Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Forum dla swobodnego wypowiadania wszelkich poglądów w imię wolności słowa (pod warunkiem nieobrażania królowej).Dobrze też nie obrażać kogokolwiek ale królowa jest najważniejsza.I z tym myśleniem to tak oszczędnie żeby nie urazić uczuć idiotów.
Regulamin forum
Królowa rozważała możliwość zamknięcia Hyde Parku i przekształcenia go w prywatne ogrody. Premier Walpole zapytany, ile kosztowałaby realizacja, odparł - pół żartem, pół serio - „tylko koronę, Pani".
Podobnie jak królowa, nie zamknęliśmy Klubu Drożdżówek ale zamieniliśmy go na Park.Teraz będzie lepiej dla wszystkich.Królowa jest bardzo zadowolona.
Awatar użytkownika
S.Z.arak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 20 maja 2020, 21:35
Punkty reputacji: 269
Lokalizacja: Skoczów
Podziękował: 151 razy
Otrzymał podzięk.: 192 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: S.Z.arak » 16 wrz 2020, 21:22

Miałem dluuuugi i męczący dzień.
Dziś, odebrałem córeczkę ze żłobka i pojechałem z nią do żony, do pracy. Tak się składa, że żona pracuje w bliskim sąsiedztwie jednej ze szkół średnich. Na każdej przerwie pod jej pracą, gromadzą się grupkami uczniowie, z których grubo ponad 75% jest nieletnich. I co robią? "Jarają e-faje" - tak to pewnie brzmi w ich kręgach, bo bardziej kozacko.
Ja sam zaczynałem palić papierosy jakialem 15 lat. Z tym wyjątkiem, że ja chowalem się po krzakach, lasach itp. Papierosa trzymałem w klamerce lub łamałem patyczki i nimi trzymałem, żeby palce nie śmierdziały.
Dziś niestety nie ma wstydu wśród młodzieży.
Spotkałem się też z gówniarzem, który szedł po ulicy i puszczał chmury większe niż elektrociepłownia, a nawet nie zaczął mutacji. Ot tak, bezwstydnie. Dla mnie to jest niepojęte.
Zastanawiam się kto im sprzedaje? Właściciele Vape shop'ów ogarnięci chęcią zysku, bardziej niż poczuciem odpowiedzialności? Jeśli tak, to przez takich sprzedawców powstają później artykuły, które przyczyniają się do obostrzeń i utrudniania życia nam, którzy chcą swój nałóg zamienić na mniej szkodliwy dla nas samych, jak i otoczenia.
Zrozumiem, jeśli moderatorzy usuną lub przeniosą ten post, ale musiałem dać upust swojej frustracji i niezadowoleniu wobec zaobserwowanej sytuacji. Niemniej, to miejsce wydało mi się odpowiednie.
"Wszystko można co nie można, byle z cicha i z ostrożna"
"Jak czegoś nie można, a bardzo się chce, to można"

Awatar użytkownika
Cinmar
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 685
Rejestracja: 09 wrz 2018, 09:33
Punkty reputacji: 606
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 185 razy
Otrzymał podzięk.: 352 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: Cinmar » 16 wrz 2020, 21:26

Miejsce jest dobre.
Mnie też drażnią małolaci z dużom chmurom, ale co możemy poradzić, poza sporadycznym odmawianiem pomocy?
Ja też zacząłem palić fajki w wieku 15, czy 16 lat.
Czy wtedy nam ktoś nie sprzedawał w osiedlowych sklepach? Broniliśmy się przed złymi sprzedawcami, którzy kusili nas towarem zakazanym nieletnim?
To znak, że dziadziejemy. Chyba wszystkie pokolenia to przerabiają.
Taki znak (Tfu!) czasów.
Obrazek
Awatar użytkownika
edarek
Moderator
Moderator
Posty: 1405
Rejestracja: 06 sty 2020, 14:39
Punkty reputacji: 1648
Lokalizacja: Trzebież
Podziękował: 993 razy
Otrzymał podzięk.: 732 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: edarek » 16 wrz 2020, 21:31

Cinmar pisze:... To znak, że dziadziejemy. Chyba wszystkie pokolenia to przerabiają.
Taki znak (Tfu!) czasów.

@
Awatar użytkownika
Cinmar
ku, to nie znak, że dziadziejemy, to znak, że jesteśmy mądrzejsi o nasze doświadczenia i w perpektywie czasu, teraz po tylu latach nie tknął byś fajek nawet kijem. Oni tego jeszcze nie rozumieją i być może nie zrozumieją nigdy, ponieważ nie mieli być może okazji śmierdzieli nawet próbować. Gorzej, jeśli niewiedza znów zakończy się artykułem o płucach siedemdziesięciolatka.
Obrazek
Cold Steel 100, Odin 100, Kroma - R, Tesla WYE 85W, Argus GT
Intake, Core, Blotto, Destiny, Ares 2, Recurve RDA

__________________________
Obrazek
Tak w przybliżeniu
Awatar użytkownika
S.Z.arak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 20 maja 2020, 21:35
Punkty reputacji: 269
Lokalizacja: Skoczów
Podziękował: 151 razy
Otrzymał podzięk.: 192 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: S.Z.arak » 16 wrz 2020, 21:47

Wkur**ia mnie tylko to, że sprzedawcy sami sobie kopią dołki. Sprzedaż nieletnim jest krótkowzroczna. Jak zakażą wapowania lub wykończą nas akcyzami, to oni pójdą z torbami.
Ja sam jako 15-16 latek kupowałem nielegalnie fajki na sztuki w kiosku. Ale się czaiłem. Jak mi ktoś zwrócił uwagę, to spuszczałem swoje zajęcze uszy po sobie i odchodziłem, najczęściej gasząc papierosa. Kilka razy zdarzyło mi się, że prawie ze strachu fajkę połknąłem. :D
Druga sprawa: rozumiem tych młodych, że chcą być modni i imponować. Boli mnie jednak to, że wstydu nie mają. Miejcie teraz jaja i zwróćcie im uwagę. Ja bym się nie odważył, bo bym jeszcze w ryj zarobił. Niewiele dziś szacunku mają do wielu spraw.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2020, 21:54 przez S.Z.arak, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wszystko można co nie można, byle z cicha i z ostrożna"
"Jak czegoś nie można, a bardzo się chce, to można"
Owiec992
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 23 kwie 2020, 19:04
Punkty reputacji: 24
Lokalizacja: Żyrardów
Podziękował: 20 razy
Otrzymał podzięk.: 40 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: Owiec992 » 16 wrz 2020, 21:52

NA moje, to sporo z tego sprzętu, jest albo kupiona przez znajomych albo z rynku wtórnego, bo tak najłatwiej. Chociaż, co ja mogę wiedzieć.
Kiepy pojawiły się u mnie około 14 roku życia i zostały ze mną prawie drugie tyle.
Z obecnego punktu widzenia, dostrzegam wady nałogu, ale zbudowane to jest na doświadczeniu. Na nas chyba też tak patrzyli, a fajki kupowało się na sztuki w sklepach albo na metach z zapachem benzyny.
Czasy inne, nałóg inny.
Awatar użytkownika
Metall
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1743
Rejestracja: 27 lip 2019, 16:20
Punkty reputacji: 3858
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Podziękował: 1849 razy
Otrzymał podzięk.: 1430 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: Metall » 16 wrz 2020, 22:13

Też zaczynałem jarać fajki, jak byłem szczylem. A potem się wciągnąłem. Gdyby za moich młodzieńczych lat były dostępne powszechnie e-faje to pewnie byłbym zdrowszy i szczęśliwszy, bo jednak między śmierdzielami a EIN jest przepaść z korzyścią na rzecz tych drugich. Aczkolwiek korzystanie z EIN w innym celu niż zabijanie nikotynowego głodu powstałego wskutek uzależnienia od papierosów uważam za głupotę i zaprzeczenie samej idei EIN. Ale cóż, takie czasy.
Młodość zawsze rządzi się swoimi prawami i tak będzie po kres tego padołu. Czy jak zaczynałem palić fajki to było mi to do czegokolwiek potrzebne? Oczywiście, że nie. Ale jakoś się wciągnąłem. Szpan, poczucie dorosłości, uczucie wolności, chęć asymilacji z jakąś grupą, bunt w stosunku do norm ustanowionych przez dorosłych itp., a potem czas, życie, dojrzewanie, rozwój intelektualny itd. to wszystko weryfikuje i okazuje się, że człowiek był tylko niedojrzałym kretynem, który uważał się za pana świata i kowala własnego losu.
Jeżeli szczyle mają palić fajki albo korzystać z EIN to z dwojga złego lepiej niż korzystają z EIN. Oczywiście nie powinni, ale czy to ma jakieś znaczenie? I tak zawsze znajdą sposób, żeby zdobyć to, czego dorośli im zakazują. W pewnym sensie i w pewnej mierze to zawsze będzie przegrana walka świata norm ustanowionych przez dorosłych z młodością i wpisaną w nią głupotą, wynikającą z praw jakimi się ona rządzi.
Jednakże dawniej szczyle, w tym jeszcze moje pokolenie, czyli połowa lat 80-tych XX w., miały więcej szacunku do świata i czuły więcej strachu przed konsekwencjami naruszania pewnych norm niż obecnie. Teraz to jest kompletny burdel i rozpasanie. Nie boją się niczego, niczego nie szanują, wszystko mają w dupie. Oczywiście to uogólnienia, bo nie dotyczy to wszystkich młodocianych, ale chodzi mi tylko o porównanie skali tej patologii jaka była kiedyś, a jaka jest teraz. Ale co się dziwić, skoro obecnie promuje się takie wzorce jak np. Warsaw Shore (czy jakoś tak), gdzie nastolatka pijana w sztok rzyga do kibla, a potem z dildo wielkości męskiego przedramienia symuluje kopulację i rzuca tekstami w stronę jakiegoś kolesia, że ona to lubi i może mu tak zrobić... Taaa, akurat w zeszły weekend miałem okazję zobaczyć kawałek tego "programu" i choć byłem już nawet nieźle uwalony to po 10 minutach stwierdziłem, że jednak jestem jeszcze zbyt trzeźwy, żeby oglądać to gówno. Taki Hotel Paradise czy Wyspa Miłości, które do tej pory uważałem za totalne dno, okazały się przy tym programami trzymającymi poziom z przeznaczeniem dla dobrze prowadzących się intelektualistów. Czasem mam wrażenie, że takie programy powstają po to, żeby udowodnić, że człowiek jednak nie pochodzi od małpy, bo małpy nie byłyby w stanie aż tak się stoczyć i upodlić.
* * * * *
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego!"
Awatar użytkownika
S.Z.arak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 20 maja 2020, 21:35
Punkty reputacji: 269
Lokalizacja: Skoczów
Podziękował: 151 razy
Otrzymał podzięk.: 192 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: S.Z.arak » 16 wrz 2020, 22:40

@
Awatar użytkownika
Metall
, ja nawet nie mialem pojęcia, ze w.w. Programy istnieją :-D.
Dobrze, że u mnie telewizor funkcjonuje tylko jako odbiornik. Podłączam do niego laptopa i oglądam to co moim zdaniem warto. A i moja 16 miesięczna córeczka jeszcze nie zaznała tego nałogu oglądania (choć czasem bym wolał. Podaczas gdy ja próbuję ugotować obiad, to ona mi 10 razy w ciągu godziny wspina się na parapet i to z powodzeniem. Byłoby to bezpieczniejsze, lecz jest to droga w jedną stronę, bo jak raz zacznie oglądać, to się wciagnie- ale nie o tym, nie o tym).
Właśnie chodzi mi o drugą część Twojej wypowiedzi.
Sam jestem buntownikiem z wyboru. I to od dziecka. Zawsze twierdziłem, że nic nie muszę, wszysyko mogę. Jedyne co muszę w życiu to wysrać się i umrzeć.
Rozumiem młodych, bo sam nie tak dawno bylem w ich skórze. Nieraz robiłem głupie, albo nardzo głupie rzeczy. Za niektóre moje dziecko bym zamknął w klatce. Dziś jak opowiadam o nich rodzicom, to są w lekkim szoku i się uśmiechają. Bo co im innego zostało, patrząc z perspektywy czasu. Ale jakiś szacunek i bojaźń wobec statszych był. Również jestem pokoleniem połowy lat 80'.
Jednak właśnie ten brak poszanowania czegokolwiek doprowadza mnie do białej gorączki.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2020, 22:43 przez S.Z.arak, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wszystko można co nie można, byle z cicha i z ostrożna"
"Jak czegoś nie można, a bardzo się chce, to można"
Awatar użytkownika
Raz2trzy
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 607
Rejestracja: 02 kwie 2019, 08:27
Punkty reputacji: 1042
Lokalizacja:
Podziękował: 216 razy
Otrzymał podzięk.: 396 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: Raz2trzy » 16 wrz 2020, 22:42

A nasz " waperski jutjub " Panowie? Przecież tam w kwestii popularności szczytuje totalny gimbusiarski rynsztok. A jak się wejdzie w tych filmikach w komentarze to już w ogóle człowiek ma ochotę bestialsko nawinąć sobie grzałkę z czystej miedzi na mechaniku i przyłożyć do głowy trzymając fire button.(Nie jestem pewien czy to dobry sposób na waperskie samobójstwo, więc jeśli pisze głupoty proszę mnie skarcić i nawet linijką po łapkach.)
Przecież jakby jakiś dorosły człowiek palący fajki chciał przejść na EIN i pierwsze co zrobił to wpisał "e-papieros" czy jakieś podobne hasło na wspominanym wcześniej portalu to katastrofa, to znaczy.. Raczej by go te filmiki nie przekonały. Tam dzieją się takie rzeczy, że nie dość że się nie da tego oglądać to jeszcze człowiek wychodzi z takiej wizyty na kanale jednego czy drugiego z poważnym urazem. To mnie chyba bardziej wkurza, niż sama kurząca gimbaza, chyba nie muszę mówić czemu... Oni są medium w tych czasach dla młodych ludzi.
Awatar użytkownika
S.Z.arak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 20 maja 2020, 21:35
Punkty reputacji: 269
Lokalizacja: Skoczów
Podziękował: 151 razy
Otrzymał podzięk.: 192 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: S.Z.arak » 16 wrz 2020, 22:58

Niestety wielu szukając porad na YT w sprawie EIN, szukają po polsku. A o dobrą fachową wiedzę w naszym, ojczystym języku bardzo ciężko.
Ci, już wtajemniczeni, będą szukać wśród takich Youtuberów jak DJ LSB Vapes, Mike Vapes, Matt SMM, Vaping with Vic, Legion Vapes, Todd Review. To są ludzie, którzy przekazują bardzo dużo merytorycznych treści. Niestety nasi "piękni i młodzi" pokazują jak zrobić dupną grzałkę na zylion watów i żeby po jednym buchu nie było widać kibla, do którego właśnie oddajesz mocz.
"Wszystko można co nie można, byle z cicha i z ostrożna"
"Jak czegoś nie można, a bardzo się chce, to można"
Awatar użytkownika
bo71rys
Super Użytkownik
Super Użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 30 wrz 2018, 15:13
Punkty reputacji: 1295
Lokalizacja: London
Podziękował: 761 razy
Otrzymał podzięk.: 460 razy
Płeć: Mężczyzna

Czy nie wkurzają Was młodociani waperzy?

Postautor: bo71rys » 16 wrz 2020, 23:21

S.Z.arak pisze:Niestety nasi "piękni i młodzi" pokazują jak zrobić dupną grzałkę na zylion watów i żeby po jednym buchu nie było widać kibla, do którego właśnie oddajesz mocz.


Masz rację, dużo racji.
Sam oglądam tylko "zachodnie" recenzje. I oczywiście kanał "naszego" Adama M :) , który zresztą subskrybuję. Niestety, czasem zdarzy mi się obejrzeć coś z ojczystego kraju, bardziej z czystej ciekawości i chęci porównania. Ale to, na co przed chwilą trafiłem :facepalm1: :facepalm1: :facepalm1: ...
I powiedzcie mi, czy normalny człowiek jest po tym w stanie funkcjonować?
Ja "odpadłem" po 60 sekundach. :ble:

***** ***
:D Obrazek

od 14 kwietnia 2015 ani jednego analoga

Wróć do „Salon: Hyde Park - czyli powiedz, co myślisz - jeśli już musisz”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość