Inawera czyli bazy i aromaty

Specjalna salonowa sofa dla firmy Inawera
Awatar użytkownika
jamrug
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:29
Punkty reputacji: 21
Lokalizacja: Podkarpacikejszyn
Podziękował: 20 razy
Otrzymał podzięk.: 23 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: jamrug » 05 maja 2019, 23:10

Czytam i oczom nie wierzę, gdyż temat przypomina PRLowską księgę skarg i zażaleń połączoną z PRowym potworkiem. Butelek nie zmienią bo forma za droga - no ok, chociaż w dobie nadskakiwania klientowi i robienia wszystkiego żeby się wyróżnić jest to nieco dziwne. Natomiast liczenie na to, że ktoś będzie kupował butelki, których nie da się otworzyć i z tym też nic się nie da zrobić, bo jeszcze raz, forma za droga, to przejaw skrajnego optymizmu graniczącego z głupotą. Kto w ogóle dopuścił do takiej sytuacji, że dwie części z tej samej formy nie pasują do siebie i kto stwierdził "aa walić, i tak to kupią..."? Bo z całym szacunkiem, ale tak to wygląda. Strona i dialog z firmą za nią odpowiedzialną woła "nieudolność", jaki problem zmienić zleceniobiorcę? Najgorsze jest to, że może i te produkty są świetne, ale po tym co tu przeczytałem z całą pewnością ich nie kupię. Wolę kupić coś co da się otworzyć i od firmy, której nie przerasta każdy zgłoszony problem...
Sprzęt: eGO AIO; CuAIO D22; Cuboid + Smok Spirals; Armour PRO + Volish Alpha

Awatar użytkownika
inawera
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 17 cze 2015, 11:17
Punkty reputacji: 475
Lokalizacja:
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 271 razy
Płeć: nieokreślona

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: inawera » 06 maja 2019, 10:28

iron64 pisze:Problem z nakrętkami jest strasznie irytujący dla mnie. Rozumiem tłumaczenie i skąd sie to wzięło, niemniej odpowiedź zabrzmiała w stylu: odwal sie chłopie jest jak jest i inaczej nie będzie.

Liczyłbym jednak na odpowiedź w stylu postaramy się poprawić, a tu nie. Ogólnie rzecz ujmując, powinienem szukać Morning Rain gdzieś indziej?


Witam. Były podejmowane próby poprawienia nakrętek, nie wiele to dało oprócz uszczuplenia konta. Reasumując pozostawiamy je w takim stanie jakie są obecnie. Jedyną rzeczą jaką możemy zrobić to ograniczanie używania butelek produkowanych w Lublinie.
Awatar użytkownika
inawera
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 17 cze 2015, 11:17
Punkty reputacji: 475
Lokalizacja:
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 271 razy
Płeć: nieokreślona

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: inawera » 06 maja 2019, 10:43

Pelikan2 pisze:
inawera pisze:Temat strasznie drażliwy. Blisko dwa lata trwa "produkcja" nowego sklepu i ponad rok jak użeramy się z firmą informatyczną.
T


To w takim razie trzeba zmienić firmę. Rozumiem, że rynek detaliczny nie koniecznie jest dla was priorytetem , ale stronę naprawdę wypadałoby zmodernizować i zrobić porządnie. Ba....Jakoś to posegregować, bo obecnie zakup aromatów u was na stronie to test cierpliwości dla kupującego - gdyż wszystkie aromaty są wrzucone do jednego worka.


Nowy sklep jest robiony dla Was. Jest już dosyć dobrze rozbudowany, jednakże każdy błąd w konstrukcji sklepu, każda nasza uwaga to 21-dniowe oczekiwanie na odzew firmy informatycznej. Najłatwiej by było postawić sklep na popularnych platformach e-comerce ale te nie konfigurują się z programem XL Comarchu.
Jeżeli znacie jakieś sklepy, platformy które można skonfigurować z XL-em, lub Subiektem to prosimy o informacje Z radością przyjrzymy się im z bliska.
Awatar użytkownika
inawera
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 17 cze 2015, 11:17
Punkty reputacji: 475
Lokalizacja:
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 271 razy
Płeć: nieokreślona

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: inawera » 06 maja 2019, 10:53

jamrug pisze:Czytam i oczom nie wierzę, gdyż temat przypomina PRLowską księgę skarg i zażaleń połączoną z PRowym potworkiem. Butelek nie zmienią bo forma za droga - no ok, chociaż w dobie nadskakiwania klientowi i robienia wszystkiego żeby się wyróżnić jest to nieco dziwne. Natomiast liczenie na to, że ktoś będzie kupował butelki, których nie da się otworzyć i z tym też nic się nie da zrobić, bo jeszcze raz, forma za droga, to przejaw skrajnego optymizmu graniczącego z głupotą. Kto w ogóle dopuścił do takiej sytuacji, że dwie części z tej samej formy nie pasują do siebie i kto stwierdził "aa walić, i tak to kupią..."? Bo z całym szacunkiem, ale tak to wygląda. Strona i dialog z firmą za nią odpowiedzialną woła "nieudolność", jaki problem zmienić zleceniobiorcę? Najgorsze jest to, że może i te produkty są świetne, ale po tym co tu przeczytałem z całą pewnością ich nie kupię. Wolę kupić coś co da się otworzyć i od firmy, której nie przerasta każdy zgłoszony problem...


Godząc się na subforum o naszej firmie byliśmy świadomi że będzie to wyglądało jak "książka skarg i wniosków" z jedną różnicą, my chcemy Wam odpowiedzieć na Wasze skargi i życzenia.
O formach i problemach związanych z nimi pisałem już i powtarzał już niebędę.
Pozdrawiam.
Irek.
Awatar użytkownika
iron64
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 1676
Rejestracja: 26 lis 2018, 13:58
Punkty reputacji: 1350
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 1111 razy
Otrzymał podzięk.: 839 razy
Płeć: Mężczyzna

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: iron64 » 06 maja 2019, 11:38

Panie Irku, ja osobiście bardzo sobię cenię to, iż ma Pan chęć i czas zaglądać tutaj i odpisywać. Pewnie nie tylko ja to doceniam i szanuję. I o ile to na uznanie zasługuje, o tyle forma tych odpowiedzi nie bardzo.
Bo co mi po wiedzy, że forma jalaś tam gdzieś tam jest zła? No nic przecież. Mnie interesuje wynik końcowy, a ten póki co wygląda jak wyżej napisano.

Teraz nie wiem co lepsze byłoby. Początkowa niewiedza i brak możliwości korzystania z Waszych produktów, czy obecna wiedza i.... A jakże, brak możliwości korzystania z produktów. Hmm. Jakbym nie patrzył jeden czort. Chyba Pan się zgodzi, że jedno i to samo w rezultacie?
Powiem szczerze, że takimi zagrywkami traci się dużo na rynku, czego nie życzę. Życzę raczej zmiany podejścia, dostawcy butelek, czegokolwiek co rozwiąże problem.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pelikan2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 342
Rejestracja: 06 maja 2018, 00:51
Punkty reputacji: 217
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 220 razy
Otrzymał podzięk.: 225 razy
Płeć: Mężczyzna

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: Pelikan2 » 06 maja 2019, 20:00

inawera pisze:Nowy sklep jest robiony dla Was. Jest już dosyć dobrze rozbudowany, jednakże każdy błąd w konstrukcji sklepu, każda nasza uwaga to 21-dniowe oczekiwanie na odzew firmy informatycznej.

W takim wypadku ja bym podziękował firmie informatycznej za współpracę i poszukał innej. 21 dni to kpina czekania na odpowiedź w wypadku sklepu. Jakby mi jakąś firma informatyczna kazała czekać 21 dni na aktualizację jednego zastrzeżenia, to od ręki dostaliby wypowiedzenie umowy.
Obrazek
Awatar użytkownika
salto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 641
Rejestracja: 26 lip 2018, 19:46
Punkty reputacji: 1052
Lokalizacja:
Podziękował: 287 razy
Otrzymał podzięk.: 485 razy
Płeć: Mężczyzna

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: salto » 14 maja 2019, 12:50

Jaki adres (lub adres strony internetowej) ma laboratorium biotechnologiczne "tino d'milano"?
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
inawera
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 17 cze 2015, 11:17
Punkty reputacji: 475
Lokalizacja:
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 271 razy
Płeć: nieokreślona

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: inawera » 14 maja 2019, 13:52

salto pisze:Jaki adres (lub adres strony internetowej) ma laboratorium biotechnologiczne "tino d'milano"?
Obrazek


Nie ma laboratorium "tino d'milano". Laboratorium jest własnością firmy Droper.
Pod linkiem znajdziecie jakie analizy wykonujemy i ile to kosztuje.
https://www.inawera.com/uslugi-analityczne-c-126.html
Pozdrawiam.
Irek.
Awatar użytkownika
salto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 641
Rejestracja: 26 lip 2018, 19:46
Punkty reputacji: 1052
Lokalizacja:
Podziękował: 287 razy
Otrzymał podzięk.: 485 razy
Płeć: Mężczyzna

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: salto » 14 maja 2019, 18:00

inawera pisze:
salto pisze:Jaki adres (lub adres strony internetowej) ma laboratorium biotechnologiczne "tino d'milano"?
Obrazek


Nie ma laboratorium "tino d'milano". Laboratorium jest własnością firmy Droper.
Pod linkiem znajdziecie jakie analizy wykonujemy i ile to kosztuje.
https://www.inawera.com/uslugi-analityczne-c-126.html
Pozdrawiam.
Irek.


Ok, dzięki. Ale skoro Droper jest u Was, pod Lublinem, to co jest w Mediolanie? Tino d'Milano znaczy "kadź z Mediolanu"

We are starting this new line of aromas. These aromas are similar to Flavourart's. In cooperation with TINO D'MILANO laboratories we have improved the taste formula.

To powyżej jest z Waszej strony. Jest też informacja, że te aromaty są podobne do włoskich (produkowanych w Oleggio; w zasadzie niedaleko Mediolanu) aromatów FlavourArt, W jakim sensie są one podobne?

Edit: pytam z ciekawości, bo lubię smaki FlavourArt.
Obrazek
Awatar użytkownika
inawera
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 17 cze 2015, 11:17
Punkty reputacji: 475
Lokalizacja:
Podziękował: 24 razy
Otrzymał podzięk.: 271 razy
Płeć: nieokreślona

Inawera czyli bazy i aromaty

Postautor: inawera » 15 maja 2019, 11:10

salto pisze:
inawera pisze:
salto pisze:Jaki adres (lub adres strony internetowej) ma laboratorium biotechnologiczne "tino d'milano"?
Obrazek


Nie ma laboratorium "tino d'milano". Laboratorium jest własnością firmy Droper.
Pod linkiem znajdziecie jakie analizy wykonujemy i ile to kosztuje.
https://www.inawera.com/uslugi-analityczne-c-126.html
Pozdrawiam.
Irek.


Ok, dzięki. Ale skoro Droper jest u Was, pod Lublinem, to co jest w Mediolanie? Tino d'Milano znaczy "kadź z Mediolanu"

We are starting this new line of aromas. These aromas are similar to Flavourart's. In cooperation with TINO D'MILANO laboratories we have improved the taste formula.

To powyżej jest z Waszej strony. Jest też informacja, że te aromaty są podobne do włoskich (produkowanych w Oleggio; w zasadzie niedaleko Mediolanu) aromatów FlavourArt, W jakim sensie są one podobne?

Edit: pytam z ciekawości, bo lubię smaki FlavourArt.


Tino d'milano to bardzo stary pomysł na nazwanie kategorii aromatów robionych przez naszych laborantów na podobieństwo aromatów FlavorArta.
Zaczęliśmy je robić po odmowie firmy FlavouArt odnośnie współpracy z naszą firmą.
Spotkaliśmy się wielokrotnie na różnych targach waperskich i wytłumaczyliśmy sobie co oni stracili a co my zyskaliśmy. Do dzisiaj jesteśmy przyjaciółmi.

Wróć do „Inawera w Salonie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość