Pierwsza wizyta w laboratorium.

Awatar użytkownika
krisIs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2017, 17:05
Punkty reputacji: 462
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 208 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: krisIs » 07 sty 2019, 15:01

Jak nie zapomnę, to wkleję Ci tutaj późnym wieczorem moje stare przepisy bazujące na TPA, były nawet ok.
Teraz jestem leniwym skurwysynem ciężko zapracowany i używam głównie gotowców z Vapelab.

Skowron49
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 29 gru 2018, 15:20
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podzięk.: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: Skowron49 » 18 sty 2019, 13:53

krisIs pisze:Jak nie zapomnę, to wkleję Ci tutaj późnym wieczorem moje stare przepisy bazujące na TPA, były nawet ok.
Teraz jestem leniwym skurwysynem ciężko zapracowany i używam głównie gotowców z Vapelab.


Podrzucisz jakiś przepis? Dziś idę kupić kolejną partię buteleczek 10ml i dalej będę mieszać, tym razem biorąc pod uwagę wasze rady mam zamiar porobić single i zobaczę co z tego nadaje się do dalszej współpracy z glikolem i gliceryną.
Awatar użytkownika
krisIs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2017, 17:05
Punkty reputacji: 462
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 208 razy
Płeć: Mężczyzna

Re: Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: krisIs » 18 sty 2019, 14:08

A cholera widzisz, zapomniałem wyślij mi PW po 22:30, wrócę z pracy to podeślę przepisy.
JacekWawa
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 07 lis 2018, 18:44
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podzięk.: 1 raz
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: JacekWawa » 18 sty 2019, 15:10

Mam nadzieję że nie jest to zabronione na forum.
Sprawdź https://przepisy-na-liquid.pl/index.php
Awatar użytkownika
krisIs
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 19 lip 2017, 17:05
Punkty reputacji: 462
Lokalizacja: Olesno
Podziękował: 63 razy
Otrzymał podzięk.: 208 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: krisIs » 19 sty 2019, 00:38

@Skowron49 wrzucam w postaci tekstu skopiowanego z mojego Juice Calculatora. Weź pod uwagę na jaką ilość są te dane (100ml). Cyferki są dziwne, bo najpierw brałem przepis z netu, potem sprawdzałem i poprawiałem pod swoje preferencje. Jak już było dobrze, to zmniejszałem całościowo objętość aromatów do max. 15%.

Nie bój się pozaokrąglać 1,52% do 1,5% itp

A tu masz przepisy:

Cookie Monster V2
3,79% Glazed Doughnut (Capella)
2,71% Cotton Candy (TPA)
2,71% DX Peanut Butter (TPA)
2,30% Hazelnut Praline (TPA)
1,35% Cinnamon Sugar Cookie (TPA)
0,14% AP (INW)

Flawless: Aftermath
6,00% Blueberry Extra (TPA) (możesz zastąpić 1% Blueberry Wild)
3,50% Glazed Doughnut (Capella)
3,00% Vanilla Swirl (TPA)
1,30% Cotton Candy (TPA)
1,00% Berry Crunch (TPA)

Kiberry Yogurt - mój ulubiony, mieszałem po litrze :)
3,05% Strawberry Ripe (TPA)
3,05% Sweet Strawberry (Capella)
1,52% Greek Yogurt (TPA)
1,52% Kiwi Double (TPA)
1,52% Strawberry (TPA)
1,52% Vanilla Swirl (TPA)
0,91% White Chocolate (TPA)
0,76% Banana Cream (TPA)
0,76% Caramel (TPA)
0,38% Cotton Candy (TPA)

Milkman
3,13% Strawberry Ripe (TPA)
2,04% Sweet Strawberry (Capella)
1,28% Marshmallow (TPA)
1,02% Vanilla Cupcake (Capella)
1,02% Whipped Cream (TPA)
0,51% Vanilla Custard (Capella)

Mothers milk
4,78% Strawberry Ripe (TPA)
1,52% Strawberry (TPA)
1,43% Bavarian Cream (TPA)
1,43% New York Cheesecake v2 (Capella)
1,43% Sweet Cream (TPA)
0,96% Graham Cracker (TPA)
0,96% Vanilla Custard (Capella)

Nanas Cream
4,67% Strawberry (TPA)
3,33% Banana Cream (TPA)
1,67% Dragon Fruit (TPA)
0,33% Pigwa (MaiArt)

W tym możesz dorzucić Strawberry Ripe i troszeczkę dobrego malinowego aromatu, tak parę kropli. Podbije truskawkę. Z bananem też kombinuj :)

Peach yogurt
4,28% Greek Yogurt (TPA)
3,74% Juicy Peach (TPA)
1,34% Whipped Cream (TPA)
0,80% Bavarian Cream (TPA)
0,53% Creamy Yogurt (Capella)
0,53% Orange Cream (TPA)
0,27% Sweet Tangerine (Capella)

S.J. Andromeda
4,57% Blueberry Extra (TPA) (możesz zastąpić 1% Blueberry Wild)
1,71% Pomegranate (TPA)
1,71% Vanilla Swirl (TPA)

Strawberry Cloud Rat dobre, ale słodkie i zamulające po czasie
3,43% Bavarian Cream (TPA)
3,43% Strawberry (TPA)
1,14% French Vanilla Creme (TPA)

Strawberry milk bardzo dobre :)
1,93% Dairy Milk (TPA)
1,93% Strawberry (TPA)
1,93% Strawberry Ripe (TPA)
1,93% Sweet Strawberry (Capella)
1,92% Vanilla Cupcake (Capella)
1,00% Vanilla Cupcake (TPA)
0,99% French Vanilla Creme (TPA)
0,99% Whipped Cream (TPA)

TRNCZARNY od kolegi z trawnika dostałem, dobre na lato
2,00% Watermelon (TPA)
1,50% Sweet Strawberry (Capella)
1,00% Mango (TPA)
0,50% Koolada (TPA)
0,50% Pineapple (TPA)



Na sam koniec kilka linków do przepisów:
http://e-liquid-recipes.com/
https://www.99juices.com/
https://diyordievaping.com/
https://alltheflavors.com/recipes
https://recipes.jeancloudvape.com/en//recipe/

Powodzenia i nie daj się zwariować :lol:
Skowron49
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 29 gru 2018, 15:20
Punkty reputacji: 0
Lokalizacja:
Podziękował: 7 razy
Otrzymał podzięk.: 8 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: Skowron49 » 19 sty 2019, 14:05

Bardzo dziękuję :). Jak tylko doposażę się w aromaty, to spróbuję któregoś przepisu :). Wczoraj wymieszałem 11x10ml, może tym razem coś się uda. Najbardziej liczę na ten przepis podobny do Mr Wicks GrapeSoda/Krzaki.
Awatar użytkownika
FreeVapingPL
Moderator
Moderator
Posty: 59
Rejestracja: 21 gru 2018, 15:21
Punkty reputacji: 55
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 97 razy
Otrzymał podzięk.: 54 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: FreeVapingPL » 19 sty 2019, 14:12

Skowron49 pisze:Wczoraj wymieszałem 11x10ml, może tym razem coś się uda.


Gdybyś nie czuł od razu tego czego się spodziewasz to popróbuj zmieniać moc na grzałce. Ostatnio robiłem mix czekoladowo-miętowo-orzechowy wg przepisu Tommiego i czekoladę poczułem dopiero jak z 19W, które używam codziennie, wyskoczyłem na 30 W. Wtedy zrobiło się naprawdę czekoladowo.
But I'm just a soul whose intentions are good
Oh Lord, please don't let me be misunderstood
rearus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 16 cze 2018, 01:39
Punkty reputacji: 57
Lokalizacja:
Podziękował: 15 razy
Otrzymał podzięk.: 33 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: rearus » 16 lut 2019, 11:57

Troszkę odgrzebię trupa, bo byłem w tym samym miejscu, ale zakładam, że kolega @Skowron49 jeszcze się nie poddał (a może przyda się to po prostu komuś innemu) ;).

Co do tego czy aromaty firmy X czy Y są lepsze/gorsze - nie ma jednoznacznej odpowiedzi w moim osobistym odczuciu, dużo zależy od konkretnego aromatu, a używanie stwierdzeń, że aromaty TPA są lipne albo te z 1000 smaków świata super po prostu mija się z celem, można znaleźć perełki u każdego producenta. Przykładowo - FlavourArt według mnie ma jedne z najlepszych aromatów owocowych, których ciężko szukać u innych producentów - przykładowo Fuji Apple, osobiście uważam to za najlepsze jabłko ze wszystkich jakie próbowałem, reszta podjeżdża alkoholem jak dla mnie i jest strasznie chemiczna, kojarzy mi się z tanimi syropami zagęszczonymi. TPA w moim odczuciu są mało wydajne, bo często żeby uzyskać satysfakcjonujące stężenie jakiegoś smaku trzeba używać okolic 5+%, gdzie u innych często (ale oczywiście nie zawsze!) wystarczy 1-3%.

Co do używania aromatów firm mniej 'markowych' w waperskim świecie, produkujących po prostu aromaty spożywcze, bez szczególnej otoczki określającej te aromaty konkretnie przeznaczonymi do EIN tak jak 1000 smaków świata - dla mnie istotne jest to, żeby podany był skład aromatów, tak jak na stronie wcześniej wspomnianej firmy. Powinno się wybierać aromaty, które nie zawierają diacetyli, trójacetyny i innych szkodliwych substancji, a najlepiej żeby były oparte na glikolu/glicerynie (tu warto by było zrobić głębszy research czego unikać, albo mógłby temat rozwinąć ktoś mądrzejszy ode mnie :P). Co do jakości - czasem zmiatają z podłogi aromaty TPA, FA, FW, Inawery, MaiArtu i wszystkiego innego, a czasem zwyczajnie nie nadają się do niczego. Pozostając przy 1000ss - przykładowo czarna porzeczka i winogrono według mnie są niezdatne do mieszania liquidów, ale Cookie Monster (kolega @krisIs przytaczał tutaj przepis, chociaż wydaje mi się on lekko zmodyfikowany względem oryginału), który jest dla mnie JEDYNĄ deserówką, która przyjmuje w większej ilości niż 2 ml, oparty na orzechu laskowym od 1000ss jest świetny, a jak użyłem raz Hazelnut od TPA, to poszło do zlewu ;). Dodatkowo te aromaty często biją na głowę wydajnością waperskie 'markowe' aromaty, bo bardzo często 1-3% wystarcza do uzyskania odpowiednika od TPA o stężeniu 5-10%, a truskawka od 1000ss jest praktycznie nieodróżnialna od Strawberry Ripe TPA (poza ceną i wydajnością ;)).

Gotowe mieszanki aromatów, dostępne np. na vapelabie, to według mnie duży luksus i często kompromis ceny i wygody, bo z reguły są mniej wydajne (stężenie 10-15% do uzyskania liquidu) ale i tak często wychodzą taniej i smaczniej niż premixy, a zdecydowanie mniej z nimi zachodu niż z mieszaniem 10 składnikowego samogonu, mnie osobiście to wystarcza i jestem wielkim zwolennikiem tego podejścia. Warto też zauważyć, że jeżeli producent nie odwali jakiejś kaszany (zmiana składu aromatu etc.) to możemy trafić swojego Świętego Graala i mieć 100% powtarzalność niwelując ryzyko pomyłki i skopania całej partii samogonu ;).

Na koniec jeszcze powinno być zaznaczone, że powinno się pilnować czystości domowego laboratorium i w idealnym podejściu do każdego aromatu używać innej strzykawki z igłą/pipety, starać się trzymać super-ultra dokładność korzystając z przyrządów to zapewniających, ale na salonie gdzieś już było powiedziane, że robienie samogonów to nie powinna być fizyka kwantowa i raczej można sobie pozwolić na poluzowanie dyscypliny. Chociaż osobiście po użyciu jakiegoś bardzo 'inwazyjnego' aromatu (Watermelon od TPA dla mnie takim jest) zmieniłbym albo wymył przyrządy do odmierzania jeżeli miałbym w planach mieszanie innych płynów, bo mogą pozostać posmaki i skopać kilka innych mieszanek. Jeszcze jest kwestia leżakowania/mieszania i wielu różnych podejść (ogrzewanie, mieszadło magnetyczne, myjka ultradźwiękowa, dawanie płynom 'pooddychać'), ale zbyt wielkim laikiem jestem żeby na ten temat się wypowiadać ;).
Awatar użytkownika
FreeVapingPL
Moderator
Moderator
Posty: 59
Rejestracja: 21 gru 2018, 15:21
Punkty reputacji: 55
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 97 razy
Otrzymał podzięk.: 54 razy
Płeć: Mężczyzna

Pierwsza wizyta w laboratorium.

Postautor: FreeVapingPL » 02 mar 2019, 00:54

I jeszcze popatrzcie jaki wpływ na naszą percepcję smaków ma:

1. umieszczenie nawiewu na grzałkę (nie ma być 'czarnej' przestrzeni za grzałką, żeby osiągnąć maksimum wrażeń smakowych)
oglądajcie od 18m21s
http://www.youtube.com/watch?v=h_cp_VpQ3ZE&t=18m21s

2. typ grzałki
ten sam film, ale wg podanych niżej czasów:
7m06s: grzałka 'ciasno' skręcona z 3 rdzeni - za grzałką pojawia sie spora 'czarna' przestrzeń - nie osiągniemy maksimum doznań smakowych
8m43s: grzałka 'luźno' skręcona z 3 rdzeni - jeszcze gorzej
10m15s: Clapton - też bez rewelacji
11m34s: Fused Clapton - tutaj smak zaczyna sie wzmagać
13m45s: grzałka z płaskiego drutu z dużymi przerwami między zwojami - jeszcze lepiej
15m44s: grzałka z płaskiego drutu prawie bez przerw między zwojami - najlepszy wynik dla wrażeń smakowych

Chyba muszę wkrótce spróbować z takim drutem spłaszczonym młotkiem na kowadle.

PS. Ten facet szuka rozwiązań, aby uzyskać maksimum smaku. Nie chmury. Żeby produkować dużą chmurę, to pewnie inne grzałki są lepsze.

Wróć do „Liquidy homemade”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość