Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8834
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 3236
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2423 razy
Otrzymał podzięk.: 7834 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 05 wrz 2015, 09:42

A ja dziś trochę nietypowo,jak na mnie... :) ,ale myślę że warto w wolnej chwili, tę wolną chwilę, tej książce poświęcić...
Obrazek

Fenomen Facebooka. Społeczne konteksty edukacji
Autor: Grażyna Penkowska
Wydawca: Naukowe Katedra


Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego Facebook jest tak popularny w Polsce, ani pewności, że w dłuższej perspektywie czasowej tendencja ta się utrzyma. W 2013 roku wieszczono rychły upadek tego portalu społecznościowego, jednak prognozy się nie sprawdziły, a popularność Facebooka stale rośnie. (...) Polska zajmuje drugie miejsce na świecie, po Indiach, pod względem liczby rekrutowanych programistów przez Facebooka. Jednym z najważniejszych powodów popularności tego serwisu społecznościowego jest jego wielokontekstowa struktura pozwalająca na łączenie różnych funkcji i ról społecznych, w tym sfery prywatnej i publicznej.

prof. Grażyna Penkowska

No i wolno mi dać darmowy fragment,więc dam. :)

Facebook jako nowe nowe medium.
Dzieci na Facebooku


Nowe nowe media przyczyniły się do prawdziwego przełomu w zakresie komunikacji medialnej. Nagle z funkcji podrzędnego konsumenta treści odbiorca awansował do roli twórcy i stał się prawdziwą konkurencją dla producentów. Szczelnie zamknięte dla niefachowców możliwości zarówno tworzenia, jak i udostępniania materiałów werbalnych i wizualnych z dnia na dzień, dzięki nowym nowym mediom, otworzyły się dla wszystkich. Szczególnie zaskakujące okazało się to dla twórców materiałów edukacyjnych. Ich wyłączność została zakwestionowana, a specjalne umiejętności i dobierane kompetencje przestały im zapewniać niepodzielność tworzenia materiałów określanych mianem „edukacyjne”.
Obecnie każdy może być twórcą, a amatorskie filmy i projekty publikowane są w sieci obok profesjonalnych i czasem trudno wskazać, które są nieprofesjonalne. Autor publikujący w internecie nie musi mieć dyplomu wyższej uczelni ani tytułu naukowego, nie musi mieć pozytywnej opinii recenzenta ani żadnej zgody na to, by umieszczać w sieci teksty, linki, zdjęcia i filmy. Nawet nie musi być pełnoletni. Z reguły to jakość materiałów decyduje o ich popularności, a także o wykorzystaniu do celów edukacyjnych. Autor sam decyduje, na jakim etapie tworzenia udostępni swoje projekty w sieci. Dobór tematów i sposób ich prezentacji zależą wyłącznie od twórcy, który w realnym życiu nie musi mieć oficjalnego statusu „artysty”. Za to jest entuzjastą, a tworzone przez niego materiały są często interdyscyplinarne i obejmują obszary, które zgłębił samodzielnie, w dodatku bezinteresownie.
Duża liczba zamieszczonych w sieci materiałów wątpliwej jakości, niedostosowanych do wieku odbiorców, czasem szkodliwych i niebezpiecznych, wywołuje zaniepokojenie i sprzeciw nie tylko w środowisku naukowym, ale także: rodziców, pedagogów czy w końcu służb odpowiedzialnych za ład i porządek. Niekontrolowana przestrzeń internetu „dla wszystkich i na wszystko” otwiera go także na bezprawne działania: terrorystów, pedofilii, dilerów narkotyków czy grup przestępczych, stąd w sieci, bardziej niż w realnym życiu społecznym, odbiorca odgrywa ważną rolę kontrolną dla prezentowanych treści. Odpowiedzialność zarówno twórcy, jak i odbiorcy to kluczowe cechy użytkowników sieci w erze cyfrowej, bo do chwili obecnej nie wypracowano skutecznych mechanizmów ochronnych przed niewłaściwym rozumieniem, co oznacza „bezpieczeństwo i jakość umieszczanych materiałów” w kontekście „wolności ich publikowania w sieci”.
Złamanie dominacji fachowców w zakresie tworzenia materiałów udostępnianych w sieci stało się możliwe dopiero w połowie pierwszej dekady XXI wieku. Paul Levinson nazwał media umożliwiające taką interakcję „nowymi nowymi mediami”1. Bazują one na technologiach od Web 2.0 po kolejne. Bezpośrednio je poprzedzające technologie Web 1.0 pozwalały na transmisje treści od nadawcy do odbiorcy, kolejna ich generacje zapewnia interaktywność. Analizując niezwykłość „nowych nowych mediów”, Levinson stwierdził, że opiera się ona na następujących zasadach2:
• każdy odbiorca treści może być równocześnie ich współautorem: dodawać posty, komentować zawartość, uzupełniać lub korygować zapisy, ale może być także autorem: tekstów, blogów, filmów, prezentacji itp. Współautora (czyli autora niewielkich wpisów w wytworzonych przez innego twórcę plikach) i autora projektów w sieci cechować powinna kreatywność i odpowiedzialność;
• brak doświadczenia w tworzeniu i udostępnianiu materiałów w sieci czy udokumentowanych kompetencji nie jest przeszkodą, a często postrzegany jest jako atut, bo skutkuje: autentyzmem, głębszym zaangażowaniem emocjonalnym w opisywane zagadnienia, identyfikowaniem się z prezentowanym zjawiskiem, świeżością spojrzenia, brakiem rutyny i jednostajności;
• szeroko dostępny wybór medium daje możliwość samorealizacji w ulubionej dziedzinie poprzez różne środki wyrazu będące mocną stroną autora materiałów. Miłośnicy fotografii i filmu tworzą materiały wizualne, zgłębiając samodzielnie aspekty techniczne i edycyjne związane z produkcją takich form, uzdolnieni eseiści prowadzą blogi tekstowe, a zwolennicy krótkich form tekstowych umieszczają swoje przemyślenia na Twitterze;
• udostępnianie wytworzonych materiałów nie generuje dodatkowych kosztów, autor opracowuje materiały z własnej woli, w swoim wolnym czasie. Nie ma kosztów zatrudnienia innych osób, zakupu aparatury, opłacenia recenzji czy kosztów wydania;
• praca nad blogami, stronami internetowymi, wpisami na portalach społecznościowych jest możliwa całą dobę, mobilne urządzenia pozwalają na ciągłe bycie w sieci, stąd wpisy i fotografie pojawiają się w różnych okolicznościach: w trakcie dojazdu, czekania na wizytę u lekarza, odpoczywania w parku czy opalania się na plaży. Sytuacyjność po części wpływa na dobór tematyczny związany z aktualnymi zdarzeniami, w których uczestniczy autor, a także na wydźwięk prezentowanych treści. W zależności od nastroju autora są one: pogodne, łagodne, miłe albo: złośliwe, gniewne lub sarkastyczne.
Aktywności w sieci związane z nowymi nowymi mediami są w Polsce coraz powszechniejsze, a wynika to między innymi z poszerzającego się dostępu do internetu. W 2013 roku ponad 70% gospodarstw domowych w Polsce posiadało dostęp do sieci, z tego 69% poprzez łącza szerokopasmowe3, i jest to tendencja wzrostowa. Dostęp ten jest często możliwy dla wielu komputerów w jednej rodzinie, za pośrednictwem coraz bardziej popularnej sieci bezprzewodowej. Umożliwia ona jednoczesne korzystanie z sieci każdemu z członków rodziny nie tylko za pośrednictwem komputera stacjonarnego, notebooka bądź telewizora, ale też urządzeń osobistych, takich jak: komórki, smartfony, tablety itp.
Dużą grupę użytkowników sieci stanowią dzieci i młodzież. Ogólnopolskie badania NetTrack firmy Millward Brown przeprowadzone od stycznia do kwietnia 2014 roku na próbie 6 833 Polaków potwierdziły, że 24% użytkowników internetu spośród badanych stanowią osoby w wieku 15–24 lata4. Z danych tych wynika, że pod wpływem internetu znajduje się duża grupa osób z niedużym doświadczeniem życiowym.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8834
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 3236
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2423 razy
Otrzymał podzięk.: 7834 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 08 wrz 2015, 21:31

W maju br podczas Warszawskich Targów Książki na Stadionie Narodowym ogłoszono nazwiska dwudziestu autorów nominowanych do Nagrody Literackiej Nike 2015.Dziś już znamy 4 finalistów.Ale ich nie podam,celowo...a dlaczego za chwilę...

Teraz lista całej dwudziestki:

Powieści

Jacek Dehnel „Matka Makryna” (W.A.B.)
Wioletta Grzegorzewska „Guguły” (Czarne)
Ignacy Karpowicz „Sońka” (Wydawnictwo Literackie)
Andrzej Stasiuk „Wschód” (Czarne)
Olga Tokarczuk „Księgi Jakubowe” (Wydawnictwo Literackie)
Magdalena Tulli „Szum” (Znak Literanova)
Szczepan Twardoch „Drach” (Wydawnictwo Literackie)

Poezja

Łukasz Jarosz „Świat fizyczny” (Znak)
Urszula Kozioł „Klangor” (Wydawnictwo Literackie)
Michał Książek „Nauka o ptakach” (Fundacja Sąsiedzi)
Tomasz Pietrzak „Umlauty” (Forma)
Jacek Podsiadło „Przez sen” (Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN)
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki „Kochanka Norwida” (Biuro Literackie)
Adam Zagajewski „Asymetria” (a5)

Reportaże

Piotr Nesterowicz „Cudowna” (Dowody Na Istnienie)
Ewa Winnicka „Angole” (Czarne)

Eseistyka

Andrzej Leder „Prześniona rewolucja” (Krytyka Polityczna)
Katarzyna Przyłuska-Urbanowicz „Pupilla” (słowo/obraz terytoria)

Zbiór opowiadań

Sylwia Chutnik „W krainie czarów” (Znak)

Biografia

Magdalena Grochowska „Strzelecki” (Świat Książki)

Z tej "dwudziestki" Jury wybrało 7 książek które walczyć będą o główną nagrodę,czyli Nike. Znamyjuż 4 wybrane książki.Dalsze 3 poznamy niebawem,a ostateczny werdykt poznamy w październiku.
Ci którzy znają już te 4 nominacje,będą mieli może łatwiej,ale chyba lepiej poczekać na całą siódemkę.
Spróbujmy wytypować naszego faworyta. Zabawę zakończymy 30 września.Zwycięzca nie otrzyma jak laureat Nike 2015, czeku na 100 000 złotych,
ale nagrodę mam! Niespodziankę! Cenną! Zapraszam! :)
Awatar użytkownika
Luk Goth
Doradca
Doradca
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Luk Goth » 09 wrz 2015, 07:49

A propos nietypowych książek, to nigdy nie sądziłem, że mnie, miłośnika raczej klimatów fantasy, SF i realizmu magicznego, tak porwie sensacyjne political fiction - wczoraj skończyłem po połknięciu niemal bez gryzienia:

Obrazek

Bardzo polecam, jeśli ktoś akurat nie ogląda serialu, a może nawet jeśli ogląda; niesamowicie ukazane kuluary polityczno-biznesowe Westminsteru.

"W ostatnich dniach kampanii, senator XXX miał się szczególnie na baczności. Chodził cały czas pod krawatem i sypiał tylko ze swoją żoną". ;)


Pozdr.
Łukasz
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Stary Chemik
Doradca
Doradca
Posty: 352
Rejestracja: 08 cze 2015, 20:53
Punkty reputacji: 99
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 338 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Stary Chemik » 09 wrz 2015, 11:47

Powiem krótko - mój typ: Tokarczuk.
Niezależny konsultant chemiczny przyglądający się liquidom na polskim rynku.
Obrazek
Irek
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Irek » 09 wrz 2015, 13:00

Już wczoraj, nie czekając na finałową siódemkę, chciałem obstawiać w ciemno: Tokarczuk albo Stasiuk.
Typuję Stasiuka.
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2015, 13:50 przez Irek, łącznie zmieniany 1 raz.
Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Riccardo » 09 wrz 2015, 13:32

Luk Goth pisze:Obrazek

Bardzo polecam, jeśli ktoś akurat nie ogląda serialu, a może nawet jeśli ogląda; niesamowicie ukazane kuluary polityczno-biznesowe Westminsteru.

To ja zrobię mały off top i w tej tematyce bardzo polecam serial „Rząd” (duński Borgen). Mi się bardziej podobał od HOC, bardziej realistyczny.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2004
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 446
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2841 razy
Otrzymał podzięk.: 1928 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 13 wrz 2015, 19:54

ODŁAMKI autor Ismet Prcić,wojna w Bośni widziana oczami młodego chłopaka.Moim zdaniem warta przeczytania.Muszę przyznać że trochę ciężko się czyta,napisana chaotycznie,bez ładu .Tematyka też nie lekka.Mimo tego polecam.
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2004
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 446
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2841 razy
Otrzymał podzięk.: 1928 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: robert » 30 wrz 2015, 21:29

Wioletta Grzegorzewska i jej książka :Guguły. Mój kandydat do nagrody Nike 2015.
Awatar użytkownika
Baranek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 wrz 2015, 09:09
Punkty reputacji: 7
Lokalizacja:
Podziękował: 82 razy
Otrzymał podzięk.: 78 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Baranek » 30 wrz 2015, 22:06

Polecam serdecznie mol książkowy Baranek:

Opowieści z meekhańskiego pogranicza...

http://meekhan.com/meekhan/ - darmowe opowiadanie :)

POLECAM !

Ale jest także piękna książka...
Gdy dawniej śpiewał ptak... z 1975 roku. Książka o klonowaniu, krótka, ale coś naprawdę pięknego.
Mam coś takiego, że nie wracam do książek, ale do niej tak...
To o tym, jak by umierał ostatni waper... Zostaje jego klon... Klon nie wie co to aromat, baza itd...
Musi poznawać wszystko od nowa... Ale czy klon przetrwa, przecież też jego klon :)

Poprawiona pisownia i interpunkcja.
pawel_aa
Awatar użytkownika
Baranek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 23 wrz 2015, 09:09
Punkty reputacji: 7
Lokalizacja:
Podziękował: 82 razy
Otrzymał podzięk.: 78 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Baranek » 01 paź 2015, 08:37

Dziękuje ale proszę wybaczyć jestem osobą niedosłysząca i byki czasem będe walił ale dzięki jeszzcze raz :)
Przeniesione z OFF Topic do Literatura on 17 paź 2015, 01:56 przez matatiti


Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość