Sztuka rzucania kurwami

Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3282
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1889
Lokalizacja: Lubin
Podziękował: 3973 razy
Otrzymał podzięk.: 4901 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: basika » 13 paź 2016, 20:47

„Amerykańscy uczeni ( a jakże! ) przeprowadzili badania, które potwierdzają bezpośredni związek pomiędzy przeklinaniem a inteligencją. Wyszło im, że im człowiek inteligentniejszy, tym częściej bluzga. W jakiś pokrętny sposób łączy się to bezpośrednio z ilością i jakością przeczytanych książek, które wpływają na ogólną elokwencję i naturalnie poszerzają zasób słów-w tym też tych obelżywych. Są też inne wyniki, innych badań, przeprowadzonych na innym uniwersytecie, które pokazują, że najbardziej przeklinają Ci najgłupsi i Ci najbystrzejsi, a Ci tacy średnio rozgarnięci klną najmniej.

Zanim jednak -Drogi Czytelniku- zaczniesz skakać pod sufit z radości i zachwytu, nad tym, że się okazało, że o ja pierdolę kurwa mać jestem wchuj inteligentny, to pozwól, że ustalimy sobie najpierw jedną, ważną rzecz. Przeklinać to trzeba umieć.
Jeśli przyjmiemy, że wulgaryzmy są po prostu słowami, i jak każde inne słowa, mają swoje konkretne znaczenie, moc, wydźwięk i swoją melodię, to staną się one po prostu kolejnymi ,dostępnymi narzędziami komunikacji, jakie mamy na podorędziu. Każde z nich w ręku- a raczej ustach- artysty, stworzy oralne arcydzieło, a w ustach niedouczonego rzemieślnika, skończy jako werbalny gniot.

Znana aktorka, Magdalena Zawadzka opowiedziała kiedyś anegdotę, jak to do „Spatifu” wtoczył się pijany Himilsbach i stojąc jeszcze w drzwiach wrzasnął na całą salę: inteligencja wypierdalać! Na to wstał dostojny Gustaw Holoubek i dostojnie przemówił: nie wiem jak państwo, ale ja wypierdalam. I wyszedł. Finezja. Pokazuje to, że dobrze użyty wulgaryzm może być narzędziem rozładowania napięcia, rozluźnienia atmosfery i sposobem na zademonstrowanie dystansu do samego siebie.

Głównie jednak „kurwy” i „chuje” pojawiają się w towarzystwie gniewu, który czasem po prostu dopada każdego z nas. I w tych właśnie chwilach, nie bójmy się sięgać do wora z „panienkami”, bo jak pokazują wszystkie, możliwe badania naukowe, lepiej gniew rozładować, niż tłumić w sobie złe emocje. To jest bardziej niezdrowe od cholesterolu, glutenu, nikotyny, cukru, soli i czego tam jeszcze Ania Lewandowska nie pozwala. Objawiła nam się oto „kurwa” jako suplement diety.

„Kurwa” jest królową w świecie bluzgów i patrząc na jej zakorzenienie w naszej kulturze, jestem przekonany, że długo nic jej z tronu nie strąci. Ma ona w sobie jakąś magiczną siłę, która nas zniewala i z wszystkich dzieł pisanych , śpiewanych, i wyświetlanych na ekranach, najchętniej cytujemy te, które w „kurwę” są przyozdobione. Sam mam kilka takich ulubionych „kurw”, które mnie na ekranie urzekły i do których chętnie wracam.”

Kto chce je poznać, zapraszam na dalszy ciąg historii popkultury z filtrem: ;)
https://fabularnelight.wordpress.com/20 ... e-urzekly/
No i mem na temat :smile:
14233163_953486454760802_2724660469652640571_n.jpg


Zdradzicie kochani czy lubicie przeklinać i jakie są Wasze ulubione wulgaryzmy ? ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
DamianGR
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 664
Rejestracja: 18 lip 2015, 21:50
Punkty reputacji: 268
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 407 razy
Otrzymał podzięk.: 802 razy

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: DamianGR » 13 paź 2016, 21:15

Tak na salonach? Na pewno?
No dobra uwaga :

"MOTYLA NOGA!!!!"
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9149
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4137
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2553 razy
Otrzymał podzięk.: 8239 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: Tommy Black » 13 paź 2016, 21:25

DamianGR pisze:Tak na salonach? Na pewno?


Salon to też sztuka posługiwania się naszym polskim, ojczystym językiem, nazywania rzeczy po imieniu oraz pokazywania emocji słowem, nie obuchem.

Newsweek.pl: Podobno Antoni Słonimski potrafił przeklinać przez 3 minuty bez powtórzenia dwa razy tego samego wyrazu. Mickiewicz przewyższał w tej dziedzinie samego Puszkina, a XIII Księga Pana Tadeusza to perełka literacka. Wulgaryzmy mają w naszej tradycji literackiej duże znaczenie

Prof. Jan Miodek: Ależ oczywiście, że tak. Ja bym mógł zacytować jeszcze z tuzin innym przykładów. Melchior Wańkowicz np. opisuje w którejś ze swoich książek salę ćwiczeń, gdzie plutonowy uczy rozkładania i składania broni jedynie za pomocą słowa „pierdolić” i wyprowadzonymi od niego derywatami, czyli „tu wypierdalamy, wpierdalamy tam, odpierdalamy z tej duli, ale uważamy, żeby nie spierdolić”. Trwało to dość długo


Cały wywiad z prof. Miodkiem tu:

http://www.newsweek.pl/polska/prof--mio ... 2,1,1.html
Awatar użytkownika
robert
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2036
Rejestracja: 11 cze 2015, 21:47
Punkty reputacji: 503
Lokalizacja: Łuków
Podziękował: 3018 razy
Otrzymał podzięk.: 1964 razy

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: robert » 13 paź 2016, 21:40

Zdarza i mi się ,no zdarza.W chwili gniewu,a ja łatwo w niego pobadam bo choleryk jestem.Szybko za to mi gniew przechodzi.Łagodny się robię .Staram się jednak kontrolować co i przy kim mówię.
Awatar użytkownika
julka1973
Waperka
Waperka
Posty: 1094
Rejestracja: 25 lis 2015, 18:25
Punkty reputacji: 143
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Podziękował: 1680 razy
Otrzymał podzięk.: 1029 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: julka1973 » 13 paź 2016, 22:14

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1890
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 222
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2087 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: amsaw » 13 paź 2016, 22:16

Niestety, podobnie jak Robert, jestem furiatem wybuchowym pospolitym, który po pięciu minutach nie pamięta o co się wściekł.
Ale wiązanki puszczane przeze mnie w chwilach erupcji są wielopiętrowe i potoczyste. No i wypełnione po brzegi wulgaryzmami.
:oops: :oops: :oops:
Ale z reguły, poza chwilami, o których wyżej, nie przeklinam. Przynajmniej się staram :mrgreen:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9149
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4137
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2553 razy
Otrzymał podzięk.: 8239 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: Tommy Black » 13 paź 2016, 22:26

Nigdy nie przeklinam w potocznych rozmowach nawet jeśli jestem wściekły. Rzadko też bywam wściekły. Albo inaczej, nie widać po mnie że jestem.
Ale kiedy rzucę czasem, raczej tak dla zabawy, pospolitą polską "kurwą" zapada chwili ciszy zaprawiona konsternacją.
Żebyście wiedzieli jak ja to kurwa lubię! :lol:
Awatar użytkownika
DamianGR
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 664
Rejestracja: 18 lip 2015, 21:50
Punkty reputacji: 268
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 407 razy
Otrzymał podzięk.: 802 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: DamianGR » 13 paź 2016, 22:41

To mi się przypomniał taki dowcip :

- Mógłbyś nie wtrącać co drugi wyraz słowa kurwa?
- Jak nie użyję kurwa, to mi się jakiś inny wyraz wpierdoli. :D
Awatar użytkownika
Chemnovatic
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 86
Rejestracja: 19 sie 2015, 20:02
Punkty reputacji: 5
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 84 razy
Otrzymał podzięk.: 117 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: Chemnovatic » 14 paź 2016, 00:49

Tak, tylko delikatnie :D

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Mutango
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 14 lut 2016, 14:19
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podzięk.: 23 razy

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: Mutango » 14 paź 2016, 11:16

O kurwa, cenzury tu ni ma :wow: Na większości forów automatycznie robi się jakieś [ciach] czy cóś, a tutaj ni chuja. Co to się dzieje, o ja pierdolę :o

Wróć do „Ona i on, oraz pikantne ploteczki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość