I`m a great admirer of my own writing

I`m a great admirer of my own writing czyli hasło, które każe się chwilę zastanowić nad tym co piszemy i wstawiamy w Salonie.
Regulamin forum
Salon nie działa jak wyrzutnia Javelin - "fire and forget". Po napisaniu posta jest czas, aby go przeczytać i poprawić błędy. Są na to trzy godziny.
Jeśli ta opcja nie zostanie wykorzystana, post trafia tutaj. To samo dotyczy wrzutek bez jakiegokolwiek opisu oraz wyjątkowo bezsensownych lub wulgarnych.
Natomiast ataki polityczne, zarówno te personalne, jak i partyjne nie trafią nigdzie poza kosz na odpady, bo kosmosu zaśmiecać nie będziemy.
Każdy użytkownik który uzbiera w tym subforum 10 swoich postów otrzyma stosowną gratyfikację za trud i bezmyślność. Trud moderatorski, bezmyślność swoją.
Poprawienie posta można jednak negocjować z moderatorem i wtedy, jeśli to się uda, post powróci w stosowne miejsce, a stąd zniknie.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16898
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 19345
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 7074 razy
Otrzymał podzięk.: 17959 razy
Płeć: Mężczyzna

I`m a great admirer of my own writing

Postautor: Tommy Black » 16 kwie 2020, 17:15

Obrazek

Wiemy jak bardzo każdy z nas jest przywiązany do swojej twórczości. Ba, są tacy wśród nas, którzy są nawet niewolnikami własnej twórczości. Tylko jak to w twórczości, nie zawsze wszystko wychodzi. To prawie jak w piekarnictwie albo waperstwie, żeby już nie sięgać daleko i udawać się w rejony wysokich szczytów, czyli erotyki.
Co będzie w tym temacie jest napisane na zielonym tle u góry.

Wróć do „Salonowy scrap-heap czyli kupa złomu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość