MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Ogólnie o sprawach związanych z wapowaniem
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1597
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 2957
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1422 razy
Otrzymał podzięk.: 2036 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: Haze » 06 sty 2018, 21:14

adamsud pisze:Mam już Photoshop'a CS (nie wiem czym różni się od Elements).

Mniej więcej tym co pasażerski liniowiec od żaglówki :lol: Ale mniejsza, najważniejsze że dla amatorów Elements jest aż nadto wystarczający. Problem jest tylko taki, że i tak trudno go ogarnąć tak z marszu. To znaczy w sumie używa się raptem 4-5 funkcji ale trzeba wiedzieć JAK :smile: Jakby co to pomożemy (myślę tu głównie o @
Awatar użytkownika
miblah
-u :smile:).

Awatar użytkownika
adamsud
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 532
Rejestracja: 30 kwie 2017, 21:54
Punkty reputacji: 570
Lokalizacja:
Podziękował: 293 razy
Otrzymał podzięk.: 529 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: adamsud » 08 sty 2018, 22:20

Dotarł wreszcie Genesis. Ależ to dobrze wykonane i stabilne urządzenie *shock* . Jak na takiego malucha nieźle też waży.


Jeszcze raz dzięki @
Awatar użytkownika
Haze
za zwrócenie uwagi na tego producenta.

Added in 2 hours 18 minutes 33 seconds:
Powracając na chwilę do kwestii programów do obróbki zdjęć to myślę, że tak dobry dany program jak wysokie umiejętności osoby, która się nim posługuje. Mnie podpasował DXO OpicPro. Dopiero się go uczę. Dla przykładu jedno zdjęcie, przed i po obróbce. Zdjęcie zrobione na szybko, w trybie auto, w formacie "negatywowym" czyli *.NEF.
Przed obróbką:

Po obróbce:

Igmur mocno przycina rozmiar zdjęć ale mam nadzieję, że widać różnicę. Wiem, że z tego zdjęcia da się "wyciągnąć" znacznie więcej. Jednak, tak jak zaznaczyłem na wstępie, to dopiero początki.
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1597
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 2957
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1422 razy
Otrzymał podzięk.: 2036 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: Haze » 08 sty 2018, 22:40

adamsud pisze:Mnie podpasował DXO OpicPro.

Na naszym poziomie jest zapewne tak samo dobry jak Elements, albo i lepszy.
Awatar użytkownika
adamsud
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 532
Rejestracja: 30 kwie 2017, 21:54
Punkty reputacji: 570
Lokalizacja:
Podziękował: 293 razy
Otrzymał podzięk.: 529 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: adamsud » 11 sty 2018, 20:53

Nadal testuję różne budżetowe (na razie) rozwiązania dotyczące fotografii macro. Dokupiłem konwerter Raynox DCR-250, o którym kolega @
Awatar użytkownika
Haze
pisał już w pierwszym poście tego tematu.

Nie wdając się na razie w dogłębną analizę przedstawię rezultaty moich porównań. Wszystkie zdjęcia robione jednym obiektywem tj. nikkorem 18-55 z ustawioną ogniskową na poziomie 18, w takich samych warunkach "świetlnych", na tym samym statywie. . Zdjęcia nie były powiększane. Tak trafiły na matrycę.
Na początek zdjęcie z konwerterem (lepszy rezultat powiększenia można oczywiście uzyskać ale już przy innej ogniskowej).

Następne z trzema pierścieniami

Teraz zdjęcie powstałe z połączenia obiektyw+pierścienie+konwerter

Zdjęć nie przerabiałem programowo (poza lekkim podbiciem kontrastu).
Generalnie jestem zadowolony. Konwerter jest bardzo wygodny w użyciu i na zewnętrzne polowanie na robala będzie jak znalazł. Połączenie pierścieni i konwertera satysfakcjonuje moje oczekiwania dotyczące osiąganych powiększeń. Nie oczekuję powiększeń mikroskopijnych. Reszta to (jak mi się wydaje) umiejętna obróbka, dobór światła, kompozycji itp. Ale chętnie wysłucham (przeczytam) sugestie.
Jutro spróbuję połączenia tych wszystkich gadżetów z teleobiektywem.
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1597
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 2957
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1422 razy
Otrzymał podzięk.: 2036 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: Haze » 11 sty 2018, 21:13

Według mnie już same pierścienie spokojnie wystarczają na nasze potrzeby. Teraz pobaw się światłem naturalnym bo grzałki generalnie nie lubią żadnych lamp. Wiem, że o tej porze roku bywa trudno o porządne światło, ale jak w weekend będzie trochę jaśniejszy kawałek dnia to wybierz się w okolice okna i zobaczysz, że będzie jeszcze lepiej. Możesz dodatkowo użyć kawałka białego papieru jako prostej blendy. I ZEJDŹ Z WYSOKICH ISO :mrgreen: Ile tam masz? 3200? Proponuję 100-200, w końcu dzięki kolegom z Forum :smile: masz już porządny statyw.
Awatar użytkownika
adamsud
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 532
Rejestracja: 30 kwie 2017, 21:54
Punkty reputacji: 570
Lokalizacja:
Podziękował: 293 razy
Otrzymał podzięk.: 529 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: adamsud » 11 sty 2018, 22:52

Pierścienie dają duże i bezpieczne powiększenie - to prawda. Czy mogłem jednak nie spróbować połączenia z konwerterem? Mogłem, ale mam chyba duszę eksperymentatora (przy okazji opiszę moje wczorajsze nocne eksperymenty warzelnicze - prawie się porzygałem). Tym bardziej, że konwerter zrobił na mnie dobre wrażenie. Jest dużo bardziej uniwersalnym rozwiązaniem niż pierścienie. Trudno w terenie poprosić przysłowiowego robaka aby poczekał aż wypnę obiektyw, podłączę pierścienie, zapnę ponownie obiektyw itd. Nie mówiąc już o rozmiarach. Z ISO też masz rację. Fotki robiłem na nastawach automatycznych gdyż chciałem aby warunki w trzech różnych kombinacjach były podobne. Statyw Genesis jest świetny. Nie ma porównania z moimi dotychczasowymi urządzeniami.
Awatar użytkownika
adamsud
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 532
Rejestracja: 30 kwie 2017, 21:54
Punkty reputacji: 570
Lokalizacja:
Podziękował: 293 razy
Otrzymał podzięk.: 529 razy
Płeć: Mężczyzna

MACRO-FOTO czyli jak uwieczniać nasze grzałki

Postautor: adamsud » 03 lut 2018, 16:39

Cały czas się uczę fotografii macro dla amatorów. Dzisiejsze próby przekonały mnie, że technika wykonywania zdjęć też jest ważna.
Poniżej dwa zdjęcia. Pierwsze z przysłoną f/5,6 i krótkim czasem naświetlania. Drugie z przysłoną f/36 i długim czasem naświetlania. Gołym okiem widać, że mała przysłona połączona z dłuższym czasem dostępu światła wydobywa z fotografowanego przedmiotu więcej szczegółów na całym obszarze zdjęcia. Cudów zapewne stosując tę technikę nie osiągnę ale jest nieco lepiej niż do tej pory.


Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości