19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9145
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4130
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2552 razy
Otrzymał podzięk.: 8236 razy

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: Tommy Black » 23 kwie 2016, 19:42

Haze pisze:Ja tam nie mam dylematów: audio jeśli w ogóle to do auta albo na słuchawki do autobusu, w domu książka, a film to tak na samym końcu i wcale nie koniecznie


Muszę powiedzieć że próbuję,bardzo próbuję przyzwyczaić się do audiobooków,ale ja z konieczności. Trochę dostalem,trochę kupilem,jasne że nie dokładnie to co chcialem i po wrzuceniu na małe karty SD,wkładam to do radia w samochodzie. Jasne,da się sluchać,nie przeszkadza w jeździe...ale...cholera,to zupelnie nie to...
Ja książkę to biorę zawsze delikatnie,gładzę ,wącham okładkę i papier w środku.Często potrafię kupić dla samej okładki i zapachu farby drukarskiej coś,co potem rozdaję,bo to nie moja półka... :)
Uwielbiam łazić po księgarniach,po coraz rzadszych antykwariatach.Ja czasem już przeczytaną książkę trzymam na biurku przez kilka tygodni,bo lubię na nią popatrzeć,przypomnieć sobie coś... *czajniczek*

refurbished

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: refurbished » 25 kwie 2016, 15:30

Idiokracja z lektorem, ale pewnie dostępne i z napisami ;)

Wcale nie jest mi żal wtórnych analfabetów.
Zresztą iloraz inteligencji niebawem przestanie mieć sens - dzielenie przez zero jest podobno niemożliwe.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9145
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4130
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2552 razy
Otrzymał podzięk.: 8236 razy

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: Tommy Black » 25 kwie 2016, 19:44

refurbished pisze:Idiokracja z lektorem, ale pewnie dostępne i z napisami


Nigdy nawet nie słyszałem o takim filmie,a mam dziwne wrażenie jakbym go codziennie oglądał,fragment po fragmencie....

refurbished pisze:Zresztą iloraz inteligencji niebawem przestanie mieć sens - dzielenie przez zero jest podobno niemożliwe.


W matematyce definiuje się dzielenie liczby rzeczywistej przez liczbę rzeczywistą różną od zera,co nie oznacza że jest to niemożliwe.
Można przecież dzielić po cichu... ;)
Natomiast skąd wziąć iloraz,kiedy nie ma inteligencji,to już nie wiem...ale są jeszcze działania na liczbach urojonych. ;)
Awatar użytkownika
RayvenPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 17 cze 2015, 08:27
Punkty reputacji: 47
Lokalizacja: Podkarpackie
Podziękował: 82 razy
Otrzymał podzięk.: 296 razy

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: RayvenPL » 29 kwie 2016, 07:05

Z całym szacunkiem: dzielenie przez zero jest możliwe. Tylko wynikiem dzielenia jest nieskończoność...
To co mówię to moje zdanie. Mam do niego prawo. Możesz się z nim zgadzać lub nie. Wyraź to kulturalnie. Zawsze mogę je zmienić, jeśli Twoje argumenty mnie przekonają. Ale pamiętaj: użycie argumentu siły świadczy o braku siły argumentów.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9145
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4130
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2552 razy
Otrzymał podzięk.: 8236 razy

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: Tommy Black » 29 kwie 2016, 08:12

RayvenPL pisze:Z całym szacunkiem: dzielenie przez zero jest możliwe. Tylko wynikiem dzielenia jest nieskończoność...


Oczywiście że z całym szacunkiem,jak juz dzielić... :)
A skoro o książkach i dzieleniu,to piszesz o nieskończoności ujemnej czy dodatniej?
Awatar użytkownika
RayvenPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 17 cze 2015, 08:27
Punkty reputacji: 47
Lokalizacja: Podkarpackie
Podziękował: 82 razy
Otrzymał podzięk.: 296 razy

Re: 19 proc. Polaków nie ma w domu żadnej książki.

Postautor: RayvenPL » 29 kwie 2016, 15:56

Zależy czy dzielisz liczby dodatnie czy ujemne.
To co mówię to moje zdanie. Mam do niego prawo. Możesz się z nim zgadzać lub nie. Wyraź to kulturalnie. Zawsze mogę je zmienić, jeśli Twoje argumenty mnie przekonają. Ale pamiętaj: użycie argumentu siły świadczy o braku siły argumentów.

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość