Ultimate Ragnarok

Iceberg
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 20 sty 2018, 20:05
Punkty reputacji: 98
Lokalizacja: Francja
Podziękował: 126 razy
Otrzymał podzięk.: 122 razy
Płeć: Mężczyzna

Ultimate Ragnarok

Postautor: Iceberg » 17 maja 2018, 20:58

Hej...
Jako ze staralem sie usilnie stworzyc swoj idealny smak bazujacy na miecie i owocach, robilem proby i jakos mi to nie wychodzilo, zawsze mieta albo zabijala smak owocow, albo nie bylo jej wystarczajaco duzo, wiec pomyslalem ze zejdzie mi sporo czasu a moze nigdy mi sie nie uda stworzyc czegos zadawalajacego...
Pare dni temu zalilem sie sprzedawcy w pobliskim sklepie ze za cholere mi to mieszanie nie idzie i chyba bede musial przezucic sie na sama miete co moze stac sie wreszcie nudne i znowu zaczne syzyfowa prace usilowania zmieszania tych dwoch roznych smakow...
Gosciu zaproponowal mi cos co moze mi sie spodobac i jest to wlasnie czerwony owoc z mieta w tle.
Pokazal butelke 30 ml czerwonej cieczy i powiedzial ze nasz okreg waperski wystawil bardzo pochlebne opinie a mowa o Ultimate Ragnarok, ktore wystepuja w roznych smakach, ale zawsze towarzyszy im odswiezajaca usta i pluca mieta...
Jezeli chodzi o dawkowanie to srednio 10-15 ml na 100 ml bazy i czeka sie najmniej pare dni, chociaz on zasugerowal dluzszy czas dwoch tygodni...
Srednio mi sie podobalo ze kolor jest czerwony, jakies uprzedzenie do kolorow w ogole, jezeli chodzi o e-liquidy, ale wzialem, rozrobilem,po mieszkaniu rozszedl sie intensywny zapach owocow lesnych a ze mi kapnelo troche na ubranie, kumpel z ktorym jechalem samochodem, powiedzial ze pachnie ode mnie jak z cukierni,jakze dobrze ze juz nie smierdze analogami...
Na drugi dzien jak zwykle troche zamieszalem, potrzasajac butelka i zostawilem...
Rano cos mnie wzielo na rozmyslania o dripie i squonk'u a ze pogoada piekna,sloneczko swieci, dzien rynku, wiec pomyslalem ze nie moge tak ot nie kupic sobie jakiegos prezentu...
Juz wiedzialem dlaczego nogi mnie niosa w strone jedynego sklepu waperskiego w mojej miescinie,wiedzialem, ale udawalem ze nie wiem...
Jak zwykle rozmowa i wyszedlem z Hotsig RSQ 80w i Dead Rabbit z mozliwoscia BF...
Na razie trudno cos powiedziec o sprzecie,dziala, daje chmure i juz pol dnia sie trzyma TC...
Zaczelo mnie korcic by sprobowac te czerwona ciecz, wiec zakropilem i...odlecialem, intensywny smak owocow z wyraznym smakiem miety, ktora sprawia ze pluca staja sie wieksze, jak oni to zrobili?...
Jeszcze za krotko by sie zachwycac, ale pierwsze wrazenie naprawde nieziemskie i jezeli zostanie ono po dluzszym wapowaniu tego smaku, to znaczy ze sprzedawca strzelil w dziesiatke, doradzajac mi to...
Fajne jest tez to ze ten aromat wystepuje w roznych odmianach smakowych z mocna nuta miety...
Tutaj link tego cuda; https://www.lepetitvapoteur.com/fr/marq ... imate.html
When people agree with me I always feel that I must be wrong...

Wróć do „Aromaty i dodatki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość