Brązowy liquid

kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 15 kwie 2019, 16:11

Byłem dziś w sklepie po polecany drut 0,3 i niestety nie było nic innego niż 0,4 kantal D, więc kupiłem 1 metr dla testu, zaś 0,3 KA1 zamówiłem w sklepie internetowym.
Zrobiłem 6 zwojów na średnicy 2,5mm i wyszła rezystancja 0,7 ohm. Przy 16W wydaje mi się być najlepiej, czuję smak liquidu mimo lekkiego kataru jaki mnie od wczoraj złapał.
Proszę jeszcze o krótkie wytłumaczenie czym różnią się kantal A i D, gatunkiem stali, czystością, szkodliwością, trwałością, właściwościami cieplnymi?
https://drive.google.com/drive/folders/1iTQcxsxjU4qVJ2P0kanvEXS63GEIdQ9m

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11823
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7729
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3774 razy
Otrzymał podzięk.: 11450 razy
Płeć: nieokreślona

Brązowy liquid

Postautor: Tommy Black » 15 kwie 2019, 18:30

kompiler pisze:Proszę jeszcze o krótkie wytłumaczenie czym różnią się kantal A i D...


Kanthal D
Skład: 69% Fe, 22% Cr, 5.8% Al, 3% Zn, Si
Maksymalna temperatura topnienia to 1300 stopni Celsjusza.
Oporność: 1.35 Ω mm²/m

Kanthal A1
Skład: 72% Fe, 20% Cr, 5% Al, 3% Co
Maksymalna temperatura topnienia to około 1500 stopni Celsjusza.
Oporność: 1.45 Ω mm²/m

Jak widać Kanthal A1 ma wyższą temp. topnienia, ale w ein nie osiąga się takich temparatur, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie. Ma też większą oporność, więc może być to nawet przeszkodą. :-P
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 15 kwie 2019, 22:09

W takim razie jest to dla mnie praktycznie bez różnicy czy grzałkę wykonam z kantala A lub D. Zainteresowała mnie jeszcze odpowiedź salto gdzie opisuje
matematycznie pracę Skyline. Obecnie mam rezystancję 0,74 ohm i przy 16W wychodzi napięcie 3,44V. Podstawiając te wartości wychodzi 3,44^2/0,74=16.
Jeśli więc Skyline jest w stanie maksymalnie odprowadzić 25 J/s to przy aktualnych 16 J/s zostaje tyle zapasu, że teoretycznie mógłbym bezkarnie zwiększyć
podawaną moc na grzałkę i jeśli transport nie zawiedzie to powinno być jeszcze lepiej?
https://drive.google.com/drive/folders/1bAcRlq2o4wLt-TEr6jDIsxZiM3LqtDda
Awatar użytkownika
salto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 26 lip 2018, 19:46
Punkty reputacji: 191
Lokalizacja:
Podziękował: 74 razy
Otrzymał podzięk.: 131 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: salto » 16 kwie 2019, 03:08

Fajnie @kompiler, że podchodzisz do problemu scieżką teoretyczną, jest ona równie ciekawa jak eksperymentalna współścieżka. W zasadzie to przeplatają się one; w miejscach, gdzie wyjaśniasz wyniki eksperymentów lub eksperymentalnie sprawdzasz przewidywania.

kompiler pisze:mógłbym bezkarnie zwiększyć [...] moc

Tu nie ma darmowych obiadów. Zaczniesz rozwalać mostki wodorowe. Zmniejsz moc na regulatorze do 13.8W; o ile liquid Ci na to pozwoli (a konkretnie stopień skomplikowania mieszanki), to poczujesz różnicę.

kompiler pisze:Obecnie mam rezystancję 0,74 ohm i przy 16W wychodzi napięcie 3,44V. Podstawiając te wartości wychodzi 3,44^2/0,74=16.

Abstrahując od smaku, który tu jest kwestią kinetyczną, to zwróć - przy okazji - uwagę na te dwie 16-tki, które podkreśliłem. Wyglądają zupełnie podobnie.
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 16 kwie 2019, 17:19

Dziś przyszła przesyłka z drutem 0,3 i od razu wykonałem testowe 6 zwojów na 2,5mm średnicy. Wyszło 1,15 ohm.
Ostrożnie rozpocząłem od 10W i zatrzymałem się na 12W przyjmując że jest to odpowiednia wartość mimo że w tej chwili
nie mogę dyskutować wiele o smaku ponieważ trzyma mnie jeszcze lekki katar.
Przy okazji wgrałem też do Pico firmware ArcticFox i zamontowałem na Skyline zestaw obniżający jego wysokość.
Zmiana wysokości atomizera czyli odległości grzałki od ustnika pewnie też ma jakieś ważniejsze znaczenie,
ale na razie zmieniam ciągle grzałki i za każdym razem atomizer pracuje inaczej.
Przy poprzedniej grzałce z drutu 0,4 poruszałem się mocą w przedziale 14-15W i po dobie takiego wapowania niestety także pojawiał się
w liquidzie kolor brązowy przy otworach gdzie następuje transport, a także jeśli dłużej postał to na powierzchni przy stykaniu się ze szkiełkiem.
Dodatkowo drut na grzałce nie był jakiś mocno zarośnięty brudem, ale też nie błyszczał i był raczej ciemny, prawie czarny od nalotu.
Zobaczę co wyjdzie przy pracy na tej grzałce, którą teraz założyłem, możliwe że posiadam takie liquidy które tak właśnie się zachowują.
Zamówiłem dziś kilka aromatów firmy Molinberry i bazę 50/50, kiedy przyjdą to spróbuję wykonać samemu liquid i sprawdzę czy będzie jakaś różnica.
Rozumiem salto, że chcesz mi coś ważnego przekazać wskazując te 16tki, ale nie potrafię tego załapać.
https://drive.google.com/drive/folders/1VAHbV8M4aDCYheovrJy06Ut2GofDD8eT
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 17 kwie 2019, 18:09

Minęła doba przy użyciu grzałki z drutu 0,3 KA1 i dziś rozebrałem Skyline do sprawdzenia jej stanu. Atomizer rozbierałem pod bieżącą wodą z kranu
przemywając od razu kolejne części. Bawełna wyglądała całkiem dobrze, grzałka idealna nie była, ale dużo lepsza od poprzednich jakie wcześniej próbowałem.
Podczas ostatniej doby Skyline praktycznie nie nabierał temperatury, był ciągle chłodny, a wapowałem raczej dużo. Przy takiej mocy i takiej grzałce
udało mi się opróżnić prawie trzy pełne szkiełka. Dobrą stroną tej konfiguracji jest małe zużycie akumulatora, nie jestem teraz pewny dokładnie,
ale ubyło coś około 40% co znaczy, że jeden akumulator powinien wystarczyć bez problemu na dwa dni.
Kupiłem dziś liquid o smaku Baunty, idealnie odzwierciedla smak batonika, można bez problemu wyczuć kokos i polewę czekoladową.
Wgrałem firmware ArcticFox do Ultex T80 i oczywiście zyskał on dużo większą funkcjonalność, właściwie stał się zupełnie innym zasilaniem.
Dzisiaj Haze obiecał mi wysłać na spróbowanie grzałkę, której użył tutaj https://salonrozchmurzonych.pl/forum/viewtopic.php?f=82&t=4288,
już nie mogę się doczekać, ciekaw jestem czy mój zmysł smaku będzie w stanie odczuć różnicę pomiędzy pojedynczym drutem i złożoną grzałką.
https://drive.google.com/drive/folders/1OPXxfJM3Vu2sPuXFA8H776d3lLZOnsjL
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 18 kwie 2019, 20:33

Wczoraj do Pico założyłem naładowaną baterię i wyzerowałem licznik puffów, dziś mogę powiedzieć, że około 800 puffów zużywa w mojej konfiguracji 70% baterii.
Przyszła dziś przesyłka ze składnikami do robienia liquidów. Dla ułatwienia zamówiłem bazy w ilości 100ml, więc dla aromatu 5% dodam 5ml, dla 10% dodam 10ml, tak to rozumuję.
Nie mam jeszcze kupionej nikotyny, ale wydaje mi się, że mogę ją dodać nawet na końcu procesu przegryzania się aromatu z bazą tuż przed rozpoczęciem wapowania?
Oprócz składników do robienia liquidów dotarł też do mnie atomizer Uwell Crown 4. Nie będę go na razie uruchamiał bo czekam jeszcze na odpowiednie zasilanie dla niego.
Wiążę z nim duże nadzieje na poprawną pracę z gotowymi grzałkami SS904 w trybie kontroli temperatury i cieszy mnie nieposzerzany zbiornik o pojemności 5ml.
Ustnik ma rozmiar 510 czyli podobnie jak miałem w Cubis Max, fajnie że dodali gadżet w postaci osłonki na ustnik zapobiegający wlatywaniu brudu.
Zrobiłem kilka zdjęć całego zestawu https://drive.google.com/drive/folders/1Kt_rzukTGbBOjowlM1bjyzsUIcWPWgtk
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11823
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7729
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3774 razy
Otrzymał podzięk.: 11450 razy
Płeć: nieokreślona

Brązowy liquid

Postautor: Tommy Black » 18 kwie 2019, 21:10

kompiler pisze: ...zamówiłem bazy w ilości 100ml, więc dla aromatu 5% dodam 5ml, dla 10% dodam 10ml, tak to rozumuję.


Cokolwiek nie do końca dobrze rozumujesz. ;) Ze 100 ml musisz odlać 10 ml bazy i dopiero wlać 10 ml aromatu.Wtedy będziesz miał 10 %. A dla 5 % policz sobie już sam. :P
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 23 kwie 2019, 20:59

Święta, święta i po świętach, ale zawsze to jakiś czas spokoju od codziennej gonitwy. Dzięki Tommy Black za wytłumaczenie proporcji,
tak też zrobiłem jeszcze przed świętami i dziś spróbowałem co mi z tego wszystkiego wyszło, mówiąc delikatnie wyszło słabiutko.
To co miało być kawą nie przypomina jej w ogóle i jest jakoś drapiące w gardło.
Smak galaxy nie przypomina mi niczego, zaś tzw shock można wapować ale też trudno mi określić jaki dokładnie jest to smak.
Baunty jeszcze nie próbowałem. Do każdej 100tki bazy z aromatem podanym w proporcjach przez producenta dodałem 2 x 10ml nikotyny 20 bo 18 nie było akurat w sklepie.
Poczekam jeszcze kilka dni, może coś się zmieni.

Jeszcze przed świętami dotarły do mnie prezenty zajączkowe od Haze, za które bardzo dziękuję i tutaj od razu muszę przyznać ogromny podziw
i wielki szacunek za umiejętność wykonania drutu w takiej skali, przecież ten splot ledwo widać gołym okiem, a jednak jest idealnie nawinięty.
Przez kilka dni testowałem sobie różne konfiguracje grzałek z pojedynczych drutów i grzałek z drutów od Haze.
Pomino tego, że nie mam jakoś wybitnie czułych zmysłów smaku to bez wątpienia liquid lepiej smakował jednak na grzałkach od Haze
czyli grzałkach złożonych, teraz rozumiem dlaczego wszyscy trąbią o claptonach i jego fikuśnych odmianach.
Pewnie spowodowane to jest zwiększoną ilością rowków, w których liquid może się gromadzić i czekać na rozgrzanie.

Nie powstrzymałem się też od zakupu i spróbowania innego atomizera, wybór padł na wielkanocnego królika Dead Rabbit.
Miałem w domu kupiony wcześniej drut MTL SS316L 28*2+38, więc z tego robiłem grzałki 6 zwojów na 3,5mm średnicy ostatecznie w wersji na jednej grzałce.
W trybie temperatury oddaniem smaku i produkcją chmury dorównuje Crown 4, przy czym w Crown 4 odczuwam trochę więcej słodyczy.
Oprócz atomizera kupiłem moda Wismec Reuleaux RX GEN3 Dual. Po dosłownie kilku minutach obsługi tego moda
postanowiłem jednak wgrać oprogramowanie ArcticFox, funkcjonalność i obsługa moim zdaniem znacznie się polepszyła.
Teraz w domu wapuję Skyline, do pracy zabieram na zmianę raz Rabbita, raz Crown 4.
https://drive.google.com/drive/folders/1fREhJzIpZqX9B3wuRlyQVJH4HrOIGjEO
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2453
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 5303
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2010 razy
Otrzymał podzięk.: 2905 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: Haze » 23 kwie 2019, 21:21

@kompiler, nowe aromaty testujemy w JAK NAJMNIEJSZYCH objętościach (10 ml), szkoda marnować bazę, a poza tym wtedy zostaje prawie cała flaszka aromatu, więc jeśli Ci nie podejdzie to można spróbować komuś sprzedać/oddać. A że Ci NIE podejdzie jest o wiele bardziej prawdopodobne niż odwrotnie - myślę, że każdy bardziej zaawansowany "mieszacz" potwierdzi, że zaakceptowanie 10-15 smaków na 100 to całkiem niezły wynik. No chyba, że popytasz kolegów z Forum :smile: o jakieś pewniaki, wtedy skuteczność będzie większa, aczkolwiek też daleka od 100%.

PS. Ładne zdjęcia robisz.
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 23
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 9 razy
Otrzymał podzięk.: 39 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: kompiler » 27 kwie 2019, 21:27

Haze, masz rację z tymi testami, nie ma sensu wierzyć producentowi aromatu, wszystkie cztery 100tki jakie zrobiłem według zaleceń
nie nadają się (dla mnie) do użytku. Nie wiem czy będę miał ochotę jeszcze raz spróbować z innymi aromatami czy zwyczajnie pozostanę przy gotowych premiksach,
zwłaszcza że już trochę ich spróbowałem i mam jakieś tam swoje zdanie wyrobione o popularnych firmach produkujących premiksy.

Wracając do głównego wątku tego tematu czyli brązowego liquidu, zauważyłem dzięki Dead Rabbit różnicę w jakości lub składzie liquidów.
Może nie konkretnie o Rabbita chodzi tylko o jego ustnik, który jest biały w wersji srebrnej Rabbita. Miałem wcześniej dokupione ustniki
czarne, niebieskie, czerwone i nie było na nich aż tak widać zabrudzeń. Na ustniku Skyline tym bardziej niczego nie zauważałem ponieważ jest wąski.
W Rabbicie to rozmiar 810 i przy takim otworze wszystko dobrze widać, zwłaszcza na białym ustniku.
Po kilku dniach wapowania z nastawieniem na obserwację wnętrza ustnika potrafię określić które z premiksów barwią go na brązowo i które tego nie robią.
Przykładowo premiksy firm Momo i Naked wapowane przeze mnie przez 3 dni nie zabarwiły ustnika w ogóle, wapowałem najwięcej Lime-berry od Momo
i Amazing Mango lub Brain Freze od Naked, ale próbowałem też w tych trzech dniach innych od Momo, jednak były one z chłodzikiem który szybko mnie męczył,
więc szybko zmieniałem. Premiksy obu firm kupowałem w szklanych buteleczkach z pipetką.
Natomiast kiedy zacząłem wapować premiksy firmy Amazing Flavours, HashTag, IVG czy Vapenation, na ustniku pojawiał się osad widoczny już przy 2 zbiorniczku.
Możliwe, że była to też kwestia zakupionych smaków, może trafiłem akurat na zawierające wyjątkowo dużo słodyczy, tak czy siak nie będę ich już kupował.
Jeszcze taka ciekawostka dotycząca ustników, zakupiłem kiedyś ustnik taki jak mają domyślnie parowniki Smoka, wzór węża ogrodowego.
Nie używałem go jakoś długo i zauważyłem, że liquidy jakie wapowałem rozpuszczały go od środka. Te ustniki można kupić chyba w każdym vapeshopie,
są popularne, mają wiele wzorów i kolorów, są tanie i niestety są też mało wytrzymałe. Na zdjęciu poniżej ustnik od Smoka jest wymyty i suchy,
widać że puszcza wierzchnia błyszcząca warstwa.
https://drive.google.com/drive/folders/1TTGd0dbdAHh4kADtgnHr161tQ_Mb0ckf

Jeśli chodzi o udane tym razem zakupy to polecam saszetkę z Tesco, idealnie nadaje się do przechowywania sprzętu do wapowania np. w pracy.
Ja osobiście mam pracę 50% za biurkiem i 50% na obiekcie, konkretnie halach produkcyjnych, zajmuję się serwisem maszyn przemysłowych,
w takich warunkach saszetka która mieści moda i butelkę liquidu jest w sam raz.
https://drive.google.com/drive/folders/1pW0JeazxDZScyjbb4bOeetHPbp16iLqI

Celowo wspomniałem o mojej specyfice pracy ponieważ wiąże się ona także z zanieczyszczeniami powietrza np pyły. Otwór w ustniku o rozmiarze 810
to praktycznie zaproszenie dla zapylenia czy małych przypadkowych ciał obcych jak wióry, odpryski, itd. Początkowo rozmyślałem nad zastosowaniem
odpowiedniej wielkości koralika, ale nie wymyśliłem sensownego sposobu jego zaczepienia na jakiejś gumce. Ostatecznie zostałem przy zwyczajnym
korku nakładanym na parownik. A więc mod i parownik z nakładanym korkiem oraz butelka liquidu mieszczą się w przedstawionym etui.
https://drive.google.com/drive/folders/1AjAqXcQg1ncC9js5OGeCROFlEzYNbXQL

Jakiś czas temu po tym jak zakupiłem moda Pico w kolorze srebrnym, zapragnąłem posiadać jeszcze wersję czarną i zakupiłem go od sprzedawcy z innego forum.
Oczywiście mod zapakowany w oryginalny kartonik, zafoliowany, dodatkowo w komplecie z parownikiem Melo, którego kompletnie nie potrzebuję,
ale zależało mi na czarnym Pico i parownik był w komplecie. Pico po uruchomieniu nie jest wykrywany w komputerze, nie chodzi o sterowniki itd,
nie jest kompletnie wykrywany tak jakby w ogóle nie był podłączony, jakby nie były podłączone piny komunikacyjne D+ i D-. Sam mod natomiast ładuje się.
Oprócz tego defektu zauważyłem, że nie można czteroklikiem zmienić ustawienia mocy w trybie TC, po czterokliku mod nie robi kompletnie nic.
Porównałem tego moda z moim srebrnym i dostrzegłem szereg różnic wskazujących na tzw. klona. Temat jest jeszcze rozwojowy ponieważ jestem
w ciągłym kontakcie ze sprzedającym i czekamy na nową partię Pico, które do niego zostały wysłane, Pico oczywiście idzie do wymiany lub oddania.
To taka przestroga dla przyszłych nabywców tego moda, przestroga że istnieją klony w oryginalnym opakowaniu i przysyłane są do nas z Chin.
https://drive.google.com/drive/folders/1BT8oehsCJZ7seglhPHgt7sQojhbpfp3N

Pojawiła się dziś aktualizacja ArcticFox oznaczona af_190427.bin https://nfeteam.org/arcticfox/nightly/
Awatar użytkownika
salto
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 26 lip 2018, 19:46
Punkty reputacji: 191
Lokalizacja:
Podziękował: 74 razy
Otrzymał podzięk.: 131 razy
Płeć: Mężczyzna

Brązowy liquid

Postautor: salto » 27 kwie 2019, 21:38

kompiler pisze:Początkowo rozmyślałem nad zastosowaniem
odpowiedniej wielkości koralika, ale nie wymyśliłem sensownego sposobu jego zaczepienia na jakiejś gumce. Ostatecznie zostałem przy zwyczajnym
korku nakładanym na parownik.

Dobry life-hack z korkiem (!). Kulka z magnesu neodymowego powinna też dość pewnie siedzieć.

kompiler pisze:Rozumiem salto, że chcesz mi coś ważnego przekazać wskazując te 16tki, ale nie potrafię tego załapać.

Istotnie, J/s to W(at).

Wróć do „Problemy techniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość