Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 09 kwie 2016, 19:35

Dziś sobota, więc mogę... ;)
No i dziś książka którą można czytać,odkładać,czytać...ale i tak zawsze się do niej wraca.
Obrazek

Witajcie w Rosji

Autor: Dmitry Glukhovsky

Wydawnictwo: Insignis

E-book w formatach: EPUB, MOBI

Prowokacja. Skandal. Nowa literatura. Długo oczekiwana i zaskakująca książka Dmitrija Glukhovsky’ego, autora międzynarodowego bestsellera Metro 2033. W kilkunastu błyskotliwych opowiadaniach Glukhovsky wprawną ręką kreśli alegoryczny portret swojej ojczyzny: państwa, w którym korupcja sięga szczytów władz, kraju współrządzonego przez oligarchów i podporządkowanego ich interesom. Witajcie w Rosji to iście wybuchowa mieszanka: fikcja miesza się tu z rzeczywistością, satyra i ironia sprawiają, że nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać, a wszystko to w ulubionej przez Glukhovsky’ego konwencji science fiction. To wyjątkowa książka, dotykająca ważnych problemów współczesnej Rosji w sposób niezwykle oryginalny, dosadny i nad wyraz trafny. Być może pierwsza od wielu lat próba uczciwego opowiedzenia o Rosji widzianej oczami nowego pokolenia.

Do kupienia tu:

https://woblink.com/e-book,proza-obca-i ... vsky,12822

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 10 kwie 2016, 08:54

Tak chwilę się zastanawiałem,gdzie wrzucić ten obrazek,myślę jednak że to najlepszy wybór...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1978
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3862
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1610 razy
Otrzymał podzięk.: 2346 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 10 kwie 2016, 17:50

BookRage#25 - Pyrkon 2016

Nadszedł ten czas w roku! Prawdziwe polskie święto fantastyki - PYRKON. Z tej właśnie okazji dobraliśmy dla Was fantastyczne książki od fantastycznych autorów. Smacznego!
Pakiet zakupić możesz przez dwa tygodnie (i ani dnia dłużej!) pod adresem http://bookrage.org.
W podstawowym pakiecie, który możesz kupić za dowolną cenę, otrzymasz cztery pozycje:

Za króla, ojczyznę i garść złota” Anny Brzezińskiej i Grzegorza Wiśniewskiego

Dzień drogi do Meorii” Marka Oramusa

Conan Wojownik” Roberta E. Howarda

Zmorojewo” Jakuba Żulczyka

Dodatkowo jeśli zapłacisz więcej niż aktualna średnia cena pakietu otrzymasz premierową książkę:

Miejsce na krawędzi szeptu” Emila Strzeszewskiego

A jeśli zapłacisz więcej niż 20 złotych, Twój pakiet będzie zawierał także:

Świątynie” Jakuba Żulczyka (kontynuacja “Zmorojewa”)

Jak zawsze, życzymy miłej lektury!
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 11 kwie 2016, 10:05

Dziś jest prawdopodobnie poniedzielnik,czyli jest rzeczą oczywistą że to dzień którego wielu ludzi nie lubi.Ale na przykład pszczoły lubią.
Wiele istot ziemskich też lubi.Nieziemskimi się tu nie zajmujemy,w tym dziale przynajmniej.I nie w poniedziałki.A dlaczego przykład z pszczołami?
Bo dostałem maila... ;)

Obrazek

Historia pszczół
Autor:Maja Lunde
Wydawca:Wydawnictwo Literackie
Format:EPUB + MOBI


Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji... Jeden z największych norweskich bestsellerów ostatnich lat. Powieść, którą jeszcze przed premierą zakupiło 15 krajów.

Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły.
Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka dzieci i sklep z nasionami. Poczucie życiowej porażki sprawiło, że William pogrąża się w depresji. Ponowne natchnienie przychodzi wraz z dawnym naukowym wywodem na temat życia pszczół. William postanawia zbudować ul. Ul, który przyniesie jemu i jego potomkom zaszczyty i sławę…
Stany Zjednoczone, rok 2007. George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Chce rozwijać swoją farmę, by przekazać ją w spadku jedynemu synowi. Cóż z tego, skoro jego marzenia są tak dalekie od marzeń żony i syna. W dodatku wśród pszczelarzy coraz częściej pojawiają się pogłoski o niewyjaśnionej śmierci setek tysięcy owadów.
Chiny, rok 2098. Jedyne miejsce na ziemi, które poradziło sobie z katastrofą. Młoda kobieta Tao całymi dniami ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Rozpaczliwe chce dać synkowi szansę lepszego życia – życia nadzorcy…
„Historia pszczół” to do bólu prawdziwa powieść doskonale ukazująca meandry ludzkiej psychiki, napięcia między rodzicami i dziećmi, dojmującą szarość dnia codziennego i pasję, która daje siłę do walki o lepsze jutro. Maja Lunde porusza te wszystkie tematy, snując równoległą i porywającą opowieść o niezwykłych owadach, ich miejscu w przyrodzie i ludzkiej cywilizacji.

Dziś promocja i do kupienia tu:
http://www.publio.pl/historia-pszczol-m ... lek_110416
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3247 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 14 kwie 2016, 19:27

Chcę Wam zaproponować książkę.KRWAWY ŚNIEG autor Gunter Koschorek.
Są to wspomnienia niemieckiego żołnierza z okresu drugiej wojny światowej.Akcja zaczyna się pod Stalingradem.a kończy wraz z zakończeniem wojny.Wojna opisana jest przez osiemnastoletniego chłopaka,który swoje zapiski prowadzi w miarę systematycznie i ukrywa przed przełożonymi i kolegami.Podczas sporadycznych urlopów chowa wspomnienia w domu matki.Wnioskując po odznaczeniach wojennych ,chłopak naprawdę dotknął wojny.Wojny która różniła się od tej z propagandy i indoktrynacji jakiej został poddany.Mimo autentyczności i dramatyzmu bohatera, nie wzbudził on mojego podziwu i współczucia.Wszystko napisane jest prostym językiem,czyta się szybko.
Przeczytajcie może się Wam spodoba.Na pewno jest o wiele ciekawsza niż to co ja o niej napisałem.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 15 kwie 2016, 12:41

Dziś jest prawdopodobnie piątek,więc czytanie na pewno przegra z nordic walking,albo pub walking&drinking,ale przecież mogę namowić do kupienia książki,zwłaszcza jeśli do pólnocy jest naprawdę świetna promocja.

Obrazek

Promocja ebooków tylko 15 IV w godz. 9:00 do 24:00

A kupić można między innymi,tak nieoczekiwany tytuł jak: Ameryka nie istnieje :P
No i ceny są wyjątkowo atrakcyjne...

Co ja będę pisał,czytajcie sami: ;)

http://www.publio.pl/promocja-ebooki-15 ... tek_150416
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3247 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 18 kwie 2016, 13:03

Skończyłem dziś czytać "Pępowinę" autorstwa M.Axelsson.Do już druga książka tej autorki którą miałem przyjemność przeczytać.Czytanie jej wymagało uwagi ,skupienia i spokojnego czytania.Autorka portretuje kobiety których życie bardzo doświadcza.Bohaterki nie są tymi za które można by je uważać.Niby mają jakieś swoje życie ,ale są jakieś potrzaskane,poobijane.Książka smutna ,refleksyjna i dająca do myślenia.Nie jest łatwa ,ani przyjemna.Jest wręcz przygnębiająca i dołująca.Jeżeli ktoś chce niech przeczyta,ale to duża dawka smutku i bólu .Jakiś taki jestem wytrącony z równowagi przez tą powieść.Czeka na mnie kolejna książka tej autorki, Ta którą nigdy nie byłam.Nie wiem czy jestem gotów na kolejna dawkę ciężkiego czytania.No i udało mi się zdobyć Wiwisekcję autorstwa P.White. Za dużo chyba czytam tego typu książek ,jakiś rozbity po niektórych jestem.Taką ostatnio opinie usłyszałem,może faktycznie za dużo myślę o czym przeczytałem.Jednak i tak tego nie żałuję.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 18 kwie 2016, 14:26

robertanisz pisze: Za dużo chyba czytam tego typu książek ,jakiś rozbity po niektórych jestem.Taką ostatnio opinie usłyszałem,może faktycznie za dużo myślę o czym przeczytałem.Jednak i tak tego nie żałuję.


To zrób sobie przerwę,posłuchaj instrumentalnej muzyki,najlepiej Kitaro. A potem,zanim na dobre znów wrócisz do czytania,postaraj się o tę książkę i już się z nią nie rozstawaj.Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile rzeczy zrozumiesz... *czajniczek*

Obrazek
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3247 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 18 kwie 2016, 14:34

Nie mogę zrobić sobie przerwy ,książki są dla mnie jak tlen.Znajduję w nich wszystko.Ostatnio ktoś mi powiedział że będę kiedyś starym dziwakiem. :) Odpowiedziałem, że lepiej być starym dziwakiem niż starym dziwkarzem. :lol:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10008
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5458
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2848 razy
Otrzymał podzięk.: 9205 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 18 kwie 2016, 14:37

robertanisz pisze:Ostatnio ktoś mi powiedział że będę kiedyś starym dziwakiem. Odpowiedziałem, że lepiej być starym dziwakiem niż starym dziwkarzem.


A tu są dwie szkoły... :P

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości