Terry Pratchett - Fan Club

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Tommy Black » 20 cze 2015, 10:04

Obrazek

Już dawno chciałem to zrobić.Chciałem wyjść z Terrym z mojego zagraconego pokoju,uwolnić go od zachmurzonych książek,nieco lepkich długopisów i ołówków...No i chciałem żeby zdjął w końcu ten cholerny kapelusz...a zawsze chciałem mieć taki...Salon to dobre miejsce.
Dobre na wspomnienia,ale i na dobrą wódkę,dobre na wszystko co dobre,tylko czasem wydaje nam się niezbyt dobre,albo jeszcze nie wiemy co jest dobre...?

To jest na pewno dobre:

Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Terry Pratchett

Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Riccardo » 20 cze 2015, 10:18

Pratchett jest doskonałym obserwatorem. Ma celne i zabawne spostrzeżenia. Ale niestety pisarz z niego marny. W sensie stylu i formy.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Tommy Black » 20 cze 2015, 10:24

Riccardo pisze:Pratchett jest doskonałym obserwatorem. Ma celne i zabawne spostrzeżenia. Ale niestety pisarz z niego marny. W sensie stylu i formy.


Riccardo to Fan Club nie loża krytyków. :) Nie chciałem oceniać jego pisarstwa.Ale On sam,powiedział kiedyś:
Wszystko jest równie ważne jak wszystko inne. Więc możemy i o tym.

Trzeba przyznać ludzkim istotom- dysponowały jedną z najbardziej niezwykłych mocy we wszechświecie. Żaden inny gatunek nigdzie nie wymyślił nudy. Może to właśnie nuda, nie inteligencja, pchnęła ich po drabinie ewolucyjnej.
Terry Pratchett

No i skoro już tak wysoko siedzimy na tej drabinie,to może nie będzie tu nudno? :P
Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Riccardo » 20 cze 2015, 10:30

Bardzo lubię Pratchetta, tylko czytać go nie daję rady. Na szczęście często fani go cytują w internetach i można spijać śmietankę bez kaleczenia oczów :)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Tommy Black » 20 cze 2015, 10:36

Riccardo pisze:Bardzo lubię Pratchetta, tylko czytać go nie daję rady. Na szczęście często fani go cytują w internetach i można spijać śmietankę bez kaleczenia oczów :)


No to jako jeden z fanów i z internetów,zacytuję Ci coś,na co na pewno ,albo co najmniej prawdopodobnie,byś nie wpadł. :P

Daj ko­muś ogień, a będzie mu ciepło przez je­den dzień, ale wrzuć go do og­nia, a będzie mu ciepło do końca życia.
Terry Pratchett
Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Riccardo » 20 cze 2015, 11:26

Tommy Black pisze:
Riccardo pisze:Bardzo lubię Pratchetta, tylko czytać go nie daję rady. Na szczęście często fani go cytują w internetach i można spijać śmietankę bez kaleczenia oczów :)


No to jako jeden z fanów i z internetów,zacytuję Ci coś,na co na pewno ,albo co najmniej prawdopodobnie,byś nie wpadł. :P

Daj ko­muś ogień, a będzie mu ciepło przez je­den dzień, ale wrzuć go do og­nia, a będzie mu ciepło do końca życia.
Terry Pratchett

Ja mawiam:
daj komuś rybę, a nakarmisz go na jeden dzień, daj komuś trującą rybę, a nakarmisz go do końca życia :mrgreen:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Tommy Black » 20 cze 2015, 11:30

Riccardo pisze:
Tommy Black pisze:
Riccardo pisze:Bardzo lubię Pratchetta, tylko czytać go nie daję rady. Na szczęście często fani go cytują w internetach i można spijać śmietankę bez kaleczenia oczów :)


No to jako jeden z fanów i z internetów,zacytuję Ci coś,na co na pewno ,albo co najmniej prawdopodobnie,byś nie wpadł. :P

Daj ko­muś ogień, a będzie mu ciepło przez je­den dzień, ale wrzuć go do og­nia, a będzie mu ciepło do końca życia.
Terry Pratchett

Ja mawiam:
daj komuś rybę, a nakarmisz go na jeden dzień, daj komuś trującą rybę, a nakarmisz go do końca życia :mrgreen:


No to ja powiem:
Wrzuć trującą rybę do ognia,pozbędziesz się tej męczącej filantropii, a tego komu chcialeś dać rybę, zaproś na wódkę! :P
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Luk Goth » 20 cze 2015, 18:06

Tommy Black pisze:Na początku było nic. I rzekł Bóg: „Niechaj sta­nie się światłość” i da­lej nic nie było, tyl­ko te­raz można to zobaczyć.
Terry Pratchett

Ależ nie nie nie, bo jak stwierdziły księgi magiczne w Blasku fatnastycznym, "na początku było odchrząknięcie... potem Słowo" ;-)

Istnieje na świecie wiele rodzajów orgazmów. Ponoć istnieje nawet małżowinowy. Ok, być może. Natomiast nigdy nie sądziłem, że może istnieć orgazm beletrystyczny (wywołany nie tylko śmiechem) - dopóki nie sięgnąłem po tomy ze Świata Dysku. Sir Terry Pratchett sprawił coś niesamowitego - potrafiłem nawet wziąć dzień wolny, żeby skończyć książkę (tak było bodajże ze Złodziejem czasu i Równoumagicznieniem). Można mnie też od tamtego czasu nazywać "wyznawcą Śmierci" - tak, ŚMIERĆ absolutnie podbił moje serce ;-)

A 12 marca br spuściłem swoje prywatne obolałe serce do połowy masztu... Bowiem Nie ma takiego miejsca, do którego Śmierć nie mógłby się udać; nieważne, jak jest dalekie czy niebezpieczne. A nawet, im bardziej jest niebezpieczne, tym bardziej prawdopodobne, że Śmierć już tam jest.

Riccardo pisze:Bardzo lubię Pratchetta, tylko czytać go nie daję rady. Na szczęście często fani go cytują w internetach i można spijać śmietankę bez kaleczenia oczów :)

Riccardo, bo tłumaczenie książek Sir Pratchetta jest wyżsżą sztuką przekładu, której Piotr Cholewa w 90% sprostał moim skromnym zdaniem znakomicie... Jednak w tych 10% fakt, trochę go poniosło i miejscami faktycznie był nie do czytania. Ale nie można przewinieniami tłumacza obarczać autora ;). To, że Władca Pierścieni w przekładzie Łozińskiego jest nie do czytania nie oznacza, że mistrz Tolkien jest grafomanem, a dopiero Skibniewska wyciągnęła go z bagna :D. Chyba że czytałeś Sir Pratchetta w oryginale. Wtedy nie mam uwag :)

Tommy, jestem pod wrażeniem... lepiej nie mogłeś trafić... ;)


Pozdro
Łukasz
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9513
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4554
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2694 razy
Otrzymał podzięk.: 8731 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Tommy Black » 20 cze 2015, 18:37

Tak, tłumaczenie Pratchetta to wyższa sztuka.Tu potrzebny jest matematyk,którym akurat Piotr Cholewa jest,ba jest nawet doktorem matematyki. :)
Mam jedą książkę tłumaczoną przez kogoś innego,ale nie pamiętam i tłumacza i tej książki, co gorsza nie pamiętam też gdzie jest sama książka...
Raz dostałem od kogoś Pratchetta w tłumaczeniu pani Doroty Malinowskiej-Grupińskiej,to był Kapelusz pełen nieba. Ponieważ jesteśmy też tu dżentelmenami,to oszczędzę epitetów. :P Żeby dokończyć ,musiałem kupić sam tę ksiażkę,ale już w przekładzie P.Cholewy.

A sam Piotr Cholewa o matematyce w tlumaczeniach:

"Matematyczne wykształcenie czasami wręcz pomaga – mówi tłumacz, za przykład podając opisywane przez Pratchetta urządzenia takie jak działający na napęd „mrówkowy” HEX, czy manipulujące czasem prokrastynatory."
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Terry Pratchett - Fan Club

Postautor: Luk Goth » 20 cze 2015, 22:25

Jeden z moich ulubionych cytatów... Droga człowieka prawdomównego przypomina wyścig kolarski z bielizną z papieru ściernego. ;)

Pozdro
Łukasz
Obrazek
Obrazek
Przeniesione z OFF Topic do Literatura on 17 paź 2015, 01:56 przez matatiti


Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość