Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2090 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 12 gru 2016, 15:22

robertanisz pisze:...Siedzę sobie teraz w kanjpie WZ koło Okrąglaka i piję czystą z jednym szkiełem.
No i jak tu się wziąć za jakieś prace domowe,łeee.

Ej, to była porządna restauracja z dancingiem, a nie żadna knajpa.
Lepszy był chyba tylko Smakosz na 27 grudnia :mrgreen:

BTW, kiedyś pracowałem tuż obok WZ :)
Ech, to były czasy...
*bicz* *btT*
Już zmykam.

Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3258 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 12 gru 2016, 16:22

Właśnie dostałem maila z biblioteki :) Czeka na mnie zarezerwowana książka "Małe życie"Hanaya Yanagihara. :D
Muszę chyba jakoś rozciągnąć dobę,nie wyrabiam czasowo.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10026
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5548
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2862 razy
Otrzymał podzięk.: 9232 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 14 gru 2016, 09:22

robertanisz pisze:Właśnie dostałem maila z biblioteki

Ja też dostałem dziś maila ale nie z biblioteki a od lodówki.Poinformowała mnie uprzejmie że za 10 dni są święta i zapytała co ma zamówić?
No i podesłała mi linki do:

Obrazek

Święta tuż, tuż! A my coraz bardziej zabiegani. Jak znaleźć czas, by spokojnie usiąść i zasępić się nad bożonarodzeniowym menu? Niby tradycja nakazuje i niby wszystko jasne, ale co wybrać i co ugotować?

A tu linki, książka jest free:

PDF: http://data.interia.pl/smaker/smaker_po ... dzenie.pdf

MOBI: http://data.interia.pl/smaker/smaker_po ... indle.mobi

EPUB: http://data.interia.pl/smaker/smaker_po ... _epub.epub

Są tam przepisy na sałatki, zupy, dania główne oraz kilka sposobów przyrządzenia karpia i śledzia. Nie zabrakło przepisów na ciasta i potrawy regionalne. A na początku wywiad na temat tradycji świątecznych.

PS
A przy oazji, jeśli ktoś ma konto na Amazonie, albo chce szybko założyć, bo to proste i szybkie, to jest tam akurat masa darmowych kulinarnych ebooków.
Nie są po polsku, ale to chyba nie jest problem, problem może być tylko ze składnikami, choć nie jest wcale tak źle, jak mogłoby się wydawać...

Amaz).jpg


https://www.amazon.com/s/?rh=n:15615401 ... irect=true
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3258 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 21 gru 2016, 15:27

Święta świętami ale o książkach nie zapominamy.Nawet mi się zrymowało. :)
Lars Christensen "PÓŁBRAT" .Ciężka ,mroczna ,smutna norweska saga rodzinna.Książka zebrała wiele pochlebnych opinii.Mnie nie zachwyciła.Jednak zobaczcie może Wam podejdzie.
R.Ćwirlej "Śliski interes". Połowa lat osiemdziesiątych ,Poznań,Piła, ci sami bohaterowie co w pozostałych książkach tego autora.Niby wszystko dobrze opisane, miejsca i tamte lata,ale...Jakoś zmęczony jestem chyba tym panem ,a dokładnie jego książkami.Jeśli pojawi się nowa powieść Cwirleja sięgnę tylko w razie posiadania wolnych mocy przerobowych.Wszystkie powieści oprócz bohaterów posiadają jeszcze jeden wspólny margines.Wszyscy milicjanci to gamonie i pijusy.Prawie każdy poznaniak to średnio rozgarnięty kombinator i pijak.Nie jest to moja opinia i nie chce obrazić Salonowych Poznaniaków.Ładnie się akcja zazębia ,ale coś mi zaczyna brakować w kolejnych książkach tego pana.
Szczepan Twardoch "Król".Średnio lubię tego pisarza ,ale książkę wypożyczyłem.Zobaczę ,najwyżej wróci nie przeczytana. :)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10026
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5548
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2862 razy
Otrzymał podzięk.: 9232 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 21 gru 2016, 15:49

robertanisz pisze:Szczepan Twardoch "Król".Średnio lubię tego pisarza ,ale książkę wypożyczyłem.Zobaczę ,najwyżej wróci nie przeczytana.


NIeprzeczytane książki wracają w nocy uzbrojone w ośmiogrzałkowe bazy, rozżarzone niczym biblijne węgle, albowiem krzywdzisz te książki człowieku. ;)
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3258 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 21 gru 2016, 15:58

Nieczęsto mi się to zdarza,ale zdarza.
Jeśli coś mi wybitnie nie "idzie" odkładam.Często potem wracam,chociaż są pozycje które definitywnie przekreśliłem.
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2090 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 22 gru 2016, 09:58

robertanisz pisze:...Szczepan Twardoch "Król".Średnio lubię tego pisarza ,ale książkę wypożyczyłem.Zobaczę ,najwyżej wróci nie przeczytana. :)

Twardocha przeczytałem w całości jedynie Zimne wybrzeża, czy jak to tam się nazywało.
Reszta była dla mnie niestrawna, więc szkoda mi było czasu. Może kiedyś, w akcie desperacji...
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10026
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 5548
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2862 razy
Otrzymał podzięk.: 9232 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 22 gru 2016, 13:52

Tak, wiem, są święta za chwilę i nikt normalny teraz nic nie czyta. Poza przepisami last minute na karpia albo makowiec.
Karpia najlepiej kupić żywego i udać się nad jezioro lub rzekę i wypuścić. Makowiec lepiej zamienić na serowiec, bo sterowiec jest całkiem niedostępny. Nie radzę też czytać książek kucharskich ani modnych obecnie poradników kucharza. Są tyle warte co poradniki spawacza i blacharza.Jeśli chcecie coś sami ugotować czy upiec, trzeba spotkać żywego kucharza który to umie i się przyglądać. Dziewczyny mają lepiej.
Nie dość że mogą się przyglądać kucharzowi, to jeszcze się nauczą.No i coś może z tego wyniknąć, co niekoniecznie za 9 miesięcy trzeba ugotować. Faceci mają trochę gorzej.Trudno spotkać dziewczynę która umie gotować. Niby też można się przyglądać, ale po dłuższej chwili, czas gotowania buraków, większość z tego co ma na sobie odpada.Najszybciej paznokcie.
Jedyna książka na święta jaką mogę i nie zawaham się polecić, to Wilki, Adama Wajraka.

Obrazek

Wilk jest w naszej kulturze, symbolem dzikości, nienasycenia, ciemności i krwiożerczości. Świetnie nadaje się więc na spokojną lekturę świąteczną.Tym bardziej że reportaż Wajraka jest blyskotliwy i wręcz fascynujący. Dowiadujemy sie rzeczy o których nie mieliśmy pojęcia.
Jest też rozdział o padlinie. Trudno go przeczytać ale trzeba.Jest to też książka o ludziach. A w ogóle, to jest książka o wolności.
Książki o wolności trzeba przeczytać.A z samej wolności trzeba jeszcze umieć korzystać. I to jest dopiero trudne.
Są też zdjęcia.Piękne.

PS
Trudno ją w tej chwili kupić, książkę, nie wolność, ale warto poszukać po internetowych księgarniach.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2071
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 517
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3258 razy
Otrzymał podzięk.: 1987 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 22 gru 2016, 14:04

Czytałem ,czytałem i naprawdę jest ciekawa,fajne zdjęcia.Zresztą Wajrak super pisze,możecie zajrzeć do neta jest sporo jego felietonów.
To pisałem ja ,nienormalny który czyta mimo świątecznego obłędu.
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2090 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 22 gru 2016, 16:13

Wilki Wajraka bezproblemowo można zamówić u wydawcy :)
http://kulturalnysklep.pl/WILKI/pr/-wil ... ajrak.html
Jest również audiobook, też w promocyjnej cenie:
http://kulturalnysklep.pl/WILKIAU/pr/-w ... -mp3-.html

I jeszcze ebook w kapitalnej cenie :)
http://www.empik.com/wilki-wajrak-adam, ... ki-i-mp3-p

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość