Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12116
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7786
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3958 razy
Otrzymał podzięk.: 11756 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 22 maja 2019, 21:23

„Leonardo da Vinci”, żywa postać sprzed pół tysiąca lat.

Obrazek

A żywa dlatego że biografię Leonarda napisał Walter Isaacson i zrobił to brawurowo wręcz, moim zdaniem barwniej niż biografie Steve Jobsa czy Alberta Einsteina i Benjamina Franklina.
A pisanie o kimś kto żył 500 lat temu to zupełnie inne wyzwanie.Walter Isaacson zadał sobie ogromny trud analizy 7000 stron notatek i szkiców z których wywiódł , że da Vinci nie odebrał porządnego wykształcenia i postanowił sam nauczyć się łaciny. Najwyraźniej mozolne przepisywanie koniugacji było mu równie niemiłe, co współczesnym uczniom. A co się robi z notatkami, które są nudne? Ozdabia jakimiś bazgrołami. Tyle, że jeśli jest się Leonardem da Vinci, to te bazgroły stają się fantastycznymi dziełami sztuki. Przez całe życie artysta umieszczał wśród swoich szkiców dwie postacie – androgenicznego młodzieńca i starca o grubych rysach. Pomiędzy rzędami łacińskich słówek pojawia się szybki szkic głowy starucha. Jego naburmuszona mina mówi sama za siebie, co da Vinci myślał o nauce łaciny. Ostatecznie Leonardo nigdy porządnie nie opanował tego języka.
Obrazek
Spod pędzla Leonarda wyszły dwa najsłynniejsze obrazy w historii malarstwa: Ostatnia Wieczerza i Mona Lisa. On sam uważał się jednak nie tylko za malarza, ale też za naukowca i inżyniera. Z pasją graniczącą niekiedy z obsesją prowadził nowatorskie badania nad anatomią człowieka, skamieniałościami, ptakami, maszynami latającymi, botaniką, geologią i sztuką projektowania broni. Niezwykła umiejętność łączenia nauk humanistycznych i przyrodniczych – której symbolem stał się Człowiek witruwiański – uczyniła Leonarda jednym z najbardziej kreatywnych geniuszy w dziejach ludzkości.
Obrazek
800 stron, 150 kolorowych ilustracji.
Leonardo da Vinci Autor:Isaacson Walter
Wydawnictwo Insignis Data premiery:2019-05-15

I krótki film:

https://youtu.be/5KSjCmJRT-g

Książka w empikach i dobrych księgarniach.

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2623
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 5555
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2121 razy
Otrzymał podzięk.: 3068 razy
Płeć: Mężczyzna

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 27 cze 2019, 23:40

Przez dwa tygodnie od dzisiaj Bookrage oferuje Lema: https://artrage.pl/bookrage. Warto!
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12116
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7786
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3958 razy
Otrzymał podzięk.: 11756 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 28 cze 2019, 07:08

Haze pisze:Przez dwa tygodnie od dzisiaj Bookrage oferuje Lema: https://artrage.pl/bookrage. Warto!


A pewnie że warto. Dzięki wielkie trzeba sobie zinwentaryzować Lema. Przy okazji Wyspiańskiego.Obaj wielcy są dziś tak aktualni jak mało kto.

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość