Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

pawel_aa
Płeć: nieokreślona

Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: pawel_aa » 07 paź 2015, 10:29

Patrząc na zdjęcia ma się wrażenie, że patrzymy na starego poczciwego TGT 2.
Jest to chyba pierwszy parownik zbliżony konstrukcyjnie to TGT od czasów Foggera 2.
Dla mnie jako dla wielkiego fana TGT sprzęt znalazł się w kategorii "musisz go mieć".
Bezpośredniego porównania dokonam więc jak tylko parownik znajdzie się w moich rękach.
Miałem nic już nie kupować oprócz płynów, ale dla dobra sprawy podciągniemy ten zakup pod "Akcesoria do mieszania" ;)

Parametry techniczne:
Wymiary:
- wysokość: 70 mm / 47,5 mm bez dripa
- szerokość: 22 mm
Waga: 82 g
Pojemność: ok. 3,5 ml
Wykonany z: stal nierdzewna, akrylowa tuleja zbiornika.

Obrazek

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=Q6J7yDDFMR4

Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Riccardo » 07 paź 2015, 11:23

Byłby fajny, gdyby był pyrex.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9054
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 3934
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2518 razy
Otrzymał podzięk.: 8129 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 07 paź 2015, 13:25

Riccardo pisze:Byłby fajny, gdyby był pyrex.


Byłbym go kupił gdyby był pyrex. :)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9054
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 3934
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2518 razy
Otrzymał podzięk.: 8129 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 05 gru 2015, 08:36

Tommy Black pisze:Byłbym go kupił gdyby był pyrex.


Wpadł mi wczoraj przypadkiem w moje małe,zgrabne,niezwykle uzdolnione łapki,ale nie manualnie,nie manualnie!Zupełnie przypadkowo,bo jak wyżej ,znów,zacytowałem sam siebie,byłbym go kupił,gdyby był pyrex.W tych okolicznościach przyrody ,kiedy i tak nie widzę już nawet przelatujących ptaków, brak pyrexu jest jakby mniej zauważalny.Do rzeczy.Po godzinie mialem już grzałkę,po dwóch huraganowych godzinach był napełniony i chmurzący.Byłoby szybciej,gdybym wcześniej zobaczył jakiś filmik,czyli wiedział jak się go napełnia.No,ale oczywiście nie zobaczyłem
i próbowałem go napełnić odkręcając dwie śrubki od spodu.Oczywiście sie nie dało i wylewało się na leżacą obok kanapkę z musztardą.Miałem też kiełbasę,ale nie jadam.Dopiero wtedy,wpadlem na pomysł napełnienia go inaczej.Dobra,to wszystko jest już nieważne.Obejrzane w końcu filmy,
potwierdziły mój odkrywczy sposób napełniania.W żadnym jednak nie było mowy o śrubkach.Nie były to dobre filmy.
Do czego służą te cholerne śrubki????

Obrazek
Awatar użytkownika
bezi2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 16 cze 2015, 23:31
Punkty reputacji: 258
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 50 razy
Otrzymał podzięk.: 365 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: bezi2 » 05 gru 2015, 11:27

Te śrubki trzymają bazę w kupie jak je odkręcisz możesz rozłożyć na atomy np. do mycia.

Atomizer bardzo fajny - niestety nie mam oryginału a jedynie klona z Tabeco - jakość wykonania - nie ma do czego się specjalnie przyczepić.

Obrazek

Montaż grzałki banalnie prosty
Obrazek

Waciakowanie równie łatwe
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Regulacja przelotu powietrza w zupełności wystarczająca - pierścień AFC chodzi z wyczuwalnym klikiem - nie ma mowy o przypadkowym przestawieniu.
Obrazek

Regulowany pin plus robi dobrą robotę przy połączeniach hybrydowych ( konektorek mój - brak w zestawie)
Obrazek

Smakowo wypada bardzo dobrze.
Mały minus za brak regulacji dopływu liqidu (człowiek się szybko do dobrego przyzwyczaja).
Drugi minusik za dość słabo trzymające kubek komory oringi.
HF dripper&Elite V2; Pandora Shadow&Domno; BF99&MFS Wasp; GbB22 mini LE&Smugler;Sat burn22&Pendulum; GbB22&Gp Paps v2.5; Surface&Crovinuss
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9054
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 3934
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2518 razy
Otrzymał podzięk.: 8129 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 05 gru 2015, 12:06

bezi2 pisze:Te śrubki trzymają bazę w kupie jak je odkręcisz możesz rozłożyć na atomy np. do mycia. Atomizer bardzo fajny - niestety nie mam oryginału a jedynie klona z Tabeco - jakość wykonania - nie ma do czego się specjalnie przyczepić.


Bezi, bardzo,bardzo Ci dziękuję.Zupełnie nie rozumiem czemu nadano Ci tu nr2.Od dzś będe używał bezi1!
Rozłożyć do mycia? Ja biorę prysznic razem z nim,już się boję rozkręcać,ledwo to złożyłem,po tym twórczym podejściu.
Miałem go tyle razy w rękach, nigdy nie kupiłem,bo...no to szpitalne matowe szkiełko,plastik jakiś,ogólnie jakoś mi nie leżał.
Ale...od wczorajszego,późnego wieczora jakoś się z nim nie rozstaję.Szkoda że trafił do mnie tak późno i przypadkiem.
No i szkoda że ma tak małą pojemność,ale ja nieśmaiło potwierdzę wszystko co napisałeś!

Podobno jest już wersja V2 i ma szklany zbiornik i 5 ml pojemności.Ale gdzie kupić to już nie znalazłem.To znaczy znalazłem,na FT,ale ja tam od roku już nic nie kupuję.Ja teraz jestem na wyższym etapie... ;) :)
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2087 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: amsaw » 05 gru 2015, 13:23

Tommy Black pisze:Podobno jest już wersja V2 i ma szklany zbiornik i 5 ml pojemności.Ale gdzie kupić to już nie znalazłem.To znaczy znalazłem,na FT,ale ja tam od roku już nic nie kupuję.Ja teraz jestem na wyższym etapie... ;) :)

Niestety recenzje ta fasttechowa dwójka ma słabiutkie :(
Szkoda, pyrex, to jednak pyrex. A ja, jako fan Taifunowy liczyłem na dobrą, pyrexową wersję :evil:
Awatar użytkownika
bezi2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 16 cze 2015, 23:31
Punkty reputacji: 258
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 50 razy
Otrzymał podzięk.: 365 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: bezi2 » 05 gru 2015, 14:40

Acha zapomniałem wspomnieć że baniak już załatwiłem - klasyka głupoty - nie zablokowany mechanik w torbie :( od ciepła baniak złapał luzy na gwincie (rozszerzył sie) Izolatory, oringi itp całe i zdrowe. Nawet watka się nie przypaliła - po prostu zagotowałem liqid w baniaczku.
HF dripper&Elite V2; Pandora Shadow&Domno; BF99&MFS Wasp; GbB22 mini LE&Smugler;Sat burn22&Pendulum; GbB22&Gp Paps v2.5; Surface&Crovinuss
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2032
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 487
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 2978 razy
Otrzymał podzięk.: 1949 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: robert » 05 gru 2015, 14:51

Mam i ja ,kupiłem jakiś czas temu w goodwaper.Potwierdzam wszystko co napisaliście , to faktyczne dobry parownik.Jeszcze wprawdzie nie potrzaskałem szkiełka ,ale mam zamiar kupić na zapas.Ja ciągle coś tłukę ,gubię,zalatany jakiś jestem.Wczoraj potłukłem subtanka.
Awatar użytkownika
Krasnal45
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 344
Rejestracja: 20 cze 2015, 08:38
Punkty reputacji: 42
Lokalizacja: Tychy
Podziękował: 85 razy
Otrzymał podzięk.: 331 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Krasnal45 » 05 gru 2015, 15:31

Jako że i ja mam Huragana na wyposażeniu od pewnego czasu, pozwolę sobie kilka słów.
Jak juz wszystkim wiadomo, jest to twór taifunopodobny, jednak.... wolę Taifuna :mrgreen:
Tubka plasticzana cieniutka jak tektura, tylko patrzeć jak rozsypie się przy którymś gwincie. Można zastosować stalowy baniaczek, ale ja lubię widzieć, co i ile mi tam w środku pływa :mrgreen:
Napełnianie, niby tak jak w TGT, ale w TGT jest za co złapać. W huraganie nie jest to zbyt wygodne. Paluchy grube, a "mięsa" Ci tam malutko, oj malutko. Poradziłem z tym sobie w ten sposób, że otwieram airhola na największy przeciąg, wkładam w dziurkę śrubokręcik i dopiero można w miarę wygodnie odkręcić baniak. To chyba tyle z minusów.
Co do łatwości setupa, oddawania smaku na poziomie TGT, precyzji ustawienia przeciągu, to już wszystko na plus.
Generalnie, warty zakupu i chociażby przetestowania go i spróbowania na własnym organiźmie.
Przeniesione z Atomizery do Atomizery on 14 maja 2016, 18:07 przez tinOFbeer


Wróć do „Atomizery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość