No to mamy koronawirusa

Tematy luźne, swobodne, nie do końca poważne
Awatar użytkownika
Krasnal45
Moderator
Moderator
Posty: 3176
Rejestracja: 20 cze 2015, 08:38
Punkty reputacji: 2843
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 1322 razy
Otrzymał podzięk.: 2822 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Krasnal45 » 20 lis 2020, 16:18

Mixcoatl1 pisze: a miałeś wszystkie parowniki i zasilania na których temat się wypowiadasz,

Owszem. Na temat tych, których nie miałem, lub chociażby nie miałem styczności z nimi, się nie wypowiadam. Byłoby to lekkie przegięcie, nie uważasz? :)
__________________________________
Obrazek
__________________________________
Od 22.02.2013 bez analoga w paszczy

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16826
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 19049
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 7014 razy
Otrzymał podzięk.: 17847 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Tommy Black » 20 lis 2020, 16:23

Mixcoatl1 pisze:Co zaś do awaryjności, to do początku 2019r, 30% Tesli miało problemy z MCU. Wymiana po okresie gwarancyjnym, to koszt tylko ok. 4tyś. euro.


Co to za jednostka -tyś?

Tak, miały Tesle takie problemy. Ale dotyczyły tylko komputera multimedialnego samochodu (MCU ) właśnie a konkretnie kości pamięci eMMC. Jak wszystkie dostępne na rynku pamięci nieulotne, mają określoną liczbę cykli odczytu i zapisu do jednej komórki. Wygląda na to, że moduły z pierwszych aut producenta mogły zacząć wykazywać objawy zużycia już po kilku latach. Sprawa została jednak przez Teslę szybko opanowana. No i koszt wymiany nie wynosił 4 tys. euro a 2,5 tysiąca dolarów w Stanach Zjednoczonych.

:BtT:
Awatar użytkownika
Krasnal45
Moderator
Moderator
Posty: 3176
Rejestracja: 20 cze 2015, 08:38
Punkty reputacji: 2843
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 1322 razy
Otrzymał podzięk.: 2822 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Krasnal45 » 20 lis 2020, 17:32

Panie i panowie, wystarczy.
Wracamy na właściwe tory, czyli do tematu o koronawirusie.

:BtT:
__________________________________
Obrazek
__________________________________
Od 22.02.2013 bez analoga w paszczy
Awatar użytkownika
Metall
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1735
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 3853
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1839 razy
Otrzymał podzięk.: 1423 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Metall » 20 lis 2020, 22:42

Zarzucę garścią danych dla zobrazowania pewnych faktów.
Na chwilę obecną mamy w kraju 22.643 osób, które zajmują łóżka w szpitalach z powodu koronawirusa. Pod respiratorami mamy z tego powodu 2.135 osób.
Teraz będzie najlepsze. W Polsce jest ponad 1.000 szpitali (coś około 1.100). Kraj liczy sobie ponad 36 milionów osób...
Biorąc pod uwagę ww. wychodzi na to, że średnio na szpital przypadają 22,5 osoby w "covidowym łóżku"... i 1,9 osoby na szpital pod respiratorem...
Te dane są żenujące. I oznaczają, że Służba Zdrowia w tym kraju była niewydolna już na długo przed epidemią. A teraz to jest po prostu hekatomba. Skoro 23 dodatkowe osoby na szpital powodują zapaść i apokalipsę Służby Zdrowia to znaczy to tylko tyle, że ta SZ była w zapaści już na długo przed epidemią. Była w zapaści, była kurewsko źle zarządzana przez dekady, niedofinansowana i traktowana jak gówno przy bucie przez wiele tzw. rządów Polski po 1989 r. Kryzys spowodowany koronką pokazał tylko, że SZ w Polsce działała na skraju wydolności przez lata. A "byle jaka" sytuacja kryzysowa pokazała jedynie, że polska SZ jest zupełnie zaniedbana i nieprzygotowana na jakąkolwiek sytuację kryzysową.
Dykta, karton i sznurek to zbyt wielkie słowa by opisać niewydolność, indolencję, niekompetencję etc. w zarządzaniu państwem, z którymi mamy do czynienia. Już niestety zbyt długo.
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Awatar użytkownika
ErNOL
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 1586
Rejestracja: 29 lis 2019, 12:30
Punkty reputacji: 3358
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował: 1346 razy
Otrzymał podzięk.: 1485 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: ErNOL » 20 lis 2020, 23:09

@
Awatar użytkownika
Metall

Nie do końca się zgodzę, a w zasadzie chyba się nie zgodzę kompletnie. Mały szczegół, nieistotny w dyskusji - służby zdrowia w Polsce nie ma od lat. Teraz to jest ochrona zdrowia - taka jest oficjalna nazwa.
Ale do rzeczy. Piszesz, że dodatkowe 23 osoby na szpital nie powinno stanowić problemu. Wiele lat pracowałem w szpitalu. Po zdaniu specjalizacji na dyżurach byłem zawsze tzw. "starszym szpitala" czyli coś ala dyrektor po godzinie 15:35. I tak przez 4 lata, średnio 3-4 dyżury w ciągu tygodnia, ostatnie 3 lata na izbie przyjęć/SOR. 3 x dziennie miałem raportowaną ilość wolnych łózek od lekarzy dyżurnych klinik. I uwierz mi, że przez te kilka lat na palcach jednej ręki można policzyć, kiedy ktoś zgłosił +1 wolne łóżko, +2 to już było wydarzenie roku. Interny, kardiologie, nefrologie zgłaszały zawsze na minusie - pacjent leżał na dostawce gdziekolwiek. Wolnych miejsc w szpitalach zero. Teraz, jeśli społeczeństwo się starzeje, ogólnie, więc liczba wolnych łóżek nie wzrośnie, a jeszcze spadanie (na kilku dyżurach starą karetką dowozili mi łóżka z innego szpitala, bo nawet dostawek magazynowych zabrakło). Jeśli to połączysz, to nawet 3-5 nowych "chorych" będzie dla szpitala nie lada problemem. Ponadto szpitale covidowe to nie tylko pacjenci chorzy na covid. Oni mają jedynie pozytywny test, a chorują na swoje "typowe" choroby, przewlekłe czy też ostre, jak zawał, udar. Ten chory mimo, że nie ma zapalenia płuc, niewydolności oddechowej, 40 stopniowej gorączki i tak trafi do szpitala covidowego, choć nie choruje na covid, a jedynie jest nosicielem wirusa. Jeśli dołączą się objawy zakażenia wirusem, to wiemy co jest... Covid + słynne choroby współistniejące... I koniec, nie ma miejsc, system niewydolny.
Ponadto dodaj zmienioną strukturę szpitala, śluzy, łączniki itp. itd. - ilość wolnego miejsca na postawienie kolejnego łóżka spadnie. Dodatkowo spadek liczby personelu powoduje wyłączenie "tych łóżek", bo nie będzie się komu zająć pacjentami... No na koniec weźmy wszystkich pacjentów bez nosicielstwa wirusa, a wymagających hospitalizacji. Ich jest setki razy więcej niż covidowych... A ich też trzeba gdzieś położyć...

Zgodzę się jedynie, że na wiele lat przed covidem, jak widzisz z tego co napisałem, miejsc w szpitalach też nie było...

:friends:
2 kilogramy parowników + reklamówka (papierowa) modów... :facepalm:
www.ernol9xp7.blogspot.com
W sprawach pilnych forumowych proszę o kontakt na ernol@salonrozchmurzonych.pl
Rest in peace brother... [*]
Awatar użytkownika
Metall
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1735
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 3853
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1839 razy
Otrzymał podzięk.: 1423 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Metall » 20 lis 2020, 23:24

ErNOL pisze:Zgodzę się jedynie, że na wiele lat przed covidem, jak widzisz z tego co napisałem, miejsc w szpitalach też nie było...

:friends:

I to jest właśnie tragedia w pełnej krasie.
Dziękuję, potwierdziłeś moją tezę, że tzw. ochrona zdrowia w PL to tylko reanimowany, niewydolny, zaniedbany trup od wielu lat.
Wkurwia mnie to, że w tym kraju pieniądze są na wszystko tylko nie dla ludzi, którzy płacą podatki i potrzebują od państwa tego, co im się po prostu należy i co państwo powinno im zapewnić, bo to jego obowiązek. Na igrzyska dla tłuszczy zaś pieniądze znajdują się zawsze.
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Awatar użytkownika
ErNOL
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 1586
Rejestracja: 29 lis 2019, 12:30
Punkty reputacji: 3358
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował: 1346 razy
Otrzymał podzięk.: 1485 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: ErNOL » 20 lis 2020, 23:29

Ja od lat mówię głośno - tego systemu nie uda się uratować. Tą całą ochronę trzeba zamknąć i zbudować od zera... Inaczej się nie da, nikt tego nie zrobi, nawet ten co ma wiedzę, chęci, fundusze, zapał. To zaszło do takiego miejsca, że odwrotu już nie ma... Można jedynie iść w lewo, lub w prawo... Nic więcej... Rozwiązać i zbudować od nowa... Może ktoś się kiedyś tego podejmie...
2 kilogramy parowników + reklamówka (papierowa) modów... :facepalm:
www.ernol9xp7.blogspot.com
W sprawach pilnych forumowych proszę o kontakt na ernol@salonrozchmurzonych.pl
Rest in peace brother... [*]
Awatar użytkownika
Metall
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1735
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 3853
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1839 razy
Otrzymał podzięk.: 1423 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Metall » 20 lis 2020, 23:33

ErNOL pisze:Ja od lat mówię głośno - tego systemu nie uda się uratować. Tą całą ochronę trzeba zamknąć i zbudować od zera... Inaczej się nie da, nikt tego nie zrobi, nawet ten co ma wiedzę, chęci, fundusze, zapał. To zaszło do takiego miejsca, że odwrotu już nie ma... Można jedynie iść w lewo, lub w prawo... Nic więcej... Rozwiązać i zbudować od nowa... Może ktoś się kiedyś tego podejmie...
Wg mnie to brzmi tak, jakbyś pisał o tym państwie w całości. Przecież nie tylko opieki zdrowotnej to się tyczy. Niestety. ;)
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
pampalini
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 01 cze 2020, 10:43
Punkty reputacji: 44
Lokalizacja:
Podziękował: 29 razy
Otrzymał podzięk.: 69 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: pampalini » 21 lis 2020, 12:16

Jednym z rozwiązań byłaby zintegrowana aplikacja rejestrująca chorych w czasie rzeczywistym. Okazuje się, że niebotyczne kolejki są robotą emerytów i "zapobiegliwych" wpisujących się w każdej placówce zdrowotnej. Nie chcę byście to odebrali dosłownie, chory to chory i ma prawo się leczyć bez względu na jego status społeczny, ale gdyby w systemie wyskoczył monit o Kowalskim zapisanym na zabieg w Pcimiu, program nie zezwoliłby na dopisanie go w Otwocku. Inny Kowalski miałby większe szanse by jego zabieg nie odbył się za dwa lata, a za kilka miesięcy, wszystko małymi kroczkami, byle w dobrym kierunku.
Inna sprawa z personelem. Nie wiem co na to @
Awatar użytkownika
ErNOL
, ale ja bym wprowadził bezwzględny nakaz dla nowych lekarzy i pielęgniarek, by pierwsze 2 lata pracy, cały etat musieli zaliczyć pracując w szpitalu. W ten sposób zwiększyłby się personel medyczny. Co roku ktoś wchodzi na miejsce drugiego.
No i dyrektorowanie z nadania partyjnego. Według mnie, personel powinien mieć wpływ na obsadzenie stanowiska.
Awatar użytkownika
Emill
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: 16 lis 2020, 09:56
Punkty reputacji: 5
Lokalizacja:
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

No to mamy koronawirusa

Postautor: Emill » 21 lis 2020, 13:16

pampalini pisze:Według mnie, personel powinien mieć wpływ na obsadzenie stanowiska.

Ja bym wybrał pobłażliwego kumpla, który będzie przez palce patrzył gdy w czasie "etatu" przyjmę kilku pacjentów w gabinecie i wyskoczę sobie na chwilę do laski na internę.
;)

Wróć do „OFF Topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość