E-Liquid Cartel Gourmet

Awatar użytkownika
Master_PiT
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 750
Rejestracja: 29 wrz 2017, 01:09
Punkty reputacji: 259
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 56 razy
Otrzymał podzięk.: 214 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Master_PiT » 10 paź 2017, 19:44

Jak chcesz się poważnie zamulić to bierz na testy kiwi, arbuz, truskawka :D

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12418
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8140
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4149 razy
Otrzymał podzięk.: 12080 razy
Płeć: nieokreślona

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Tommy Black » 11 paź 2017, 08:13

Master_PiT pisze:Ja też nie jestem w stanie wyłapać co to za owoce. Za to wyczuwam bavarian cream. Po kilku buchach zamula, a przy dłuższych potrafi nieźle przydusić


Nie neguję że możesz wyczuwać bavarian cream ale muszę zapytać co piłeś lub jadleś wcześniej,albo co było w atomizerze. ;)
Bavarian cream jest nie tylko historycznym kremem, także i bardzo specyficznym ale przede wszystkim niesie ze sobą potężny ładunek wanilii.
Znakomity aromat oddający właśnie cechy tego kremu a nie Instant Vanilla Pudding zrobiło kiedyś TPA. W Don Claptonie ja, za żadne skarby nie bylem
w stanie wyczuć wanilii, ba ja nawet o niej nie pomyślałem. Natomiast gdyby tam byla wanilia liquid ten na pewno byłby innym liquidem.

PS
Jestem na silnym antybiotyku. To wyklucza wiarygodne rozpoznawanie smaków i zapachów. Do końca tygodnia będzie więc przerwa. Sorry. *no_1*
Awatar użytkownika
Master_PiT
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 750
Rejestracja: 29 wrz 2017, 01:09
Punkty reputacji: 259
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 56 razy
Otrzymał podzięk.: 214 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Master_PiT » 11 paź 2017, 08:33

Jarałem na czczo jak i po kawie, piwku i normalnie w ciągu dnia. Czasem ten krem mi uciekał.

Testowane na odis atty RDA - fuaed clapton 3x30ga + 38ga, 5wrap, 30W
Oraz na hadaly RDA
Fused clapton
2x 28ga+24ga, 31W
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12418
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8140
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4149 razy
Otrzymał podzięk.: 12080 razy
Płeć: nieokreślona

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Tommy Black » 11 paź 2017, 08:49

Master_PiT pisze:Czasem ten krem mi uciekał.


Hmmm...wiesz co? Tak myślę że możesz mieć rację. W opisie jest: Smak owoców z kremową śmietanką. I może ta śmietanka właśnie miała mieć jakiś element wanilii?
Tylko jakby znów coś nie wyszło... :-P
No nic, te kilka dni przerwy dobrze zrobi mnie i może tym pozostałym liquidom... ;)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12418
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8140
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4149 razy
Otrzymał podzięk.: 12080 razy
Płeć: nieokreślona

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Tommy Black » 16 paź 2017, 12:29

Tommy Black pisze:No nic, te kilka dni przerwy dobrze zrobi mnie i może tym pozostałym liquidom...


Wracam więc do Cartelu...nie wiem jak liquidom, ale mnie ta przerwa zrobiła dobrze. :)

LIQUID - CARTEL LOS TANKOS - Ciastko mango.

Obrazek

Zamknięcia tych buteleczek są naprawdę świetne. Nie ulatnia się z nich żaden zapach, czyli znów butelka pachnie niczym. A badanie palpacyjne?
Pacjent oddaje tylko i wyłącznie chemiczny zapach orzeszków laskowych, bez śladu mango. Natomiast liquid z butelki pachnie jak klasyczny wafelek śmietankowy Prince Polo.
Nie wiemy też jakie to ciastko ale z ilustracji w sieci wydedukowałem że to muffinka mango. Muffinka z mango to bardzo proste ciasteczko i nie wymaga nic specjalnego.
Nawet kakao nie jest potrzebne.No to zalejmy połowę zbiornika Limitless RDTA z grzałką maszynową Mix Twisted o rezystancji 0,45 oma.i tyle faktycznie uzyskalem
po rozgrzaniu i formowaniu.Moc od 24 W ustabilizowana na 30 W.
Pierwsze ostrożne buchy, kilka mocniejszych... jak na razie czuję tylko wafelek, nie ciasto a wafelek śmietankowy. Bardzo dużo w nim chemii.Taka chemiczna śmietanka.
Do ciastek mango nie daje się śmietany, daje się mleko ale i oliwę i jajka...hmmm...no i co najmniej jedno,obrane i posiekane mango. Muszę tego mango poszukać...
Tyle że zamaist muffinki o smaku mango, czuję coś w rodzaju Mango Lassi, tradycyjnego, bardzo popularnego indyjskiego napoju z mango.Też bardzo prostego napoju ale
za to świetnie gaszącego pragnienie. Tu mam jakby daleki smak tego Lassi z bardzo gorzkawym posmakiem mango ale tu nie gasi pragnienia. Po kilkunastu buchach, chce mi się pić jak cholera.
Wypijam szklankę wody i szukam dalej...ale coraz bliżej mi do szamponu mango niż do muffinki. Na dodatek jakaś dziwna gorycz walczy z zamulającą slodyczą. Ale chyba sukces...pojawia się element muffinki.To smak gumowej foremki...silikonowej powinno być, ale to ewidentnie rozgrzana guma. Na szczęście i ta guma i szampon nie wydobywają się na zewnątrz razem z solidną chmurą.
Zapach tego ciasteczka jest całkiem fajny, nie ma nic wspólnego z mango, ale dość przyjemnie wypelnia mi pokój. Niestety, zmusza mnie również do wypicia kolejnej szklanki wody.
I na tym poprrzestanę, nie sądzę aby picie wody w nadmiarze bylo zdrowe. To nie whisky. Nadmiaru wrażeń też nie ma. Bo nie ma tu ani ciastka ani mango. Jest coś w rodzaju slodkiego
wafelka, coś w rodzaju bardzo słabego napoju mango, jest dużo chemii i jest dość fajny zapach. I ten zapach jest jedyną zaletą tego akurat liquidu. Pomysł może był dobry, ale sądzę
że wszystko popsuly bardzo tanie i marnej jakości komponenty.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2215
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 624
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3791 razy
Otrzymał podzięk.: 2115 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: robert » 16 paź 2017, 12:44

Wychodzi na to że butelki są największą zaletą tych płynów.
Awatar użytkownika
basika
Waperka
Waperka
Posty: 3892
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 4788 razy
Otrzymał podzięk.: 5898 razy
Płeć: Kobieta

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: basika » 16 paź 2017, 18:40

Tommy Black pisze:Wypijam szklankę wody i szukam dalej...
Niestety, zmusza mnie również do wypicia kolejnej szklanki wody.
I na tym poprzestanę, nie sądzę aby picie wody w nadmiarze bylo zdrowe.


A ja po tej recenzji myślę, że wypicie kilku szklanek wody - a przypominam, że lekarze zlecają 1,5 l wody dziennie - to jedyna korzyść z wapowania liquidu - CARTEL LOS TANKOS. *girl_f*
Dzięki Tomku za poświęcenie *wino*
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12418
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8140
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4149 razy
Otrzymał podzięk.: 12080 razy
Płeć: nieokreślona

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Tommy Black » 18 paź 2017, 09:40

CARTEL DON DIRE - Smak ciastka cytrynowego.

Obrazek

Dzień przerwy który mógł być bardziej pasjonujacy niż opisy... a musiał być bowiem należało znaleźć czysty atomizer i grzałkę w której mogę szybko wymienić bawełnę.
Dziś będzie to TFV4 Micro ale z max. szkiełkiem czyli poj. 5 ml. Grzałka fabryczna 0,638 oma. Moc 20 W.

Zwykłe wstępne czynności. Buteleczka bez zapachu, z butelki zapach hmm...stęchłej cytryny, badanie palpacyjne...budyń śmietankowy ale już bez cytryny.
W Polsce opis jest jak wyżej, na stronach zagranicznych znalazłem: DON DIRE — Lemon cheesecake, sour and fresh a bit. No i tam jest jakby precyzyjniej
bo mowa o serniku cytrynowym, stąd zapewne ten zapach cytryny z buteleczki. Trzymajmy się tej precyzji, zapach czegoś co było cytryną.
No i pierwsze buchy...tu czuję cytrynę i znów precyzyjniej, startą skórkę z cytryny, ostry, bardzo charakterystyczny smak. Czyli ok, bo kto do sernika daje cytrynę, startą
skórkę oczywiście tak. Tyle że w ustach mam sporo goryczy, za dużo jak na ciastko a szczególnie sernik. Wypijam pół szklanki wody i szukam tego sernika.
Jeśli szybko ktoś chce zrobić sernik kupuje byle jaki ser, puszkę słodkiego mleka skondensowanego i tradycyjne dodatki do ciasta, miesza to, bez miksera nawet i wychodzi jakiś tam sernik.Tu liquid nie ma smaku żadnego sernika, ma bardzo daleki smak lemon curd, czyli słodko kwaśnego kremu cytrynowego. Ja nie spodziewałem się sernika na serze Mascarpone z Lombardii.Spodziewałem się zgodnie z nazwą smaku sernika cytrynowego.Niestety, mam coś w rodzaju smaku budyniu jednak śmietankowego do którego ktoś wcisnął rozkładającą się cytrynę i aby zabić jej smak i zapach utarł na to wszystko trochę świeżej skórki cytrynowej.
Don Dire nie jest męczący, momentami bywa orzeźwiający nawet. Ale wtedy oblizujemy usta i jest gorzko.Kwaśno i gorzko. Tyle że zapach dla otoczenia niekoniecznie musi budzić
pożądanie cytrynowego sernika, bowiem to jest wyłącznie zapach budyniu w dodatku z rozsypaną mąką ziemniaczaną.
To naprawdę mógł być smaczny i ciekawy liquid, nawet do dłuższego chmurzenia. Niestety, odnoszę wrażenie że ktoś odpowiedzialny za tę produkcję, po prostu się nie przyłożył.
Zmieszał składniki wedle jakiejś receptury i uznał że dzieło skończone.I znów odwołam się do tej precyzji...robota skończona, dzieła brak.
Awatar użytkownika
Master_PiT
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 750
Rejestracja: 29 wrz 2017, 01:09
Punkty reputacji: 259
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 56 razy
Otrzymał podzięk.: 214 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Master_PiT » 18 paź 2017, 10:12

Nie jestem sam. Póki co man bardzo podobne wrażenia smakowe co Tommy.
Ten "sernik cytrynowy" dodatkowo strasznie przydusza i ostro daje po gardle.

Szczerze spodziewałem się czegoś podobnego do ciasta cytrynowego od MA, ale niestety tego nie wypada nawet porównywać
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12418
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8140
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4149 razy
Otrzymał podzięk.: 12080 razy
Płeć: nieokreślona

E-Liquid Cartel Gourmet

Postautor: Tommy Black » 19 paź 2017, 10:01

LIQUID - CARTEL EL VAPO - Mix truskawki, kiwi i arbuza.

Obrazek

Tym razem buteleczka oddaje trochę zaklętego w niej kiwi ale tylko kiwi a jest tam i arbuz i truskawka. A zapach z butelki? Trudne...to zapach arbuza który stacza się ze wzgórza.
Czyli zapach wszystkiego i niczego.A palpacyjnie? No, niezła niespodzianka.Ja z roztartej w palcach kropli El Vapo wyczuwam świeży koperek.
No to napełniamy Serpenta 22 Mini z maszynowym Half Staggered o rezystancji 0,30 oma i takąż też uzyskuję po wygrzaniu i ponownym uformowaniu grzałki.Moc 36 W.
Dla mnie taki mix, to znaczy mix takich owoców, jest egzotyczny ale to dość popularne zestawy w przeróżnego rodzaju letnich i nie tylko, koktailach.
Nie myślę tu o alkoholowych. Kiedy piszę w ogóle o alkoholu nie myślę.Dopiero później... No dobrze...do rzeczy.
Kilka pierwszych buchów, jak zwykle ostrożnie...niepotrzebnie tym razem ostrożnie, bo posmak zielonej skóry arbuza nie robi mi krzywdy.Potem pojawia się truskawka
i na samym końcu blade i nieśmiałe kiwi. Jeśli to efekt zamierzony to świetnie, bo kiwi z natury powinno ten smak zdominować.A nie każdy lubi kiwi.To źle, bo:
Miąższ kiwi zawiera aktynidynę i papainę – enzymy rozkładające białka. Kiwi jest bogate w składniki odżywcze. Jego miąższ w 10% stanowią węglowodany – głównie fruktoza i glukoza. Kiwi jest bardzo bogatym źródłem witamin C i K oraz bogatym źródłem witaminy E, kwasu foliowego, potasu, miedzi, manganu i błonnika, pomagającego obniżyć poziom złego cholesterolu i pomocnego w zaparciach.
No i to warto wiedzieć. A truskawka? Posiada witaminy z grupy, B, witaminy PP oraz C. Zawiera również błonnik, który usprawnia perystaltykę jelit. Charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym, zawiera również enzym o nazwie bromelina, który rozkłada białko pokarmowe oraz przyspiesza spalanie tłuszczu i węglowodanów. Nie sprawdzałem co zawiera arbuz ale wiem że pomaga w swobodnym przepływie krwi po organizmie.Mnie, który nienawidzi arbuzów i nawet się ich boi ta wiedza wystarcza.Ja wcale nie twierdzę że te owoce zawarte w liquidzie dalej posiadają opisane cechy i wlaściwości.Ja je przytoczyłem jako ciekawostkę, bo same opisy liquidów robią się już nudne.Tym bardziej że ten właśnie jest kwintesencją nudy. Rzeczywiście jest to zapowiadany mix. Z tym że zmieniłbym nieco opis.Jest to mix zielonej skóry arbuza, truskawki i kiwi i występują one w tej kolejności.
I ten liquid byłby naprawdę dobry gdyby nie zielona skóra zamiast arbuza. Co prawda liquid byłby wtedy słodki ale po to dodano tam kiwi aby tę słodycz złamać więc może nie byłoby tak źle? A czy teraz jest źle? No, najlepiej nie jest. Co prawda El Vapo nie jest ani słodki ani męczący, ale jest monotonnie gorzkawy.
Jest to taka zielona goryczka która właśnie po jakimś czasie zaczna być nużąca. Trochę to, ale otoczeniu, rekompensuje ładny zapach truskawki. Nie ma tu calej tablicy Mendelejewa, nie czuć molekularnej chemii.Ale też i bardzo trudno samemu zdecydować jaki to ma smak. Gdyby nie opis, byłby poważny problem z odnalezieniem tych owoców. Jasne że to by się udało ale wystarczająco zmyliłby nas zapach z butelki i roztarcie kropli w palcach.Trudno nie wyczuć kiwi, nawet jeśli jest ukryte.Truskawkę wyczuje każda dziewczyna, arbuza każdy ale kto skórę od arbuza?
Mimo opisanych przypadłości da się wychmurzyć całą butelkę tego El Vapo.

Wróć do „Liquidy firmowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość