Sztuka rzucania kurwami

Awatar użytkownika
kruszyna
Waperka
Waperka
Posty: 62
Rejestracja: 04 paź 2017, 20:45
Punkty reputacji: 105
Lokalizacja: Grajewo/Suwałki
Podziękował: 51 razy
Otrzymał podzięk.: 77 razy
Płeć: Kobieta

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: kruszyna » 19 lis 2017, 23:05

smialekcz pisze:kurwa, dzisiaj mamy już 19, a od 14-tego nikt nie rzucił kurwą, co to do kurwy nędzy jest?, kurwa jego mać
Nadrabiasz za wielu.

Wysłane z mojego TA-1032 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
smialekcz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 22 gru 2016, 18:25
Punkty reputacji: 22
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 245 razy
Otrzymał podzięk.: 185 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: smialekcz » 20 lis 2017, 13:39

ło żesz kurwa jego mać :-)
Zasilania: rurki, boksy, elektroniki i mechaniki.
Parowniki: na szmaty, waty, siaty, grzały i druty.
Wszystko duże i małe, co tylko paruje.
Oryginały (w tym z FT ;-) ), klony i rękodzieła.
[url="http://electronic-cigarettestarterkit.com/signature-banners/"]Obrazek[/url]
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3340
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1947
Lokalizacja:
Podziękował: 4041 razy
Otrzymał podzięk.: 4971 razy
Płeć: Kobieta

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: basika » 09 gru 2017, 18:32

Nadchodzi gorący okres przedświąteczny i taki spokojny, wyważony i bardzo uspakajający tekst na pewno przyda się każdemu :P

23434997_2005320646408654_2556921469945856091_n.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
smialekcz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 22 gru 2016, 18:25
Punkty reputacji: 22
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 245 razy
Otrzymał podzięk.: 185 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: smialekcz » 31 gru 2017, 20:04

taki kurwa mać tekścik, a jak zajebiście uspokaja ;-)
o kurwa, prawie Nowy Rok - nie zauważyłem, jadę odkurwić się do roboty ;-)
Zasilania: rurki, boksy, elektroniki i mechaniki.
Parowniki: na szmaty, waty, siaty, grzały i druty.
Wszystko duże i małe, co tylko paruje.
Oryginały (w tym z FT ;-) ), klony i rękodzieła.
[url="http://electronic-cigarettestarterkit.com/signature-banners/"]Obrazek[/url]
Awatar użytkownika
MaiArt
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 11 cze 2015, 12:59
Punkty reputacji: 123
Lokalizacja:
Podziękował: 48 razy
Otrzymał podzięk.: 86 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: MaiArt » 31 gru 2017, 20:19

Yyyyyyyy... A czy "kulfony" w tym towarzystwie są mile widziane? ;]
Awatar użytkownika
Tenmen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 367
Rejestracja: 18 paź 2016, 12:45
Punkty reputacji: 97
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 338 razy
Otrzymał podzięk.: 297 razy
Płeć: Mężczyzna

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: Tenmen » 31 gru 2017, 20:37

Przeglądając internet trafiłem na przewodnik po przekleństwach europejskich oto małe streszczenie niektórych:

WŁOCHY

Zazwyczaj używa się ich jako przecinków albo całych zdań wykrzyknikowych, oznaczających całe spektrum różnych emocji: „cazzo" lub „minchia" (chuj), „merda" (gówno) oraz „figa" (pizda) mogą oznaczać wszystko od rozczarowania, przez zaskoczenie po skrajną satysfakcję. Jeśli jednak chcesz kogoś obrazić, większość wyzwisk skupia się na rodzinie: „figlio di puttana" (sukinsyn) albo „mortacci tua" (pieprzyć zmarłych bliskich adresata obelgi). Jednak nasz najwspanialszy bluzg pochodzi ze środkowych Włoch i brzmi: „Li mortacci tua, de tuo nonno, de tua madre e dei 3/4 daa palazzina tua", co można przetłumaczyć: „Jebać twoich zmarłych krewnych, krewnych twojej babki, twojej matki i trzech czwartych twojej kamienicy".

SERBIA

Brzemię naszych obelg najczęściej spada na naszych najbliższych: na rodzinę, a zwłaszcza matki. „Jebem ti mater" („Pierdolę twoją matkę") to podstawowe przekleństwo, z którego wywodzą się wszystkie inne. Ogólnie rzecz biorąc, wiele wyzwisk kręci się w okolicy żeńskich genitaliów, na przykład „Pizda ti materina", co można przełożyć jako „Pierdolę skisłą cipę twojej matki". Pośród różnych wariacji na ten temat można wymienić „Wyrucham twoje jebane dziecko w cipę" i „Pies jebał cipę twojej matki". Jeśli chcesz obrazić czyjąś męskość, możesz pójść w homofobię i powiedzieć: „Obrzydną ci piczki, a zasmakujesz w chuju". Można też po prostu wyzywać ludzi od „zaśmierdłych cyców". „Sram ci w usta" albo „Sram ci na plecy". Jednak najdoskonalsza, najbardziej kuriozalna obelga to: „Pierdolę twojego chuja w cipę". Jak to w ogóle możliwe? Całe pokolenia ekspertów bezskutecznie próbowały rozwiązać tę zagadkę.

FRANCJA

Dzisiejsze francuskie przekleństwa są dość kiepskie w porównaniu do tych, których zaczęliśmy używać w Średniowieczu. Od tamtej pory aż do XVIII wieku wszyscy, od chłopa po arystokratę, wykrzykiwali takie słowa jak „gourgandine" (prostytutka) albo „sacrebleu", co trudno przetłumaczyć – jest dość staromodne i stanowi francuski odpowiednik „do kroćset". To były zdecydowanie ciekawsze czasy, gdy Francuzi obrzucali się takim obelgami jak „jean-foutre", co też jest raczej nieprzetłumaczalne, ale z grubsza oznacza „łajdak".

Dziś jesteśmy mniej kreatywni, jeśli chodzi o przekleństwa. Ograniczamy się do homofobicznych obelg, np. „fiotte" lub „tarlouze", albo do zupełnych podstaw, takich jak „connard" (dupek), „pute" (dziwka) albo „salope" (suka). Na szczęście zachowało się jeszcze kilka bardziej elokwentnych wyrażeń, np. „va te faire mettre" – co oznacza mniej więcej „idź wyruchaj się sam" i zazwyczaj używane jest w sytuacji, gdy chcesz komuś powiedzieć, żeby wypierdalał.

RUMUNIA
Najpowszechniejszy bluzg w Rumunii to „muie", co z grubsza przekłada się na „ssij mojego penisa". Używamy również zwrotu „mój kutas", by akcentować różne rzeczy w zwykłej rozmowie, podobnie jak Polacy używają słowa „kurwa".

Najbardziej kreatywne z wyzwisk związanych jakoś z matką jest „Să mă fut în mă-ta", co znaczy „Chcę wyruchać siebie samego w twojej matce". W świetle tego nie powinno zaskakiwać, że w statystykach wyszukiwań na rumuńskim Pornhubie od lat króluje słowo „mama".

Najbardziej kontrowersyjne z rumuńskich przekleństw odnoszą się do religii. Chociaż ponad 80 procent Rumunów wyznaje Prawosławie, większość z nas używa zwrotu: „Futu-ți Cristoșii și Dumnezeii mă-tii", czyli „Wypierdolę Bogów i Chrystusów twojej matki". I nie, to nie literówka. Naprawdę chodzi o Chrystusa w liczbie mnogiej.

HOLANDIA

Od lat do popularnych przekleństw i obelg należały „klere" (cholera), „pest" (dżuma), „tyfus", „tering" (gruźlica) i „pokke" (ospa).

Ostatnio sporą karierę pośród Holendrów robi też „kanker" (rak, nowotwór), mimo kontrowersji, jakie wywołuje, bo rak to problem, który dziś dotyka więcej osób niż, powiedzmy, dżuma. To bardzo wszechstronne przekleństwo, którego możesz użyć, gdy zatrzaśniesz kluczyki w samochodzie („kanker!"), ale można też łączyć je z innymi słowami. Facet, którego nie lubisz to „kankerlul" (rakochuj), a jego żeńska odpowiedniczka to „kankerhoer" (rakodziwka).

Nazw chorób można też używać, by coś podkreślić, a nawet pochwalić. Jeśli na siłowni jest straszny tłok, powiesz, że jest „teringdruk" (tłok jak gruźlica), a jeśli dobrze się z kimś bawisz, możesz mu powiedzieć „kankergezellig" (ale rakowa zabawa).

HISZPANIA

Hiszpania jest głęboko katolickim krajem od chwili narodzin Jezusa. Dlatego właśnie we wszystkich naszych przekleństwach chodzi o to, żeby napluć w twarz Bogu, Jezusowi, jego matce Maryi i reszcie spółki. To piękna hiszpańska tradycja, która niestety pomału zanika pod naporem politycznej poprawności. Wciąż można jednak czasem usłyszeć starszych panów, jak na ulicy puszczają takie na przykład wiązanki: „Me cago en la puta madre de Jesús, en su padre, y en toda su jodida corte celestial!" (Sram w tę kurwę matkę Jezusa, w jego ojca i w całe te ich jebane zastępy niebieskie!). Pamiętam, jak mój dziadek tak się kiedyś na kogoś rozzłościł, że powiedział „Me cago en su corazón" (Sram w jego serce). Do dziś na samo wspomnienie przechodzą mnie ciarki.
A zatem, jeśli naprawdę chcesz kogoś znieważyć po hiszpańsku, musisz nasrać na, wewnątrz, lub w pobliżu jakiegoś świętego.

GRECJA

Grecja i przekleństwa dopełniają się nawzajem. Jedno z naszych najbardziej powszechnych słów to „malakas", czyli „kutas", ale przeważnie używamy go zamiast „przyjaciel", „ziomek" albo „stary". Do mniej przyjaznych wyrażeń należy np. „sram na twój grób", jednak nie należy rzucać nim na prawo i lewo, bo może dojść do rękoczynów.
Awatar użytkownika
slaviop
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 760
Rejestracja: 03 mar 2016, 12:41
Punkty reputacji: 805
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 210 razy
Otrzymał podzięk.: 713 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: slaviop » 31 gru 2017, 20:56

Nie kurwujcie tak bo wam Bozia język upierdoli przy samej dupie...
Co cię nie zabije - to zginie z twojej ręki...
Awatar użytkownika
smialekcz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 22 gru 2016, 18:25
Punkty reputacji: 22
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 245 razy
Otrzymał podzięk.: 185 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: smialekcz » 01 sty 2018, 14:56

Kuuuuuuurwaaaaaa, cały rok będziemy się męczyć :-(
Zasilania: rurki, boksy, elektroniki i mechaniki.
Parowniki: na szmaty, waty, siaty, grzały i druty.
Wszystko duże i małe, co tylko paruje.
Oryginały (w tym z FT ;-) ), klony i rękodzieła.
[url="http://electronic-cigarettestarterkit.com/signature-banners/"]Obrazek[/url]
Awatar użytkownika
hipoteza
Waperka
Waperka
Posty: 20
Rejestracja: 30 gru 2017, 16:54
Punkty reputacji: 12
Lokalizacja:
Podziękował: 13 razy
Otrzymał podzięk.: 23 razy
Płeć: Kobieta

Sztuka rzucania kurwami

Postautor: hipoteza » 02 sty 2018, 19:33

Obrazek

EDIT: kurczaki, z tego wszystkiego nie zauważyłam w porę, że wygwiazdkowali cichego skurwysyna :shock:
Awatar użytkownika
smialekcz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 22 gru 2016, 18:25
Punkty reputacji: 22
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 245 razy
Otrzymał podzięk.: 185 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Sztuka rzucania kurwami

Postautor: smialekcz » 04 sty 2018, 18:12

ale, kurwa, ślepota, żeby w skurwysynie nie zobaczyć gwiazdki ? ;-)
Zasilania: rurki, boksy, elektroniki i mechaniki.
Parowniki: na szmaty, waty, siaty, grzały i druty.
Wszystko duże i małe, co tylko paruje.
Oryginały (w tym z FT ;-) ), klony i rękodzieła.
[url="http://electronic-cigarettestarterkit.com/signature-banners/"]Obrazek[/url]

Wróć do „Ona i on, oraz pikantne ploteczki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość