Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12384
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8033
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4114 razy
Otrzymał podzięk.: 12039 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 17 cze 2015, 21:55

Haze pisze:Oczywiście zapisuję się do klubu :smile:
Ja twardo trwam przy SF, z małymi odskokami w kierunku klasyki albo jakiejś nauki dla rozruszania mózgu :mrgreen: Ostatnio brnę przez świetną "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku. Brnę bo jestem trochę za głupi na tę książkę :evil: ale małymi krokami daję radę. Wiedzieliście np. że założenie w obliczeniach istnienia dziesięciu wymiarów znakomicie upraszcza fizyczny opis (Wszech)Świata??


No to sam mistrz Kaku pomoże Ci dać radę: :)

[shadow=blue]Atomy naszych ciał zostały ukształtowane w kuźni nukleosyntezy, wewnątrz eksplodującej gwiazdy, eony przed narodzeniem się Układu Słonecznego. Nasze atomy są starsze niż łańcuchy górskie. Jesteśmy – dosłownie! – stworzeni z pyłu gwiezdnego. Teraz te atomy spotkały się w inteligentnych istotach, zdolnych zrozumieć uniwersalne prawa, rządzące tym wydarzeniem.[/shadow]

To z tej książki,którą czytasz wlaśnie,a ja miałem ją hmmmm...kilkanascie lat temu chyba, i wtedy nie przebrnąłem...może kiedyś... :P
Później trafialem i na inne dzieła Kaku, Kosmos Einsteina na przykład, tu poszło mi lepiej. :)

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2691
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 5712
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2173 razy
Otrzymał podzięk.: 3131 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 17 cze 2015, 22:17

Tommy Black pisze:a ja miałem ją hmmmm...kilkanascie lat temu chyba, i wtedy nie przebrnąłem...może kiedyś... :P

He he :mrgreen: moje pierwsze podejście do Hiperprzestrzeni było w roku 1997 (pamiętam dokładnie bo było to trochę związane z innym ważnym dla mnie wydarzeniem). Drugie parę lat później, teraz jest trzecie...


Stary Chemik pisze:Co do SF - jakąś konkretną lubisz?

Tak - WIĘKSZOŚĆ :mrgreen: A tak poważnie to poza klasyką (szeroko pojętą) celuję raczej w rzeczy "lekkie, łatwe i przyjemne", najlepiej takie żeby było DUŻO czytania, czyli trochę zalatujące space-operami. Ostatnio odkrywam Petera Hamiltona - facet oprócz momentami odjechanej wyobraźni ma też niezły talent do tworzenia rozbudowanej fabuły z mnogością wątków, które z czasem sprytnie łączą się w spójną całość.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12384
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 8033
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 4114 razy
Otrzymał podzięk.: 12039 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 17 cze 2015, 22:20

A ja z tej książki Kaku o której rozmawiamy,mam jeszcze taką notkę:

[shadow=blue]Dla fizyka komputer jest niczym więcej, jak tylko wymyślną maszyną sumującą, czystej wody idiotą, nadrabiającym braki inteligencji, prędkością.[/shadow]

Petera Hamiltona niestety nie znam... :cry:
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Luk Goth » 17 cze 2015, 22:21

Haze pisze:Ostatnio brnę przez świetną "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku. Brnę bo jestem trochę za głupi na tę książkę :evil: ale małymi krokami daję radę.

Haze, za Michio Kaku masz :beer: Hiperprzestrzeń i Fizyka przyszłości zajmują poczesne miejsca na mojej półce popularnonaukowej :)

Do SF mam duży sentyment jeszcze z czasów licealnych, niedawno skończyłem powtarzać sobie sagę o Enderze i o Alvinie Stwórcy mojego ukochanego Scotta Carda, uwieńczone niemal dosłownie lewitacją po Mistrzu Pieśni... co mi się na takie młodzieńcze nostalgie zebrało, ja nie wiem... chyba po prostu najlepsze książki już przeczytałem :mrgreen:

Na następny ogień, kiedy natchnie mnie ponownie SF, pójdzie najprawdopodobniej cykl Przygranicze Kornewa, podobno wciska w fotel :shock:

Chyba że znów zachce mi się Dicka :lol:


Pozdro
Łukasz
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Stary Chemik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 352
Rejestracja: 08 cze 2015, 20:53
Punkty reputacji: 99
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 338 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Stary Chemik » 17 cze 2015, 22:30

To ja tutaj też zapytam fanów SF - Wawrzyńca Podrzuckiego trylogię czytali?
Niezależny konsultant chemiczny przyglądający się liquidom na polskim rynku.
Obrazek
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 229
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2091 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 17 cze 2015, 22:34

Przeczytał i może pożyczać. Bo wersje papierowe są już nieosiągalne. A ja mam :)
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2691
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 5712
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2173 razy
Otrzymał podzięk.: 3131 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 17 cze 2015, 22:36

Stary Chemik pisze:Wawrzyńca Podrzuckiego trylogię czytali?

Dobrze że przypomniałeś - miałem się za nią brać już jakiś czas temu (po rekomendacji na trawniku) ale oczywiście wyleciało z głowy...
Awatar użytkownika
Stary Chemik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 352
Rejestracja: 08 cze 2015, 20:53
Punkty reputacji: 99
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 338 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Stary Chemik » 17 cze 2015, 22:59

Ja męczę obiboka Wawrzyńca, aby dokończył kolejną książkę - 1980 K. Fragment jest u niego na blogu podrzucki.eu
Niezależny konsultant chemiczny przyglądający się liquidom na polskim rynku.
Obrazek
Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Riccardo » 17 cze 2015, 23:03

Stary Chemik pisze:To ja tutaj też zapytam fanów SF - Wawrzyńca Podrzuckiego trylogię czytali?

Oczywiście!
amsaw pisze:Przeczytał i może pożyczać. Bo wersje papierowe są już nieosiągalne. A ja mam :)

Też mam. Mam też ebooki w dwóch wersjach (ostatnio na bookrage była wersja poprawiona przez Wawrzyńca).
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Luk Goth » 17 cze 2015, 23:10

Stary Chemik pisze:To ja tutaj też zapytam fanów SF - Wawrzyńca Podrzuckiego trylogię czytali?

Ba! Wszak z podszewki Ślonzok :). Czytali i czekają, aż latorośl podrośnie choć minimalnie na tyle, by móc zacząć czytaj jej Yggdrasilla do poduszki :D
Obrazek
Obrazek
Przeniesione z OFF Topic do Literatura on 17 paź 2015, 01:56 przez matatiti


Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość