Tobacco Bastards

Specjalna salonowa sofa dla firmy Vapelab
jaaano
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 07 lis 2018, 18:57
Punkty reputacji: 80
Lokalizacja:
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podzięk.: 62 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: jaaano » 16 sty 2020, 00:31

W odpowiedzi proszę umieścić sprostowanie iż pomylili zdjęcia. >:
W Polsce demonstracje wyglądają tak:
1.jpg

i raczej by nie chcieli żeby ekipa wpadła po sample. :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1158
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podzięk.: 623 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: VapeLab » 16 sty 2020, 01:55

@
Awatar użytkownika
jaaano
To też już wiedzą, że to jakiś weekendowy spęd fanów wyrobów z włóczki a nie masówka po naszemu. :diabel:
Awatar użytkownika
lesstro
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 354
Rejestracja: 14 gru 2016, 11:10
Punkty reputacji: 760
Lokalizacja: Elbląg
Podziękował: 184 razy
Otrzymał podzięk.: 316 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: lesstro » 21 sty 2020, 13:36

No to przyszła pora aby odkorkować tę Whisky 69.
Najpierw nazwa, bo wszyscy, jak czytam, spodziewali się tu wspaniałego smaku i aromatu 21. letniej whisky i to jeszcze najlepiej single malt. Hola, hola nazwa brzmi Whisky Oak, co w wolnym tłumaczeniu brzmi dębina przesączona aromatem whisky czyli "wylizujemy" pustą dębową beczkę. :P
Więc otwieram korek i wącham. Pierwsze wrażenie to suszone śliwki i woń kominka przesączonego i przewędzonego zapachem spalonego drewna. To zgadzałoby się z wędzonym jęczmieniem z założeń receptury single malt. Ale na tym raczej koniec skojarzeń. Zalewam, smakuję. Na początku lekka słodycz, która kojarzy mi się tylko ze smakiem wigilijnego kompotu z suszonych owoców z przewaga śliwki właśnie. Potem smak przechodzi delikatnie w tę wędzoną dębinę. Nie, nigdy nie lizałem i nie żułem wędzonych dębowych trocin, ale jak wiadomo smak jest przedłużeniem zapachu, więc tylko tak to mogę ująć. Smak wędzonego drzewa jest bardzo delikatny i trzeba mocno wysilić zmysły, żeby go wyczuć. I teraz najważniejsze. Efektem końcowym tzw. aftertaste jest pozostający w gardle bardzo delikatny posmak tego napitku, o który nam chodziło. Rzadko bywa, aby liquid był skomponowany tak wielowarstwowo. Moim skromnym zdaniem, tutaj mamy do czynienie z takim przypadkiem, co nie czyni go od razu jakimś topowym zawodnikiem. Smaki nie są tu za bardzo uwydatnione, jak na mój gust, są ciut za słabe, aczkolwiek koncepcja mi się podoba. Ot, taka ciekawostka smakowo-kulturowa. Jak chcecie intensywnego smaku anielskiego napoju to niestety, w tym przypadku, tylko dobry monopolowy pomoże, ewentualnie sytuację może uratować bratni Bourbon No. 9.
Test robiłem po ok. 10. dniach dojrzewania, a jak powszechnie wiadomo i liquid i whisky lubią leżakowanie, więc jeśli coś się zmieni za kilka miesięcy, to dam Wam znać. Ma to jakiś tam potencjał, ale czy zostanie w moim repertuarze, o tym pomyśle, gdy osuszę butelczynę na osi nadchodzącego czasu.
Chmurka z Wami. :palicygaro:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1158
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podzięk.: 623 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: VapeLab » 21 sty 2020, 23:42

@
Awatar użytkownika
lesstro
U mnie też leży, czeka na lepsze czasy :P Odpalę go może za miesiąc, a może później, kto wie? I właśnie brakuje mi tu tej alkoholowej nuty, drewno nasiąknięte whisky raczej też swój procent zawiera...
wschodni9
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2019, 20:58
Punkty reputacji: 27
Lokalizacja:
Otrzymał podzięk.: 37 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobacco Bastards

Postautor: wschodni9 » 01 lut 2020, 08:51

To i ja coś dorzucę.
Szczerze czuje się rozczarowany.
Nie jestem jakimś kustoszem, moję kubki smakowe są nieco przetrzebione ale w tym wszystkim zabrakło mi smaku tytoniu.
W każdym z aromatów na przód wysuwa się karmel, orzech i znowu karmel. Nie twierdzę, że aromaty są beznadziejne ale oczekiwałem czegoś zupełnie innego.
A najbardziej rozczarował mnie burbon.
Miałem nań straszny apetyt, uwielbiam burbon i whisky ale najzwyczajniej w świecie mnie zemdliło.

Gdybym miał wybrać, najlepiej wypadł mi aromaty z dodatkiem miętowym. Mięta nie za ostra, nie zabija reszty smaków. Takie delikatne i przyjemne połączenie aromatów.



Wysłane z mojego COR-L29 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
gemino
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 338
Rejestracja: 03 lut 2016, 15:48
Punkty reputacji: 130
Lokalizacja: Pabianice
Podziękował: 2263 razy
Otrzymał podzięk.: 319 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: gemino » 08 mar 2020, 19:27

1-Custard
Nie wyczuwam tytoniu, za to czuję ciastko bożonarodzeniowe, z cynamonem i czekoladą. Dobry przerywnik, tymbardziej w święta . Mnie osobiście nie przekonuje.
Ocena 7/10
Wapowane na Horus RTA
Data wymieszania 11-11-2019

9-Bourbon
Fajna tytoniówka powiedziałbym, że taki wytrawny tytoń fajkowy bez wiśni i śliwek. Przyjemny do ciągłego wapowania. Nie znam smaku oryginalnego bourbona, więc się nie wypowiem czy podchodzi pod oryginał.
Ocena 8,5/10
Wapowane na Horus RTA
Data wymieszania 11-11-2019

11-Dark Honey
Tytoniu nie wyczuwam, ale jak sama nazwa wskazuje powiedziałbym, że jest to smak ciemnego miodu. Nie jest za słodki, ale i tak dla mnie nie jest dobry do samodzielnego wapowania, za to może się sprawdzić w mieszankach.
Ocena 6/10
Wapowane na Horus RTA
Data wymieszania 11-11-2019

21-Mint
Nie jest to znowu tytoniówka, ale też nie jest to typowa mięta, a raczej taki delikatny cukierek lodowy. Nie jest to moja bajka.
Ocena 6/10
Wapowane na Horus RTA
Data wymieszania 11-11-2019



Wysłane z fona
Obrazek
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1158
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podzięk.: 623 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: VapeLab » 09 mar 2020, 00:23

Zobaczymy co będzie, jak wprowadzą te 3 owocowe tytonie w końcu. :)
Zatem módlmy się, żeby wyszły z tego mieszanki a'la Mac Baren.
Awatar użytkownika
gemino
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 338
Rejestracja: 03 lut 2016, 15:48
Punkty reputacji: 130
Lokalizacja: Pabianice
Podziękował: 2263 razy
Otrzymał podzięk.: 319 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: gemino » 29 mar 2020, 19:23

37- Original
Bardzo fajna, przyjemna i lekka tytoniówka. Nie jest to tytoń fajkowy, a jak już to jest to bardziej taka delikatna cygaretka, bez gryzienia. Nie znam się na smakach tytoni, więc nie powiem co to za tytoń. Jak dla mnie jest to aromat bliski ideału:
Moja ocena 9/10
Test wykonany na Horus RTA,
Data wymieszania 11-11-2019.

Wysłane z fona
Obrazek
Awatar użytkownika
gemino
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 338
Rejestracja: 03 lut 2016, 15:48
Punkty reputacji: 130
Lokalizacja: Pabianice
Podziękował: 2263 razy
Otrzymał podzięk.: 319 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobacco Bastards

Postautor: gemino » 04 kwie 2020, 22:47

17- Dark Five
Przyjemna tytoniówka, która pewnie nie jest skomplikowana, gdyż kojarzy mi się z innymi firmami, które mają podobny smak. Nie podam przykładów (skleroza), ale jest raczej często spotykana taka mieszanka wytrawnego tytoniu, z lekką słodkością. Osobiście zwiększył bym dawkę tego aromatu, gdyż jak dla jest za delikatnie
Moja ocena 7/10
Test wykonany na TGT IV
Data wymieszania 11-11-2019



Wysłane z fona
Obrazek
Awatar użytkownika
VapeLab
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: 19 lut 2019, 12:59
Punkty reputacji: 1158
Lokalizacja: Poznań / Pniewy
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podzięk.: 623 razy
Płeć: Mężczyzna

Tobacco Bastards

Postautor: VapeLab » 29 kwie 2020, 00:07

Czołem!
Z rana wpadnie kilka sztuk dosłownie TB z dodatkiem owoców.
Niestety jest bieda na stanie, tak więc niestety ciężko cokolwiek dorwać. :(

Obrazek

Jestem ich sam ciekaw, bo ponoć ten Blackberry jest jakimś numero uno in USA, ale ile w tym prawdy? Pewnie tyle samo ile w "Prawdzie". :lol:
No dobra, nie ruszę ani sztuki, bo jest za mało tego a później będą mnie niektórzy mordować wzrokiem jak zabraknie...

Wróć do „Vapelab w Salonie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości