Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Komentarze Medycyna i e-papierosy z Salonu Rozchmurzonych
kristo1982
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 16 cze 2019, 23:13
Punkty reputacji: 43
Lokalizacja:
Podziękował: 18 razy
Otrzymał podzięk.: 61 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: kristo1982 » 21 wrz 2019, 21:31

Podlinkowuję taki news, praktycznie wszystko co wapuję jest z miętą i nie ukrywam, że trochę mnie to zaniepokoiło. Co o tym myślicie?

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ ... jnych.html

@
Awatar użytkownika
VapeLab
wypowiedz się proszę czy jest opcja ustalić czy w jakimś aromacie jest zawarty ten pulegon, o którym mowa w artykule?

Awatar użytkownika
Tomba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1879
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 2552
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1061 razy
Otrzymał podzięk.: 1522 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Tomba » 21 wrz 2019, 21:40

Podesłałem już linka do Starego Chemika. Myślę, że jest On najbardziej kompetentny do skomentowania tego newsa.
Jak tylko zareaguje, to zalinkuję tu komentarz.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
Awatar użytkownika
Vukotich
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 02 lut 2019, 11:23
Punkty reputacji: 234
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 103 razy
Otrzymał podzięk.: 63 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Vukotich » 21 wrz 2019, 21:50

Błagam, tylko nie mówcie, że to cholerstwo jest w Mint Flavour od Atmos Lab, bo się chyba popłacze. Moja ukochana mięta :(
Stop głupocie. Stop PiS. Reboot the system.
Awatar użytkownika
iron64
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1084
Rejestracja: 26 lis 2018, 13:58
Punkty reputacji: 555
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 459 razy
Otrzymał podzięk.: 416 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: iron64 » 21 wrz 2019, 22:02

Co prawda daleko mi do "starego chemika", a nawet do młodego chemika, ale wiem jedno, mięta jest zawsze cholernie agresywna. Dla mnie to wystarczy i wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby w newsie była prawda.
Obrazek
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 3129
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 7603
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2534 razy
Otrzymał podzięk.: 3651 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Haze » 21 wrz 2019, 22:04

Najlepsze jest to:

Przemysł tytoniowy już w latach 70. XX w. wiedział, że z pulegonu należy zrezygnować i przestawił się syntetyczne odpowiedniki.


Ach, jaki WSPANIAŁY ten przemysł tytoniowy, zrezygnował z jednej substancji rakotwórczej ...
Obrazek
kristo1982
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 16 cze 2019, 23:13
Punkty reputacji: 43
Lokalizacja:
Podziękował: 18 razy
Otrzymał podzięk.: 61 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: kristo1982 » 21 wrz 2019, 22:17

Haze pisze:Najlepsze jest to:

Przemysł tytoniowy już w latach 70. XX w. wiedział, że z pulegonu należy zrezygnować i przestawił się syntetyczne odpowiedniki.


Ach, jaki WSPANIAŁY ten przemysł tytoniowy, zrezygnował z jednej substancji rakotwórczej ...


@
Awatar użytkownika
Haze
, biorąc pod uwagę, że w przemyśle spożywczym FDA zakazała używania tego dopiero w 2018 r., no to przemysł tytoniowy normalnie prorocy w walce o ludzkie zdrowie :lol: :facepalm:
Awatar użytkownika
Metall
Moderator
Moderator
Posty: 1214
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 1438
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1038 razy
Otrzymał podzięk.: 701 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Metall » 21 wrz 2019, 22:26

Jakoś nie słyszałem, aby napary z mięty lekarskiej były rakotwórcze. Przeciwnie, w ziołolecznictwie są cenione. Być może ten związek staje się rakotwórczy podczas procesu spalania, jak w zwykłych fajkach. Ewentualnie podczas procesu podgrzewania ponad temperaturę 100 stopni, choć i tak traktuję to jako kolejny kopniak w EIN. Dopóki się to nie potwierdzi, to mam na to wy... walone. Wg tego co mówią media i różni "naukofcy" to od około roku powinienem być już martwy albo porządnie schorowany. A jakoś nie jestem. Na złość im wszystkim. Nie mówiąc już nawet o tych co odparowują dziennie po kilkadziesiąt mililitrów lq na np. dual coilach. Powinni już być pożywką dla raka i pluć krwią od dawna. W końcu EIN są na rynku już od lat, a nie od wczoraj.
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Awatar użytkownika
Vukotich
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 133
Rejestracja: 02 lut 2019, 11:23
Punkty reputacji: 234
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 103 razy
Otrzymał podzięk.: 63 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Vukotich » 21 wrz 2019, 22:33

I tu się zgodzę - wciągam między 30-50 ml dziennie i czuję się świetnie! :D No, dobra.. moze idealnie nie jest, ale też nie mam już 20 lat ;P
Stop głupocie. Stop PiS. Reboot the system.
kristo1982
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 16 cze 2019, 23:13
Punkty reputacji: 43
Lokalizacja:
Podziękował: 18 razy
Otrzymał podzięk.: 61 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: kristo1982 » 21 wrz 2019, 22:41

@
Awatar użytkownika
Metall
wiesz jak to jest, jeden kopci paczkę szlugów dziennie i 90 lat dożywa, a inny ledwo po czterdziestce i rak płuc, każdy ma inny organizm. Wszystkie newsy traktuję z rezerwą i dlatego pytam innych o opinię, wspólnie łatwiej nam zweryfikować ile w tym prawdy. Nie chodzi chyba o to, żeby się okopać na pozycji, że ein nie szkodzą, bo ja wapuję i dobrze się czuję i z tego powodu traktować wszystkich informacji o ewentualnych skutkach ubocznych jako bzdury.
Awatar użytkownika
Metall
Moderator
Moderator
Posty: 1214
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 1438
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1038 razy
Otrzymał podzięk.: 701 razy
Płeć: Mężczyzna

Aromaty miętowe mogą być rakotwórcze?

Postautor: Metall » 21 wrz 2019, 23:13

@
Awatar użytkownika
kristo1982
, ja nigdy nie zaliczałem się do bezmyślnych zwolenników EIN. Zdaję sobie sprawę, że EIN też mogą szkodzić. Ale widzisz, po tych ostatnich akcjach przeciwko EIN, tej chorej nagonce i patologicznej histerii w mediach działa to na mnie zupełnie odwrotnie. Zamiast wzmagać mój sceptycyzm w stosunku do EIN to właśnie wzmaga mój bezmyślny optymizm co do EIN, bo naprawdę wiele istnieniu EIN zawdzięczam i nigdy tego nie zapomnę. Poza tym wiele już z tych wielkich odkryć o szkodliwości EIN okazało się niczym innym jak wierutną bzdurą. Po prostu takim mam charakter, im bardziej ktoś mnie do czegoś zmusza lub mi czegoś zabrania to tym większą mam ochotę zrobić zupełnie odwrotnie. I tak samo jest z EIN. Zawsze uważałem je za świetny wynalazek i ratunek przed analogami. aczkolwiek być może również w jakimś stopniu szkodliwy, ale odkąd zaczęło się gnojenie EIN tym bardziej zaczynam ich bronić i wierzyć w to, że są naprawdę spoko, a wszystko inne to zmowa i spisek chciwych kmiotów.
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"

Wróć do „Medycyna i e-papierosy - Komentarze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość