La Isla Bonita

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1705
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3237
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1473 razy
Otrzymał podzięk.: 2114 razy

La Isla Bonita

Postautor: Haze » 15 kwie 2018, 21:07

Kawał dobrej roboty @
Awatar użytkownika
Tommy Black
:beer: :beer: :beer:
Jesteś pewien, że trzeba odstawiać takie mecyje z mieszaniem??

Vlad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 21 mar 2018, 18:34
Punkty reputacji: 3
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Otrzymał podzięk.: 37 razy

Re: La Isla Bonita

Postautor: Vlad » 15 kwie 2018, 21:07

Czuję się wdeptany w ziemię.
Najciekawsze jest to, że to tylko trzy aromaty.
RY4 chmurzę tylko z TPA, dlatego nawet nie rozkminiałem z czego to zrobione.
Nie wiem dlaczego, nie obraź się Tommy, ale obstawiałem na Vapelab i coś nowego z Revolute.
Czyli tą kwiatowość, daje arabesque..

WIELKI SZACUN!!!

A jednak podgrzewanie czasem daje dobry efekt.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9140
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4109
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2550 razy
Otrzymał podzięk.: 8229 razy

La Isla Bonita

Postautor: Tommy Black » 15 kwie 2018, 21:11

Haze pisze:Kawał dobrej roboty @
Awatar użytkownika
Tommy Black
:beer: :beer: :beer:
Jesteś pewien, że trzeba odstawiać takie mecyje z mieszaniem??


Tak, jestem pewien. Ja zanim zabrałem się za Bonitę, dwa tygodnie studiowalem kilkadziesiąt stron o aromatach. Najbardziej też jeszcze jestem pewien tego aby niektóre aromaty mieszać calkowicie osobno i dopiero potem lączyć. Ważne jest też to wietrzenie.
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3280
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1889
Lokalizacja: Lubin
Podziękował: 3969 razy
Otrzymał podzięk.: 4896 razy

La Isla Bonita

Postautor: basika » 15 kwie 2018, 21:13

Słuchajcie, powiedzmy sobie szczerze, każdy z tych trzech wymienionych przez Tomka aromatów, to czasami kilkanaście, albo kilkadziesiąt składników. Za to Tomek idealnie dobrał te aromaty, a przy okazji udowodnił, że ma niesamowity talent do mieszania :smile:
Tak, ta kolejność w mieszaniu może być kluczowa. *yes*
Vlad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 21 mar 2018, 18:34
Punkty reputacji: 3
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Otrzymał podzięk.: 37 razy

Re: La Isla Bonita

Postautor: Vlad » 15 kwie 2018, 21:20

Istotna jest chyba też temperatura i czas w jakich podgrzewasz arabesque.
Przynajmniej u mnie minuta robi sporą różnice w bobasie, bobas co prawda bardziej skomplikowany, ale ostatnio przytrzymałem minute dłużej i cynamon prawie cały wyparował.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9140
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4109
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2550 razy
Otrzymał podzięk.: 8229 razy

La Isla Bonita

Postautor: Tommy Black » 15 kwie 2018, 21:53

Vlad pisze:Istotna jest chyba też temperatura i czas w jakich podgrzewasz arabesque.
Przynajmniej u mnie minuta robi sporą różnice w bobasie, bobas co prawda bardziej skomplikowany, ale ostatnio przytrzymałem minute dłużej i cynamon prawie cały wyparował.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka


W przypadku Arabesque nie jest to takie istotne. Wystarczy podgrzać i ciepłą mieszankę z nią wlać do reszty. Z cynamonem jest inaczej. Aldehyd cynamonowy, który nadaje cynamonowi charakterystyczny zapach oraz epikatechina są i bez podgrzania dość ulotne. Aromat jest bardziej odporny, bo skondensowany.
Vlad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 153
Rejestracja: 21 mar 2018, 18:34
Punkty reputacji: 3
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Otrzymał podzięk.: 37 razy

Re: La Isla Bonita

Postautor: Vlad » 16 kwie 2018, 02:42

Ponieważ mam ostatnio kłopot z zasypianiem, dodam jeszcze na koniec, że bonita jest najlepiej pachnącym lq, który unosi się podczas wapczenia.
Aż miło wejść do takiego zakopconego, pachnącego bonitą pokoju.

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
sikor
Moderator
Moderator
Posty: 839
Rejestracja: 15 maja 2017, 12:38
Punkty reputacji: 653
Lokalizacja: opolskie
Podziękował: 603 razy
Otrzymał podzięk.: 339 razy

La Isla Bonita

Postautor: sikor » 16 kwie 2018, 08:33

Ja już po gwizdku ale też siem wypowiem...
Z prozą u mnie ciężko więc będzie krótko:
U mnie z reguły każdy liquid, na którego byłem napalony zanim go dostałem, po pierwszych kilku buchach trafia na półkę żeby dojrzewał i może kiedyś komuś się przyda...
Tutaj na początku poczułem jakieś ciastko/biszkopt co zawsze mnie odrzuca ale jakoś autor delikatnie do dobrał, że nie trafiło to od razu na moją ławkę rezerwowych czyli wspomnianą wcześniej półkę.
Jest słodycz czyli to co uwielbiam - jakaś karmelkowa.... i nie mdli :) Miało być tytoniowe i faktycznie jakieś nuty tytoniu tam są. Jakie tego nie wiem bo jak wszyscy wiedzą ja jestem fanem mięty i tylko mięty :)
I tak minęły krótkie sobotnie testy na plecionce od miblaszka w Pulse24.
W niedzielę rano wziąłem Ammita Duala z plecionkami TooCruela bo ten akurat był wymyty i czekał na cotton bacon. Przyszedł synuś i pyta: co to tak "pache" tatuś? Więc szybkie wietrzenie pokoju zanim żona przyjdzie i reszta testów na dworze. Zszedł cały baniak, nie mdli mnie.... to już duży sukces.

I tak mnie La Isla Bonita wciągnęła, że ok południa się zorientowałem, że dzisiaj jest GP Chin..... i to na pewno wyścig był w godzinach porannych.... NIEEEEEE..... nigdy od kilku już lat nie zdarzyło mi się zapomnieć o wyścigu F1!!! Zabiję Tomka!! :P
Ale od czego są powtórki :) I przy tym pięknym wyścigu oglądanym zszedł kolejny baniak... nie mięty a La Isla Bonity..

No ale trzeba by się do czegoś przyczepić... tylko do czego? Czegoś mi w nim brakuje.... czegoś co by mu nadało jeszcze więcej charakteru :)

Podsumowując.... skoro liquid nie został odstawiony na półkę jest bardzo dobrze :)

Spróbuję jeszcze go pogonić trochę miętą i zobaczę co mi z tego wyjdzie :)
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 643
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 651
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 173 razy
Otrzymał podzięk.: 638 razy

Re: La Isla Bonita

Postautor: slaviop » 17 kwie 2018, 10:53

Tajemnica poszła w p...u. Tommy kurcze opis tworzenia niczym z talemnych ksiąg starego alchemika. Jeszcze ołów w złoto zmieñ i będę traktował Cie jak bóstwo z Greckiego panteonu. Bóg Tomiotaos patron chmurzących.
Dobra robota. Tak trzymaj...

Pisane mobilnie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9140
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4109
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2550 razy
Otrzymał podzięk.: 8229 razy

La Isla Bonita

Postautor: Tommy Black » 19 lip 2018, 11:44

Zabawię się w archeologa czyli mocno spóźnionego szabrownika i odkopię na chwilę temat tej gorącej panienki... :P
Otóż dostałem dziś do spróbowania 4 wersję Bonity ale dopiero drugą zrobioną dokładnie według podanego wyżej przepisu. Bardzo dokładnie, co potrafię wyczuć.
No i fajnie jest sobie przypomnieć dawny własny liquid, choć na chwilę bowiem aktualnie już wszystko co chmurzę nikotyny nie zawiera. Nic się jednak nie stanie jeśli w służbie nauki wychmurzę 4 ml 2 mg Bonity. :)

Tę wersję Bonity wyprodukował nasz salonowicz, @
Awatar użytkownika
Sathiel
, który także podesłał mi piękną 100ml butelkę z zawartością, za co bardzo dziękuję! *wino*

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość