Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Awatar użytkownika
Krasnal45
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1209
Rejestracja: 20 cze 2015, 08:38
Punkty reputacji: 932
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 409 razy
Otrzymał podzięk.: 1071 razy
Płeć: Mężczyzna

Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: Krasnal45 » 03 lis 2019, 16:52

A próbowałeś nieco podnosić moc na grzałce?
Nie będę się tu za dużo wymądrzał, bo Ammita miałem kiedyś, kiedyś i to krótko a Ehpro wcale.
Kwestia samego driptipa też może być istotna.
__________________________________
Obrazek
__________________________________
Od 22.02.2013 bez analoga w paszczy

Awatar użytkownika
Cinmar
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 309
Rejestracja: 09 wrz 2018, 09:33
Punkty reputacji: 178
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 98 razy
Otrzymał podzięk.: 153 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: Cinmar » 03 lis 2019, 17:03

To JEST kwestia dripa, w Ammicie na pewno, True MTL nie posiadam. Mam go jakieś półtora tygodnia i nie mogłem wykrzesać z niego nic, poza dozownikiem do picia liquidu.
Po zmianie dripa na syrenkowy (bez zmiany setupu, czy wymiany pampersa), jak ręką odjął, mam parownik, który cieszy.
Awatar użytkownika
Nikotynos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 14 paź 2019, 11:40
Punkty reputacji: 437
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 363 razy
Otrzymał podzięk.: 225 razy
Płeć: Mężczyzna

Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: Nikotynos » 03 lis 2019, 17:20

@
Awatar użytkownika
Krasnal45

Tak, próbowałem z większą mocą (siorbanie, bulgotanie dalej jest) i wyższym driptipem (np. od Dvarw v2) :cry: Ok obadam to jeszcze na różna sposoby, rozkręcę na części pierwsze i pomyślę.
P.S. Mi tylko chodzi o Ehpro, bo Ammita nie posiadam.
Awatar użytkownika
kompiler
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 12 kwie 2019, 12:01
Punkty reputacji: 489
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 65 razy
Otrzymał podzięk.: 200 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: kompiler » 03 lis 2019, 18:13

Od kilku tygodni używam tylko i wyłącznie MTL, a do niedawna udało mi się także żonę przekabacić na używanie MTL.
Obecnie posiadamy tylko samogony robione z bazy 50/50 i ze stężeniem od 6 do 8mg bo tak najlepiej nam się wapuje.
Wcześniej próbowałem Ammita MTL i opis mojego użytkowania znajduje się w temacie z Ammitem. Nie miałem wtedy problemu
z mokrym ustnikiem, ale może to było tzw szczęście nowicjusza. Po kilku dniach testu przyznam, że w moim odczuciu
trochę lepiej Galaxies oddaje smak od Ammita. To może mieć związek z dolnym przepływem powietrza w Galaxies.
Parowniki różnią się także średnicą 22/24 i pojemnością 2/4ml. Oba natomiast są wysokie porównując je do True MTL.

Nigdy nie zwracałem specjalnie uwagi na zalecane ułożenie grzałek, montowałem je tak jak pozwalał na to parownik,
w przypadku Ammita i Galaxies grzałki oddalone mam od wlotów powietrza na odległość nie więcej niż 2mm.
Mało kiedy zdarza mi się ostatnio montować drugą identyczną grzałkę bo zawsze jestem ciekaw jak będzie na innej.
Próbuję różne grzałki z różną ilością zwojów i średnicą, zwykłe druty, druty z owijką, czasem bez odstępów
pomiędzy zwojami, a czasem z dużymi odstępami. Dlatego stwierdzam, że grzałka nie ma wpływu na problem mokregu ustnika.
Podobnie sytuacja wygląda przy bawełnie, nie odmierzam jej ilości ani jej średnicy i długości. Stosuję sznurówki 3mm,
zwyczajnie odrywam trochę z ich grubości i przewlekam przez grzałkę. Bawełnę obcinam także bez specjalnego odmierzania,
w przypadku Ammita i Galaxies przewleczoną przez grzałkę bawełnę obcinam na wysokości mniejszej niż krawędź parownika.
Przez brak szczegółowej powtarzalności bawełny stwierdzam, że ona też nie może mieć wpływu na problem mokrego ustnika.

Kiedy moja żona używała Ammita to na początku dwa razy zwróciła mi uwagę właśnie na mokry ustnik, ale nie mogłem
znaleźć sensownego wyjaśnienia i próbowałem to wyjaśnić sposobem wapowania po przejściu z DTL na MTL.
Między czasie przeglądając pudełko Galaxies zobaczyłem dodatkowy ustnik, taki sam jak założony na Galaxies
tylko w innym kolorze. Spodobał się żonie kształtem, ma bardziej łagodne wykończenia, więc oryginalny z Ammita
trafił do pudełka, a na jego miejsce założony jest ustnik od Galaxies. Dni mijały, samogony odparowywały,
grzałki się zmieniały, bawełny się przewlekały, zapomnieliśmy o problemie mokrego ustnika.

Na moim przykładzie mogę próbować wyciągnąć dwa wnioski, pierwszy to zmiana ustnika, a konkretnie jego średnicy
wewnętrznej bo długością są prawie takie same. Wniosek drugi to może żona nauczyła się inaczej wapować MTL,
ustawiła odpowiednią ilość odsłoniętych otworów powietrza do siły zaciągania.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
trusiu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 19 maja 2019, 14:26
Punkty reputacji: 46
Lokalizacja: Bialystok
Podziękował: 8 razy
Otrzymał podzięk.: 35 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: trusiu » 03 lis 2019, 19:26

W temacie mam pytanie czy nie nalewasz
za dużo liquidu do parownika? Wytwarzane przy zakręcaniu capa ciśnienie wpycha liquid do kanałów powietrznych i powoduje ich zawilagacanie a nawet możliwość zaciągnięcia się plynem. Najlepiej przy wlewaniu liquidu zostawić około 1 mm wolnej przestrzeni w tanku.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Nikotynos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 14 paź 2019, 11:40
Punkty reputacji: 437
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 363 razy
Otrzymał podzięk.: 225 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: Nikotynos » 03 lis 2019, 20:18

Odniśnie Ehpro. Ja osobiście nie nalewam na full, tylko tak właśnie jak piszesz.
Podejście trzecie:
Tym razem grzałka fabryczna z zakupionego zestawu.
Zgodnie z zaleceniami Haze: dużo mniej waty niż miałem i żeby najlepiej nie dotykała dna bazy oraz idealnie powkładana w rowki (czyli trochę inaczej niż na różnych filmikach, gdzie jest więcej waty i dotyka mocno dna).
AH przestał wylewać liquid, drip tip też nie wylewa, ale pojawiają się dość spore skropliny w dwóch różnych drip tipach. Jak na razie parownik dla mnie tragiczny jeżeli chodzi o zabawę z setupem, w KFL2019 czy Dvarw bezproblemowa łatwizna. Na fotach można też zauważyć że setup dalej jakiś cały skąpany w liquidzie. Smak spoko.ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
PoProstuDawid
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 04 lut 2019, 10:11
Punkty reputacji: 103
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 63 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: PoProstuDawid » 03 lis 2019, 21:23

Rada ode mnie odnośnie Ehpro, i z resztą na innych parownikach robię tak samo.
Mianowicie bawełna ciasno w grzałce, wąsy przycinam z objętości tak żeby ładnie i swobodnie leżały w kanałach, długość tak żeby nie dotykała dna. W takim konfigu True śmiga aż miło.
Aegis Solo+Gear RTA, Unity RTA, Intake RTA
Awatar użytkownika
Nikotynos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 14 paź 2019, 11:40
Punkty reputacji: 437
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 363 razy
Otrzymał podzięk.: 225 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Ammit MTL i Ephro True MTL - liquid w ustach

Postautor: Nikotynos » 03 lis 2019, 22:20

@
Awatar użytkownika
PoProstuDawid
Dzięki za zalecenia, obadam, może z czasem będzie jeszcze lepiej.

Wróć do „Problemy techniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość