Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Specjalna salonowa sofa dla firmy Vapelab
Awatar użytkownika
OneOfDragons
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 83
Rejestracja: 14 lip 2019, 02:55
Punkty reputacji: 34
Lokalizacja:
Podziękował: 43 razy
Otrzymał podzięk.: 24 razy
Płeć: nieokreślona

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: OneOfDragons » 07 wrz 2019, 19:23

Ja nie mieszam kilku aromatów, zwykle te aromaty są już zmieszane w dobry dla mnie sposób. Mają po kilka smaków. Ostatnio w lodowce znajdują się tylko 814. Wole mocniejsze aromaty, bo lepiej wyczuwam smak.
Pozdrawiam, OneOfDragons

Awatar użytkownika
Tomba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1994
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 3034
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1188 razy
Otrzymał podzięk.: 1736 razy
Płeć: Mężczyzna

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: Tomba » 10 wrz 2019, 14:29

I. Typ: tytoniówka (coś takiego: viewtopic.php?f=36&t=6022&p=65127&hilit=tribeca#p65127)
II. Skład:
- aromat Halo - Tribeca, stężenie w 7% (https://vapelab.pl/blue-label/585-halo-tribeca.html)
– aromat Atmos Lab - Green Apple, stężenie w 3% (https://vapelab.pl/atmos-lab/717-atmos- ... apple.html)
III. Baza: np. VPG 50/50
IV. Czas leżakowania: 2 tygodnie
V. Parownik: DTL
VI. Walory smakowe: podróbka Tobacco apple z tej strony: http://vapeclubpoland.pl/produkty/tobacco-premix/
VII. Inne: W zależności od upodobań można sobie zwiększyć udział Tribecki.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
kamikazze2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 06 sie 2019, 13:59
Punkty reputacji: 145
Lokalizacja:
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podzięk.: 41 razy
Płeć: Mężczyzna

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: kamikazze2 » 03 paź 2019, 16:46

Mieszania część druga. :cycki:

Wypada jeszcze raz podziękować @
Awatar użytkownika
VapeLab
za udostępnienie w nasze łapy sampli. Bez tego poszukiwanie trwałoby dużo dłużej i pochłonęłoby niezliczone $$ *wino*

814 - Mérovée
Francuski aromat Mérovée od 814 jest melanżem
pomarańczy oraz limonki, które stanowią pierwsze tło.
Całość podkreślona została likierem z czarnej
porzeczki oraz smoczego owocu wygładzając tym
kwaśne nuty cytrusów.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 30dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Jak podaje producent po 7 dniach leżakowania dla mnie nie do wapowania. Musi poleżeć bo na początku smak przypomina płyn do mycia naczyń. Jednak po dłuższym leżakowaniu całkiem przyjemny smak. Bardzo wytrawny, brak słodyczy. Na początku wyczuwalny smak limonki ale tak jakby bardziej skórki z limonki, później pomarańcza. Reszta czyli czarna porzeczka i smoczy owoc jak dla mnie niewyczuwalne.
Ocena: 5/10
___________________________________________________________________________

PURE - Blueberry
Amerykański aromat o smaku klasycznej jagody.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 9dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Smak podobny do jagodowego jogurtu Jogobella. Przyjemny bez przesadzonej słodyczy. Stężenie mogłoby być większe
Ocena: 6/10
___________________________________________________________________________

Decadent Vapours - SUMMER PUNCH
Aromat o smaku truskawki, pomarańczy, mięty typu spearmint oraz ogórka.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 10dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Hmm... Truskawki brak, pomarańczy brak, trochę mięty i gdzieś daleko ogórek.

Ocena: 5/10
___________________________________________________________________________

PURE - Vanilla
Amerykański aromat o smaku klasycznej francuskiej wanilii.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 10dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Całkiem sympatyczny smak. Od razu w głowie przychodzą na myśl lody waniliowe. Jednak 10% to trochę mało.

Ocena: 7/10
___________________________________________________________________________

Decadent Vapours : Cafe Brasiliano
Brytyjski aromat o smaku ciemnej, kremowej kawy.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 12dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Zapach i smak świerzo mielonych ziaren kawy. Stężenie jak dla mnie idealne.

Ocena: 9/10
___________________________________________________________________________

Dampflion : White Queen
Niemiecki aromat o smaku melona, jeżyn oraz granatu z nutami chłodziku.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 14dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Trochę guma kulka, melon silnie na pierwszym planie. Spodziewałem się kwasowości jeżyny z granatem a tego tu brak.

Ocena: 4/10
___________________________________________________________________________

Decadent Vapours : Mandrake
Brytyjski aromat o smaku piołunu, anyżu oraz jabłka.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 14dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Trochę aromat absyntu, jabłko bardzo dobrze wyczuwalne. Słodkość anyżu delikatna, nie jest tak mocna jak w Heisenbergu. Przypomina trochę tabletki na gardło. :)

Ocena: 4/10
___________________________________________________________________________

Decadent Vapours - Banoffee
Brytyjski aromat o smaku banana z karmelem.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 15dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Sztuczny banan. Niestety d... nie urywa. Liczyłem trochę na ten smak.

Ocena: 4/10
___________________________________________________________________________

Full Milk (by Full Moon) - Green
Malezyjski aromat o smaku limonki, ananasa, imbiru oraz mleka.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 17dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Limonki brak, aromat imbiru ledwie wyczuwalny. Całość jednak bardzo dobra, aromat można porównać do ananasowego shake'a.

Ocena: 7/10
___________________________________________________________________________

b]Decadent Vapours - Absinthe [/b]
Brytyjski aromat o smaku ziołowego absyntu.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 17dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Heh.. nie wiem czego się spodziewałem :) Jednak tak mocny aromat piołunu nie jest dla mnie. Przypomniały mi się imprezy za czasów studiów. Jeśli ktoś próbował absynt to na pewno polubi.

Ocena: 1/10
___________________________________________________________________________

Nova Liquides - Grand Cru
Francuski aromat o smaku mlecznego kremu z wanilią.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 22dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Bardzo podobne odczucia jak z aromatem PURE - Vanilla ale aromat wydaje się być mocniejszy. Punkt wyżej.

Ocena: 8/10
___________________________________________________________________________

Dampflion : Black Queen
Niemiecki aromat o smaku czarnej herbaty z dodatkiem mięty oraz świeżej cytryny.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 19dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Prawdopodobnie mój drugi must have. Wszystkie smaki wyczuwalne. Początek miętowy końcówka mocno herbaciana.

Ocena: 9/10
___________________________________________________________________________

814 - Sigebert
Francuski aromat Sigebert od 814 to klasyczne deserowe zestawienie złożone z karmelowych biszkoptów z nutami waniliowymi oraz orzechów laskowych.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 22dni
Stężenie: 10%
Odczucia: To jest ten smak którego szukałem, prawdziwa wanilią i smak orzechów bardzo wyraźne. Najważniejsze że nie jest to aromat bardzo słodki jest po prostu słodki ale bez przesady. Stężenie ok ale chyba dam więcej.

Ocena: 9/10
___________________________________________________________________________

-52aV (by 814) - Caligula
Francuski aromat Caligula z serii -52aV od 814 to smak custardu z pop-cornem.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 22dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Popcornu brak. Smak trochę jak ciasto ale mnie nie przekonał.

Ocena: 3/10
___________________________________________________________________________

-52aV (by 814) - Titus
Francuski aromat Titus z serii -52aV od 814 to smak custardu orzechowego

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 24dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Typowy orzech laskowy, brak jakiejkolwiek słodyczy ciasta. Na dłuższą metę może być męczący bo robi się lekko gorzki, kto zjadł dużo orzechów ten wie ;)

Ocena: 4/10
___________________________________________________________________________

Smoking Bull - Cream Berry
Niemiecki aromat Cream Berry od Smoking Bull jest to smak kondensowanego mleka z borówkami.

Czas leżakowania do pierwszego dymu: 29dni
Stężenie: 10%
Odczucia: Niestety kolejny zawód. Chemiczny smak jak dla mnie.

Ocena: 2/10
___________________________________________________________________________
Obrazek
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 459
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1060
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 263 razy
Otrzymał podzięk.: 576 razy
Płeć: Mężczyzna

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: VapeLab » 03 paź 2019, 23:24

I właśnie dlatego są te sample! Muszę w końcu przysiąść nad kolejnymi ale znów się rozchorowałem a nie chcę takich rzeczy robić póki jestem niezbyt dysponowany, bo to musi być sterylnie i elegancko. A za tego absynta od Decadenta @
Awatar użytkownika
kamikazze2
masz focha z mojej strony :smile: A co do reszty, no kwestia gustu, no co ja więcej mogę powiedzieć :ok:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14299
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 12508
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 5581 razy
Otrzymał podzięk.: 14316 razy
Płeć: nieokreślona

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: Tommy Black » 07 paź 2019, 10:28

VapeLab pisze:I właśnie dlatego są te sample!

Tak, sample to świetny wynalazek i zanim zrobimy sobie własną, butelkę goryla płynu, warto z nich skorzystać. Tu wielka :whisky: dla Piotra że te sample chce mu się jeszcze robić.

Ja na wskutek kosmicznego nieporozumienia, ułomności tekstowej konwersacji, robienia, przeze mnie, 10 rzeczy jednocześnie, wszedłem w posiadanie kilkunastu sampli od Piotra.
Nie będę pisał że jestem mu bardzo wdzięczny, bo to oczywiste ale za te okoliczności przeproszę. *friends*

Jednym z sampli był Dampflion - Black Knight

Obrazek

Niemiecki aromat o smaku cytrynowych francuskich makaroników z owocami leśnymi.

Rozcieńczenie 5%. Baza VG75/PG25. Trudny czas oczekiwania 7 dni. :-P Żadnych innych dodatków.

I to jest to co ja lubię. Co prawda gdzieś, na szczęście, umknęły mi te francuskie makaroniki ale za to owoce leśne to fantastyczna, nieprzesadnie słodka mieszanka. Coś jak pełna drewniana misa owoców lekko przyprószona cukrem. I jemy na przemian, palcami oczywiście, żadną łychą, te owoce. Raz maliny, raz jeżyny a potem borówki pokropione cytryną.Wszystko jest w tym aromacie.Naprawdę. Myślałem nad dodatkiem jakiejś delikatnej mięty, ale to następnym razem...

Edit:

Napisałem wyżej:
Co prawda gdzieś, na szczęście, umknęły mi te francuskie makaroniki...
i nieco się pomyliłem albo pośpieszyłem. Myślę że to też kwestia temperatury płynu. Teraz, kiedy po godzinie ponad, wróciłem do niego, odnalazły się i to bardzo wyraźnie, bardzo słodkie francuskie ciasteczka.Dla mnie zbyt słodkie, bez mięty się nie obejdzie... :)
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 459
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1060
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 263 razy
Otrzymał podzięk.: 576 razy
Płeć: Mężczyzna

Podziel się, tekstowo, samogonem z Vapelabu

Postautor: VapeLab » 08 paź 2019, 01:06

@
Awatar użytkownika
Tommy Black
Mówi się ponoć, że kobieta zmienną jest a tu życie pokazuje, że niekonieczne musi być to prawda :lol:
Tak jak dzisiaj rozmawialiśmy na szybko to faktycznie jest całkiem spory problem ze znalezieniem takich prawdziwych francuskich makaroników.
Ja z takimi miałem do czynienia dawno temu i była to stricte francuska manufaktura liquidów, która specjalizowała się tylko w takich aromatach ;)
Niestety lata mijają, obrazy w pamięci pozostają a nazwy niekoniecznie. Jeżeli ktoś tu ze zgromadzonych miał z nią styczność, to etykieta
wyglądała jak od jabola (taki charakterystyczny pasiak) a na nim obrazek owocu, np. gruszki. Może w odmętach dysku odnajdę starą fotografię
na której są one uwidocznione a na chwilę obecną to cóż... trzeba żyć dalej.
Jeżeli chodzi o makaroniki i rzecz, która faktycznie cieszy się jakimś poważaniem i jest całkiem przyjemna w odbiorze, to na pewno
dwa aromaty od Diy or Vape, czyli Maka Rond Framboise oraz Citron, ale nie kuszę, ja tu tylko wypełniam polecenia tego, który szepcze mi do ucha ( :twisted: ).

Mam również nadzieję, że uda Ci się rozszyfrować pozostałe sample po wypadku z etykietami, tak więc Towarzyszu! Lewą marsz i do boju (czy jakoś tak) *konik*

Wróć do „Vapelab w Salonie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości