Ursa - żywotność grzałek i ilość watów

Miejsce na szybkie pytania (nie tylko) początkujących waperów...
Awatar użytkownika
DasNiko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 30 paź 2018, 22:14:27
Punkty reputacji: 30
Lokalizacja:
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podzięk.: 2 razy
Płeć: nieokreślona

Ursa - żywotność grzałek i ilość watów

Postautor: DasNiko » 20 cze 2024, 14:07:33

...ciach...


Żeby w Ursie kartridż się nie spalił, to trzeba jej nie używać, chociaż chyba nawet to nie pomoże. Kartridże są do niczego, ciekną, po tygodniu już się nadają do wyrzucenia. Pal Wapuj na tylu, ile samo się ustawia.
Andrzejwxx
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 01 lis 2022, 11:54:39
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna

Ursa - żywotność grzałek i ilość watów

Postautor: Andrzejwxx » 19 cze 2024, 09:08:19

Dobry. Do tej pory dłuższy czas używałem Xlima Pro. Ostatnio przez miesiąc kupiłem 2 sztuki i obie padły ot tak, bez żadnego powodu, ja oczywiście paragonu nie wziąłem, więc tyłek z reklamacji.

Kupiłem wczoraj Urse Nano Pro 2 z niby nowymi kartridżami V2. Czytałem, że Ursy mają strasznie słabe grzałki. Co ile należy wymieniać kartridż w tym wynalazku? Głównie używam soli od Vbar. W Xlimie grzałkę wymieniałem raz na 7 dni, mimo że nie było czuć bobra czy coś takiego.

Inna sprawa, w tej Ursie używam kartridża 0.6 oma. Jaką tu moc można stosować, bo nie ma napisane jak na kartridżach Xlim. Oryginalnie ustawia się na 16 W .

Nazwy własne piszemy dużą literą!
M.

Wróć do „Szybkie pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Skogyr i 83 gości