Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Tommy Black » 05 paź 2016, 20:44

basika pisze:To miała być zachęta Tomku chodź podzielimy się tymi liquidami. Nie ma na co czekać....


Zwariowałaś? To bez sensu. Podzielimy się nagrodą niespodzianką! To dopiero będzie miało sens! *czajniczek* :-P

Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3379
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1988
Lokalizacja:
Podziękował: 4113 razy
Otrzymał podzięk.: 5031 razy
Płeć: Kobieta

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: basika » 05 paź 2016, 20:54

Tommy Black pisze:
Zwariowałaś? To bez sensu. Podzielimy się nagrodą niespodzianką! To dopiero będzie miało sens! *czajniczek* :-P


Podzielimy lutownicę na pół ? :shock:

Ja tam się nie znam. Dobra, najwyżej będziemy wspólnie lutować .. :smile:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Tommy Black » 05 paź 2016, 21:00

basika pisze:Podzielimy lutownicę na pół ? Ja tam się nie znam. Dobra, najwyżej będziemy wspólnie lutować ..


Dobry pomysł. Musimy tylko poczekać aż pojawi się el Petto! :-P

PS
Duże uzupełnienie więc errata:

Poprzednio nie wspomniałem, bardzo przepraszam, o innym liderze Robercie. On bowiem też pomieścił był tu swoją pracę. Jakże inną od tej el Petto .
Jakże inną... *czajniczek* *czajniczek* *czajniczek*
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3379
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1988
Lokalizacja:
Podziękował: 4113 razy
Otrzymał podzięk.: 5031 razy
Płeć: Kobieta

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: basika » 08 paź 2016, 16:53

Czas odkopać temat, bo zniknął w czeluściach archiwum. Kolejna odsłona kobiecości i pomoc dla naszych salonowych ciasteczek. :P
Ja się pytam gdzie są kolejne prace konkursowe ?
Przecież o kobietach można pisać, pisać, pisać.... ;)

12119185_613241528813900_3505721324970306097_n.jpg
12195984_615259818612071_5467412436069624812_n.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Tommy Black » 08 paź 2016, 18:25

Marylin lepiej pilnowałaby liquidów niż Malwina. Malwina, w oczekiwaniu na prace, po prostu je wypija. Zostalo już tylko 10! ( słownie: dziesięć)
Ja nic nie sugeruję... :P

guard.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2089 razy
Płeć: Mężczyzna

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: amsaw » 08 paź 2016, 19:04

Ale odpimpajcie wy się serdecznie.
Delikatnie już zasugerowałem w tym wątku bezsensowność pisania recenzji tej neverending story.
Za dużo mam w domu kobiet, żeby napisać uczciwą recenzję tego wiekopomnego dzieła.
Myślicie, że warto mi ryzykować?
Chcę spokojnie spędzić starość we własnym domu!
Dość namawiania do ryzykowania!
Robert, bidulek, raz się otworzył, i co? Specjalny wątek z przeprosinami i kajaniami trza było utworzyć, bo płeć piękna przyprawiła go o myśli depresyjne i z domu, za próg, bał się wychodzić! A wiadomo, że Roberto wychodzi skoro świt, często nawet zanim ta, no, jutrzenka, czy cuś, wzejdzie.
Strach. Strach!
Strach powoduje ciszę w tym konkursowym wątku.
Bo czymże jest liquid nagrodowy w porównaniu z sekowaniem przez grono waperek przepięknych...
To ja już wolę zamilknąć.
Pójdę spytać żony czy w czymś nie pomóc, a potem polajkuję salonowym kobiałkom ich posty na forum i na ich fejsbukowych stronach!
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Tommy Black » 08 paź 2016, 19:57

amsaw pisze:Robert, bidulek, raz się otworzył, i co? Specjalny wątek z przeprosinami i kajaniami trza było utworzyć, bo płeć piękna przyprawiła go o myśli depresyjne i z domu, za próg, bał się wychodzić! A wiadomo, że Roberto wychodzi skoro świt, często nawet zanim ta, no, jutrzenka, czy cuś, wzejdzie. Strach. Strach!


Coś w tym jest...jak sobie przypomnę ten temat z przeprosinami i kajaniem się Roberta, to aż do dziś barek mój pusty i tęskny... :budda: Ale z domu już wychodzę.
To ja mam propozycję, myślę że Haze to kupi...
Może same Drożdżówy zapelnią karty tej zacnej księgi i same napiszą nam co powinniśmy o nich wiedzieć?
To ma sens, bo skąd wiedzieć lepiej niż od źródła? Jak najlepiej znaleźć rzekę nie mając mapy czy globusa? Ano do źródła jej się udać, szukając na niebie tej gwiazdy...
Zapomnialem jakiej gwiazdy, bo tyle tego cholerstwa na niebie...acha...tej gwiazdy co prowadzi do tego źródła...
Czyli gdyby nasze Drożdówy jakoś się przerobiły na gwiazdy, to mogłyby nas doprowadzać do tych źródeł, do tej wiedzy tajemnej, do tej roślinności kobiecości.
Znaczy do kwiatu kobiecości, tak to jakoś leciało u tego ...no ...ale on ponad poziomy wzlatywał i skrzydeł się domagał. :boje: Nie oddamy skrzydeł!
Niech zabrzmią Drożdżówy...może wystarczy jak napiszą coś? *czajniczek*


PS
Ale ładna ta Malwina... :boje:
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1829
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3613
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1540 razy
Otrzymał podzięk.: 2262 razy
Płeć: Mężczyzna

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Haze » 08 paź 2016, 20:01

@amsaw <- twardym trzeba być, a nie miętkim i od razu ustalić kto w domu nosi mieszek na genitalia - podłogi umyłem, obiad zrobiłem, zakupy zrobione, śmieci wyniesione i poza tym generalnie nic już dzisiaj nie robię, no może jeszcze kolacja i pranie :mrgreen: Od razu widać kto jest maczo :mrgreen:

A wysypu recenzji nie ma bo:
* "młodzież" i tak przecież nie będzie czytać wypocin jakichś starych pierdzieli, którzy w życiu nie byli na DYSCE, więc co mogą wiedzieć o laskach,
* "starzy" wiedzą, że książka co najwyżej potwierdzi ich doświadczenia (jeśli jest dobra), ale i tak nic z tego nie wyniknie...

W związku z tym proponuję aby wątek (poza oczekiwaniem na recki) potoczył się meandrami naszych własnych doświadczeń i przemyśleń, najchętniej pod czujnym okiem forumowych Drożdżówek, żebyśmy za bardzo nie odlecieli :lol: .

Zacznę ja, od opowieści jaki może być odbiór takich poradników damsko-męskich.
Dawno dawno temu, kiedy poradnik "astronomiczny" ;) pana Graya ukazał się w PL moja ówczesna dziewczyna kupiła go przed wyjazdem na wakacje i smażąc się na plaży (tak tak, kiedyś zdarzało się słońce nad polskim morzem) czytaliśmy go sobie po kawałku, dyskutując o trafności tez stawianych przez autora. Tak na marginesie uważam, że część jego obserwacji jest trafiona w samo sedno, genialnie. Minęło parę lat (i dziewczyn) i przed którymiś tam kolejnymi wakacjami stwierdziłem, że powtórzę ten manewr. Niestety kiedy wyciągnąłem książkę usłyszałem coś w stylu "co ty mi tu za goowna pokazujesz? Jak ci coś we mnie nie odpowiada to mi powiedz, a nie wyjeżdżaj z książkami"... I kuźwa 2 dni wakacji w plecy :mrgreen:
I bądź tu mądry ...
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3379
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1988
Lokalizacja:
Podziękował: 4113 razy
Otrzymał podzięk.: 5031 razy
Płeć: Kobieta

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: basika » 08 paź 2016, 21:07

Tommy Black pisze:Może same Drożdżówy zapelnią karty tej zacnej księgi i same napiszą nam co powinniśmy o nich wiedzieć?
PS
Ale ładna ta Malwina... :boje:

Malwina mnie przeraża. Tomku, skąd tego babo-chłopa wytrzasnąłeś ? :shock:
Sorry. Ale drożdżówki nie mogą pisać o sobie, bo to byłoby za łatwe. Jak będzie konkurs o ciachach, to na pewno popiszemy się stosowną wiedzą. :-P
Haze pisze:W związku z tym proponuję aby wątek (poza oczekiwaniem na recki) potoczył się meandrami naszych własnych doświadczeń i przemyśleń, najchętniej pod czujnym okiem forumowych Drożdżówek, żebyśmy za bardzo nie odlecieli :lol: .

Adam, oczywiście że będziemy czuwać, a nawet czasami podpowiadać. A właściwie to nie wiem.... może zmienię zdanie... jeszcze się zobaczy..... ;)

14344918_747834978687887_7094279905879801068_n.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Wszystko co mężczyźni... Konkurs literacki.

Postautor: Tommy Black » 09 paź 2016, 09:43

basika pisze:Malwina mnie przeraża. Tomku, skąd tego babo-chłopa wytrzasnąłeś ?


Tak, istotą świata jest iż czasem aby posmakować piękna, trzeba walczyć z przerażeniem. Tommy Black

Haze pisze:Jak ci coś we mnie nie odpowiada to mi powiedz, a nie wyjeżdżaj z książkami"... I kuźwa 2 dni wakacji w plecy


Kiedyś mojego kolegę zapytała dziewczyna, w trakcie czynienia posługi narzeczeńskiej.
-Nigdy nic miłego mi nie mówisz...czy we mnie naprawdę nie ma nic pięknego?
-Jest, skarbie, ale za chwilę to wyciągnę.

Haze pisze:W związku z tym proponuję aby wątek (poza oczekiwaniem na recki) potoczył się meandrami naszych własnych doświadczeń i przemyśleń, najchętniej pod czujnym okiem forumowych Drożdżówek, żebyśmy za bardzo nie odlecieli


To dobry pomysł, bo odloty zdarzały się nawet tym, też wielkim jak i my, których byśmy o to nie podejrzewali. Friedrich Nietzsche: Szczęście jest kobietą O proszę...

Gdybyśmy jednak przyjęli jakieś hasło, jakąś myśl przewodnią, byłoby wszystkim łatwiej, bo jak wiadomo, najciemniej jest pod latarnią. I wtedy nasze niezręczności i niestosowności,
nie byłyby tak widoczne. Ja proponuję, oczywiście ryzykując utratę nawet połowy życia, taką myśl: Wszyscy jesteśmy kobietami!


;) :-P

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość