Niezbędne i szybkie informacje...

Specjalna salonowa sofa dla firmy Vapelab
Awatar użytkownika
Risto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 09 maja 2019, 11:27
Punkty reputacji: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podzięk.: 24 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: Risto » 07 cze 2019, 10:26

*puk* :bry:
VapeLab pisze: Dodatkowo jedna polska firma postanowiła się wystawić u mnie i grzecznościowo nie odmówiłem ..... Jeżeli ktoś będzie miał ochotę lub ma mało wymagającą rodzinę (byleby dymiło) to nie widzę przeszkód. Tak więc traktujcie to tylko jako "wrzucenie do sklepu na zasadach grzecznościowych" :lol:


Jako fan wszystkiego co brzoskwiniowe i pomarańczowe dodałem do koszyka aromaty Flave Shock od Elite Lab - "Pomarańczowy Ogród" oraz "Brzoskwinka". Chyba opatrzność czuwała nade mną, bo zdążyłem przeczytać ww. post i w ruch poszedł przycisk "Usuń".

BTW1. Królestwo za wyrazisty i bez obcych zapachów aromat brzoskwiniowy.
Wielu waperów miło wspomina liquid o smaku brzoskwini, który to na przełomie 2010/2011 roku można było kupić u p. Jacka w King E-Cigar.
Wapując ten liquid, miałem w ustach smak powideł brzoskwiniowych z bardzo subtelnie wyczuwalną nutką goryczki.

VapeLab pisze:W dziale "aromaty" ostatnio jeden z przodowników tutejszych (nie będę wzywał, bo się obrazi, że go męczę) podrzucił klona Bebeci (A&L - Ryan USA Limited). Gdzieś w czerwcu spodziewajcie się go u mnie w kramie :mrgreen:


Ona jest bardzo dobra ta koncepcja, ale dlaczego tylko aromaty z serii Ryan USA? Smakowicie prezentują się tez aromaty z serii Ultimate i The Pandas.
Panie Piotrze, z opisu wybieram aromat Ryan USA Limited od A&L, bo to jest moja ulubiona mieszanka tytoniu z karmelem i podwójną dawką wanilii, podczas gdy Ryan USA od A&L jest jego bardziej wytrawna wersją.

Smak aromatu Caramela od Atmos Lab to, według mnie, prawdziwy miód w gębie, czy jak kto woli niebo w gębie. Carabela ma bardziej mdły smak (taki miej wyrazisty), ale ciekawi mnie jaki smak ma Butter Caramel od Atmos Lab? Dlatego chętnie kupiłbym Caramela i Butter Caramel od Atmos Lab, chociaż i zdecydowana większość aromatów tego producenta, to dla mnie delicje.

RY4 i Classic KML od Eliquid France zniknęły z oferty, bo ?????????????

Czy właściciele Twisted Vaping z Niemiec nareszcie dojrzeli do uczynienia miłego gestu i zechcą uszczkną nam partię swoich aromatów z serii John Smith's Blended Tobacco?

Na koniec zostawiłem horror, bo miałem koszmarny sen. Pan Piotr już jakiś czas temu zrezygnował z premix'ów od Halo, a teraz przyśniło mi się, że bezpowrotnie zniknęły również aromaty Halo z serii Blue Label. Potrzebuje ze 3 szt. aromatu Tribeca, który był dostępny jeszcze wczoraj rano. Jednak chciałem w spokoju skompletować zamówienie, a tu wieczorem stan był zerowy.

Królestwo za aromat Tribeca od Halo, bo jest mi bardzo potrzebny! :) :papa:

Awatar użytkownika
Risto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 09 maja 2019, 11:27
Punkty reputacji: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podzięk.: 24 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: Risto » 08 cze 2019, 18:39

*puk* :bry:
Regulamin Forum stanowi, że "8. Nie mnożymy postów - jeśli chcemy coś dopisać do już wysłanego posta używamy opcji "Edytuj", która jest dostępna przez godzinę od jego publikacji. ".
Nie mam możliwości edytowania swojego wpisu, a znowu mam informację dla Pana Piotra.
Opis brzmiący: "Grecki aromat Banana od Atmos Lab jest egzotycznym połączeniem słodkiego mango i papai." jest błędny, ponieważ jest to opis aromatu Tropicana od Atmos Lab .
Aromat Banana od Atmos Lab ma charakterystyczny smak świeżo zerwanych owoców bananowca, a ściślej banana zwyczajnego.
Te banany są prawie dojrzałe, tzn. owoce te mają smak tych bananów o kolorze bladozielonym, a nie tych intensywnie żółtych. :) :papa:
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 54
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 54 razy
Otrzymał podzięk.: 169 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: VapeLab » 09 cze 2019, 01:03

@
Awatar użytkownika
Risto
Dobry wieczór w ten sobotni wieczór!
Zacznę od banana z Atmosa - dzięki, już poprawiłem. Tym razem po ostatniej wpadce miałem dobrze, ale dziadostwo się nie zapisało i historia znów się powtórzyła :evil:

Zacznijmy od tematu Flawor Szoków, bo to temat kontrowersyjny. Jak to wyglądało na prawdę - męczyli, męczyli aż w końcu zmiękłem i powiedziałem, żeby wysłali na zasadach komisowych. Zapewne z sensownych smaków to tylko eukaliptus i ice daje radę. Resztę próbowałem i jest to po prostu klasyczny polski aromat, taka zapchaj dziura na czarną godzinę. Nie chcę się za bardzo wypowiadać, bo to kwestia gustu jak zwykle, niemniej jednak czuć tę naszą cechę narodową w smaku, której ja nie trawię :( Jeżeli komuś podeszły to pewnie da mi znać, żebym je przywrócił ale niebawem idą na zwrot. Z jednej strony chciałbym poszerzyć ofertę i dać szansę wypowiedzieć się lokalnym twórcom, ale odnoszę takie wrażenie (można mnie śmiało krytykować za to, przyjmuję na klatę, ale wolę być szczery niż działać na zasadzie "handlarza Janusza"), że u nas nadal pokutuje podejście, że produkt ma być możliwie jak najtańszy, bo liczy się cena a nie jakość.
No i teraz przypomniałeś czasy przed dinozaurami - brzoskwinia z Kinga :lol: Ciekawe jakby wypadała ona dzisiaj na nowoczesnym sprzęcie a nie na starych, dobrych kartomizerach?
Czasami lepiej zachować dobre wspomnienia niż wracać do nich po latach, bo możemy je popsuć. Choć z drugiej strony genialny okazał się Joyetech - Desert, który przypomina 1:1 starego Camela od Casablanci. Nie jestem w stanie nawet sięgnąć pamięcią skąd King czerpał aromaty do swoich produkcji... Albo lokalnie to pędzili albo brandowali Dekanga, Hangsena, Joyetecha, FeelLife'a? Odezwę się do starych franczyzobiorców Kinga, może tam uzyskam jakąś satysfakcjonującą odpowiedź ;)
Teraz słów kilka o A&L - temat zaklepany, jak wszystko pozostałe - powoli będę zabierał się za te dwa a później kolekcjonował resztę serii.
W przypadku Atmosa to mam gorącą prośbę - podrzuć mi w wolnej chwili info na mejla o nich, bo stamtąd najłatwiej mi jest zbierać prośby przed zamówieniem, to przy następnej okazji wezmę Ci je :ok: (vapelab.pl@gmail.com)
Eliquid France - temat rzeka - zniknęły ale... wrócą! Już wyjaśniam w czym rzecz. Po pierwsze, EF zamówiłem tak na prawdę, żeby zrobić sobie klona ich liquidu Supreme, który już wybył na wieki wieków (camel, ciastka, wanilia i kokos). Przy okazji dowiedziałem się, że mają genialny RY4, którego brak też mi doskwiera a taki Pan użytkownik berto wierci mi dziurę w brzuchu za brak MLB :( W międzyczasie, ze względu na nazwy wykorzystanie przez EF dostałem wezwania przedsądowe m.in. od Philip Morris itd. itp. EF ma bardzo głupią politykę zamówień stąd też mam już nowe źródełko na nie, bo mimo co, jest to... produkt niszowy, więc najrozsądniejsze tak czy owak jest zamawianie ich przez kogoś niż spełnianie ich wymagać co do MOQ. Cieszę się, że ktoś również pamięta o nich i chciałby powrotu *mrgreen*
A teraz kwestia Twisted Vaping - na razie światełka w tunelu nie widać jeno czarna d... Ale myślę, że to się w końcu zmieni, gdyż mam w planach bardziej się rozwinąć, ale w tej kwestii milczę i nie zdradzam planów (wszystko jest zależne niestety od ostatecznej formy akcyzy :ble: ). Mi jest też bardzo przykro, że niektórzy producenci nie widzą potencjału związanego z polskim rynkiem i myślą, że u nas jest cały czas to, o czym wspominałem przy okazji Flavor Shocków. Czasami po prostu trzeba być cierpliwym i nie dawać o sobie zapomnieć 0:-)
Ach te Halo. Na zamówienie od Halo jestem umówiony na koniec tego nadchodzącego tygodnia dopiero, gdyż w poniedziałek ogarniam Decadenty. Jest to związane z ich przerwą techniczną, która trochę potrwa :( Może jest jakaś dobra dusza, która Cię wspomoże? Ja na prawdę mam stan prywatny i sklepowy = 0. Przy okazji Halo liczyłem, że rozwiąże się parę spraw - dalsze istnienie białej serii, plany co do nowości (jakbyście chcieli wiedzieć jakie by to były to dajcie znać to napiszę) i parę zagadnień technicznych. W przypadku nowości na razie testują je na rynku amerykańskim a zapowiadają się smakowicie. Niestety ostatecznie mogę potwierdzić, że Halo likwiduje wszystkie znane nam liquidy / aromaty z niebieskiej serii, które nigdy nie pojawiły się oficjalnie na rynku EU takie jak Midnight Apple, VooDoo etc. (w zasadzie już je zlikwidowali). Miały być dostępne kiedyś tam, ale postanowili uśmiercić klasyki również i u siebie w Stanach.
I to w zasadzie tyle z mojej nudnej i przydługawej wypowiedzi. Jak zawsze przepraszam za błędy stylistyczne ale piszę na cito a za oknem leci Ich Troje (urok mieszkania przy sali weselnej) :lol:
Zatem udanej niedzieli :bender:
jaaano
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 07 lis 2018, 18:57
Punkty reputacji: 21
Lokalizacja:
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podzięk.: 30 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: jaaano » 16 cze 2019, 23:01

Ja to mam pecha :cry: jak mam robić zakupy to nie ma bazy.
Piotrze, mam jeszcze około 120ml pysznych liquidów czyli jakiś tydzień z hakiem jakoś ujadę, poczekać jeszcze te parę dni na bazy czy zacząć szukać alternatywy w gorszych sklepach ?
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 54
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 54 razy
Otrzymał podzięk.: 169 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: VapeLab » 19 cze 2019, 13:53

@
Awatar użytkownika
jaaano
- Ech te bazy, mam nadzieję, że już w piątek będę mógł je zamówić. Przepraszam ogólnie wszystkich za zwłokę z nimi ale tym razem Halo mnie zablokował na parę dni ze względu na całkowite zmiany organizacyjne u nich w firmie, nowy sposób zamawiania, który jest mocno upierdliwy itd. :(

Jak zawsze przypominam - w sprawach pilnych wzywać mnie przy pomocy małpy lub gonić przy pomocy aparatu telefonicznego :lol:

I teraz krótka notka - w związku z roszczeniami Japan Tobacco International wszystkie nazwy kojarzące się z wielbłądem zostaną poprzekręcane i zdeformowane, co by się łaskawie odwalili ode mnie :mrgreen: Dzisiaj w nocy przeprowadzam akcję dekamelizacji, więc np. Camila od Atmosa to będzie nasz rodzimy Kamil etc. Za utrudnienia przepraszam, ale przerabiałem ostatnio to z Filipem Morissonem i kowbojskimi nazwami :glaszcze:
Obrazek
Walerianek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 01 cze 2019, 19:21
Punkty reputacji: 10
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: Walerianek » 30 cze 2019, 07:00

Witam Panie Piotrze - nie działa zakładka kontakt z Nami w sklepie - nie chce wysłać wiadomości

Takie pytanko - czy te buteleczki Twist są tak samo miękkie jak np. te z aromatów Big Mouth??

Drugie pytanie już do wszystkich - Czy wrażenie suchości podczas wapowania jest zależne tylko od setupu czy baza użyta do zrobienia liquidu też ma wpływ??
Chciałbym uzyskać bardziej wilgotną chmurkę a nie bardzo mi się udaję cokolwiek zrobię z grzałką (nie robię za dużo bo smak jest OK - tylko ta susza) , stąd moje pytanie

Dziękuję i pozdrawiam
Awatar użytkownika
8A5HUD4
Moderator
Moderator
Posty: 639
Rejestracja: 13 lis 2018, 15:39
Punkty reputacji: 947
Lokalizacja: Valhalla
Podziękował: 76 razy
Otrzymał podzięk.: 486 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: 8A5HUD4 » 30 cze 2019, 10:51

Co do butelek, te z Big Mouth są o wiele bardziej miękkie od tych typu Twist. Twisty to po prostu twardy plastik.
Galar i Fjalar jednak częstowali miodem tylko tych, których lubili, a nie lubili nikogo prócz siebie.
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 54
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 54 razy
Otrzymał podzięk.: 169 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: VapeLab » 09 lip 2019, 13:22

Obrazek
Dzień dobry!
Dzisiaj może temat trochę inny niż zazwyczaj ale w sumie dość istotny.
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad nim a przy okazji jeśli dostaję takie informacje od ludzi to czemu by się nie zastanowić :smile:
Wszyscy, którzy zamawiają ode mnie wiedzą, że nie oszczędzam na pakowaniu i ładuję mnóstwo folii co by przy odbiorze paczki nie okazało się,
że zawartość trzeba wyciskać z kartonu. Z drugiej strony kiedy codziennie likwiduję swój przydział plastików i innych tworzyw wszelkiej maści
wychodzi tego powiedzmy na oko z 5 litrów tego badziewia (raz więcej a raz mniej).
Zatem do czego zmierzam - może czas przejść na pakowanie z surowców wtórnych?
To znaczy kartony zostają w takiej formie jakie są, taśma musi zostać, ale zamiast wypychania całości folią bąbelkową, może papier, do tego
jakieś takie sprasowane ścinki z tektury, wypychacze kukurydziane?
Niestety koszty takiego pakowania są dwukrotnie wyższe niż tego tradycyjnego i może to dodać jako opcję dodatkową za powiedzmy 50 groszy,
bo klasycznie pakowanie to już mój problem i mój wydatek, w wysyłce nie uwzględniam kosztów pakowania, jeśli ktoś by nie wiedział?
A może uda się to jakoś sensownie rozwiązać inaczej? Problem jest w kosztach wysyłki takich eko-wypychaczy, bo są po prostu ciężkie.
Jak będę w Poznaniu w czwartek to podjadę do Centrum Pakowania, bo jest to 5 minut autem od mojego miejsca zarejestrowania działalności
(bo od praktycznego miejsca a nie teoretycznego to jednak nadal 50 km) i wtedy po prostu bym wypychał auto takim dobrodziejstwem albo
chociaż mógłbym ustalić jakąś wycenę i wtedy zabawa w dodatkowo płatną opcję eko nie była by potrzebna. Nie wiem, na razie rzucam tylko luźny temat
i może Wam pozostawię jakieś pole do działania i "filozowania" :lol:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12371
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8023
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4113 razy
Otrzymał podzięk.: 12025 razy
Płeć: nieokreślona

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: Tommy Black » 09 lip 2019, 13:38

:brawo: Za sam pomysł i chęci. Myślę że cena wypychaczy kukurydzianych i innych podobnych, lada chwila spadnie. Już najwyższy czas pozbyć się tego wszechobecnego plastiku.
Do dystrybucji którego zresztą, walnie przyczyniła się "nasza" porąbana Dyrektywa.
Ja kilka razy użyłem ścinków z niszczarki biurowej. Nawet się sprawdziło.
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 54
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 54 razy
Otrzymał podzięk.: 169 razy
Płeć: Mężczyzna

Niezbędne i szybkie informacje...

Postautor: VapeLab » 10 lip 2019, 02:12

A dzięki Czarny Tomaszu :smile:
Myślę, że dzisiaj powinno być to standardem no i postaram się to jakoś sensownie wykonać. Na FB odzew jest raczej pozytywy, tak więc w czwartek ruszam do boju :mrgreen:
Na szczęście kukurydza jest tania i to jest fajne. Minus tego jest taki, że worki po 1000 litrów brzmią jak ponury żart. No nic, teść nie ma nic do gadania, będzie musiał mi użyczyć pół poddasza w budynku gospodarczym :lol: Oczywiście nie nastąpi to zaraz ale powiedzmy jest to plan na te wakacje, żeby sensownie to przygotować.
A o dyrektywie i pakowaniu wszystkiego do małych butelek to już szkoda gadać :evil:

Wróć do „Vapelab w Salonie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość