Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4925
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 9003 razy
Płeć: nieokreślona

Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: Tommy Black » 09 lis 2015, 08:38

Obrazek

Cthulhu leży uśpiony na dnie Pacyfiku w cyklopowym mieście R'lyeh, kiedy jednak gwiazdy ustawią się we właściwym porządku, powróci i odzyska władzę nad światem i wtedy nasz stwór Pinguin napisze o nim opowiadanie... :)
Ja dziś tylko go zaanonsuję.

Cthulhu V2 Features

22mm Diameter
Dual RBA Decks
Single Coil Deck
Two Sidemounted Post Dual Coil Deck
Raised Airholes
Top Fill System
4.7ml Tank Capacity
Fully Adjustable Dual Airflow Slots
12mm by 2mm Diameter
Adjustable Copper Contact
Additional PMMA Tank Section
Stainless Steel and Delrin Drip Tips Included
Colored Tank Seals for Customization
Stainless Steel, Glass, and PMMA Construction

Awatar użytkownika
Pinguin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 22 wrz 2015, 19:53
Punkty reputacji: 56
Lokalizacja: Gniazdo z patyków i kamyków
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podzięk.: 34 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: Pinguin » 09 lis 2015, 19:36

Cuthulhu V2

Zanim zacznę opis pragnę poinformować iż zdjęć nie będzie gdyż są w pierwszym poście. :budda:

Czajniczek można zakupić w e-enzo.pl za 149zł (tak informacyjnie jak by kto szukał) *list*

Parowniczek od cthulhumod.com (moja wersja z drugiej ręki) jest dosyć ciekawą konstrukcją a za razem nietypową. Dlaczego ? O tym za chwilę. Zacznijmy najpierw od początku.

Cthulhu V2 przychodzi w plastikowym opakowaniu i nie jest super wyeksponowany czy inne cuda jak w przypadku Crowna. Wita nas naklejeczka z logiem Cthulhumod, po otwarciu oczom naszym ukazuje się parowniczek, zapasowe szkiełko, paczka oringów i uszczelek wraz z kultowym już niebieskim śrubczakiem, oraz metalowe "coś" (o tym w dalszej części) ?! Parowniczek napełniany od góry przez odkręcenie pierścienia z dripkiem, Regulacją przepływu powietrza oraz regulacja przepływu liquidu. Rozbieralne praktycznie wszystko po za pierścieniem regulacji przepływu powietrza (bo i po co to rozbierać). Wyczyszczony, wyparzony, osuszony parowniczek wypadało by poskładać więc zabieramy się za to jak za puzzle. Baniaczek poskładany baza w trakcie przygotowania i tutaj nagle małe zdziwienie... Pamiętacie metalowe "Coś" o czym wspominałem ? Grzałkę można nakręcić na dwóch różnych "bazach" rba które można wymieniać ! Standardowa baza typu kayfun lub "coś", które okazało się bazą typu Velocity pod dualcoila ! *mrgreen* Na pierwszy ogień idzie pojedyncza baza typu kayfunowatego. Grzałeczka ukręcona na tytanie 0.24 ohm watka/bawełna przeciągnięta i ułożenie w kanalikach do wysokości półeczki (przykrywa ją metalowy odkręcany pierścień widoczny na bazie RBA). Przykręcone do zasilania, zakropione co by nie wyschlo ponownie, zablokowane na zasilaniu aby upewnić się ze nic sie nie zmieniło. Smoli całkiem zacnie ale nie po to kupione aby patrzeć przecie, przykręcony baniaczek i odcięty dopływ smakołyku do grzałki przez pierścień regulacji przepływu (takie radełkowane coś nad pierścieniem przepływu powietrza) i uzupełniamy baniaczek. Zakręcony wlew i zamontowany dripek, odblokowanie komory co by nasączyło się i po chwili pierwsza chmurka. Małe zdziwienie... zapomniałem że zablokowałem przepływ powietrza (który chodzi dość lekko w moim czajniczku) :facepalm: Ustawienie przeciągu i podejście drugie, smaczy całkiem zacnie... kilkadziesiąt chmurek i zbiornik później ... No smaczy na prawdę dobrze i chmurki są również zacne, ale...

No właśnie ! Ale ?!

Przecież to nie wszystko, jest jeszcze baza pod duala ! Obracamy parownik do góry gwintem (co by nie napisać d...ą ;) ) odkręcamy baniaczek i zdejmujemy pierścień kontroli przepływu liquidu. Odkręcamy pin+ wykręcamy szpilke plusową i zdejmujemy pojedynczą baze RBA bez niszczenia grzałki :D Zakładamy bazę duala składamy do momentu przykręcenia kręcenia grzałek i kręcimy. Dual z Tytanu 0.4 po 6 zwoi na 2,5mm mocujemy imbusikiem (tak też jest w zestawie) przeciągamy wate tak samo jak poprzednio do wysokości półeczki. Zakropione co by sie nie rozłaziło, przykręcamy baniaczek, komora odblokowana, ustawiamy przeciąg i łapiemy chmurke. Tutaj małe zaskoczenie, przepływ dużo większy niż na pojedynczej bazie i osobiście jest mi ciężko go dobrać (z racji tego kopce na pojedynczej). Smaczek również dobry ale zdecydowanie ta baza dla do płucnych kopciuchów.

To by było chyba na tyle z opisu czajniczka.

Cthulhu V2 ciekawy i nietypowy, smaczny i chmurzasty. Czy będzie odpowiedni dla wszystkich czy tylko dla nielicznego grona ? nie wiem. Za to zostanie w mojej kolekcji na pewno na długi czas. Odpowiada mi na pojedynczej grzałce (obecnie SS316L) z niewielkim 2mm ustawienie przepływu powietrza.

To tylko moja opinia i proszę się nie kierować wyłącznie tym wpisem. Recenzji już kilka jest a i opinie się znajdą na internetach. Nikt nie musi się ze mną zgadzać gdyż każdy Vapczy inaczej ;)

PS.
Niebawem się ukaże kolejna (trzecia) baza do tego parowniczka ale jak będzie wyglądała i smaczyła ? Nie wiadomo, możliwe że się skusze na zakup jeśli i cena będzie odpowiednia.

Starczy tych wypocin bo Cthulhu woła jeść. W razie czego można śmiało pytać postaram się odpowiedzieć na pytania których powyższy tekst nie wyjaśnił (ciężko pamiętać o wszystkim o co można zapytać ;) )

Smacznej chmurki Wszystkim *wino*
Obrazek
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4925
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 9003 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: Tommy Black » 09 lis 2015, 19:45

Bardzo Ci Pinguin dziękuję za kolejną świetną recenzję. Bardzo mi pomogła,bo mam ostatnio sporo problemów z wymianą sprzętu.
*wino*

PS
Niechcący mi się kliknęla "1" w reputacji.Uzupełnię niebawem o należną Ci ewidentnie "9"!
Awatar użytkownika
Pinguin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 22 wrz 2015, 19:53
Punkty reputacji: 56
Lokalizacja: Gniazdo z patyków i kamyków
Podziękował: 1 raz
Otrzymał podzięk.: 34 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: Pinguin » 09 lis 2015, 19:48

Ależ proszę bardzo ! Jeśli pomoże to komuś choć po części to bardzo mnie to cieszy :) W miarę możliwości i czasu staram się odpowiadać jeśli mam jakieś wiadomości na temat danego sprzętu :)

Recenzje są na tyle dobre na ile odpowiadają na pytania stawiane przez ludzi ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9740
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4925
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2775 razy
Otrzymał podzięk.: 9003 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: Tommy Black » 09 lis 2015, 19:54

Pinguin pisze:Recenzje są na tyle dobre na ile odpowiadają na pytania stawiane przez ludzi


No przecież jestem znany ze świetnych pytań i marnej znajomości sprzętu.Możesz na mnie liczyć! ;) :lol:
fruki72
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 12 lut 2016, 20:28
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Otrzymał podzięk.: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: fruki72 » 12 lut 2016, 20:43

Witam.
Jestem tu nowy i potrzebuję porady. Mam problem z transportem: tzn. chmura jest OK. lecz smak się nie zmienia. Układam watę MUI i inne nośniki-bez efektu. Układam ciasno w grzałce i luźno...nic. Wpycham poza pierścień i tak aby nie wychodziła za pierścień podtrzymujący transport...bez efektu. Dodam że używam dripera Zephyr v2 i subtanka Kangerteh i wszystko gra. Jest chmura i smak....Niestety z Cthulhu mam spory problem...Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
Awatar użytkownika
tinOFbeer
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 927
Rejestracja: 14 lut 2016, 01:16
Punkty reputacji: 175
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podzięk.: 173 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: tinOFbeer » 14 lut 2016, 13:48

Napisz kolego z jakiej bazy korzystasz, SC czy DC? Jaką grzałkę/grzałki stosujesz? Jaka moc jest na nie podawana? Tryb TC czy Power?
U mnie ten czajniczek jest w ciągłej eksploatacji i uważam, że smaczy bardzo fajnie, co prawda korzystam tylko z bazy DC.
fruki72
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 12 lut 2016, 20:28
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Otrzymał podzięk.: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: fruki72 » 14 lut 2016, 18:00

baza na 2 grzałki: 2 grzałki na pojedynczym drucie Kanthal 0,4 ,6 zwojów(oporność 0,53) ,na wacie mui
baza na 1 grzałkę: podwójna, skręcona na wkrętarce .6 zwojów drutu kanthal (oporność około 0,4) wata mui
Tryb power 25-30 watt. Ostatnio dodałem kawałek waty od góry do podwójnej grzałki i jest nie co lepiej.
Korzystając z subtanka kangertecha nie mam takich problemów.Wydaje mi się że jest problem z podawaniem LQ. Od 30 watt w wzwyż czuje się spaleniznę. Będę wdzięczny za wszelkie porady...Pozdrawiam....Dodam że nie jestem jeszcze biegły w określeniach dotyczących wapowania. Przestawiłem się na mody około 3 miesięcy temu. Proszę o wyrozumiałość.
Awatar użytkownika
tinOFbeer
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 927
Rejestracja: 14 lut 2016, 01:16
Punkty reputacji: 175
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 4 razy
Otrzymał podzięk.: 173 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: tinOFbeer » 14 lut 2016, 19:44

Moim zdaniem za dużo (tzn. za grubo) waty dajesz w kanały i jest tam za ciasno między kanałem a pierścieniem.
1.Zetnij pod kątem nośnik aby końce były cienkie i luźno wchodziły.
2. Spróbuj setupu z tzw. buforem po bokach grzałki, tak jak robiłem na poniższym zdjęciu

Obrazek

Nośnik przez grzałki przewleczony prawie luźno, w kanałach tylko malutki kosmyk. Powyżej puszysty kawałek, bez żadnego dociskania czy wciskania do kanałów. Nośnik ma się kończyć przed pierścieniem, nie może wychodzić za jego obrys, jak jest za dużo to obcinamy, nie ubijamy. Przy zakładaniu baniaka patrzymy czy komin nie zahacza o nośnik.

Obrazek

Test: Ka1 0.4/2.5mm, dual 0.55oma, 30/70VG, 40W, buch 3 sekundowy, wypuszczenie i następny i tak kilka razy - spalenizny brak. Standardowo jadę w okolicach 32W.

Przy standardowym ułożeniu nośnika (zawinięciu w dół) też jest ok przy 35W
fruki72
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 12 lut 2016, 20:28
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Otrzymał podzięk.: 2 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Cthulhu V2 Wielki Przedwieczny

Postautor: fruki72 » 15 lut 2016, 20:14

Dzięki wielkie za szczegółową poradę. Dziś już nie sprawdzę ,lecz jutro z pewnością....Pozdrawiam.
Przeniesione z Atomizery do Atomizery on 14 maja 2016, 18:06 przez tinOFbeer


Wróć do „Atomizery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość