Była sobie myszka mała...

Komentarze Medycyna i e-papierosy z Salonu Rozchmurzonych
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3444
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 2066
Lokalizacja:
Podziękował: 4195 razy
Otrzymał podzięk.: 5136 razy
Płeć: Kobieta

Była sobie myszka mała...

Postautor: basika » 17 paź 2018, 21:28

mysz.jpg


Kolejny fake news straszący e-papierosami i oparty na nierzetelnych badaniach, to nasza codzienność. A jednak każda taka informacja oburza, bo doskonale wiemy, że media mają ogromny zasięg i kształtują opinię o e-papierosach. To niestety problem ogólnoświatowy. Wielu palaczy nawet nie spróbuje EIN z obawy i lęku, jaki wywołały u nich informacje podobne do tej, jaką nam ostatnio zaserwował TVN, o czym poinformował nasz kolega @ernorator.

viewtopic.php?f=21&t=4411

Wszyscy spotkaliśmy się z taką opinią: Palisz to gówno ? Przecież to gorsze od papierosów !
Ile razy słyszeliście taki tekst podczas swojej vaperskiej drogi ? Ja mnóstwo. I mówią to zagorzali palacze, których rzężący oddech słyszę w promieniu kilkunastu metrów, a smród, jaki im towarzyszy, wywołuje u mnie odruch wymiotny. To są właśnie ofiary takich „wiadomości”.

Nie chcę pisać o braku rzetelności, pogoni za sensacją, a być może sponsorach takich dziennikarzy. To pominę - głową muru nie przebiję i szkoda naszego czasu.
Dzisiaj opowiem Wam jak wyglądają eksperymenty na zwierzętach, a ma to związek z tym badaniem, na które powołuje się TVN, i odpowiem na pytanie, czy mają jakąkolwiek wartość w kontekście badania wpływu vapingu na zdrowie człowieka. Otóż nie ! Dlaczego ?

Powszechną krytykę eksperymentów na gryzoniach wywołuje fakt, że podawane dawki ekspozycji są znacznie wyższe - zazwyczaj o rząd wielkości - niż te w świecie rzeczywistym. W przypadku raka cała metodologia oparta jest na teorii zwanej LNT (linear, non-threshold). Zasadniczo mówi się, że każda ilość potencjalnego czynnika rakotwórczego, podzielona przez masę ciała, które jest na nią narażone, zawsze powoduje takie samo prawdopodobieństwo raka. Więc jeśli człowiek o masie 70 kg jest wystawiony X dziennie przez rok na dany czynnik, ryzyko jest takie samo, jak u szczura o masie 0,07 kg który jest wystawiony na X / 1000 dziennie przez rok. Co więcej, teoria mówi, że aby oszacować ryzyko narażenia człowieka przez 50 lat, wystarczy pomnożyć dawkę jaką się podaje szczurowi przez 50. Ponieważ nikt nie chce przeprowadzać eksperymentu przez cały rok i ogranicza się do 2 miesięcy , to powoduje kolejne zwiększenie ekspozycji x 6. Ponadto nie chcąc używać 100 szczurów do reprezentowania ryzyka dla 100 osób, pomnaża się dawkę o kolejne 10, aby każdy szczur reprezentował zbiorowe ryzyko dla 10 osób. Według LNT, to 3000-krotne przedawkowanie oznacza, że każdy szczur, w ciągu 2 miesięcy, przedstawi prawdopodobieństwo zachorowania na raka jak jeden z 10 ludzi, którzy są narażeni na dany czynnik przez 50 lat.

Szacunki z tego modelu są nieprawidłowe, nie dlatego, że dawka jest nierealistycznie wysoka (uproszczona ocena), ale dlatego, że model LNT do przekształcania skutków tej wysokiej dawki jest bardzo zły.
Podsumowując, ryzyko zachorowania na raka i innych chorób, nie jest liniowe dla czasu, w którym ta dawka jest kumulowana, jak również dla wagi ciała. Ponadto, zawsze istnieje pewien próg, który mniej więcej oznacza, że dopóki nie osiągniesz minimalnego poziomu dawkowania, nie ma ryzyka. Modele takie mogą sugerować ryzyko raka, gdy w rzeczywistości jest ono zerowe.

Ponadto myszy to nie ludzie. Rakotwórczość u myszy nie przekłada się na rakotwórczość u szczurów, nie mówiąc już o ludziach. Biologia jest bardziej skomplikowana.

Pozostaje jeszcze pytanie: po co eksperymentować na zwierzętach, skoro zmiany w biochemii krwi można spokojnie zmierzyć u vaperów ? Aby znaleźć sposób na zastąpienie setek tysięcy osobo-lat ? Taki stworzony i wygodny model nie dostarczy użytecznych informacji i jest tylko niepotrzebnym torturowaniem zwierząt.

Podsumowując, modele toksykologiczne na zwierzętach są użyteczne tylko w kilku przypadkach, ale nie mają prawie żadnego przydatnego zastosowania przy badaniu wpływu vapingu na ludzi.


Mam nadzieję, że Was uspokoiłam. :)
Źródło:
https://dailycaller.com/2018/07/24/of-m ... aningless/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Medycyna i e-papierosy - Komentarze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość