Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2163
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 3324
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 1269 razy
Otrzymał podzięk.: 2396 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: slaviop » 01 kwie 2019, 21:57

jaro1959 pisze:Według GUS-u jestem katolikiem, byłem ochrzczony, zkomuniowany, brałem ślub w kościele ale gdyby to było możliwe, ewakuował bym się na jakiś Madagaskar, czy na cóś innego, wolnego od głupoty, zaściankowości i ciemnoty. Tak mi dopomóż Ten, który jest w stanie zapanować nad krainą Barei.
Poddaj się apostazji i po sprawie.

Pisane mobilnie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...

Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2163
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 3324
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 1269 razy
Otrzymał podzięk.: 2396 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: slaviop » 02 kwie 2019, 10:24

Coś w tym jest...Obrazek

Pisane mobilnie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
DeusVult
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2019, 10:18
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podzięk.: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: DeusVult » 03 kwie 2019, 14:51

Jestem rzymskim katolikiem i popieram akcję tego księdza. Egzorcyści jasno wypowiadają się na temat takich książek, czy jakichś masek z Dalekiego Wschodu czy Afryki.
ps. Kiedyś myślałem tak jak Wy.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15045
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 14359
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 6043 razy
Otrzymał podzięk.: 15323 razy
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: Tommy Black » 03 kwie 2019, 15:45

DeusVult pisze:Jestem rzymskim katolikiem i popieram akcję tego księdza. Egzorcyści jasno wypowiadają się na temat takich książek, czy jakichś masek z Dalekiego Wschodu czy Afryki.
ps. Kiedyś myślałem tak jak Wy.


„Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie byś miał prawo to mówić”. Nie zgadzam się z wieloma poglądami Woltera, ale to zdanie warte jest cytowania. Jak mawiają Włosi „Se non e vero, e ben trovato” – nawet jeśli to nieprawda to dobrze powiedziana. :-P
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2163
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 3324
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 1269 razy
Otrzymał podzięk.: 2396 razy
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: slaviop » 03 kwie 2019, 15:56

DeusVult pisze:Jestem rzymskim katolikiem i popieram akcję tego księdza. Egzorcyści jasno wypowiadają się na temat takich książek, czy jakichś masek z Dalekiego Wschodu czy Afryki.
ps. Kiedyś myślałem tak jak Wy.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka
Oj kogoś tu w młodości ksiądz na zakrystii przytulał za mocno... Sam nie wiesz co piszesz. Czytałeś Biblię, Koran albo Torę? Ja czytałem. Wszystko sprowadza się do jednego. Do władzy, do pieniędzy. Jeżeli Bóg jest taki wszechmocny, to po co mu tyle złota. Jeżeli jest wszechwiedzący to po co mu spowiedź? Czym jest wiara w Jahwe? A raczej Adonai, bo Papież zmienił imię Boga. Czym jest sam Bóg? Która wiara jest tą prawdziwą? Która jest najlepsza? Ja jestem agnostykiem. Podchodzę do tego z naukowego punktu widzenia. Fizycy mają takie twierdzenie - tam gdzie kończą się prawa fizyki, tam zaczyna się siła wyższa. Głupotą jest nazywać to po imieniu. Jeszcze głupio ślepo wierzyć. Inkwizycja zrobiła wiele złego a najwięcej zakon Jezuitów. W Stanach zabierali dzieci Indianom. Nie obyło się bez gwałtów. W Australii podobnie. Niedawno oficjalnie przeprosili za swoje zbrodnie. Nie chcę doczekać czasów, w których ksiądz będzie mówił jak mam żyć. Prostym przykładem jest Islam. Jak imam każe do muslim musi. Każą matce zabić własne dziecko, to to robi. Dobry muzułmanin ma w raju rzeszę dziewic. A chrześcijanin co ma? Raj i pieśni do śpiewania. Wolę piekło z przyjaciółmi z Salonu (Basika, Tommy i kilku innych) niż raj z obcymi ślepo wierzącymi. Wierz w co chcesz, nawet w Różowe Jednorożce. Mnie nie przekonasz. Widziałem przez te wszystkie lata więcej niż byś chciał. Jasna Góra to istny sabat zła. Zboczeńcy i wykolejeńcy. Zapasione tłuste świnie w kieckach, opasane dwoma sznurami, bo jeden jest za krótki na ich wielki brzuch. Amen.

Pisane mobilnie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
DeusVult
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2019, 10:18
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podzięk.: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Re: Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: DeusVult » 03 kwie 2019, 16:05

Nie jestem tutaj żeby Cię przekonywać. Z resztą "nie rzuca się pereł przed wieprze". Wiara to łaska.
Ja też kiedyś byłem agnostykiem i z niejedną religią romansowałem.
Problem w tym, że jeśli będziemy atakować naszą religię to niebawem my, albo nasze dzieci będą gonione batami do meczetów albo innych synagog.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 15045
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 14359
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 6043 razy
Otrzymał podzięk.: 15323 razy
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: Tommy Black » 03 kwie 2019, 16:07

31 marca 1689 roku na rynku w Warszawie przed tłumem gapiów i ku wielkiej satysfakcji kleru, kat uroczyście spalił traktat filozofa, byłego jezuity Kazimierza Łyszczyńskiego „O nieistnieniu Boga” (łac. De non existentia Dei). Z liczącego 265 kart tekstu, który kończył się stwierdzeniem: „Ergo non est Deus” (pol. A zatem Boga nie ma) zachowały się zaledwie fragmenty. Po spaleniu dzieła autora wywleczono za mury miasta, gdzie kat wyrwał mu język, obciął usta, którymi bluźnił, odrąbał rękę którą śmiał traktat napisać – by na koniec umęczonego nieszczęśnika ściąć i jego ciało spalić żywcem na stosie.
Być może Heinrich Heine wypowiadając słynne zdanie – „tam gdzie palą książki, będą wkrótce palić ludzi” – miał przed oczyma męczeńską śmierć Łyszczyńskiego. Znamienne jest, że wyrok egzekucji na heretykach pokroju Łyszczyńskiego, Giordano Bruna i Jusa Husa wykonywała ta sama osoba, która podkładała ogień pod ich księgi.
Jest gorzkim chichotem historii, że dokładnie – co do dnia! – 330 lat później, w niedzielę, publiczne palenie książek urządzili diecezjalny egzorcysta z Gdańska ksiądz Jan Kucharski i znany ewangelizator ksiądz Rafał Jarosiewicz.
Według zapewnień wymienionych księży i ich akolitów sprawcy tego widowiska, czynu tego dokonali, gdyż chcieli być „Wierni Słowu.” Akcję okraszono na profilu Fundacji SMSzNieba hasztagiem „hajcujemy”. W ramach misji edukacyjnej kościoła i prawidłowego kształtowania postaw moralnych w spektaklu palenia książek uczestniczyły dzieci. O dokonaniach obu księży było głośno na drugi dzień między innymi w BBC News, „Guardianie” „Washington Post”, „New York Times” i za zachodnią granicą.
Następnym razem, kiedy Polacy będą chcieli odczuwać cywilizacyjną wyższość nad „fanatycznym islamem”, powinni pamiętać, że ostatnią organizacją, która przed polskimi księżmi publicznie paliła książki było Państwo Islamskie.

Polecam artykuł skąd zaczerpnąłem fragmenty.
https://www.newsweek.pl/opinie/palac-ks ... d=NTcxMA==
Awatar użytkownika
seth13
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 26 sty 2019, 09:45
Punkty reputacji: 442
Lokalizacja: Wałbrzych
Podziękował: 182 razy
Otrzymał podzięk.: 224 razy
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: seth13 » 03 kwie 2019, 16:20

Bardzo rzadko wypowiadam się na te tematy, wychodzę z założenia że kijem rzeki nie zawrócę, i jeszcze sporo lat upłynie zanim coś się zmieni.
Ale staram się tłumaczyć w swoim środowisku, mój tok myślenia, poddałem się apostazji, i uczę dzieci używania rozumu, jak i wiary, nie myślę jak "wy" czy "oni".
Hipokryzją jest palenie na pokaz, rzeczy które przez KK zostały uznane za złe, brak w tym co zrobili na pokaz, wolności, mądrości i demokracji, zważywszy na fakt iż religie wschodnie, są znacznie starsze od korporacji z Watykanu. Bezbłędnie prowadzonej, z regulaminem napisanym tak, by przyciągnąć jak największe rzesze ludzi, a egzorcyści to stanowisko psów gończych, cerbery do wyszukiwania rzeczy i myśli, które mogą zaszkodzić instytucji, więc nie są dla mnie kompasem moralnym.
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2163
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 3324
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 1269 razy
Otrzymał podzięk.: 2396 razy
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: slaviop » 03 kwie 2019, 16:38

DeusVult pisze:Nie jestem tutaj żeby Cię przekonywać. Z resztą "nie rzuca się pereł przed wieprze". Wiara to łaska.
Ja też kiedyś byłem agnostykiem i z niejedną religią romansowałem.
Problem w tym, że jeśli będziemy atakować naszą religię to niebawem my, albo nasze dzieci będą gonione batami do meczetów albo innych synagog.

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka


Ja cię nie obraziłem żadnym epitetem. Nie jestem wieprzem...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
DeusVult
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2019, 10:18
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podzięk.: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Księża i ministranci palili książki przed kościołem

Postautor: DeusVult » 03 kwie 2019, 16:46

slaviop pisze:Ja cię nie obraziłem żadnym epitetem. Nie jestem wieprzem...


Przepraszam slaviop, nie było moim zamiarem by Cię obrazić *friends*

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości