Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Awatar użytkownika
Maciejko
Moderator
Moderator
Posty: 688
Rejestracja: 16 cze 2019, 13:36
Punkty reputacji: 2408
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 519 razy
Otrzymał podzięk.: 510 razy
Płeć: Mężczyzna

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: Maciejko » 01 lip 2019, 22:22

Jestem tutaj stosunkowo nowy, ale chciałem podzielić się pewnym przepisem, który troszeczkę "cofnął mnie w czasie".

Będąc swego czasu w pewnej restauracji w moim rodzinnym mieście, natrafiłem na ciekawy napój robiony na miejscu, o enigmatycznej nazwie "Irish Lemonade". Jego delikatnie słodki, mocno kwaśny i orzeźwiająco-miętowy smak obudził w mojej głowie pewną myśl. Myśl, że może podobny smak udałoby mi się skopiować w postaci liquidu. Kurczę, lista składników jest podana w karcie, więc czemu by nie spróbować. Co prawda stężenie poszczególnych elementów nie jest znane, ale smaki całkiem-całkiem, więc nic niedobrego z tego wyjść nie ma prawa.

Jako, że kobiecie mojej smak ten również przypadł mocno do gustu, to i ona postanowiła go skopiować. Ale w postaci napoju, na te upalne dni. Spróbowałem i oniemiałem! To było to! Jakże mocno mi to ułatwia sprawę, bo teraz poznam procentowy stosunek poszczególnych smaków wobec siebie! No więc wziąłem się do dzieła. Ale moment, czytający pewnie się zastanawia, z czego w ogóle ta lemoniada była zrobiona. Sprawa prosta: sok jabłkowy, sok ananasowy, odrobina grenadyny i mięty oraz lód. Dużo lodu.

Znając mniej więcej ilość wszystkiego zabrałem się za robotę. Przygotowałem 4 butelki, o różnych stężeniach, tak na próbę. Wszystkie poczekały około 7 dni, żeby się tam ładnie wszystko posmaczyło. Ta najlepsza miała taki oto skład:
- zielone jabłko TPA - 5%
- soczysty ananas TPA - 6%
- granat Capella - 1%
- coolada Inawera - 0,5%.
Baza 50/50 i tyle.

I wiecie co? W ogóle nie smakowało to tym napojem, ani trochę. Ale smakowało lepiej, przynajmniej dla mnie. Bo tu wróciłem w czasie do dzieciństwa. To takiej balonowej gumy w rolce. To był właśnie taki smak. Taka pyszna guma z delikatną nutą chłodu. Dla mnie to było coś. Coś fajnego, świeżego, ale jednocześnie znanego. Zadziwiająco mało słodkie, rześkie, lekkie i przyjemne. W sam raz na te letnie dni.

Jeśli ktoś dotrwał do końca to w gratisie przepis na tę lemoniadkę w wersji do picia:
- 1l soku jabłkowego
- 1l soku ananasowego
- odrobinę soku z granatu, tak żeby nabrało ładnego, różowego koloru
- dużo lodu.
Mięta pomijalna, bo w zasadzie nie było jej czuć.

Jeśli ktoś przeczytał to dziękuję za uwagę, polecam spróbować zarówno wersji do chmurzenia, jak i do picia :smile:

Awatar użytkownika
feromonowa bomba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 26 kwie 2019, 13:56
Punkty reputacji: 14
Lokalizacja: Zielona Gora
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: feromonowa bomba » 01 lip 2019, 22:51

Ciekawe, w najbliższym czasie wypróbuję!!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Awatar użytkownika
Raz2trzy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 358
Rejestracja: 02 kwie 2019, 08:27
Punkty reputacji: 157
Lokalizacja:
Podziękował: 119 razy
Otrzymał podzięk.: 158 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: Raz2trzy » 01 lip 2019, 23:26

Oj miło się to czyta.Właśnie takie, wzbudzające w nas nostalgię momenty w tej przygodzie rzucania fajek są dla mnie najpiękniejsze.
Awatar użytkownika
DooshPastesh
Moderator
Moderator
Posty: 966
Rejestracja: 03 paź 2018, 10:59
Punkty reputacji: 1007
Lokalizacja: Gizycko
Podziękował: 289 razy
Otrzymał podzięk.: 604 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: DooshPastesh » 01 lip 2019, 23:29

Konia z rzędem temu kto skopiuje gumę Turbo.
Pico 25 + Hastur Mini
RX Gen3 Dual + Martwy Królik
Aegis X + Blotto
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2015
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 2071
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 1071 razy
Otrzymał podzięk.: 1877 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: slaviop » 02 lip 2019, 06:30

DooshPastesh pisze:Konia z rzędem temu kto skopiuje gumę Turbo.
I gumy Donald a co do turbo to nadal można je kupić w Turcji.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13675
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 10405
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 5077 razy
Otrzymał podzięk.: 13295 razy
Płeć: nieokreślona

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: Tommy Black » 02 lip 2019, 07:13

slaviop pisze:
DooshPastesh pisze:Konia z rzędem temu kto skopiuje gumę Turbo.
I gumy Donald a co do turbo to nadal można je kupić w Turcji.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka


Dwa konie z jednym rządem temu kto skopiuje Turcję! A dla Maciejki :brawo: .Można kopiować. :)
Awatar użytkownika
Maciejko
Moderator
Moderator
Posty: 688
Rejestracja: 16 cze 2019, 13:36
Punkty reputacji: 2408
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 519 razy
Otrzymał podzięk.: 510 razy
Płeć: Mężczyzna

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: Maciejko » 02 lip 2019, 09:30

Oj tak, guma Turbo to było coś. Ciekawe czy gdzieś w domu mam jeszcze moją kolekcję naklejek z samochodami. Ale obawiam się, że obecnie jej smak, wynikający ze wspomnień, może być nieco przekłamany. To bardzo powszechne zjawisko, że przedmioty naładowane pozytywnymi emocjami, mocno kojarzące się z jakimś istotnym dla nas okresem, w naszych myślach są lepsze, niż ma to miejsce w rzeczywistości. Ale rzeczywiście, jeżeli ktoś skopiowałby ten smak, który gdzieś tam się plącze z tyłu głowy, to "chapeau bas" :bry:. Ale podejrzewam, że dla każdego ten smak jest troszkę inny. :D
Awatar użytkownika
8A5HUD4
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 856
Rejestracja: 13 lis 2018, 15:39
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Valhalla
Podziękował: 78 razy
Otrzymał podzięk.: 638 razy
Płeć: Mężczyzna

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: 8A5HUD4 » 02 lip 2019, 09:50

U mnie do tej pory w osiedlowym sklepiku sprzedają gumę Turbo sprowadzaną z innych krajów :lol:
Galar i Fjalar jednak częstowali miodem tylko tych, których lubili, a nie lubili nikogo prócz siebie.
Awatar użytkownika
DooshPastesh
Moderator
Moderator
Posty: 966
Rejestracja: 03 paź 2018, 10:59
Punkty reputacji: 1007
Lokalizacja: Gizycko
Podziękował: 289 razy
Otrzymał podzięk.: 604 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: DooshPastesh » 02 lip 2019, 12:24

To już nie to samo. Tak jak @
Awatar użytkownika
Maciejko
wspominał. Próbowałem.
Pico 25 + Hastur Mini
RX Gen3 Dual + Martwy Królik
Aegis X + Blotto
Awatar użytkownika
8A5HUD4
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 856
Rejestracja: 13 lis 2018, 15:39
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Valhalla
Podziękował: 78 razy
Otrzymał podzięk.: 638 razy
Płeć: Mężczyzna

Jak przypadkiem odkryłem smak z dzieciństwa...

Postautor: 8A5HUD4 » 02 lip 2019, 13:32

Mi guma Turbo nigdy nie smakowała i jak jej spróbowałem jakiś czas temu, to wciąż mi nie smakowała :lol:
Galar i Fjalar jednak częstowali miodem tylko tych, których lubili, a nie lubili nikogo prócz siebie.

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość