Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3649
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 2293
Lokalizacja:
Podziękował: 4359 razy
Otrzymał podzięk.: 5391 razy
Płeć: Kobieta

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: basika » 14 sie 2018, 19:35

Tomek, mam coś dla Ciebie :P

Możesz przeglądać archiwum Przekroju z lat 1945-2000.

https://przekroj.pl/archiwum


Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2034
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 3959
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1669 razy
Otrzymał podzięk.: 2392 razy
Płeć: Mężczyzna

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: Haze » 14 sie 2018, 20:19

@basika, a niech Cię *bicz* :mrgreen: Wycięłaś mi z życiorysu pewnie z kilkadziesiąt godzin. Rewelacja!

PS. Nie wiedziałem, że Przekrój wychodził od 1945 roku *shock*

EDIT:

Wiedzieliście, że to jednak Polacy byli pionierami wapowania? Zaczynali już w 1945 :mrgreen: :

przek1.jpg

Poczucie humoru też wielce się przez to 70 lat nie zmieniło:

przek2.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10325
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6336
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2987 razy
Otrzymał podzięk.: 9632 razy
Płeć: nieokreślona

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: Tommy Black » 14 sie 2018, 20:36

basika pisze:Tomek, mam coś dla Ciebie :P

Możesz przeglądać archiwum Przekroju z lat 1945-2000.

https://przekroj.pl/archiwum



Wiem towarzyszko Plecionko! I niekoniecznie dla mnie, bo gdyby tak większość czytała Przekrój, teraz kwartalnik i więcej luda z Salonu bywało w jego archiwum byłoby nam, tu znacznie łatwiej, szybciej się porozumieć a i nasze teksty cytowałoby BBC... :-P
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3649
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 2293
Lokalizacja:
Podziękował: 4359 razy
Otrzymał podzięk.: 5391 razy
Płeć: Kobieta

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: basika » 14 sie 2018, 20:57

Tommy Black pisze:Wiem towarzyszko Plecionko! I niekoniecznie dla mnie, bo gdyby tak większość czytała Przekrój, teraz kwartalnik i więcej luda z Salonu bywało w jego archiwum byłoby nam, tu znacznie łatwiej, szybciej się porozumieć a i nasze teksty cytowałoby BBC... :-P


No jak to ? Ciebie już cytują :-P
Kochani oczywiście zachęcam wszystkich do czytania starych i nowych numerów Przekroju. *czajniczek*
Awatar użytkownika
basika
Moderator
Moderator
Posty: 3649
Rejestracja: 24 cze 2015, 14:18
Punkty reputacji: 2293
Lokalizacja:
Podziękował: 4359 razy
Otrzymał podzięk.: 5391 razy
Płeć: Kobieta

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: basika » 21 sie 2018, 12:59

Dla chętnych-wirtualna krzyżówka z Przekroju. Miłej zabawy :smile:

https://przekroj.pl/roznosci/krzyzowki/70
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10325
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6336
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2987 razy
Otrzymał podzięk.: 9632 razy
Płeć: nieokreślona

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: Tommy Black » 14 wrz 2018, 08:28

Krzyżówkę już dawno rozwiązałem, nawet srobiłem screena coby pokazać ale gdzieś go wcięło. Szybko mi poszło a ja nie rozwiązuje krzyżówek poza świątecznymi w Przekroju właśnie.Ale te świąteczne to zabierają całe święta...
A dziś meldunek. Jest! Jest już najnowszy numer Przekroju!

Obrazek

Kalendarium czarnowidza (10 – 16 września) Adam Węgłowski


10 września 1831 r.

Do Paryża przyjeżdża Fryderyk Chopin. A mógł wrócić do ojczyzny i zginąć w powstaniu jak typowy narodowy bohater.

11 września 1609 r.

Angielski żeglarz w służbie holenderskiej Henry Hudson odkrywa wyspę znaną dziś jako Manhattan. Nie znajduje tam nic specjalnie interesującego i żegluje na północ w swoje ulubione rejony: do Arktyki.

12 września 1940 r.

Grupa francuskich nastolatków natrafia przypadkiem na malowidła w jaskini Lascaux. Czekały na odkrywców tysiące lat, po czym zleciało się tylu turystów, że trzeba było zbudować dla nich kopię groty.

13 września 122 r.

Rzymianie zaczynają budować w północnej Anglii wał Hadriana. Będą się męczyć siedem lat. A ledwie skończą, wezmą się za kolejną fortyfikację, jeszcze dalej na północy – wał Antonina. To nie mogło trwać w nieskończoność.

14 września 1814 r.

Podczas walk z Anglikami amerykański poeta Francis Scott Key zamiast po broń sięga po pióro. Pisze wiersz Gwiaździsty sztandar. 117 lat później utwór ten zostanie hymnem USA. Czasem słowa niosą dalej niż kule.

15 września 1820 r.

Prawie trzy lata po śmierci Kościuszki krakowianie zaczynają usypywać kopiec na jego cześć. No i przynajmniej to jest jasne. Bo w przypadku wielowiekowych kurhanów Krakusa i Wandy przetrwały tylko legendy.

16 września 1978 r.

Członkowie grupy Monty Pythona rozpoczynają pracę nad filmem Żywot Briana. Oj, będzie nieziemski skandal.

Jak zwykle bardzo polecam. A jak to pismo pięknie pachniue, jak uroczo szeleści papier... *yes*
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10325
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6336
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 2987 razy
Otrzymał podzięk.: 9632 razy
Płeć: nieokreślona

Nowe - stare pismo, na które bardzo czekałem...

Postautor: Tommy Black » 13 gru 2018, 14:34

Nie będę Was dłużej trzymał w niepewności...zwłaszcza zimą. Jakoś tak się składa że, zimą bardzo ważna jest pewność. I nie dotyczy tylko grubości tafli lodu na jeziorze, przez które zwykle po "pół litra" płynęliśmy łódką a teraz suniemy ciężkim quadem, nie dotyczy też tylko jakości zimowych opon...
A więc jest. Jest zimowy numer!

P1.jpg


SPOŁECZEŃSTWO / ARTYKUŁ
Archiwum smaku

Zmysł smaku został nam dany po to, byśmy rozpoznawali składniki pożywienia. Bardzo niewiele naszych preferencji smakowych jest zdeterminowanych biologicznie. Wiele wiąże się raczej z doświadczeniem. Im więcej produktów i pokarmów spróbujemy, tym większa nasza świadomość tego, co nam smakuje lub nie. I tym większa nasza otwartość. Każdy z nas ma swoje najmniej lubiane smaki, często te preferencje wynikają z przyzwyczajenia lub złych skojarzeń (zupa mleczna w przedszkolu, do której jedzenia byliśmy zmuszani, nie pozostanie w naszej pamięci jako przysmak). Oczywiście wskutek okoliczności, w jakich dany posiłek spożywaliśmy, powstają także miłe skojarzenia. Kolacja na plaży przy szumie morza i zachodzącym słońcu na zawsze połączy smak kalmara z doznaniem przyjemności nie tylko na języku.

Przytulić i kroić
Sytuacje wsiąkają w jedzenie jak zapach w ubranie. Mój stryj, dyrektor muzeum okręgowego w Nowym Sączu, zawsze jednak mieszkający w chałupie na wsi (przywiózł kamienie z rzeki, z Dunajca, żeby służyły za fundamenty pod drewniany dom, kto by tam wlewał beton w ojcowiznę), kreślił znak krzyża na chlebie przed pokrojeniem bochenka. Kroił zaś, przytulając chleb do piersi jak dziecko albo inny skarb. Gdy byłam mała, ciotka zanosiła do piekarni wielkie wiadra z fermentującym ciastem na chleb. Piekarnia pachniała pęczniejącym glutenem, chleby były wielkie.

Chodziłam po tej wsi boso, patrząc dużo w ziemię, w trawę, w zboże, w bruzdy. Łaskotały mnie wąsy żyta, rozgniatałam w palcach kłosy pszenicy i wyjadałam świeże ziarno. Trzeba zjeść takie ziarno z pola, na którym rosną też chabry i maki, niewytrzebione pestycydami, żeby wiedzieć coś więcej o istocie chleba. Ziarno smakuje mącznie, słodko, można się nim nasycić. Podobno zboża powstały przez udomowienie i uprawę dzikich traw. W wyniku badań archeologicznych ocenia się, że główne ich rodzaje mają wspólnego przodka sprzed 55–70 mln lat. Nie myślałam o tym, żując ziarno. Pęczniało mi w ustach: gdyby je wypluć, byłby gotowy zakwas. Dobrze jest jeść ręką, wycierać usta kantem dłoni. Dłoń wystarczy też za miskę na maliny („palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem”, wedle Leś­mianowskiej erotyki).

P2.jpg


P3.jpg


Trzeba się na chwilę oderwać od kominka snującego kolejną zimową opowieść i pobiec, niekoniecznie mijając sklep monopolowy, do kiosku Ruchu. Nie jest to duży nakład.
:-P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Literatura”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość