Jaką moc płynów chmurzysz?

Ogólnie o sprawach związanych z wapowaniem
Awatar użytkownika
Tomba
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1229
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 1908
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 704 razy
Otrzymał podzięk.: 1009 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Tomba » 10 lip 2019, 20:06

Z reguły osoby rozpoczynające swoją przygodę z e-p, zaczynają od wysokich mocy liquidów.
Kiedyś miało to większy sens, bo sprzęt był mało wydajny. Zresztą każdy po rzuceniu analogów myśli przede wszystkim o zaspokojeniu głodu nikotynowego.
Z czasem nasze preferencje się zmieniają i nie chodzi już o zawartość nikotyny, a raczej czerpanie przyjemności ze smaków.
Oczywiście wydajność naszego sprzętu (czyli wielkość i jakość chmury) też nie pozwala na korzystanie z liquidów o dużej zawartości nikotyny, bo po prostu byśmy ją przedawkowali i się truli.

Osobiście chmurzę od ponad 10 lat. Zszedłem poniżej 3mg. tj robię bazę na 3mg, a potem dodaję aromaty, które jeszcze obniżają moc.
Niewykluczone, że w najbliższej przyszłości będę jeszcze schodził z mocą.

Wpisujcie z jakiej mocy liquiudów korzystacie i jak długo chmurzycie. Da to jakiś obraz przede wszystkim nowym userom.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................

Awatar użytkownika
8A5HUD4
Moderator
Moderator
Posty: 856
Rejestracja: 13 lis 2018, 15:39
Punkty reputacji: 1203
Lokalizacja: Valhalla
Podziękował: 78 razy
Otrzymał podzięk.: 637 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: 8A5HUD4 » 10 lip 2019, 20:10

EIN zacząłem od stick'ów z Volisha - chwilowy epizod, chmurzyłem 18 mg / ml. Wróciłem do analogów, później ponownie EIN na jakimś Joyetechu i Just S i 11 mg / ml. Znowu analogi, później pierwszy Smok TFV4 - początkowo 9 mg / ml. Od czasu Smoka TFV4 zostałem przy EIN i stopniowo schodziłem z mocą aż do stanu obecnego - około 2 mg / ml.

Ma Luba chmurzy EIN od stycznia tego roku, zdążyła w tym czasie zejść z 8 mg / ml na około 2, tak jak ja.
Ma Mamuśka tak samo jak Ma Luba.
Galar i Fjalar jednak częstowali miodem tylko tych, których lubili, a nie lubili nikogo prócz siebie.
Jupiter
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 198
Rejestracja: 06 cze 2019, 22:00
Punkty reputacji: 63
Lokalizacja: Dolnośląskie
Podziękował: 10 razy
Otrzymał podzięk.: 101 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Jupiter » 10 lip 2019, 20:31

Zacząłem od Volisha, teraz poszedł do szuflady. Ja od początku, czyli dwa miesiące i 3mg mi wystarcza, ale ja bardzo chciałem pozbyć się nałogu...
Myślę, że mniej chyba też nie zrobiło by mi różnicy, teraz ważny dla mnie jest smak i zapach.
Podpisz petycję!

Obrazek http://chng.it/DNQykYmh Obrazek
Awatar użytkownika
Madzia
Moderator
Moderator
Posty: 2194
Rejestracja: 21 cze 2015, 19:49
Punkty reputacji: 1478
Lokalizacja: Thalloris
Podziękował: 9177 razy
Otrzymał podzięk.: 2173 razy
Płeć: Kobieta

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Madzia » 10 lip 2019, 20:42

8 lat temu.. Zaczynałam na Trendy :-P 18mg (zdarzało się wiele razy 36mg gdy miałam kryzys i ciągnęło mnie do fajek)..
Teraz 2 mg ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Raz2trzy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 02 kwie 2019, 08:27
Punkty reputacji: 106
Lokalizacja:
Podziękował: 93 razy
Otrzymał podzięk.: 116 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Raz2trzy » 10 lip 2019, 20:45

Ah te czasy 11stek z Liqueena na moim Volishu, kupowanych na wyspach w pobliskiej galerii... Mówcie co chcecie, ale dzisiaj to już nie te smaki co wtedy ( :lol:) Wówczas jakoś tak, jak się brało taką brzoskwinie, albo arbuz bądź herbatę, to człowiek był w ciężkim szoku, że jak to tak, to smakuje tak dobrze, pachnie i jeszcze nie muszę non stop kupować fajek, tylko dwie 10ml buteleczki i człowiek miał spokój ponad tydzień. Magia tamtych dni zamienia się coraz bardziej w rutynę, i człowiek nie docenia tej różnicy, chociaż smaku papierosa nie zapomina się w ciągu dalszym...Jak żyć? :lol:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13212
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 9584
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4733 razy
Otrzymał podzięk.: 12861 razy
Płeć: nieokreślona

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Tommy Black » 10 lip 2019, 20:50

Ja zaczynałem od prostego sprzętu kupionego w Warszawie w hotelowym kiosku.Po prostu w tym hotelu nie wolno było palić a cała nasza trójka muszkieterów paliła. Na dodatek wróciliśmy do hotelu obarczeni niezłym zapasem whisky. A palić się chciało, papierosy w kieszeniach, a tu zakaz, okna też się otworzyć nie da...
No to winda i na dół, kiosk, zakupy, służbowa karda kredytowa i masa wydanej kasy. No i jakieś płyny, 18 i 24 mg. Nie mieliśmy rano kaca po whisky ale po tych płynach już tak. :P
Tak mi się ten kac jednak spodobał że po powrocie do Galicji kontynuowałem, jako jedyny z muszkieterów, chmurzenie. Niebawem otwarto mi specjalnie pierwszy sklep e- *czajniczek* w Krakowie i poszło szybko i przyjemnie. A moce? Długo 18/24 mg, potem wyłącznie 18 mg. Przez prawie 2 lata czysta baza, potem przez tego drania @
Awatar użytkownika
Haze
go tytoniówki a teraz w większości owocowe i testowo wszystko co wpadnie w łapy i ryzykownie do pyska. W międzyczasie zmieniłem też metodę chmurzenia, z MTL na DTL, co wymusiło redukcję mocy z 18 do 3 mg.Z powodu pewnej kuracji ocznej i podpisania umowy na nią, musiałem z dnia na dzień zrezygnować z nikotyny. Nie miałem z tym najmniejszego problemu i do dziś, mimo że nie muszę już ograniczać nikotyny, wcale mnie do niej nie ciągnie. Tyle że nie chmurzę już tytoniówek bo bez nikotyny tytoniówki to onanizm.Da się spokojnie żyć bez nikotyny zwłaszcza kiedy ma się dobre płyny. :)
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2225
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 653
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3855 razy
Otrzymał podzięk.: 2122 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: robert » 10 lip 2019, 21:42

Zaczynałem od Volischa 7 lat temu, o ile się nie mylę. Pierwsze płyny 12 mg. Potem wpadłem na Trawnik i pojawiły się Spinery, jakieś parowniki i w końcu zasilania na Kisie. Znowu jakieś zmiany sprzętu, ale bez zakupoholizmu. Teraz Shild, Tfv8 V2 i gotowe grzałki. Zwłaszcza one dają mi dużo radości. Zero dłubania, kombinacji, zabawy w kręcenie. Moc 2 mg.
Od dawna chmurzę tylko czystą bazę.
kaper
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: 22 sty 2019, 18:41
Punkty reputacji: 15
Lokalizacja: Ruda Śląska
Podziękował: 96 razy
Otrzymał podzięk.: 47 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: kaper » 10 lip 2019, 21:57

Pierwsze ćmiki to jakieś 10 lat temu, nawet nie pamiętam co to było, ale wyglądało jak papieros ze świecąca końcówką. Później powrót do analoga, później znowu powrót do ćmika, znowu analog aż w końcu sobie kupiłem Smok Stick V8 i od tego momentu analog umarł, czyli jakieś 3 lata będzie.
Bardzo mi się spodobało wapowanie DTL, oczywiście na początku byłem zachwycony ogromnymi chmurami ( nawet bardziej niż smakiem ) i niezłym kopem w gardło.
Nie pamiętam jaka z początku moc mnie zadowalała, ale to było pewnie 12-18 mg na Smoku zjechałem na 6, a teraz i nawet 0 mi starcza. Wydaje mi się że w moim wypadku tak naprawdę nie byłem uzależniony od nikotyny, tylko całego tego syfu jakie miały analogi.
Jedynie w aromatach tytoniowych brakuje mi tej nikotyny, ale to głównie do podkreślenia smaku, w owocówkach czy deserowych 0mg całkowicie mi nie przeszkadza.
Teraz dla mnie liczy się smak i nic więcej, nawet chmura poszła na daleki plan :).
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2974
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 7114
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2386 razy
Otrzymał podzięk.: 3476 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Haze » 10 lip 2019, 22:19

* 6,5 roku,
* MTL (90%) - 6 mg,
* DTL (10%) - 3 mg.
Obrazek
Awatar użytkownika
Krytyk na kacu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 03 lip 2019, 14:42
Punkty reputacji: 69
Lokalizacja:
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 54 razy
Płeć: Mężczyzna

Jaką moc płynów chmurzysz?

Postautor: Krytyk na kacu » 10 lip 2019, 22:24

7 lat wstecz kupiłem Mild'a na wyspie i po 2 tygodniach sprzedałem. Stwierdziłem, że to nie dla mnie. Nawet nie wiem do końca co to był za model - coś jak długopis.

3 lata do tyłu kupiłem Evic Vtwo Mini (do tej pory działa) + Melo 2 i to był strzał w 10. Miło wspominam ten zestaw. Z tego co pamiętam zacząłem od 12 mg.

Obecnie stacjonarnie do RTA używam około 3 mg. W plener biorę Norda z 6 mg. W planach dalsza redukcja ;)
..:: Armour Pro + Profile Unity RTA :: Aegis X + Dead Rabbit RTA :: Nord ::..

Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości