Można i trzeba stanąć w obronie prawdy. Brawa dla profesor Lindy Bauld!

The Scotsman- szkocka gazeta krajowa, powołując się na badanie z Uniwersytetu w Stirling z 28 lipca twierdzi, że e-papierosy służą jako brama do palenia, szczególnie wśród młodych osób i młodzieży. Autor przytacza badania, finansowane przez Cancer Research UK, aby poinformować że 40 procent młodych ludzi, którzy próbowali wapingu, potem zaczyna palić papierosy.

Profesor Linda Bauld, którą znamy między innymi z uczestnictwa w Global Forum on Nicotine w Warszawie ostrzegła The Scotsman że przeinaczanie badań i rozprzestrzenianie kłamstw na temat wapingu zniechęca palaczy do korzystania z nich, a rezygnacja może oznaczać utratę życia.

„To badanie nie dowodzi, że eksperymenty z wapingiem powodują przyszłe palenie.
Kiedy około 2010 roku e-papierosy zaczęły zdobywać popularność, 13 procent 15-latków w Szkocji było palaczami. Do 2015 roku liczba ta spadła do 7 procent i 2 procent dla młodzieży w wieku 13 lat. Jeśli e-papierosy byłyby przyczyną używania tytoniu wśród młodych ludzi, ta tendencja byłaby odwrotna
.” (więcej…)

„Długoterminowe stosowanie NRT(nikotynowa terapia zastępcza) i e-papierosów znacznie obniża poziom czynników rakotwórczych i toksyn w porównaniu do papierosów,” poinformowali o tym naukowcy z University College w Londynie; Kinga College, Londyn; Roswell Park Cancer Institute w Buffalo, Nowy Jork; i amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC).
Ich praca pod przewodnictwem Lion Shahab , pojawiła się w Annals of Internal Medicine w ubiegłym miesiącu.
Obserwowali oni LZO -(VOCs, ang.volatile organic compounds) – grupę lotnych związków organicznych działających rakotwórczo i toksycznie, w tym akroleinę, akryloamid, akrylonitryl, butadien i kombinację tlenku etylenu, akrylonitrylu i chlorku winylu. Naukowcy zmierzyli metabolity – produkty powstające w moczu gdy organizm rozbija LZO.
To dobra wiadomość dla waperów, która potwierdza, że unikają oni tysiąca toksyn znajdujących się w dymie tytoniowym. (więcej…)

„Departament Zdrowia Stanu Kalifornia stwierdza, że w przypadku wapingu narażenie osób postronnych na niebezpieczne chemikalia jest minimalne.
W ramach swojego śledztwa w sprawie potencjalnych skutków zdrowotnych elektronicznych papierosów, Departament Zdrowia Publicznego w Kalifornii rozpoczął pobieranie próbek powietrza i osobistą kontrolę ekspozycji w sklepach Wape w całym stanie. Wyniki próbek w jednym z tych sklepów z artykułami do wapowania ujawniają, że narażenie osób postronnych na niebezpieczne chemikalia jest minimalne.

W tym konkretnym sklepie z e-papierosami, pobieranie próbek przeprowadzono w dość trudnych warunkach. Wielu pracowników i 13 klientów cały czas wapowało. System wentylacji nie był aktywny i cały czas były widoczne chmury pary. Więc wydaje się, że nastąpił wysoki poziom ekspozycji w porównaniu do tego, czego można by się spodziewać w miejscu publicznym poza sklepem dla waperów (np restauracje, bary, lub urzędy pracy).

Oto najważniejsze wyniki próbek powietrza: (więcej…)

Ponad połowa z prawie trzech milionów waperów w Wielkiej Brytanii, to obecnie byli palacze.

Po raz pierwszy, ponad połowa z obecnych 2,9 mln użytkowników e-papierosów w międzyczasie zrezygnowała z palenia. Taką informację przekazała brytyjska organizacja charytatywna na rzecz zwalczania palenia i promowania zdrowia Action on Smoking and Health (ASH). Badanie to jest częścią dorocznej ankiety na temat stosowania elektronicznych papierosów i potwierdza, że około 1,5 miliona waperów to byli palacze, a 1,3 miliona nadal pali.
To są zachęcające wieści, bo jak wiemy wielu waperów pali hybrydowo, co oznacza że nadal są narażeni na rakotwórcze substancje zawarte w dymie tytoniowym. Ważne jest, aby całkowicie przestawili się na e-papierosy. (więcej…)

PAGB to brytyjskie stowarzyszenie handlowe które reprezentuje producentów markowych leków over-the-counter (bez recepty), wyrobów medycznych Self Care (sam dbam o siebie) i suplementów diety. Jako jedyne stowarzyszenie z kręgów Big Pharmy próbuje udowadniać
oraz podejmuje działania na rzecz ein, jeśli chodzi o zastąpienie papierosów wyrobami ein. Oczywiście naraża się przy tym całej branży farmaceutycznej.
Ale też i odnosi sukcesy. Oto National Health Service (NHS) Narodowy Fundusz Zdrowia w oparciu o materiały Public Health England oraz
szkolenia z 2016 roku PAGB, zaktualizował swoją stronę internetową pokazującą aktualny stan wiedzy na temat ein.
I tak możemy tam teraz zobaczyć takie zdania:

– „W świetle obecnych badań używanie ein nosi tylko niewielką część ryzyka palonego tytoniu.”
– „Stosowanie e-papierosów to jedynie około 5% ryzyka palenia.”
– „Nie ma dowodów na bezpośrednie szkody z powodu biernego narażenia na pary e-papierosów.”
– „Dowody z wielu badań wskazują, że e-papierosy mogą pomóc ludziom rzucić palenie, z podobnymi lub lepszymi wynikami niż nikotynowe terapie zamienne, takie jak plastry lub gumy.”
– „E-papierosy mogą pomóc ludziom rzucić palenie.”
– „Wśród osób poniżej 18 roku życia eksperymentowanie z e-papierosami jest dość częste, jednak regularne stosowanie jest rzadkie i niemal całkowicie ograniczone do tych, którzy już palili.” (więcej…)

Kolejny mit głoszony przez nawiedzonych przedstawicieli zdrowia publicznego obalony. Spróbowanie e-papierosa nie przekłada się na regularną konsumpcję i nikt już nie uwierzy, że będzie bramą do palenia tytoniu !

„Szkockie Center for Substance Use and Research opublikowało wyniki badań analizujących wpływ używania e-papierosów na społeczne postrzeganie palenia. Rosnąca popularność e-papierosów nie przekłada się na zwiększone zainteresowanie używkami nikotynowymi wśród osób niepalących.

Według raportu opublikowanego w specjalistycznym magazynie International Archives of Addiction Research and Medicine 96% niepalących w wieku 16-29 uważa, że służą one jedynie do rzucenia albo ograniczenia liczby wypalanych papierosów tradycyjnych.

61% badanych potwierdziło, że widok e-papierosa wzbudził ich ciekawość, jednak tylko 1/3 respondentów spróbowała e-papierosa raz, co jednak w żadnym przypadku nie przełożyło się na regularną konsumpcję.” (więcej…)

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) Ramowa Konwencja o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (FCTC) została skrytykowana za „obsesyjne i paranoidalne tajemnice”

Ani media, ani opinia publiczna nie mogą uczestniczyć w spotkaniu WHO w Indiach, które odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Na wcześniejszych spotkaniach COP5 i COP6, które odbyły się w Seulu i Moskwie było tak samo.

Oficjalnym powodem jest, że niektórzy z widzów mogą mieć powiązania z przemysłem tytoniowym. Ale niezależny obserwator, taki jak ekonomista Roger Bate mówi jasno, że dziennikarze, publiczność, zainteresowane strony – prawie każdy – jest całkowicie niepożądany”.
Bate, specjalista w dziedzinie międzynarodowej polityki zdrowotnej, dodał: „Tak się dzieje pomimo faktu, że program jest finansowany przez podatników i w sytuacji gdy decyzje polityczne będą miały wpływ na cały świat.”

WHO zwalcza wszystkie alternatywne metody dostarczania nikotyny, choć to spotyka się z krytyką wielu specjalistów.
Uregulowanie przepisów dotyczących elektronicznych systemów dostarczania nikotyny jest jednym z głównych tematów obrad.
Znaczenie promowania alternatywnych metod dostarczania nikotyny jest niezbędne, bo jeśli tendencje się utrzymają z powodu palenia umrze około miliarda ludzi w XXI wieku. (więcej…)

Rozmowa z dr. Konstantinosem Farsalinosem, kardiologiem, badaczem w Centrum Chirurgii Serca w Atenach i Uniwersytecie w Patras

Czy lekarze powinni polecać e-papierosy swoim pacjentom – palaczom?

Wiemy, że palenie tytoniu ma niezwykle negatywny wpływ na zdrowie. Mamy też wystarczająco dużo dowodów na to, że między papierosami konwencjonalnymi a elektronicznymi występuje ogromna różnica jeśli chodzi o ekspozycję na toksyczne substancje. W związku z tym uważam, że w przypadku tych palaczy, którzy nie są w stanie rzucić przy pomocy dostępnych metod, lekarz może polecić korzystanie z e-papierosów.

Moim zdaniem papieros elektroniczny to trzecia droga. Idealna sytuacja to taka, że palacz rzuca bez jakiegokolwiek wspomagania. Drugim rozwiązaniem może być skorzystanie z obecnie dostępnych, zatwierdzonych leków, wsparcia psychologicznego itd. Niestety problem polega na tym, że w przypadku większości palaczy obie opcje zawodzą. Dlatego potrzebna jest trzecia – papierosy elektroniczne lub inne produkty, które pojawiają się na rynku. Myślę, że ta metoda będzie miała największy wpływ na ograniczenia zjawiska palenia – inne po prostu nie są wystarczająco skuteczne.

Pan radzi swoim pacjentom, by zaczęli korzystać z e-papierosów?

Mówię im dokładnie to, co powiedziałem przed chwilą. Przedstawiam wszystkie możliwe opcje i daję prawo wyboru. W końcu to musi być decyzja palacza. Ważne, by zapewnić mu prawdziwe, wyważone informacje. Wyjaśnić, które rozwiązanie uważamy za najlepsze. Ostatecznie jednak pozwólmy pacjentowi podjąć decyzję o swoim zdrowiu. Myślę, że to etyczne działanie. (więcej…)

Instytucja, która została powołana w szczytnym celu, ale straciła kontakt z rzeczywistością i zaczęła bardziej szkodzić niż pomagać. Brzmi znajomo? Nie, to nie krytyka kolejnego urzędu made in Poland, ale bolesna diagnoza kondycji, w jakiej znalazła się Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Instytucja, mająca wypisaną na sztandarach walkę o ochronę zdrowia na całym świecie, zaczyna powoli przypominać węża zjadającego własnego ogon. Z tą jednak różnicą, że swoim nieracjonalnym działaniem szkodzi nie tylko sobie, ale – bez cienia przesady – sporej części ludzkości. (więcej…)

12 lipca pod kierownictwem Prof Riccardo Polosy powstał Komitet Naukowy wspierający wdrażanie EIN jako produktu mniej szkodliwego dla zdrowia publicznego, który będzie przeprowadzać badania i udzielać poprawnych informacji opartych na dowodach naukowych.

To projekt, który został stworzony w celu wzmocnienia już rozszerzających się działań, na szczeblu krajowym i międzynarodowym, indywidualnych naukowców, uniwersytetów, ośrodków badawczych, ale także organizacji i instytucji rządowych, tak jak to dzieje się w Wielkiej Brytanii, gdzie Public Health England już wielokrotnie potwierdziła swoje poparcie dla upowszechniania EIN w walce z nałogiem palenia.

W skład KN wchodzi 12 wybitnych lekarzy i naukowców:
Umberto Veronesi , dyrektor naukowy IEO (Europejski Instytut Onkologii w Mediolanie),
Umberto Tirelli Istituto Nazionale Tumori w Aviano,
Fabio Beatrice włoskie Towarzystwo Tabaccologia,
Carlo Cipolla IEO (Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie),
David Nutt z Imperial College w Londynie,
Mike Siegel Bostonu University School of Public Health,
Sally Satel z American Enterprise Institute,
Konstantinos Farsalinos University of Patras,
Jacques Le Houezec Konsultant Zdrowia Publicznego w Rennes,
Marcus Munafo University of Bristol i
Pasquale Caponnetto włoska Lega Antifumo. (więcej…)