Zadyma w pokoju a elektronika?

Używamy naszych e-papierosów odpowiedzialnie! Wszystko, co warto wiedzieć o bezpieczeństwie...
Awatar użytkownika
lesstro
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 469
Rejestracja: 14 gru 2016, 11:10
Punkty reputacji: 1168
Lokalizacja: Elbląg
Podziękował: 281 razy
Otrzymał podzięk.: 455 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: lesstro » 06 paź 2020, 14:57

@
Awatar użytkownika
Krasnal45
nie chcę się kłócić, ale skoro gliceryna to alkohol, a ten służy zwyczajowo do czyszczenia i odtłuszczania, to gliceryna nie podlega tym regułom. Ciekawe dlaczego? Aha zapomniałem, może jeszcze spróbować IPA.
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomba
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 3059
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 5277
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2065 razy
Otrzymał podzięk.: 2733 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: Tomba » 06 paź 2020, 15:18

Parowanie okien wiążę się m.in. ze słabą wentylacją. Wraz z parą osadza się gliceryna. W aucie, zawsze w tym okresie, wymieniam filtr kabinowy. Koszt 45 zeta + minuta roboty. W sezonie jesienno-zimowym myję przednią szybę może ze 3 razy i nie jest to aż tak upierdliwe.
_____________________________________________
:czajniczek: Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
***** ***
Marimba
Waperka
Waperka
Posty: 72
Rejestracja: 06 paź 2020, 13:32
Punkty reputacji: 33
Lokalizacja:
Podziękował: 38 razy
Otrzymał podzięk.: 40 razy
Płeć: Kobieta

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: Marimba » 06 paź 2020, 15:44

Wszelkie tłuste naloty na powierzchniach można wycierać płynami do dezynfekcji powierzchni. Zawierają one środki, które lepiej zgarniają, rozpuszczają tłuszcze. Można też płyny do chirurgicznej dezynfekcji rąk zastosować. A do zaklejenia kompa stacjonarnego użyłam takiej jednorazowej szmatki, jednej warstwy takiej, jaka znajduje się w jednorazowych maseczkach chirurgicznych. Tej zielonej.
Ostatnio zmieniony 06 paź 2020, 16:53 przez Marimba, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
SzamanDM
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 659
Rejestracja: 16 cze 2015, 10:29
Punkty reputacji: 687
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował: 841 razy
Otrzymał podzięk.: 597 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: SzamanDM » 06 paź 2020, 16:01

Ja zauważam plusy dodatnie nalotu glikolowo-glicerynowego. Gdy się trochę zapomnieć i nie odkurzać przez jakiś czas to potem kurz z powierzchni gładkich łatwiej zebrać w połączeniu z naszym nalotem. :-D
Obrazek
⚡️⚡️⚡️⚡️⚡️ ⚡️⚡️⚡️
Awatar użytkownika
Frankosio
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 388
Rejestracja: 30 wrz 2019, 11:39
Punkty reputacji: 1694
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 520 razy
Otrzymał podzięk.: 769 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: Frankosio » 06 paź 2020, 17:48

Szyby parują niezależnie od tego, czy wapujemy w aucie czy nie. Nalot jaki osadza się na szybach jest tym większy, czym większa jest wilgotność powietrza na zewnątrz i jest to zarówno smog, kurz i inne zanieczyszczenia zewnętrzne jak i skutek działania klimatyzacji samochodowej.
Efekt tłustych i lekko zaparowanych szyb występuje również w autach w których nigdy nikt nie palił i nie wapował. Oczywiście chmurzenie w aucie zwiększa i przyspiesza efekt "tłustej szyby" ale nie jest to główna przyczyna. Chmurzenie w aucie pozostawia mleczną mgiełkę na szybach (nie tylko przedniej) i aby tego uniknąć wystarczy minimalne uchylenie szyby, a resztę załatwi cyrkulacja powietrza z nawiewów.
Co do środków czyszczących, to od wieków jednym z najbardziej efektywnych sposobów na czyszczenie szyb wszelakich jest roztwór wody z octem. Niektóre płyny do szyb, mają w opisie, że zawierają ocet. Oczywiście brudne szyby dobrze jest najpierw umyć płynem czyszczącym lub choćby wodą z dodatkiem płynu do naczyń, ale po tym dobrze jest jeszcze przetrzeć szybę roztworem wody z octem.
No i słówko o samej glicerynie... Oprócz stosowania jej w kosmetyce i wapowaniu gliceryna ma też zastosowanie w wielu środkach czyszczących tworząc powłoki antystatyczne.
Taki środek choćby testowo możecie sobie sami zrobić. Na 0,5 litra wody dodajcie łyżkę stołową gliceryny i wymieszajcie. Podczas sprzątania, odkurzania przetrzyjcie meble i inne twarde powierzchnie szmatką nawilżona przygotowanym roztworem wody z gliceryną.
Efekt: brak plam i śladów palców na meblach (wreszcie nie pozostawicie śladów na barku :lol: ) oraz kurz nie osadza się na meblach tak szybko jak normalnie.

Wapowanie w pomieszczeniach niewentylowanych (mały, nie wietrzony pokój) powoduje osadzanie się na elementach szklanych mlecznego nalotu mgiełki ORAZ podwyższoną wilgotność powietrza.
Moje zabawki:
Aegis Max & Ares 2 MTL |-| Armour Pro & Ares MTL |-| Ijoy Captain & Siren 2 |-| iJoy Saber & Ammit MTL
Obrazek
Awatar użytkownika
Robson
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 492
Rejestracja: 10 lis 2019, 15:25
Punkty reputacji: 1437
Lokalizacja: Toruń
Podziękował: 864 razy
Otrzymał podzięk.: 534 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: Robson » 06 paź 2020, 18:25

Frankosio pisze:Taki środek choćby testowo możecie sobie sami zrobić. Na 0,5 litra wody dodajcie łyżkę stołową gliceryny i wymieszajcie. Podczas sprzątania, odkurzania przetrzyjcie meble i inne twarde powierzchnie szmatką nawilżona przygotowanym roztworem wody z gliceryną.

Nie wolno takich rzeczy robić! Mam potem lizać meble jak mi zabraknie samogonu? :lol:
Żartuję oczywiście. ;)

Co do czyszczenia komputera stacjonarnego - swój czyszczę wewnątrz średnio co 4-5 miesięcy, 3 wentylatory 120 mm wciągające na przednim panelu + 1 od spodu od zasilacza z założonymi filtrami (przeciwkurzowymi czy tam przeciwpyłkowymi) wciągają e-parę elegancko, mimo iż kolejne 2 na górze i 1 z tyłu teoretycznie wypychają ją od razu na zewnątrz. "Tłuszczyk" zawsze jakiś się zbierze, dodatkowo sklejając trochę kurzu, głównie na chłodnicy oraz na łopatkach wentylatorów (także i na karcie graficznej). Potem sobie zmieniam jeszcze pasty pod radiatorami, czasem i termopady... i siadam sobie wtedy, odpalam komputerek i psychicznie wypoczywam, że nic mi się nie ugotuje w środku mojego misiunia... :lol:
Bardzo lubię mojego misiunia, kiedyś tu gdzieś chyba pisałem, że nawet w nagrodę zainstalowałem mu wewnątrz kamerkę z latopa, żeby podglądać stan borygo w rezerwuarze od chłodzenia cieczą. :lol:

Obrazek
Obrazek
Mody: Mirage DNA75C / Odin DNA250C / VTBox250C / SL Class / Hcigar Aurora
Instrumenty dęte: Aromamizer Plus V1 & V2 / Ragnar RDTA / Kylin M / Mesh PRO RDA / Horus RTA
Awatar użytkownika
iron64
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 2835
Rejestracja: 26 lis 2018, 13:58
Punkty reputacji: 2687
Lokalizacja:
Podziękował: 1859 razy
Otrzymał podzięk.: 1450 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: iron64 » 06 paź 2020, 19:15

@
Awatar użytkownika
Robson
a w LC się kiedyś bawiłeś?
Sorry za offtop, ale musiałem zapytać, bo ładne WC zobaczyłem.
Obrazek
***** ***
Awatar użytkownika
Metall
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1742
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 3858
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1848 razy
Otrzymał podzięk.: 1429 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: Metall » 06 paź 2020, 20:18

Haze pisze: ... jak masz blaszaka to otwórz go raz na jakiś czas i się przekonasz...

Stanowczo protestuję! Nie jestem jakąś puszką z mielonką tyrolską, żeby mnie bezczelnie otwierać i przekonywać się co mam w środku! :jezor:
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Awatar użytkownika
bertoVapes
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 23 gru 2018, 11:36
Punkty reputacji: 117
Lokalizacja: Śląsk
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 52 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: bertoVapes » 06 paź 2020, 20:55

VapeLab pisze:@bertoVapes W końcu będziesz mógł opowiedzieć swoją łzawą historię o powodzi w kompie. :lol:

Chyba już pisałem o tym na salonie albo na trawniku. Do tej pory na pewno wykończyłem 2 monitory i Radeona 7850. Z monitora po ok. 5 latach wapczenia dosłownie zaczęło mi w pewnym momencie kapać. Podobnie było z Radeonem. Nie dbałem o kompa, długo go nie otwierając. Jak już do tego doszło, odkryłem dosłownie kałużę na karcie graf. O dziwo tyle czasu komp działał bez zarzutu, aż w końcu zdechł. Teraz mam nową platformę, lepszą budę i chłodzenie. Sprawdzam co kilka miesięcy i jest zupełnie sucho, czego nie mogę powiedzieć o kolejnym monitorze wystawionym na kumulusy. Pewnie za jakiś czas kolejny zdechnie. Wietrzę pokój ile tylko się da ale to wciąż za mało. Musiałbym mieć chyba całą dobę pootwierane wszystkie okna by pozbyć się problemu.
Obrazek
2x Teslacigs WYE 85W 2x GeekVape Ammit 25
Awatar użytkownika
bulit73
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 827
Rejestracja: 14 paź 2019, 17:09
Punkty reputacji: 1680
Lokalizacja: Trójmiasto
Podziękował: 2743 razy
Otrzymał podzięk.: 724 razy
Płeć: Mężczyzna

Zadyma w pokoju a elektronika?

Postautor: bulit73 » 06 paź 2020, 21:05

bertoVapes pisze: Musiałbym mieć chyba całą dobę pootwierane wszystkie okna by pozbyć się problemu.

Lub mały wiatraczek, który odganiałby chmury z monitora.
Obrazek

Wróć do „Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości