Dobra żona to nudna żona?

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9140
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4109
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2550 razy
Otrzymał podzięk.: 8229 razy

Dobra żona to nudna żona?

Postautor: Tommy Black » 21 paź 2016, 11:35

robertanisz pisze:Najważniejsze się dogadać,ale aby to uzyskać należy zacząć być sobą.A jak sami wiecie na początku wszyscy trochę gramy.Potem zaczynamy pokazywać karty.


Robert, zostaniesz klasykiem, najczęściej tu cytowanym... :)

Coś w tym jest. Ta gra, ten teatr tańca...te stroje...
Od tego się zaczyna.Kreacje panny młodej wzbudzające tyle emocji, pan młody nareszcie schludnie ubrany, duża publiczność z kwiatami nawet, odświętnie, no jak do teatru, ubrana.
Muzyka, prawie jak w filharmonii, najczęściej organy. Ksiądz w roli dyrygenta choć w stroju nie dyrygenta, ale to teatr, rzecz wykreowana na potrzeby spektaklu. Wszyscy grają, niektórzy się nawet świetnie bawią.Rzadki rodzaj teatru trwający do rana.
A potem te karty. Master Card, Visa Card, Karta Mieszkańca, Karta Parkingowa... No i coraz więcej dokumentów, papierków, zaświadczeń, potwierdzeń. Aktów urodzernia, aktów poświęceń, czasem w końcu akt sprawy...
Życie to jednak nie teatr, ale do filharmonii bliżej...ach te dysonanse... :-P

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 1705
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3237
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1473 razy
Otrzymał podzięk.: 2114 razy

Dobra żona to nudna żona?

Postautor: Haze » 21 paź 2016, 12:03

Czasem też aktów zgonu :lol:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 9140
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 4109
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2550 razy
Otrzymał podzięk.: 8229 razy

Dobra żona to nudna żona?

Postautor: Tommy Black » 21 paź 2016, 12:12

Haze pisze:Czasem też aktów zgonu :lol:


No tak, pisalem o teatrze ale nie chcialem popadać w dosłowność sceniczną Casony. A aż się prosi o powolanie się jednak na jego wspaniałą sztukę:
"Drzewa umierają stojąc." jako przykład nie scenicznej tym razem, a życiowej metafory. Małżeństwo to jednak zbiór antraktów a nie jeden wzniosły akt.
Drzewa mogą umierać stojąc, tu jeszcze trzeba stoczyć walkę... :-P
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3277
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 1889
Lokalizacja: Lubin
Podziękował: 3969 razy
Otrzymał podzięk.: 4892 razy

Dobra żona to nudna żona?

Postautor: basika » 26 paź 2016, 19:48

No tak, panowie podyskutowali sobie o teatrze i filharmonii, a ja wciąż nie wiem, czy dobra żona to nudna żona ?

A wiecie, czasami ludzie żyją długo i szczęśliwie.... :lol:

14708283_822094487893496_4013147561667549811_n.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Ona i on, oraz pikantne ploteczki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość