Zamglony pokój a w nim...

Używamy naszych e-papierosów odpowiedzialnie! Wszystko, co warto wiedzieć o bezpieczeństwie...
Awatar użytkownika
Raz2trzy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 02 kwie 2019, 08:27
Punkty reputacji: 106
Lokalizacja:
Podziękował: 93 razy
Otrzymał podzięk.: 116 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Raz2trzy » 30 cze 2019, 13:52

Może to znacie. Wasze przytulne cztery ściany, siedzicie wygodnie w miejscu wam bliskim, czujecie że to wasza ostoja spokoju. Lokum, w którym w końcu możecie odetchnąć.Macie czas dla siebie. Jedni czytają książki, drudzy dziergają na drutach, malują, a innych z kolei dopadł znak czasu - siedzą na kompach, przeglądając salon, ogrywają nowe tytuły na konsolach z uporem maniaka, albo oglądają dobry film bądź po prostu kolejny smętny program w telewizji (o co nas, waperów bym oczywiście nie osądzał. Nie od dziś wiemy, że jesteśmy kastą oświeconą, i trudne sprawy oglądamy co najwyżej w sytuacjach, kiedy to widzimy kolejnego człowieka z analogiem w paszczy, który to wieści nam - '' przestań się tym truć! '' ) A jedni są gdzieś pomiędzy. No ale ja nie dokładnie o tym, po prostu chciałem zrobić drobny wstęp. :lol: :D Zastanawia mnie, jaki wpływ na naszą elektronikę mają unoszące się kłęby gilceryny i glikolu. Wiadomo, po szybach widać, że się to w pewnym stopniu osadza. Nie chciałbym pewnego dnia odpalając PS z zamiarem rozkwaszenia kilku pikselowych wrogich ryjków w sposób bezpośredni dowiedzieć się, że sprzęt dokonał żywota.Może lepiej nie wapować przy konsoli, pc czy innej elektronice? *no_2* :bry:

Awatar użytkownika
mrkilusion
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 16 mar 2019, 22:29
Punkty reputacji: 24
Lokalizacja:
Podziękował: 20 razy
Otrzymał podzięk.: 14 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Zamglony pokój a w nim...

Postautor: mrkilusion » 30 cze 2019, 14:04

Wiesz co, chmurzę dość często i dużo w mieszkaniu (dzięki Bogu kobieta się aż tak o to nie czepia, mimo że pali zwykłe papierosy), i zauważyłem tylko jeden niuans, a odnosi się on do osadzania się na oknach, stają się delikatnie jakby zamglone, jakby brudnawe, ale sprzęt elektroniczny chodzi bez zarzutów i już od dłuższego czasu nie było z tym problemów. Szybę wystarczy przetrzeć i wszystko bangla jak banglało. ^^
Awatar użytkownika
Tomba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1222
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 1896
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 697 razy
Otrzymał podzięk.: 1003 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Tomba » 30 cze 2019, 14:51

Nie mają żadnego wpływu. Tak samo jak na trzęsienia ziemi, ocieplający się klimat, łysienie czy dziury w zębach.

Edit: No dobra. Po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że jednak mają wpływ na ocieplanie się klimatu, bo produkcja i transport wszelakich dóbr ma na to wpływ.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
Lazarus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 11 cze 2019, 21:17
Punkty reputacji: 4
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 13 razy
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Lazarus » 30 cze 2019, 15:19

Paliłem w czterech ścianach robiąc Londyn z pokoju do czasu aż mój laptop przestał działać. Oddany na gwarancje, okazało się że jest zalany (cała płyta główna i wszytko co w środku było w mieszance gliceryny z glikolem) lepka, tłusta i słodka para powoli kondensowała się w laptopie który ją zasysał i zasysał przez dwa lata aż w końcu przestał działać. Oczywiście laptop przeznaczony do grania tak więc pracując był stale gorący. Od tamtej pory pełen przeciąg latem jak palę w pokoju, zimną ograniczam się do szpary w oknie przez którą wydmuchuję dym. *czajniczek*

PS. Kolega wspomniał o osadzaniu się na oknach, u mnie tylko zimą kiedy w mieszkaniu jest cieplej niż na zewnątrz.
Dwa razy Aegis Legend + Kylin M
Awatar użytkownika
Raz2trzy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 02 kwie 2019, 08:27
Punkty reputacji: 106
Lokalizacja:
Podziękował: 93 razy
Otrzymał podzięk.: 116 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Raz2trzy » 30 cze 2019, 15:33

Lazarus pisze:Paliłem w czterech ścianach robiąc Londyn z pokoju do czasu aż mój laptop przestał działać. Oddany na gwarancje, okazało się że jest zalany (cała płyta główna i wszytko co w środku było w mieszance gliceryny z glikolem) lepka, tłusta i słodka para powoli kondensowała się w laptopie który ją zasysał i zasysał przez dwa lata aż w końcu przestał działać. Oczywiście laptop przeznaczony do grania tak więc pracując był stale gorący. Od tamtej pory pełen przeciąg latem jak palę w pokoju, zimną ograniczam się do szpary w oknie przez którą wydmuchuję dym. *czajniczek*

PS. Kolega wspomniał o osadzaniu się na oknach, u mnie tylko zimą kiedy w mieszkaniu jest cieplej niż na zewnątrz.

Tak właśnie myślałem, że nie może to być obojętne, zwłaszcza z uwagi na lepkość cieczy.
brodacz001
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 07 lip 2019, 17:13
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Inowrocław
Podziękował: 22 razy
Otrzymał podzięk.: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: brodacz001 » 29 lip 2019, 01:58

Lazarus pisze:Paliłem w czterech ścianach robiąc Londyn z pokoju do czasu aż mój laptop przestał działać. Oddany na gwarancje, okazało się że jest zalany (cała płyta główna i wszytko co w środku było w mieszance gliceryny z glikolem) lepka, tłusta i słodka para powoli kondensowała się w laptopie który ją zasysał i zasysał przez dwa lata aż w końcu przestał działać.


No to lipa. Ja mam w pokoju w którym wapuję ( wapuję-słowo nieznane w tym edytorze ) komputer,telewizor,ruter,modem,sprzęt audio
i nie chciałbym żeby coś po dwóch latach z tego powodu przestało działać :((
Awatar użytkownika
-Evendi-
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 14 sie 2018, 11:33
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Śląsk
Otrzymał podzięk.: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: -Evendi- » 29 lip 2019, 07:11

Kiedyś czytałem gdzieś o pochłaniaczach mających zredukować opisany problem.

Nie pamiętam tylko jak z ich skutecznością do końca było.

Wysłane z mojego Mi Max Prime przy użyciu Tapatalka
Lazarus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: 11 cze 2019, 21:17
Punkty reputacji: 4
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 13 razy
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Lazarus » 03 sie 2019, 13:18

Sądzę że na telewizor, ruter czy sprzęt audio tak to nie wpłynie aczkolwiek dla świętego spokoju możesz odpuści palenie w pokoju. Wyżej odpisywałem laptopa do grania który się niemiłosiernie grzał a do tego zasysał ten dym przez wiatraki więc miało się co skraplać.
Dwa razy Aegis Legend + Kylin M
Awatar użytkownika
Metall
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 1127
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 810 razy
Otrzymał podzięk.: 552 razy
Płeć: Mężczyzna

Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Metall » 03 sie 2019, 16:58

Raz2trzy pisze:
Lazarus pisze:Paliłem w czterech ścianach robiąc Londyn z pokoju do czasu aż mój laptop przestał działać. Oddany na gwarancje, okazało się że jest zalany (cała płyta główna i wszytko co w środku było w mieszance gliceryny z glikolem) lepka, tłusta i słodka para powoli kondensowała się w laptopie który ją zasysał i zasysał przez dwa lata aż w końcu przestał działać. Oczywiście laptop przeznaczony do grania tak więc pracując był stale gorący. Od tamtej pory pełen przeciąg latem jak palę w pokoju, zimną ograniczam się do szpary w oknie przez którą wydmuchuję dym. *czajniczek*

PS. Kolega wspomniał o osadzaniu się na oknach, u mnie tylko zimą kiedy w mieszkaniu jest cieplej niż na zewnątrz.

Tak właśnie myślałem, że nie może to być obojętne, zwłaszcza z uwagi na lepkość cieczy.


W takiej sytuacji na usta ciśnie mi się pytanie: a co z płucami? :D

Skoro ta lepka maź osadza się w środku lapka, który ją zasysa przez wiatraki, to w płucach tym bardziej się chyba osadza. Tak więc istnieje prawdopodobieństwo, i to chyba nawet dość duże, że wskutek vapowania płuca wypełniają się glikolem i gliceryną wraz z dodatkami.

Jakieś rozsądne opinie na ten temat?
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Jupiter
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 198
Rejestracja: 06 cze 2019, 22:00
Punkty reputacji: 63
Lokalizacja: Dolnośląskie
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podzięk.: 101 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Zamglony pokój a w nim...

Postautor: Jupiter » 03 sie 2019, 18:32

Myślę że organizm ludzki po wchłonięciu glikolu, gliceryny, aromatów czy nikotyny poprostu absorbuje to i wydala, nie gromadzi tego. Laptop czy inny sprzęt nie ma jeszcze takich możliwości.
Podpisz petycję!

Obrazek http://chng.it/DNQykYmh Obrazek

Wróć do „Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość