Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2057
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 503
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3211 razy
Otrzymał podzięk.: 1979 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: robert » 20 gru 2015, 20:29

:) CO by nie mówić,za taką kasę warty zakupu.Oczywiście o klonie piszę.

nosferatu997
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: nosferatu997 » 20 gru 2015, 21:15

Też się zastanawiałem nad oryginałem, ale czytałem, że producent nie daje nawet zapasowych oringow. Za tak duże pieniądze raczej wymagam czegoś dodatkowo. Cóż, zostanę przy klonie.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4918
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 8997 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 20 gru 2015, 21:22

nosferatu997 pisze:...ale czytałem, że producent nie daje nawet zapasowych oringow. Za tak duże pieniądze raczej wymagam czegoś dodatkowo. Cóż, zostanę przy klonie.


No popatrz,a Tobeco z klonem daje. :) I bardzo dobrze,bo zanim przy pomocy ołówka,usprawniłem gwinty w dokręcanym dekielku komina,straciłem dwa oringi.Myślę jednak że w oryginale te gwinty są już bez zarzutu i oringi nie są problemem.Niestety ich rozmiar jest dość nietypowy...
chomik
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: chomik » 20 gru 2015, 21:26

Tommy Black pisze:
nosferatu997 pisze:...ale czytałem, że producent nie daje nawet zapasowych oringow. Za tak duże pieniądze raczej wymagam czegoś dodatkowo. Cóż, zostanę przy klonie.


No popatrz,a Tobeco z klonem daje. :) I bardzo dobrze,bo zanim przy pomocy ołówka,usprawniłem gwinty w dokręcanym dekielku komina,straciłem dwa oringi.Myślę jednak że w oryginale te gwinty są już bez zarzutu i oringi nie są problemem.Niestety ich rozmiar jest dość nietypowy...


Tommy, a próbowałeś - zamiast ołówka - przesmarować gwinty zwykłą bazą (przed skręcaniem)? Ja, po umyciu parowników i skręcaniu, smaruję właśnie czystą bazą ("zerówką") i później nie mam jakichkolwiek problemów z rozkręcaniem... ;)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4918
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 8997 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 20 gru 2015, 21:39

chomik pisze:Tommy, a próbowałeś - zamiast ołówka - przesmarować gwinty zwykłą bazą (przed skręcaniem)?


Chomiczku,na początku to wszystko było w bazie,łącznie ze stołem,podłogą i częściowo sufitem z freskami wszystkich świętych cierpliwych. :lol:
Te gwinty po prostu są fatalnie wykonane,nie znam się na tym,ale od samego początku,jak ćwiczyłem na sucho,po posmarowaniu bazą, skręcaly się ze skokowymi oporami.Teraz,myślę że ołówek i kilkukrotne wkręcanie,rozkręcanie,po prostu je jakoś wyszlifowało.
Zresztą,jednego z tych Huraganów ;),jeszcze nieużywanego,musialem wymienić,bo za cholerę nie dało się tego dekielka odkręcić.
Nie pomógł ani zamrażalnik ani gumowe rękawiczki.
chomik
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: chomik » 20 gru 2015, 21:44

Tommy Black pisze:
chomik pisze:Tommy, a próbowałeś - zamiast ołówka - przesmarować gwinty zwykłą bazą (przed skręcaniem)?


Chomiczku,na początku to wszystko było w bazie,łącznie ze stołem,podłogą i częściowo sufitem z freskami wszystkich świętych cierpliwych. :lol:
Te gwinty po prostu są fatalnie wykonane,nie znam się na tym,ale od samego początku,jak ćwiczyłem na sucho,po posmarowaniu bazą, skręcaly się ze skokowymi oporami.Teraz,myślę że ołówek i kilkukrotne wkręcanie,rozkręcanie,po prostu je jakoś wyszlifowało.
Zresztą,jednego z tych Huraganów ;),jeszcze nieużywanego,musialem wymienić,bo za cholerę nie dało się tego dekielka odkręcić.
Nie pomógł ani zamrażalnik ani gumowe rękawiczki.


A no chyba, że tak :lol: Jakby co, to pozostał Ci jeno towot... :cool:

Niestety, Tobeco ma problemy z gwintami. Mam jakieś klonidło Kajtka 4 i tak się zakleszczył, że sukinkota już nie da rady rozkręcić.. :(
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4918
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 8997 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 20 gru 2015, 21:49

chomik pisze:Niestety, Tobeco ma problemy z gwintami. Mam jakieś klonidło Kajtka 4 i tak się zakleszczył, że sukinkota już nie da rady rozkręcić..


Mam dwa takie Kajtki,ino że "trójki" i tak myślę że może dałoby się z nich amunicję zrobić.Czas Dyrektywy nadchodzi... ;) :)

PS
Przypomniałem sobie,że mój przyjaciel zegarmistrz coś mi kiedyś rozkręcal takiego przy pomocy obrabiarki.
Awatar użytkownika
bezi2
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 220
Rejestracja: 16 cze 2015, 23:31
Punkty reputacji: 330
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 68 razy
Otrzymał podzięk.: 391 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: bezi2 » 20 gru 2015, 22:39

Tommy Black pisze:
nosferatu997 pisze:...ale czytałem, że producent nie daje nawet zapasowych oringow. Za tak duże pieniądze raczej wymagam czegoś dodatkowo. Cóż, zostanę przy klonie.


No popatrz,a Tobeco z klonem daje. :) I bardzo dobrze,bo zanim przy pomocy ołówka,usprawniłem gwinty w dokręcanym dekielku komina,straciłem dwa oringi.Myślę jednak że w oryginale te gwinty są już bez zarzutu i oringi nie są problemem.Niestety ich rozmiar jest dość nietypowy...


Więc tak jak to zwykle z klonami bywa czasem wymagają pewnych usprawnień.
U mnie przez te klika tygodni użytkowania stwierdziłem następujące wady:
    1 Luźno osadzony kubek od komory - pomogło nawinięcie nitki pod o-ringi
    2 Rozpadający się o-ring ten od dekla komory - wd. mnie winowajcą bardzo są ostre krawędzie otworów na liqid - dokładnie te zaznaczone na czerwono:
the-hurricane-3.jpg

Wystarczyło je delikatnie zaokrąglić papierkiem ściernym ( ok 5 minut zabawy).

Co do ciężko odkręcającego się dekla od pierścienia komory polecam przesmarowanie o-ringa wazeliną kosmetyczną.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 20 gru 2015, 22:39 przez bezi2, łącznie zmieniany 1 raz.
HF dripper&Elite V2; Pandora Shadow&Domno; BF99&MFS Wasp; GbB22 mini LE&Smugler;Sat burn22&Pendulum; GbB22&Gp Paps v2.5; Surface&Crovinuss
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4918
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 8997 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: Tommy Black » 20 gru 2015, 22:45

bezi2 pisze:Wystarczyło je delikatnie zaokrąglić papierkiem ściernym ( ok 5 minut zabawy).


O właśnie.Tu też jest problem,bo jeden z moich uszkodzonych oringów był wlaśnie jakby przecięty na pół.
Nie mam takiego papieru ściernego,ale mam malutkie pilniczki.To znaczy mają je moje dziewczyny i na razie nie wiedzą że je mam... ;)
Dzięki bezi! *czajniczek*
Awatar użytkownika
julka1973
Waperka
Waperka
Posty: 1094
Rejestracja: 25 lis 2015, 18:25
Punkty reputacji: 143
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Podziękował: 1680 razy
Otrzymał podzięk.: 1037 razy
Płeć: Kobieta

Re: Tobeco Hurricane RTA Tank Atomizer czyli coś dla miłośników TGT

Postautor: julka1973 » 08 sty 2016, 10:46

Powiedzcie mi proszę czy te 2 części, tzn. baza RBA i podstawa z gwintem jest rozkręcana?

Obrazek
Obrazek
Przeniesione z Atomizery do Atomizery on 14 maja 2016, 18:07 przez tinOFbeer


Wróć do „Atomizery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość