Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Awatar użytkownika
Sixtysix
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 27 gru 2018, 17:30
Punkty reputacji: 12
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Postautor: Sixtysix » 08 sty 2019, 01:38

Człowiek zadowolony, że wywarzył dziś swój pierwszy soczek, wchodzi na forum, czyta jeden topic i czuje jak cały czar i satysfakcja nikną... A na ich miejscu pojawia się niepewność i ciekawość... Ile ten Tommy czasu poświęcił aby takie cuda z jego kuchni wychodziły, którymi nieliczni mogą się rozkoszowac i zachwycać za razem!? Jak te wywary smakują czy na prawdę są aż tak genialne !? Niestety nie każdemu przyjdzie/szło do tej kuchni wejść i poczuć ten smak i kłęby dymu ;-) Pozostaje warzyć i warzyć, i odkrywać własne receptury na zacne mikstury. :-P

Fajnie się was czyta, pozdrawiam ;-)


Wysłane z mojego Lenovo TB-8504X przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10831
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6955
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3241 razy
Otrzymał podzięk.: 10232 razy
Płeć: nieokreślona

Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Postautor: Tommy Black » 08 sty 2019, 08:43

Sixtysix pisze:Człowiek zadowolony, że wywarzył dziś swój pierwszy soczek, wchodzi na forum, czyta jeden topic i czuje jak cały czar i satysfakcja nikną...


No cóż...raczej ten człowiek pomylił fora. Może czar i satysfakcja by się ostały gdyby nawiedził fora warzywne czy owocowe? :-P

Sixtysix pisze:Pozostaje warzyć i warzyć, i odkrywać własne receptury na zacne mikstury.


Tak i to sa święte słowa.Dodam jeszcze że należy czytać, czytać, czytać i jeszcze kilka razy czytać. I notować. Czytać też o perfumach, bo warto wiedzieć że najsłynniejsze perfumy świata CHANEL N°5 składają się z 80 składników. Warto też poczytać coś o wypiekach cukierniczych i zobaczyć jakie aromaty wytrzymują temperatury 300 °C a jakie nie. Warto też poznać strukturę lepkości naszych komponentów, gliceryny i glikolu.Warto liznąć nieco fizyki np. prawo Pascala.Warto poznać historię niektórych przypraw i ich rolę w potrawach a także w kulturze i obyczajach. No trochę tego jest ale to jest fantastyczne. A potem bierze się notatki, siada z czyimś dobrym liquidem w wygodnym fotelu ze szklanką równie dobrej whisky i się myśli. I pisze, rysuje, pisze, rysuje...a na końcu sporządza się listę składników i potrzebnych komponentów i naczyń. Kiedy wszystko jest na miejscu...zaczyna się misterium...
Misterium, bo trzeba uwolnić w nas tylko to co dobre, tylko ten pomysł na nasz liquid, odciąć się od świata, od polityki , od pogody nawet.Od całego tego gówno wartego szajsu...

PS
A czasem warto napisać do kogos i zaproponować aby dał spróbować...są tu ludzie którzy dają... Czasem płynna inspiracja jest lepsza od tekstowej.
spidy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 11 sty 2017, 18:51
Punkty reputacji: 10
Lokalizacja:
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podzięk.: 10 razy
Płeć: Mężczyzna

Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Postautor: spidy » 10 sty 2019, 16:06

Tommy Black pisze:
Sixtysix pisze:Człowiek zadowolony, że wywarzył dziś swój pierwszy soczek, wchodzi na forum, czyta jeden topic i czuje jak cały czar i satysfakcja nikną...


No cóż...raczej ten człowiek pomylił fora. Może czar i satysfakcja by się ostały gdyby nawiedził fora warzywne czy owocowe? :-P

Sixtysix pisze:Pozostaje warzyć i warzyć, i odkrywać własne receptury na zacne mikstury.


Tak i to sa święte słowa.Dodam jeszcze że należy czytać, czytać, czytać i jeszcze kilka razy czytać. I notować. Czytać też o perfumach, bo warto wiedzieć że najsłynniejsze perfumy świata CHANEL N°5 składają się z 80 składników. Warto też poczytać coś o wypiekach cukierniczych i zobaczyć jakie aromaty wytrzymują temperatury 300 °C a jakie nie. Warto też poznać strukturę lepkości naszych komponentów, gliceryny i glikolu.Warto liznąć nieco fizyki np. prawo Pascala.Warto poznać historię niektórych przypraw i ich rolę w potrawach a także w kulturze i obyczajach. No trochę tego jest ale to jest fantastyczne. A potem bierze się notatki, siada z czyimś dobrym liquidem w wygodnym fotelu ze szklanką równie dobrej whisky i się myśli. I pisze, rysuje, pisze, rysuje...a na końcu sporządza się listę składników i potrzebnych komponentów i naczyń. Kiedy wszystko jest na miejscu...zaczyna się misterium...
Misterium, bo trzeba uwolnić w nas tylko to co dobre, tylko ten pomysł na nasz liquid, odciąć się od świata, od polityki , od pogody nawet.Od całego tego gówno wartego szajsu...

PS
A czasem warto napisać do kogos i zaproponować aby dał spróbować...są tu ludzie którzy dają... Czasem płynna inspiracja jest lepsza od tekstowej.



Dzień zapowiadał się normalnie,przeczytałem porady Tommy Black ,przygotowałem sprzęt,glikol i glicerynę i kilka aromatów plus tajemniczy składnik szczególnie polecany przez jednego kolegę :lol: i zasiadłem do mieszania.Prace postępowały szybko i jak sądziłem bez problemów,znienacka dobiegł mnie wrzask,ryk ... zostaw kuuu..a moje najlepsze perfumy i poczułem tępe uderzenie.Po ocuceniu patrzę - stół pusty,perfumy zniknęły, a mnie łeb nap.....Kobieta nie odzywa się do mnie na pytanie gdzie jest glikol itp warknęła żebym w śmieciach sobie poszukał.
I tak zakończyła się próba mieszania liquidów wg.rad kolegów. :D
A tak na poważnie namieszałem kilka próbek w proporcjach 40vg/60pg oraz 75vg/25pg czekam aż się przegryza i będziemy testować.
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10831
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6955
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3241 razy
Otrzymał podzięk.: 10232 razy
Płeć: nieokreślona

Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Postautor: Tommy Black » 10 sty 2019, 17:21

spidy pisze:Dzień zapowiadał się normalnie,przeczytałem porady Tommy Black...

I tu powinien się włączyć Hitchcock, albowiem tylko do tego momentu dzień zapowiadał się normalnie... :-P :lol:
I z takim podejściem masz duże szanse na zrobienie dobrego liquidu. Jeszcze większe na fajną nazwę dla niego. Do it! *yes*
Awatar użytkownika
Sixtysix
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 27 gru 2018, 17:30
Punkty reputacji: 12
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podzięk.: 11 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Geslerowa w brodzie czyli Tommy Black i jego kuchnia alchemiczna

Postautor: Sixtysix » 10 sty 2019, 18:07

Tommy Black pisze:
spidy pisze:Dzień zapowiadał się normalnie,przeczytałem porady Tommy Black...

I z takim podejściem masz duże szanse na zrobienie dobrego liquidu. Jeszcze większe na fajną nazwę dla niego. Do it! *yes*


Hmm "Tommy Black" całkiem dobra nazwa :-P

Wysłane z mojego Lenovo TB-8504X przy użyciu Tapatalka

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości