Coś o samoróbkach...

Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 215
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 302 razy
Płeć: Mężczyzna

Coś o samoróbkach...

Postautor: slaviop » 05 gru 2017, 17:56

Po dzisiejszej rozmowie z Tommym postanowiłem coś napisać.
Mały poradnik i zbiór zasad domowego bimbrownika.
Co potrzebujemy , wiadomo że aromaty bazy glicerynę i glikol. A co z resztą?
Na pewno przyda się taka butla
Obrazek
Rękawiczki
Obrazek
Strzykawki do aromatów
Obrazek
Strzykawka do bazy i innych komponentów w postaci glikolu i gliceryny
Obrazek
Igły
Obrazek
Miarka z podziałką
Obrazek
Butelki na gotowe produkty
Obrazek

Zasada najważniejsza ze wszystkich - myjemy dłonie.
Jeżeli robimy to w domu ważne aby mieć dużo miejsca i w miarę blat który łatwo zmyjemy.
Samą bazę proponuję zrobić około tygodnia wcześniej aby nikotyna glikol i gliceryna dobrze się przegryzły.
Dużą strzykawką zawsze łatwo jest dozować stosowną ilość naszej zrobionej już bazy do butelek.
Nie będę zagłębiał się w samo rozlewanie bazy ale przejdę do swoich spostrzeżeń co do płynów.
Zauważyłem prawidłowość w aromatach a konkretnie w poszczególnych smakach.

1. Tytoniówki
Im dłużej stoją tym ciemniejsze a smak bardziej intensywny.
łatwo przełamać ich smak a raczej wyłagodzić za pomocą wanilii i cocosa. Absolutnie nie dodajemy żadnych aromatów alkoholowych ani mięt.

2.Owocówki
Czas leżakowania różny. Możliwość łączenia prawie z każdym smakiem. Np. Ananas z rumem lub wiśnia z miętą.

3.Deserówki
Te już lubią sobie postać a to za sprawą ich smaku. u mnie ciasto z dziką różą czeka na konsumpcję nawet 2 miesiące.
Deserówki lubią aromaty owocowe jak i alkoholowe.

4.Koktailówki
Te z kolei mają posmak wszelkiego rodzaju alkoholi. Czas przegryzania różny w zależności od ilości użytych aromatów.
Polecam truskawkę w rumie z nutką limonki. Po tygodniu już można używać.

Co do czasu przegryzania się samogonów bywa różnie. Ma na to wpływ gęstość naszej bazy i temperatura otoczenia.
Warto zadbać aby nasze samogony nie stały na słońcu czy przy grzejniku bo okażę się że nasza praca idzie na marne.
Co do butelek preferują raczej ciemne szkło. To dodatkowa ochrona przed słońcem. Podczas długich upałów z kolei wszystko trafia do chłodni.
Można też użyć lodówki.
I jeszcze jedno nigdy nie łączcie tych dwóch aromatów a mianowicie. wiśnia w likierze i anyżek z innawery - końcowy efekt jest gorszy niż skarpety nie zmieniane przez miesiąc.

Na zakończenie specjalny świąteczny przepis - zezwalam na rozpowszechnianie.
Dawka na 100 mililitrów bazy dowolnej mocy
Innawera Ry4 10 % czyli cała buteleczka.
Milsen Tobaco American Classic 7 %
Innawera Vanilia 5 %
Innawera cocos 4%
Uzyskujemy 126 mililitrów płynu. czas leżakowania około miesiąca. Jeżeli zaczniemy używać go w przeciągu tygodnia od zrobienia to smak nas zaskoczy. Nie wiem jakie reakcję tam zachodzą ale mnie zawsze smakuje. Po miesiącu smak się wyłagadza.
Tommi - dostaniesz próbkę niebawem to obadasz...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...

Awatar użytkownika
zarthos
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 07 kwie 2016, 21:36
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podzięk.: 4 razy
Płeć: Mężczyzna

Coś o samoróbkach...

Postautor: zarthos » 05 gru 2017, 20:12

Bardzo dobre rady.
Poszło podziękowanie.
Mam tylko uwagę do rozrabiania VG/PG + nikotyny wcześniej.
Jeśli chcemy być dokładni co do mocy którą mamy otrzymać, zabieg ten się nie sprawdzi.
Chyba że każdy przepis przewiduje to samo dawkowanie aromatów.
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 215
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 302 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Coś o samoróbkach...

Postautor: slaviop » 05 gru 2017, 20:31

Zgadza się. Masz rację. Wtedy należy uwzględnić ilość aromatu dodanego do bazy. Mnie nie zależy już na mocy płynu. Liczy się tylko smak.

Pisane mobilnie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
Awatar użytkownika
helmofon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 29 lis 2016, 13:04
Punkty reputacji: 71
Lokalizacja:
Podziękował: 89 razy
Otrzymał podzięk.: 202 razy
Płeć: nieokreślona

Coś o samoróbkach...

Postautor: helmofon » 06 gru 2017, 09:18

Bardzo dobre rady, z wyłączeniem tej o rozrabianiu wcześniej bazy.

Pomijając kwestę nikotyny o czym wspomniał @
Awatar użytkownika
zarthos


Jeżeli zrobisz bazę 70/40 czy 50/50 i dodasz do niej aromaty to zmieni się stosunek PG/VP i już nie będzie to samo.
Co może dalej idąc odbić się na walorach smakowych.
Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
krisIs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2017, 17:05
Punkty reputacji: 216
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 115 razy
Płeć: Mężczyzna

Coś o samoróbkach...

Postautor: krisIs » 06 gru 2017, 10:01

helmofon pisze:Bardzo dobre rady, z wyłączeniem tej o rozrabianiu wcześniej bazy.

Pomijając kwestę nikotyny o czym wspomniał @
Awatar użytkownika
zarthos


Jeżeli zrobisz bazę 70/40 czy 50/50 i dodasz do niej aromaty to zmieni się stosunek PG/VP i już nie będzie to samo.
Co może dalej idąc odbić się na walorach smakowych.



Czy ja wiem, jeśli nie dodajesz 30% w aromatach, to aż takiej różnicy nie ma w stężeniu PG/VG. Panie to nie fizyka jądrowa, 1% tu czy tam nie robi różnicy, ma smakować, ale przede wszystkim zapobiegać kopceniu analogów.

Ja już dawno nie mierzę jakoś szczególnie dokładnie proporcji (plus minus żeby była przewaga gliceryny do RDA i glikolu jeśli pod MTL). Suma procentowa aromatów to w porywach 8-10%, z reguły nieco mniej.

Odnośnie mieszania, flaszka na bazę i jej trzepanie fajna jest po 1.5litrowej gorzale JD.

Przydadzą się też lejki, chociaż ja używam dużych strzykawek.

Ważna sprawa, to otwarte okno, bo po godzinie mieszania można już pawia puścić :lol:
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 215
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 302 razy
Płeć: Mężczyzna

Coś o samoróbkach...

Postautor: slaviop » 06 gru 2017, 19:01

Panowie z atopsji pewnie każdy wie że im więcej nikotyny tym smak gorszy. Przecież chodzi o to aby tą moc obniżać a nie chwalić się dużą zawartością nikotyny.
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
Awatar użytkownika
helmofon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 29 lis 2016, 13:04
Punkty reputacji: 71
Lokalizacja:
Podziękował: 89 razy
Otrzymał podzięk.: 202 razy
Płeć: nieokreślona

Coś o samoróbkach...

Postautor: helmofon » 06 gru 2017, 20:14

krisIs pisze:Czy ja wiem, jeśli nie dodajesz 30% w aromatach, to aż takiej różnicy nie ma w stężeniu PG/VG. Panie to nie fizyka jądrowa, 1% tu czy tam nie robi różnicy, ma smakować, ale przede wszystkim zapobiegać kopceniu analogów.

Ja już dawno nie mierzę jakoś szczególnie dokładnie proporcji (plus minus żeby była przewaga gliceryny do RDA i glikolu jeśli pod MTL). Suma procentowa aromatów to w porywach 8-10%, z reguły nieco mniej.


Mimo wszystko warto wspomnieć że dolewanie czegokolwiek do bazy zmienia jej proporcje, jak piać to dokładnie.

Sam robię na oko, dlatego czasami i produkcja się na oko nadaje :D

I na przykład Twój przepis to aż prawie 25% aromaty.
Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
Madzia
Moderator
Moderator
Posty: 1477
Rejestracja: 21 cze 2015, 19:49
Punkty reputacji: 303
Lokalizacja:
Podziękował: 4740 razy
Otrzymał podzięk.: 1494 razy
Płeć: Kobieta

Coś o samoróbkach...

Postautor: Madzia » 06 gru 2017, 20:31

helmofon pisze:

I na przykład Twój przepis to aż prawie 25% aromaty.

26! :eek: jejku.. ja jak dam 5% to dla mnie aż nadto *mrgreen* no ale trzeba spróbować z tymi aromatami co Sławek napisał, wydaje się smaczny :shy:

Kurcze fajna ta strzykawka... nie widziałam nigdzie takiej ;)
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
helmofon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 29 lis 2016, 13:04
Punkty reputacji: 71
Lokalizacja:
Podziękował: 89 razy
Otrzymał podzięk.: 202 razy
Płeć: nieokreślona

Coś o samoróbkach...

Postautor: helmofon » 06 gru 2017, 20:38

Alledrogo


NASTRZYKIWARKA DO MIĘSA :shock: :>
M.
Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
tomgrim2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 05 lis 2016, 20:39
Punkty reputacji: 15
Lokalizacja:
Podziękował: 13 razy
Otrzymał podzięk.: 18 razy
Płeć: Mężczyzna

Coś o samoróbkach...

Postautor: tomgrim2 » 06 gru 2017, 20:44

Albo tutaj https://www.doz.pl/apteka/p80189-Romed_ ... nika_1_szt z darmowym odbiorem we wskazanej przez Ciebie pobliskiej aptece :)

Jednak nie polecam tych strzykawek, podziałka jest orientacyjna i potrafi przekłamywać nawet o 10%.

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość