Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
aiji
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 67
Rejestracja: 10 kwie 2016, 19:01
Punkty reputacji: 3
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podzięk.: 65 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: aiji » 24 lip 2016, 02:04

Śmiało dołożę cykl Rafała Dębskiego "Rubieże Imperium".

Wysłane z mojego SM-N910C
Pecunia non olet,ale analogi tak. *czajniczek*

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1829
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3613
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1540 razy
Otrzymał podzięk.: 2262 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 24 lip 2016, 02:17

aiji pisze:Śmiało dołożę cykl Rafała Dębskiego "Rubieże Imperium".

O! Ciekawe! Na pewno sprawdzę, dzięki. :beer:
Olga
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 16 gru 2015, 20:41
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Krk
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podzięk.: 4 razy
Płeć: Kobieta

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Olga » 26 lip 2016, 00:12

Zawsze i niezmiennie Pilipiuka. <3
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 26 lip 2016, 07:45

Olga pisze:Zawsze i niezmiennie Pilipiuka. <3


Nie wiem co Olga Przekora z Krakowa robi zawsze i niezmiennie Pilipiukowi, ale na wszelki wypadek dam tu dziś Obronę Sokratesa... ;)

Obrazek

Trzy mowy obronne wygłoszone przez Sokratesa podczas procesu wytoczonego mu przez ateńskich obywateli, przywołane przez ucznia wielkiego filozofa – Platona.

Choć Sokrates został skazany na karę śmierci przez współobywateli, pamięć o nim przetrwała do dziś. Więcej – jest uznawany za jednego z najwybitniejszych filozofów w dziejach całej ludzkości. Jak to możliwe? Głównie dzięki Platonowi, który uwiecznił rozważania swojego mistrza w znanych i mimo upływu stuleci cieszących się niesłabnącym zainteresowaniem dialogach. „Apologia, czyli Obrona Sokratesa” zajmuje wśród nich wyjątkowe miejsce.
Trzy mowy Sokratesa oskarżonego o nieuznawanie bogów swego miasta-państwa i demoralizację młodzieży, wygłoszone podczas procesu, nie mają cech typowych dla innych traktatów Platona. Nie zostały w nich poruszone kwestie ontologiczne, ale to właśnie z „Apologii” pochodzą słynne słowa filozofa dyskutującego na ateńskich ulicach, które obecnie znane są pod postacią parafrazy: „Wiem, że nic nie wiem”. Z tego dialogu dowiadujemy się także o tym, że poszukiwanie prawdy i umiłowanie mądrości ważniejsze są niż sądy społeczeństwa, a nawet niż samo życie.

Książka w formacie epub 0,83 MB / mobi 0,7 MB jest do pobrania za darmo!
Każdy może przeczytać Platona!

http://www.publio.pl/apologia-czyli-obr ... 51351.html
Awatar użytkownika
Baranek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 wrz 2015, 09:09
Punkty reputacji: 7
Lokalizacja:
Podziękował: 82 razy
Otrzymał podzięk.: 78 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Baranek » 26 lip 2016, 15:15

Studiowałem filozofię i do tej pory metafizyczne zrozumienie Idei Platona mnie prześladuje na potęgę... :facepalm:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 26 lip 2016, 15:38

Baranek pisze:Studiowałem filozofię i do tej pory metafizyczne zrozumienie Idei Platona mnie prześladuje na potęgę... :facepalm:


Zabrakło Ci trochę agatologii wertykalnej. Józef Tischner w „Myśleniu według wartości”, bardzo celnie to wyartukułował.
„Tak więc należy wyróżnić dwa rodzaje doświadczeń: doświadczenie agatologiczne i doświadczenie aksjologiczne. Pierwsze jest bardziej podstawowe: odsłania „negatywną” stronę wszystkiego, co nas otacza. Mówi nam: jest coś czego być nie powinno, świat jest ułudą świata. Ono również ukazuje nam tragiczność bytu ludzkiego. W doświadczeniu tym nie ma jeszcze przeżycia zobowiązania. Nie wiem jeszcze co powinienem, czy w ogóle coś powinienem, jak powinienem, czy w ogóle coś powinienem. Mimo to już przeżywam jakiś bunt. Na początku myśli jest bunt, bunt jest pierworodną winą myśli. W buncie tym już jest zawarta preferencja, już tkwią zarodki widzenia hierarchii. Preferencja jest warunkiem możliwości myśli. A potem, po doświadczeniu agatologicznym lub „nad” nim, przychodzi doświadczenie aksjologiczne, którego rdzeniem jest: „jeśli chcesz, możesz…”

;)
Olga
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 16 gru 2015, 20:41
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja: Krk
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podzięk.: 4 razy
Płeć: Kobieta

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Olga » 26 lip 2016, 18:11

Obawiam się, że się obawiam cokolwiek... filozofii. :D
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2053
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 503
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3171 razy
Otrzymał podzięk.: 1978 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 28 lip 2016, 17:34

Mam coś dla Was :D
Anna Kamińska: Simona opowieść o nie zwykły życiu Simony Kossak.
Jeszcze jej nie skończyłem ,więc trochę wcześnie na zachwyty ,a może i nie wypada.Jak na razie książka mnie zachwyciła.Biografia córki ,wnuczki i prawnuczki słynnych malarzy.Ciekawie napisana ,widać że autorka dużo czasu poświęciła na gromadzenie materiału o bohaterce.Dużo zdjęć,czarno-białych,
ale fajnych.Książka o człowieku z wielką pasją,której poświęciła całe swoje życiu.Simona Kossak była przyrodnikiem ,biologiem ,leśnikiem i zoologiem.
No cóż ,słabawo mi idzie pisanie o książkach,ale naprawdę książki którym daje wysokie noty są tego warte,oczywiście moim zdaniem.Spróbujcie mi zaufać i sięgnijcie po Simone. :
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3379
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1988
Lokalizacja:
Podziękował: 4113 razy
Otrzymał podzięk.: 5031 razy
Płeć: Kobieta

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: basika » 28 lip 2016, 19:50

robertanisz pisze:No cóż ,słabawo mi idzie pisanie o książkach,ale naprawdę książki którym daje wysokie noty są tego warte,oczywiście moim zdaniem.Spróbujcie mi zaufać i sięgnijcie po Simone. :


Robert ja Ci zaufam. :smile: Postaram się przeczytać tę książkę, zwłaszcza, że lubię biografie
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2053
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 503
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3171 razy
Otrzymał podzięk.: 1978 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 28 lip 2016, 20:21

Fajnie mi się ja czyta.Zdarzało mi się czytać kiedyś biografie i niektóre z nich były napisane sztywnym ,suchym językiem.Miałem wrażenie że czytam coś z encyklopedii.
Ta taka nie jest,czytam z przyjemnością.

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość