Hellvape Destiny RTA

Awatar użytkownika
SuwMar
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 767
Rejestracja: 11 lut 2019, 10:49
Punkty reputacji: 2178
Lokalizacja: BZA
Podziękował: 1230 razy
Otrzymał podzięk.: 974 razy
Płeć: Mężczyzna

Hellvape Destiny RTA

Postautor: SuwMar » 31 maja 2020, 18:26

:offtopic:
Tomba pisze:To trochę nie nadążam.

Dziwi Cię to? Za kobietami nigdy nie nadążysz. :lol:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Halah
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 18 lut 2020, 17:24
Punkty reputacji: 1796
Lokalizacja: Nibylandia
Podziękował: 997 razy
Otrzymał podzięk.: 647 razy
Płeć: Kobieta

Hellvape Destiny RTA

Postautor: Halah » 31 maja 2020, 18:27

@
Awatar użytkownika
Tomba
ponieważ jestem obrażona na Intake, to teraz Blotto jest na 1. miejscu, a Destiny na 2. ;)
@
Awatar użytkownika
SuwMar
też prawda. :P
Awatar użytkownika
Tomba
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 2662
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 4563
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1734 razy
Otrzymał podzięk.: 2297 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hellvape Destiny RTA

Postautor: Tomba » 31 maja 2020, 18:29

@
Awatar użytkownika
Halah
- to się dziwię, bo w Intake dobry setup załatwia sprawę, a w Destiny jakiego się nie zrobi, to zawsze tak samo.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
Awatar użytkownika
Halah
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 18 lut 2020, 17:24
Punkty reputacji: 1796
Lokalizacja: Nibylandia
Podziękował: 997 razy
Otrzymał podzięk.: 647 razy
Płeć: Kobieta

Hellvape Destiny RTA

Postautor: Halah » 31 maja 2020, 18:46

@
Awatar użytkownika
SuwMar
dopiero teraz zauważyłam, że w Twoim poście jest emotikon OT, pardon. Masz trochę racji, ale według mnie porównywanie 2 parowników kiedy temat jest o jednym z nich, to nie do końca odbieganie od tematu... @
Awatar użytkownika
Tomba
żeby uszanować zdanie innych Salonowiczów, to napiszę raczej krótko. Akurat w tej chwili wapuję dużo więcej na Destiny i nie narzekam. Poza tym jest prostsza w obejściu, przynajmniej dla mnie. Od początku nie mam z nią problemów, podczas gdy opanowanie i wyczucie Intake - głównie długości bawełny i jej objętości - zajęło mi trochę czasu i wcale nie było tak, że od początku dogadywałam się z tym parownikiem. Czy pod względem smaku Intake miażdży Destiny? Może jest lepiej, ale ja nie uważam, że Intake robi z Destiny miazgę... jest też kwestia dobierania smaku płynu pod parownik, bo to jest problematyczne. Poza tym, może ja po prostu zachłysnęłam się nowością i za jakiś czas wrócę do Intake, nie wiem. Destiny na pewno jest luźniejsza, ale nie przeszkadza mi to, bo ja wapuję od rDL do Zeusa X. Podsumowując, jest to kwestia gustu, ale Destiny jest łatwiejsza jeśli chodzi o zrobienie setupu i bardzo dobrze oddaje smak, porównywalnie do Intake. Wszystko to moim zdaniem.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2020, 18:48 przez Halah, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
SuwMar
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 767
Rejestracja: 11 lut 2019, 10:49
Punkty reputacji: 2178
Lokalizacja: BZA
Podziękował: 1230 razy
Otrzymał podzięk.: 974 razy
Płeć: Mężczyzna

Hellvape Destiny RTA

Postautor: SuwMar » 31 maja 2020, 18:47

@
Awatar użytkownika
Halah
, to się tyczyło mojego wpisu. :lol:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomba
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 2662
Rejestracja: 21 maja 2019, 15:29
Punkty reputacji: 4563
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1734 razy
Otrzymał podzięk.: 2297 razy
Płeć: Mężczyzna

Hellvape Destiny RTA

Postautor: Tomba » 31 maja 2020, 18:54

@
Awatar użytkownika
Halah
- no OK. Każdy ma prawo do własnej oceny. Nie wiedziałem, że z Intake miałaś problemy i nie za bardzo Ci z nim po drodze. Mi z kolei nie po drodze z Destiny.
Ostatnio zmieniony 31 maja 2020, 20:13 przez Tomba, łącznie zmieniany 1 raz.
_____________________________________________
*czajniczek*Obrazek
................. Od 21.05.2009 zero analogów......................................
Awatar użytkownika
Halah
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 18 lut 2020, 17:24
Punkty reputacji: 1796
Lokalizacja: Nibylandia
Podziękował: 997 razy
Otrzymał podzięk.: 647 razy
Płeć: Kobieta

Hellvape Destiny RTA

Postautor: Halah » 31 maja 2020, 19:08

@
Awatar użytkownika
SuwMar
:lol: Brawo ja! Ale młotek ze mnie. :lol: Bywa.
Skoro tak, to rozwijając Intake vs. Destiny napiszę o kwestii brzydoty Intake. :lol: A tak poważnie, to myślę sobie, że tutaj zawsze dochodzimy do momentu, gdzie jest to kwestia osobistych preferencji. Ja rzeczywiście obraziłam się na Intake, bo miałam z nim ostatnio problemy, ale to trochę na własne życzenie... jakbym nie zaczęła kombinować, to nadal byłoby okay. Jednak nadal podtrzymuję to, co napisałam wcześniej - że Destiny jest łatwiejszy. Z drugiej strony Intake nie gwiżdże. Destiny jest luźniejszy, ale to może być zaleta, bo przelot zawsze można przykręcić. Intake ma górny nawiew i na pewno nie wyleje. W Destiny trudniej zepsuć setup. I tak dalej. Ale to jest znów tylko moja opinia, bardzo subiektywna, co zawsze podkreślam... może za często, bo to trochę oczywiste jest. :P Dla mnie obydwa parowniki są bardzo dobre, a reszta się rozbija o detale.
@
Awatar użytkownika
Tomba
W odpowiedzi na Twojego najświeższego posta, to nie jest do końca tak, że mi z Intake nie po drodze... napisałam teraz wyżej, że to jest trochę moja wina, bo pokombinowałam niepotrzebnie i nie doprowadziłam tego do końca. Na początku też nie było kolorowo, to prawda. Jednak w międzyczasie pokochałam ten parownik. Jestem z natury wierna w uczuciach, ale do czasu, a Intake dał mi powody do zmiany zdania. :P Co nie zmienia faktu, że na pewno nigdy go nie sprzedam. Zresztą pewnie wrócę do robienia kolejnych setupów, takich czy innych. Dobra, koniec. Poczytam dokładniej Twoje posty w tym temacie, to może zrozumiem, dlaczego Destiny tak bardzo Ci się nie spodobał.
Awatar użytkownika
edarek
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 781
Rejestracja: 06 sty 2020, 14:39
Punkty reputacji: 1108
Lokalizacja: Trzebież
Podziękował: 574 razy
Otrzymał podzięk.: 458 razy
Płeć: Mężczyzna

Hellvape Destiny RTA

Postautor: edarek » 31 maja 2020, 20:41

Tak sobie po cichutku obserwuję Waszą wymianę zdań i jak wiadomo ilu użytkowników, tyle opinii. Ja muszę powiedzieć, że mimo swoich "ułomności", które tu były przytoczone, Destiny daje się lubić, tym bardziej po modyfikacji. Ma coś w sobie, że chce się na nim chmurzyć, a używam na zmianę z Intake. Aktualnie zalewam go Lemons Dragon od @
Awatar użytkownika
MaiArt
i akurat przy tym konkretnym aromacie mam wrażenie, że lepiej oddaje niuanse tej kompozycji niż Intake.
Planuję przy najbliższej okazji znów przy nim pogrzebać, może "wygładzę" ten przewiew trochę.
Cold Steel 100, Kroma - R, Tesla WYE 85W, Vaporesso Target 75VTC
Intake, Blotto, Destiny, Zeus X
__________________________
Obrazek
Tak w przybliżeniu
Awatar użytkownika
ErNOL
Moderator
Moderator
Posty: 979
Rejestracja: 29 lis 2019, 12:30
Punkty reputacji: 2202
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował: 832 razy
Otrzymał podzięk.: 944 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Hellvape Destiny RTA

Postautor: ErNOL » 01 cze 2020, 18:47

@
Awatar użytkownika
edarek
- podziwiam Cię, że tak chce Ci się dłubać... Serio... Drugie podejście... Wow. I brawo.
Ja mam na full otwarty, więc nie przeszkadza mi, że świszczy i dość głośny jest. :)
2 kilogramy parowników + reklamówka (papierowa) modów... :facepalm:
www.ernol9xp7.blogspot.com
ziooloo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 03 gru 2017, 19:43
Punkty reputacji: 30
Lokalizacja:
Otrzymał podzięk.: 19 razy
Płeć: Mężczyzna

Hellvape Destiny RTA

Postautor: ziooloo » 05 cze 2020, 20:12

Dotarł i do mnie , na razie założyłem grzałkę z zestawu chociaż lubię odstępy miedzy zwojami kilka baniaczków puściłem już z dymem i jakieś luźne refleksje mam:

To pierwszy parownik w którym odkręciła mi się podstawa z pierścieniem regulacji powietrza i to przy próbie odkręcenia top capa, wystarczyło mocniej dokręcic.

Smakowo jest różnie:

edarek pisze: Aktualnie zalewam go Lemons Dragon od @
Awatar użytkownika
MaiArt
i akurat przy tym konkretnym aromacie mam wrażenie, że lepiej oddaje niuanse tej kompozycji niż Intake.

Mam podobnie ale do każdego smaku wypadało by mieć parownik, ogólnie jest dobrze, muszę z grzałkami pokombinować.

Podoba mi się łatwość setupu, używałem Kylina Mini i tam trzeba było się postarać, tutaj Destiny przypomina mi mojego 1wszego OBS-a. Grzałka bawełna w kanał i śmiga i to chmurka za chmurką a i z watami można poszaleć jak ktoś lubi.

Chmurka jest fajna mokra, ale wg mnie komin mogłby być szerszy, bo nie wiem jak to nazwać ale mam wrażenie że jest za wąsko i zamiast swobodniej wylatywać dym osadzał się na ustniku.

Fajnie że są duże otwory do nalewania. Tankuję zawsze z buteleczek takich od bazy 100ml więc duży plus.

A moja wersja nie gwiżdże, odgłos jest porównywalny z Kylinem Mini skręconym na połowę.

Gdzieś widziałem opis na zagranicznym forum, gdzie poprawiali dźwięk parownika wygładzając krawędzie kanałów powietrznych Dremelem. Może to będzie rozwiązanie taki porting parownika.

Podsumowując parowniczek fajny za $$$ z Chin na pewno zostanie na dłużej, chociaż jak bym kupił na miejscu pewnie bym żałował.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Wróć do „Atomizery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości