Własne produkcje liquidowe...

Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2087 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: amsaw » 13 paź 2016, 11:08

Haze pisze:
amsaw pisze:Bo dzięki Haze przypomniało mi się, że żelazny zapas Sweet Lemon mam na wykończeniu.

A dzięki Tobie widzę, że muszę oszczędniej gospodarować Sweet Lemonem bo w tej chwili w PL nigdzie go nie znajduję :evil:

PS. Jako zamiennik polecam ewentualnie Lime od Atmosa - to nie to samo, ale też fajnie kwaskowy i soczysty.

Adam, Grzegorz reaktywował sklep :jupi: :jupi: :jupi:
https://www.facebook.com/eplynypl/posts/712928035531585

Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2004
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 446
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2841 razy
Otrzymał podzięk.: 1928 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: robert » 20 paź 2016, 21:05

Dziś całkiem przypadkiem zrobiłem płyn dosyć smaczny,a zrobiłem to całkiem przypadkiem.Czyli powtarzalności nie będzie. :)
Zlałem resztki z butelek.Nie było tego dużo ,w sumie wyszło ponad 10ml.I tak oto z płynów do których produkcji użyłem aromatów Nutacco,Real Cig,Virginia,wyszedł całkiem smaczny e-płyn. :) Spróbujcie kiedyś ,przecież każdy z Was ma jakieś nie wychmurzone resztki. :)
Po takowych eksperymentach czysta baza smakuje jak nigdy. :)
Awatar użytkownika
julka1973
Waperka
Waperka
Posty: 1094
Rejestracja: 25 lis 2015, 18:25
Punkty reputacji: 143
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Podziękował: 1680 razy
Otrzymał podzięk.: 1028 razy
Płeć: Kobieta

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: julka1973 » 20 paź 2016, 22:16

Nigdy nie chmurzyłam czystej bazy, ale zlewki owocówek owszem. :-P ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
toska
Waperka
Waperka
Posty: 473
Rejestracja: 11 lis 2015, 20:38
Punkty reputacji: 85
Lokalizacja: Ziębice
Podziękował: 222 razy
Otrzymał podzięk.: 432 razy
Płeć: Kobieta

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: toska » 21 paź 2016, 07:45

Zawsze zlewam resztki owocówek razem , kiedy potrzebuje butelki :mrgreen:
Smak nieziemski i niestety niepowtarzalny :(
Awatar użytkownika
kubica
Waperka
Waperka
Posty: 171
Rejestracja: 09 lip 2016, 23:40
Punkty reputacji: 10
Lokalizacja: Internet
Podziękował: 102 razy
Otrzymał podzięk.: 75 razy
Płeć: nieokreślona

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: kubica » 01 gru 2016, 18:02

Czyli z tego morał aby nie kombinować z przepisami :lol:
I ja zacząłem kombinować.Do kilku butli gotowych już lq tytoniowych wlałem resztę aromatu miętowego ,ciekawe co wyjdzie.
Niebawem będę kombinował z mieszaniem różnych owocówek lub owocówek z tytoniówkami,myślę ,że jakiś pomysł sam wpadnie do głowy i wciele go w czyn.
Molinberry Milkshake dawkowanie było 5%,teraz mam kilka buteleczek 30 ml bez smaku prawie ale nie wiem co dodać do niego z owocówek.
Pierwszy EIN w lutym 2013 *czajniczek*
Interesuje mnie tylko to czy i kiedy znowu wyskoczy mi kontrola temperatury *konik*
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2004
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 446
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2841 razy
Otrzymał podzięk.: 1928 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: robert » 01 gru 2016, 18:08

Duże ilości rozrabiasz,a chyba nie jesteś pewny przepisu i tego co z niego uzyskasz.Może szkoda bazy?Ja bym zrobił 5ml.
Awatar użytkownika
miclon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 27 gru 2015, 23:03
Punkty reputacji: 45
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Podziękował: 276 razy
Otrzymał podzięk.: 155 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: miclon » 01 gru 2016, 18:26

kubica pisze:Czyli z tego morał aby nie kombinować z przepisami :lol:
I ja zacząłem kombinować.Do kilku butli gotowych już lq tytoniowych wlałem resztę aromatu miętowego ,ciekawe co wyjdzie.
Niebawem będę kombinował z mieszaniem różnych owocówek lub owocówek z tytoniówkami,myślę ,że jakiś pomysł sam wpadnie do głowy i wciele go w czyn.
Molinberry Milkshake dawkowanie było 5%,teraz mam kilka buteleczek 30 ml bez smaku prawie ale nie wiem co dodać do niego z owocówek.


Moje kubki smakowe zaczynały wyczuwać aromaty molinberry dopiero od około 10% niektóre nawet od 14%.
Rekomendowane przez producenta dawkowanie(na stronie) jest przynajmniej dla mnie mocno zaniżone.
Obrazek
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2087 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: amsaw » 02 gru 2016, 15:40

Wszystko rzecz gustu.
Ja daje z Molin max.5% :mrgreen:
Przy 10, nie mówiąc o 15% bym się porzygał :ble:
:lol:
kolmodor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 14 lis 2016, 07:54
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: kolmodor » 02 gru 2016, 19:17

Takie pytanko ile dawać arbuza z tpa , bo dałem 15% smak jest okropny... ogólnie sam zapach jest odrzucający.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2004
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 446
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2841 razy
Otrzymał podzięk.: 1928 razy
Płeć: Mężczyzna

Własne produkcje liquidowe...

Postautor: robert » 02 gru 2016, 19:18

Nie ma podanego dawkowania na butelce?

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości