Dopadło mię dziewczę świeże :) ( Premixy VapeChef).

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9687
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4725
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2754 razy
Otrzymał podzięk.: 8944 razy
Płeć: nieokreślona

Dopadło mię dziewczę świeże :) ( Premixy VapeChef).

Postautor: Tommy Black » 15 paź 2018, 15:39

Nasza nowa salonowa koleżanka, waperka, skromna, dobrze wychowana i wstydliwa, napisała do mnie taka oto PW. Ja jestem bardzo znany z pomagania młodym dziewczętom ale tu mam problem, bowiem tez jestem znany z awersji do premiksów a VapeChefa to nawet nigdy nie wąchałem... :(
Może znajdzie się ktoś równie uczynny jak ja i odpowie na te trudne waperskie, dziewczęce pytania?

Cześć!
Mieszasz swoje aromaty, wiec doszlam do wniosku, ze z pewnoscia masz na ten tekat wiedze wieksza niz ja. Mam problem z niektorymi premixami, glownie z lemoniada z Vapechef'a - skubany gryzie po gardle jak cholera i jest skrajnie niewapowalny. Lezy w szufladzie juz tydzien i nie widac zadnej poprawy. Reszta premixow na tym samym setupie nie daje takich objawow, wiec wykluczylam opcje braku umiejetnosci przygotowywania do pracy swojego parownika, a wiem, ze @Haze chwalil plyny tej firmy na forum. Mozesz wytypowac jakas przyczyne?

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1878
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3731
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1568 razy
Otrzymał podzięk.: 2294 razy
Płeć: Mężczyzna

Dopadło mię dziewczę świeże :) ( Premixy VapeChef).

Postautor: Haze » 15 paź 2018, 17:32

Koleżance radziłbym przeczytać moje ostatnie zdanie z postu o Vape Chefach:

Haze pisze:UWAGA - właściwie wszystkie testowane premixy były POTĘŻNIE naaromatyzowane, następnym razem będę je "rozcieńczał" w stosunku 30:30 ml a nie 40:20 ml jak narzuca producent.


Aż z tego wszystkiego zalałem sobie tej Lemoniady i MNIE jakoś specjalnie nie drapie, ale potrafię sobie wyobrazić, że przy sztachu, takim aż do dwunastnicy :smile: ta kwaśność cytryny może drażnić, zwłaszcza mniej przepalone gardła :mrgreen:.
Tak że polecam rozrobić pół na pół, albo nawet jeszcze słabiej.

Oczywiście istnieje też prawdopodobieństwo, że Koleżanka jest uczulona na któryś składnik - mamy na Salonie kilku waperów (ze mną włącznie), którzy przy niektórych smakach zaczynają płakać po 3 sztachu, i to wcale nie nad swoją niedolą ;) .
Ostatnio zmieniony 15 paź 2018, 18:13 przez Haze, łącznie zmieniany 1 raz.
snerta
Waperka
Waperka
Posty: 8
Rejestracja: 28 wrz 2018, 09:45
Punkty reputacji: 30
Lokalizacja:
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podzięk.: 13 razy
Płeć: Kobieta

Re: Dopadło mię dziewczę świeże :) ( Premixy VapeChef).

Postautor: snerta » 15 paź 2018, 17:58

Ah, patrzcie zacnego gościa, poniekąd zmusił mnie do ujawnienia sie szerszej publiczności (spoko, przyznaje sie do PW z wlasnej, nieprzymuszonej woli, a Bóg mi świadkiem, że dzisiaj przymierzałam sie do pochwalenia swoim sprzętem w stosownym do tego wątku).

Generalnie VapeChef jest jednym z wielu premixów, które stoją na półce i sa jak na moje delikatne gardło są skrajnie niewapowalne. Faktycznie część z nich jest cytrusowa, ale zdarzyły się i MaiArty, ktore z czasem drapią mniej, ale jednak... efekt ten gubi sie po kilku, albo kilkunastu buszkach, albo to moje gardło przyzwyczaja sie do drapania. Problem w tym, że jeśli EP troche postoi, to zabawa z drapaniem zaczyna się na nowo. Uczulenie w tym wypadku raczej odpada, sprawa przetestowana na dwóch osobach. Zakładam, że to ja coś spartolić musiałam albo faktycznie należę do tych bardzo delikatnych.

PS. Wcale nie jestem AŻ TAK wstydliwa, naprawdę nie mam na ogół czasu, żeby tworzyć jednego posta na forum przez 30 minut. Dodatkowo kłopotliwe jest wstawianie polskich znaków z telefonu - załaczonego słownika nie znoszę, nigdy nie wyraża tego, czego sobie życzę, a nie chcę niektórym z moderatorów dokładać pracy. :D

Wróć do „Liquidy firmowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość