Smok TFV8 Baby V2

Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10812
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6908
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3237 razy
Otrzymał podzięk.: 10213 razy
Płeć: nieokreślona

Smok TFV8 Baby V2

Postautor: Tommy Black » 11 mar 2019, 20:47

krogoth pisze:- Na grzałce v2 jest kreska "min" wypadająca w połowie zbiornika czyli realnie mamy 2ml do dyspozycji. Czyżby nie wyrabiał transport pomimo wielkich otworów w grzałce?


Tu nie tyle chodzi o sam transport co o równomierność nasączania grzałek nowej generacji. Zauważ że te grzałki mają nieco inną konstrukcję. Zbudowane są też z innej bawełny ułożonej w kilku warstwach i te warstwy pełnią różne role. Stąd konieczność ich w miarę równomiernego nasączania.Większość nowych grzałek Smoka, zwłaszcza tych do TFV12 Prince posiada takie oznaczenie wygrawerowane na grzałce.Kilkunastu waperów, ja również, zauważyło że poniżej tego oznaczonego poziomu liquidu, Prince dziwnie się zachowywał, przeciekał, zdarzało się dostać liquidem w usta.Po uzupełnieniu liquidu wszystko wracało do normy. Napisaliśmy o tym do Smoków i Oni się z tym zgodzili. A ja pisałem już o tym w Salonie przy okazji grzałek Smoków do TFV 12 Prince typu Dual Mesh i Triple Mesh.

Awatar użytkownika
Haze
Ekspert
Ekspert
Posty: 2149
Rejestracja: 17 cze 2015, 20:58
Punkty reputacji: 4462
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1750 razy
Otrzymał podzięk.: 2547 razy
Płeć: Mężczyzna

Smok TFV8 Baby V2

Postautor: Haze » 16 mar 2019, 21:11

Ja tylko uzupełnię, że jeśli chodzi o chmurę (i przeciąg) to wersję 2 od jedynki dzieli PRZEPAŚĆ. Przy czym samo porównanie parowników:

Obrazek

niespecjalnie to zapowiada (chociaż rozmiar wlotów powietrza w v2 daje do myślenia, a są takie TRZY), ale jak spojrzeć na grzałki:

Obrazek

to widać, że może być JAZDA :mrgreen:. No i jest. Na razie powiem tylko, że jadąc na grzałce A1 otwory mam otwarte w POŁOWIE a przeciąg jest i tak WIĘKSZY niż na w pełni otwartym Shieldzie :wow: no i na razie jestem w okolicach 80 W i widzę, że grzałka dopiero się rozkręca... aż się boję :boje:
Awatar użytkownika
Tommy Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10812
Rejestracja: 05 cze 2015, 09:23
Punkty reputacji: 6908
Lokalizacja: Szeroko pojęta Galicja
Podziękował: 3237 razy
Otrzymał podzięk.: 10213 razy
Płeć: nieokreślona

Smok TFV8 Baby V2

Postautor: Tommy Black » 17 mar 2019, 08:55

Haze pisze:wersję 2 od jedynki dzieli PRZEPAŚĆ.


Nigdy nie miałem jedynki bo trzymałem się z daleka od wszelkich smokowych Baby. Nie smokowych zresztą też. TFV8 V2 jest pierwszym Baby i to od razu bardzo udanym. Wraz z trzema otworami powietrznymi zmienił się też przepływ tego powietrza co ja wyraźnie zauważam, porównując choćby z dwuotworowym TFV12 Prince.Przy czym ja w obu atomizerach "jadę" na full throttle, bo tak lubię. :P

Haze pisze: jak spojrzeć na grzałki:to widać, że może być JAZDA


No nie da się ukryć. Zwłaszcza jeśli przeniesie się to spojrzenie z grzałki do V1 na grzałkę do V2.To jak dziś, porównać Mercedesa z z Williamsem. :-P

Haze pisze:jadąc na grzałce A1 otwory mam otwarte w POŁOWIE a przeciąg jest i tak WIĘKSZY niż na w pełni otwartym Shieldzie no i na razie jestem w okolicach 80 W i widzę, że grzałka dopiero się rozkręca... aż się boję


Tu jednak swoje robią też cztery Wicking Holes w tej grzałce a sam Smok uważa że A1 jest dla tych co lubią niższe moce... ;) i zaleca dla niej 90-130 W. Cenię Smoków za poczucie humoru i ja sobie jednak poprzestałem na marnych 65 W. Owszem, na 90 W nie było źle ale wyraźnie cieplejsza chmurka jakoś mi nie odpowiada. Na 120 W ten atomizer wymaga zmiany dripa... :mrgreen:

Wróć do „Atomizery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości