Salonowe mole książkowe.

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11858
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7736
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3791 razy
Otrzymał podzięk.: 11481 razy
Płeć: nieokreślona

Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 11 cze 2015, 22:45

To jest temat w którym będziemy mogli poczytać.Niekoniecznie coś co ma związek z e-p.Bedziemy mogli sobie o książkach opowiadać,książki polecać i recenzować.A także spróbować się nimi wymieniać.
Jak powiedzial kiedys Cycero ,ludzie przestają myśleć, gdy przestają czytać.A my przecież musimy myśleć. 16 maja 2016 roku to nie tak odległa data... :P

Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Riccardo » 11 cze 2015, 22:49

Prawdziwie salonowy temat :)
U mnie ostatnio na tapecie (czyli Kindelku) Brandon Sanderson i jego Droga Królów. A dokładnie następny tom - Słowa Światłości. Oderwać się nie mogę :)
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11858
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7736
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3791 razy
Otrzymał podzięk.: 11481 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 11 cze 2015, 22:59

Możecie nie uwierzyć...wpadł mi w ręce cały rocznik Świerszczyka z 1945 roku. I to w wersji elektronicznej. Przeglądam sobie tylko obrazki.
Po prostu rewelacja.Niestety z czytaniem u mnie w tej chwili tragicznie. Ale będę Wam niebawem opowiadał o audioksiążkach. :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Luk Goth » 11 cze 2015, 23:14

Temat zaiste salonowy, nie da się ukryć :ok:

Ja zaś postanowiłem jakiś czas temu powrócić do klasyki, po wielu wielu latach, na zasadzie wzbogacającej konfrontacji swojego odbioru "wtedy" i "teraz" :). I doprawdy - "Mistrz i Małgorzata" po 20 latach to jeszcze bardziej magiczna powieść ;)
Ostatnio zmieniony 11 cze 2015, 23:27 przez Luk Goth, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11858
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 7736
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3791 razy
Otrzymał podzięk.: 11481 razy
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Tommy Black » 11 cze 2015, 23:24

Jestem pod wrażeniem Łukasz...lepiej nie mogleś trafić...

… Więc kimże w końcu jesteś?
- Jam częścią tej siły,
Która wiecznie zła pragnąc,
Wiecznie czyni dobro.

Obrazek
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 229
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2090 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 11 cze 2015, 23:29

O, jak miło czytać, że nie tylko ja uwielbiam :D
Poza książką bardzo podobało mi się przedstawienie Wojtyszki i spektakl w poznańskim Teatrze Polskim.
http://www.teatr-polski.pl/plays,detail ... rzata.html
Jedno i drugie świetnie oddaje ducha i klimat pierwowzoru.
Misia i Małgorzatę, jak mawiał mój znajomy, mam w wielu wydaniach i często wracam do lektury.
Riccardo
Płeć: nieokreślona

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Riccardo » 11 cze 2015, 23:33

amsaw pisze:O, jak miło czytać, że nie tylko ja uwielbiam.
Poza książką bardzo podobało mi się przedstawienie Wojtyszki

Macieja Wojtyszki, tego od Bromba i inni i Tajemnicy szyfru Marabuta? To teoretycznie dla dzieci, ale uwielbiam :D

amsaw pisze:Misia i Małgorzatę, jak mawiał mój znajomy, mam w wielu wydaniach i często wracam do lektury.

I ja. Lubię ten rosyjski serial też. Wyszedł im.
Awatar użytkownika
Luk Goth
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 10 cze 2015, 22:17
Punkty reputacji: 18
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 67 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Luk Goth » 11 cze 2015, 23:38

Tommy Black pisze:… Więc kimże w końcu jesteś?
- Jam częścią tej siły,
Która wiecznie zła pragnąc,
Wiecznie czyni dobro.

I to właśnie ten Goethe z motto mi się teraz po nocach śni :D. Prorocze siakieś, czy cu...? Już wiem. Następny po prostu musi być "Faust" ;)
Ostatnio zmieniony 11 cze 2015, 23:46 przez Luk Goth, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Stary Chemik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 352
Rejestracja: 08 cze 2015, 20:53
Punkty reputacji: 99
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 338 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Stary Chemik » 11 cze 2015, 23:40

Riccardo: rosyjski serial oglądałem jak urzeczony. Naprawdę genialnie to było zrobione.
Niezależny konsultant chemiczny przyglądający się liquidom na polskim rynku.
Obrazek
Awatar użytkownika
amsaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1891
Rejestracja: 09 cze 2015, 22:30
Punkty reputacji: 229
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2753 razy
Otrzymał podzięk.: 2090 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: amsaw » 11 cze 2015, 23:51

No dobra, wstyd przyznać, ale rosyjski serial, podobnie jak mini serial Wojtyszki mam spiracony na twardym dysku :oops:
Kupić nie dało rady, więc...

Idę do łóżka poczytać, bo łeb mi pęka.
Nie wiem dlaczego, ale mam największy od trzydziestu lat atak alergii. Łzawię, kicham, smarkam i ogólnie jestem do niczego.
A cholerne prochy zamiast działać tylko ogłupiają...
:evil:
Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2472
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 5337
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 2023 razy
Otrzymał podzięk.: 2929 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Haze » 17 cze 2015, 21:45

Oczywiście zapisuję się do klubu :smile:
Ja twardo trwam przy SF, z małymi odskokami w kierunku klasyki albo jakiejś nauki dla rozruszania mózgu :mrgreen: Ostatnio brnę przez świetną "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku. Brnę bo jestem trochę za głupi na tę książkę :evil: ale małymi krokami daję radę. Wiedzieliście np. że założenie w obliczeniach istnienia dziesięciu wymiarów znakomicie upraszcza fizyczny opis (Wszech)Świata??
Awatar użytkownika
Stary Chemik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 352
Rejestracja: 08 cze 2015, 20:53
Punkty reputacji: 99
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 31 razy
Otrzymał podzięk.: 338 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Salonowe mole książkowe.

Postautor: Stary Chemik » 17 cze 2015, 21:50

Haze pisze:Oczywiście zapisuję się do klubu :smile:
Ja twardo trwam przy SF, z małymi odskokami w kierunku klasyki albo jakiejś nauki dla rozruszania mózgu :mrgreen: Ostatnio brnę przez świetną "Hiperprzestrzeń" Michio Kaku. Brnę bo jestem trochę za głupi na tę książkę :evil: ale małymi krokami daję radę. Wiedzieliście np. że założenie w obliczeniach istnienia dziesięciu wymiarów znakomicie upraszcza fizyczny opis (Wszech)Świata??

Kaku pisze naprawdę dobre książki. Doskonale też w TV wypada.
Co do SF - jakąś konkretną lubisz?
Niezależny konsultant chemiczny przyglądający się liquidom na polskim rynku.
Obrazek
Przeniesione z OFF Topic do Literatura on 17 paź 2015, 01:56 przez matatiti


Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości