W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Co nowego piszą o e-papierosach?
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11129
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7154
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3374 razy
Otrzymał podzięk.: 10609 razy
Płeć: nieokreślona

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: Tommy Black » 04 lut 2019, 12:52

Obrazek

A dlaczego ja o tym tu piszę?
Ano dlatego. Tak kończy się ciekawy artukuł do którego link na końcu.

To niechlubny rekord. Od zakończenia II wojny światowej nie było roku, w którym rozstało się z życiem tak wielu Polaków. Tak dużą jak w ubiegłym roku liczbę zgonów GUS przewidywał dopiero w 2032 roku.Specjaliści opisują, że za "utratę największej liczby lat przeżytych w zdrowiu" odpowiadają w Polsce: wysokie ciśnienie krwi, nieprawidłowa dieta i palenie tytoniu.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... =amtp_push

A samo źródło tu:

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/13 ... mierc.html

Awatar użytkownika
krisIs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 267
Rejestracja: 19 lip 2017, 17:05
Punkty reputacji: 462
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 208 razy
Płeć: Mężczyzna

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: krisIs » 04 lut 2019, 15:33

Ciśnienie krwi - zawdzięczamy polityce, gnojeniu w pracy, nadmiarze pracy. Gdyby każdy w ciągu tych 8-godzinnych zmian potrafił zarobić na godne życie, a nie zasuwał na 2 lub więcej etatach, miałby więcej czasu na relaks i wypoczynek, to by się nie wkurwiał tyle.
Nieprawidłowa dieta - powiązane z tym powyżej, brak pieniędzy na dobrej jakości produkty, jedzenie w biegu byle czego, byle się napchać i wio dalej. Potem kałduny rosną a żyły się zapychają.
Palenie tytoniu - palą, bo jak tu nie palić jak człowiek wiecznie wkurzony, je byle co. Musi jakoś odreagować. Jeden pije, drugi pali, trzeci leje żonę. Ot kraj taki piękny, tylko ludzie kurwy.


EDIT: @Tommy Black, o systemie nawet nie ma co wspominać. Plebs, będący głównym elektoratem dowolnej partii zawsze da się czymś przekupić, patrząc tylko na własne podwórko. Widzę szerokie spektrum społeczeństwa u mnie w pracy i bardzo mnie boli, że tak niewielu żyje czymś więcej niż "z ręki do gęby". Ale to już na inną debatę.
PS. Chyba za dużo zajęć z filozofii miałem na studiach. ;)
Vukotich
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 02 lut 2019, 11:23
Punkty reputacji: 12
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 23 razy
Otrzymał podzięk.: 12 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: Vukotich » 04 lut 2019, 20:56

krisIs - w 100% się z Tobą zgadzam, ręcami i odnóżami podpisuję się pod Twoim postem. Lepiej bym tego nie ujął.
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3771
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 2706
Lokalizacja:
Podziękował: 4601 razy
Otrzymał podzięk.: 5638 razy
Płeć: Kobieta

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: basika » 04 lut 2019, 21:19

Tommy Black pisze:
To niechlubny rekord. Od zakończenia II wojny światowej nie było roku, w którym rozstało się z życiem tak wielu Polaków. Tak dużą jak w ubiegłym roku liczbę zgonów GUS przewidywał dopiero w 2032 roku.Specjaliści opisują, że za "utratę największej liczby lat przeżytych w zdrowiu" odpowiadają w Polsce: wysokie ciśnienie krwi, nieprawidłowa dieta i palenie tytoniu.


Przerażające, a dzisiaj akurat obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. To święto zostało ustanowione podczas Światowego Szczytu Walki z Rakiem w Paryżu w 2000. Wówczas na Światowym Szczycie Walki z Rakiem zorganizowanym pod egidą prezydenta Francji oraz dyrektora generalnego UNESCO przyjęto Kartę Paryską. Zgodnie z tym dokumentem rządy krajów świata, które go podpisały są zobowiązane do stworzenia programów zapobiegających i metod leczenia chorób nowotworowych.

A u nas? No właśnie....Ten mem pokazuje to najlepiej..
zbiórka.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
miblah
Administrator
Administrator
Posty: 1494
Rejestracja: 24 wrz 2016, 20:47
Punkty reputacji: 1605
Lokalizacja: Salon
Podziękował: 1297 razy
Otrzymał podzięk.: 980 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: miblah » 10 lut 2019, 20:58

Ja tam się nie znam, ale ... w latach 46-61 mieliśmy do czynienia z urodzeniowym boomem powojennym, gdzie roczna liczba narodzin nie spadała poniżej 600 tysięcy; sumarycznie urodziło się wtedy ca 11,5 mln dzieci. Dziś osoby w wieku 60+ lat stanowią w naszym społeczeństwie grupę trochę ponad 8 milionów. Nie rozumiem, czemu ktoś jest zaskoczony wzrostem osób przeprawiających się przez Styks...
Obrazek
Awatar użytkownika
Pelikan2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 06 maja 2018, 00:51
Punkty reputacji: 96
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podzięk.: 111 razy
Płeć: Mężczyzna

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: Pelikan2 » 28 lut 2019, 04:23

Nic nowego - niestety. To było wiadomo od dawna.
Ludzie urodzeni w boomie po II wojnie światowej odchodzą.
Powoli na spotkanie z św. Piotrem szykują się osoby urodzone w 1950-1959. A to była wyjątkowo płodna dekada.
P.S
Kolejne takie wielkie wymieranie nastąpi około roku 2050, gdy do aniołków zaczną odchodzić roczniki 1980-1989
Obrazek
Awatar użytkownika
Pelikan2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 06 maja 2018, 00:51
Punkty reputacji: 96
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 138 razy
Otrzymał podzięk.: 111 razy
Płeć: Mężczyzna

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: Pelikan2 » 28 lut 2019, 04:29

miblah pisze:i. Dziś osoby w wieku 60+ lat stanowią w naszym społeczeństwie grupę trochę ponad 8 milionów. Nie rozumiem, czemu ktoś jest zaskoczony wzrostem osób przeprawiających się przez Styks...

Raczej nikt nie jest zaskoczony, to media robią szokujące nagłówki, ale GUS doskonale wiedział od X lat, że tak będzie.
Równie dobrze można zaplanować kolejne rekordy na 2050, kiedy zaczną odchodzić do Walhalli ludzie urodzeni w boomie 1980-88.
Obrazek
Awatar użytkownika
Madzia
Waperka
Waperka
Posty: 1786
Rejestracja: 21 cze 2015, 19:49
Punkty reputacji: 464
Lokalizacja: Thalloris
Podziękował: 6658 razy
Otrzymał podzięk.: 1791 razy
Płeć: Kobieta

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: Madzia » 28 lut 2019, 10:53

Pelikan2 pisze:Powoli na spotkanie z św. Piotrem szykują się osoby urodzone w 1950-1959. A to była wyjątkowo płodna dekada.
P.S
Kolejne takie wielkie wymieranie nastąpi około roku 2050, gdy do aniołków zaczną odchodzić roczniki 1980-1989

Trochę chyba przesadzony ten przedział? :-P w wieku 60 lat nie umiera się ze starości..

Tak niedawno mówiono, że średnia długość życia będzie rosnąć.. To się tak nagle zmienia :((
Chleją, jarają i żrą te tłuste pączki, a później dziwne że chorują i umierają :evil:
iron64
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 26 lis 2018, 13:58
Punkty reputacji: 30
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podzięk.: 36 razy
Płeć: Mężczyzna

W 2018 roku zmarło 414 tys. mieszkańców Polski. Tylu Polaków nie umierało od czasów wojny

Postautor: iron64 » 01 mar 2019, 08:37

Średnia długość życia, to to samo co średnia krajowa pensja. Nijak się ma do choćby mediany. A mówiąc inaczej, ja już wolę, żreć te tłuste pączki, chlać itd i umrzeć około 60-tki, niż otrzymać emeryturę zgodną z przewidywaniami z Zakładu Utylizacji Staruszków. Policzyli mi, że otrzymam emeryturę stanowiącą 1/4 dzisiejszej wypłaty. Więc już wolę nie dożyć tego czasu.

Wróć do „W mediach - Komentarze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość